Wrocław: Na ulicy Ziębickiej zderzyły się 4 auta

    Wrocław: Na ulicy Ziębickiej zderzyły się 4 auta

    Zdjęcie autora materiału

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Około godz. 13 na ul. Ziębickiej (boczna al. Armii Krajowej) zderzyły się cztery samochody osobowe. Nikt nie został ranny. Na miejsce musiała przyjechać straż pożarna, bo z uszkodzonych aut zaczął wyciekać olej.

    Czytaj także

      Komentarze (8)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Jak było naprawdę

      kolegikolega (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 15 / 9

      Byłem pasażerem Skody. Sytuacja miała miejsce na Armii Krajowej obok BP. Wyprzedziła nas Nubira i nagle zaczęła gwałtownie hamowanie i uderzyła w egzamin "L" my Skodą nie mieliśmy żadnych szans się...rozwiń całość

      Byłem pasażerem Skody. Sytuacja miała miejsce na Armii Krajowej obok BP. Wyprzedziła nas Nubira i nagle zaczęła gwałtownie hamowanie i uderzyła w egzamin "L" my Skodą nie mieliśmy żadnych szans się zatrzymać i przywaliliśmy w Nubirę. Jak dowiedzieliśmy się egzaminacyjne Clio chciało zmienić pas na prawy, kierunkowskaz w prawo i zaczęło manewr. Nagle egzaminator złapał za kierownice i Clio powróciło na lewy pas. Egzaminowana kobieta spanikowała i wcisnęła ostro hamulec. Potem reakcja łańcuchowa Clio, Nubira, i my Skodą. Egzaminator został przewieziony do szpitala.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      wypadek

      gosc (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 12 / 13

      To nie było w strefie 30km/h, Wypadek miał miejsce na ARMII KRAJOWEJ na wysokości stacji BP. Fakt że z udziałem L ki


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      zgadza się, że przy BP

      terminator (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 28 / 24

      Dokładnie. eLka została uderzona przez nubirę a ta przez skodzinę - jakoś czwartego auta nie zauważyłem.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ciekawe jak tłumaczyli się kierowcy - zapewne żaden z nich nie był winny !

      BOLEC (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 28 / 21

      oczywiście kierowcy znów powiedza że to wina złego stanu drogi, śliskości, pogody a nie ich słabych umiejętności, nie zachowania właściwego dystandu i łysawych opon ! zawsze winni sa wszyscy inni...rozwiń całość

      oczywiście kierowcy znów powiedza że to wina złego stanu drogi, śliskości, pogody a nie ich słabych umiejętności, nie zachowania właściwego dystandu i łysawych opon ! zawsze winni sa wszyscy inni tylko nie oni !! u nas przeciez same Szumachery i rajkoneny jeźdzą - tylko jak spytac o podstawowe przepisy ruchu drogowgo to większość robi usta szerokie jak żaba. a na pasach to już prawie nikt pieszych nie widzi, jkażdy pędzi jak szalony - w Niemczech czy Skandynawii wystarczy jedną nogą staną przy przejściu a już kierowcy karnie się zatrzymują i przepuszcają. a u nas szabelka - sorry kierownica w dłoń i uraaaa, jedziemy przed siebie !
      zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      To sztuka

      zz (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 12 / 9

      się walnąć na takiej cichej i spokojnej uliczce. Ale jakiś "rajdowiec" w letnich oponach się znalazł.....


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      .....

      a (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 12 / 13

      albo jakaś eLka ;)


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      jasne

      kde44 (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 26 / 20

      wypadków z udziałem L-ki jest wyjątkowo mało, szczególnie w strefie 30 km/h. cyrk się zaczyna, gdy jakiś gówniarz dostaje "prawko".

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Hehe,

      a (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 10 / 11

      pewnie przyszły kierowca wpakował się w inny samochód ;)

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama