Ważne
    Niech Dolny Śląsk wydaje pieniądze

    Niech Dolny Śląsk wydaje pieniądze

    Marcin Rybak

    Gazeta Wrocławska

    Gazeta Wrocławska

    Rozmowa z Danutą Hübner, Komisarzem do spraw Regionów Komisji Europejskiej.
    Są problemy z przyznawaniem środków z unijnych dotacji na Dolnym Śląsku. Grupa instytucji i organizacji pozarządowych szykuje list otwarty do Komisji Europejskiej. Narzekają na niejasne procedury, na to, że nie mogą dogadać się z urzędnikami.

    Nie trzeba listów otwartych. Wystarczy zadzwonić i spotkać się z przedstawicielami urzędników Komisji Europejskiej, najlepiej też z przedstawicielami urzędów lokalnych. Najważniejsze, żeby razem usiąść i zobaczyć, na czym polega dolnośląski problem. Jeżeli są potrzebne zmiany w systemie zarządzania środkami na poziomie programu regionalnego, to możemy rozmawiać. Komisja jest otwarta. Wszelkie zmiany są możliwe. Jeżeli są uzasadnione.

    Czy Komisja Europejska może pomóc w rozwiązaniu tego problemu, w wypracowaniu jakiegoś nowego modelu przyznawania dotacji?

    My możemy pomóc we wszystkim, z czym jest problem. Ale potrzebna jest dobra wola wszystkich, którzy są w to zaangażowani. Jestem przekonana, że pan marszałek, jak i organizacje partnerskie, powinni przyjąć najlepsze możliwe rozwiązania. Komisja Europejska jest otwarta na taką rozmowę.

    Do wydania na Dolnym Śląsku są setki milionów euro.

    To prawda. Dolny Śląsk ma do wydania sporo pieniędzy. Tylko z Funduszu Rozwoju Regionalnego to jest ponad 1,2 miliarda euro. Fundusz Rozwoju Społecznego to kolejne 300 milionów. Pieniędzy jest rzeczywiście dużo i trzeba je jak najszybciej zacząć wydawać. Nie ma na co czekać. Jeśli system nie działa, trzeba go zmienić, ale dotąd nic nie wiedzieliśmy o jakichkolwiek kłopotach.

    Co zrobić, żeby nie zaprzepaścić szansy, jaką są dla naszego regionu te wielkie unijne pieniądze?

    Nikt na razie niczego nie utracił. Pieniądze, jakie Dolny Śląsk dostał z Unii na lata 2004-2006 są wydane w 93 procentach. Wyzwaniem na dziś jest jak najszybsze uruchomienie wszystkich nowych programów i o wiele większych pieniędzy niż w poprzednich latach. Jeżeli jednak na Dolnym Śląsku macie z tym problemy, to myślę, że nie większe niż innych regionach.

    W swoim wykładzie na inauguracji roku akademickiego we wrocławskiej Wyższej Szkole Handlowej mówiła Pani o wyzwaniach, jakie stoją przed współczesną Europą. O problemach ze zmianą klimatu na uczelniach i rozwoju nauki. We Wrocławiu pojawiła się idea utworzenia polsko-niemieckiego węzła wiedzy w ramach Europejskiego Instytutu Technologicznego, który prowadziłby badania nad energią odnawialną. Czy taki pomysł może liczyć na poparcie Komisji Europejskiej?

    To superpomysł. We Wrocławiu jest środowisko naukowe, które zasługuje na wsparcie ze strony funduszy europejskich. Tylko trzeba pamiętać, że to nie przechodzi przez procedury urzędnicze w Komisji Europejskiej. Mogę więc tylko trzymać kciuki za powodzenie projektu.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecane

      Wideo