Wrocławianie z Żernickiej liczą straty po powodzi

    Wrocławianie z Żernickiej liczą straty po powodzi

    Łukasz Mirytiuk

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Wrocławianie z Żernickiej liczą straty po powodzi
    1/6
    przejdź do galerii

    ©fot. Piotr Warczak

    Wrocławianie z ul. Żernickiej walczyli dziś ze skutkami nocnej powodzi. W niektórych piwnicach woda sięgnęła nawet metra wysokości, niszcząc przy tym m.in. piece centralnego ogrzewania.
    Wtorkowa awaria rury wodociągowej była kolejnym takim zdarzeniem przy tej ulicy. Do poprzedniej doszło w miniony weekend. Mieszkańcy cały wczorajszy dzień poświęcili na naprawy szkód. - Mieszkam tu od niedawna, nie wiedziałem, że to taka pechowa okolica - mówi Artur Wlaziński. - We wtorek najgorsze było to, że woda bardzo długo się lała. Nas, na szczęście, nie zalało - dodaje.

    Jednak kilka domów dalej, w miejscu, gdzie powstała awaria, woda wdarła się do piwnicy. Zniszczyła piec, który ogrzewał cały budynek. Mieszkańcy nie martwią się kosztami, bo dostaną odszkodowanie, ale przez najbliższe dni będą marznąć w mieszkaniach.
    Uszkodzeniu uległ także samochód osobowy, który stał w garażu. Mieszkańcy mówią, że czuli się jak podczas powodzi. Z piwnicy na podwórko wypływały rzeczy, m.in. ze spiżarni. Narzekają, że zniszczony został też duży ogródek, bo w nim woda stała przez kilka godzin.

    Jaka była przyczyna awarii? - Obecnie 80 proc. naszych awarii powodują wypychane przez mróz hydranty - twierdzi Konrad Antkowiak, rzecznik prasowy MPWiK. - Podnoszą one cały rurociąg i pod tym naporem puszczają trójniki łączące rury - dodaje. Wyjaśnia, że rurociąg przy ul. Żernickiej jest wykonany w starszej technologii - z żeliwa. Jest ono bardziej podatne na naprężenia, przez co awarie w tym rejonie są bardzo częste. Rurociąg został położony w latach 60., jednak - poza okresem zimowym - nie sprawia kłopotów. W latach 90. przeszedł renowację i nie planuje się jego wymiany.

    Po wtorkowej awarii odcięto wodę mieszkańcom ul. Żernickiej. Nie było jednak potrzeby wysyłania tam beczkowozu z wodą pitną. Po wymianie uszkodzonego trójnika, ok. godz. 16, woda wróciła do kranów.

    Czytaj także

      Komentarze (2)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      komar

      motonita (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 10 / 13

      ale wypasiony komar szkoda ze go zalało

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Mieszkańcy Żernickiej liczą straty po zalaniu działek

      breslauer55 (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 11 / 10

      A jak policzą to niech wystąpią o pełną rekompensatę, włącznie z nerwami, przeciw urzędowi Miasta i w szczególności Dutkiewiczowi z tytułu niedopełnienia obowiązków służbowych

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama