Gazeta Wrocławska » Fakty24 » Na wsi wszyscy liczą na euro

Na wsi wszyscy liczą na euro

Data dodania: 2008-10-02 21:26:51 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2008-10-03 08:33:11

Gazeta Wrocławska

Katarzyna Wilk

PrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Na wsi wszyscy liczą na euro

Władysław Kohut i jego żona Ludwika mają nadzieję, że ich wnukowi Dominikowi będzie się żyło znacznie lepiej (© Marcin Oliva Soto)

Nowa Kamienica, Rybnica, Bieniowice i inne dolnośląskie wsie będą walczyć o unijne dotacje.

Jeleniogórskie wsie zmienią się radykalnie dzięki Unii Europejskiej. Zbudują kanalizację, place zabaw dla dzieci, wyremontują kościoły i zabytki. Takie możliwości daje im plan odnowy wsi. Gmina, która go przyjmie, ma podstawy, by starać się o unijną dotację.

Ostatnio tak się stało w Starej Kamienicy. Plan dotyczy wsi Nowa Kamienica. Teraz gmina nareszcie będzie mogła starać się o unijne pieniądze na przedsięwzięcia, które poprawią poziom życia mieszkańców.
Jak szacuje Wojciech Poczynek, wójt Starej Kamienicy, budowa sieci wodociągowo-kanalizacyjnej będzie kosztowała około 4 mln zł, boiska około 300 tys. zł, a remont świątyni około 200 tys.
∨ Czytaj dalej
zł. Tymczasem roczny budżet gminy wynosi około 11 mln zł.

- Długo nie byłoby nas stać na takie inwestycje - przyznaje wójt. Jedynym wyjściem dla jego gminy oraz innych małych i biednych samorządów jest właśnie sięgnięcie po pieniądze z Unii Europejskiej. - Będziemy się starać realizować plany, pisząc projekty o dofinansowanie kolejnych zamierzeń - zapewnia wójt Poczynek.
O tym, co powstaje za unijne pieniądze, decydują sami mieszkańcy wsi. Bo oni najlepiej wiedzą, czego najbardziej w ich miejscowości brakuje.
- Chcemy, żeby nam i naszym dzieciom żyło się lepiej - mówi otwarcie Barbara Gaborec, mieszkanka Nowej Kamienicy. Dlatego ludzie nie siedzieli z założonymi rękami, tylko wspólnie pracowali nad tym, co trzeba zrobić.

- Potrzeb jest wiele - trzeba doprowadzić wodę, wyremontować remizę, drogi, zbudować chodniki - wyliczają Barbara Gaborec i Władysław Kohut z Nowej Kamienicy.
Zmieni się nie tylko ta miejscowość, ale także sąsiednie wsie. Urzędnicy już pracują nad planami ich odnowy. Na pierwszy ogień pójdzie Rybnica, gdzie świetlica wymaga kapitalnej odnowy.
Podobne działania podjęły samorządy w innych regionach Dolnego Śląska. Za unijne pieniądze chcą polepszać standardy życia w wioskach gminy wiejskiej Nowa Ruda.

- Mamy już pięć uchwalonych planów odnowy wsi - chwali się Sławomir Karwowski, wójt gminy Nowa Ruda. - Dzięki nim już udało nam się zdobyć pół miliona złotych. Pieniądze przeznaczyliśmy na nowe chodniki, place zabaw, remonty wiejskich świetlic i oświetlenie uliczne - wylicza.
Do tej pory objęto planami odnowy: Jugów, Ludwikowice, Dzikowiec, Włodowice i Wolibórz.

O dotacje chce się też starać gmina Kunice, która opracowała w ciągu ostatnich kilku miesięcy dwa plany dla Jaśkowic Legnickich i Bieniowic. Mieszkańcy pierwszej z miejscowości chcą m.in. urządzić przystań z polem namiotowym nad Jeziorem Jaśkowickim, oznaczyć szlaki turystyczne. Natomiast w Bieniowicach najważniejsza jest budowa m.in. szatni sportowej i tras rowerowych.

Jak będą efekty, ludzie zaproponują coś nowego

Z Iwoną Taranowicz, socjologiem, rozmawia Katarzyna Wilk

Jak można ocenić wspólną pracę mieszkańców nad planami odnowy wsi?

Sam fakt, że mieszkańcy włączyli się w takie działania, to bardzo pozytywny sygnał. Oznacza to, że się angażują w to, co się dzieje obok nich. No i oczywiście chcą, żeby było lepiej. To także przejaw tego, że społeczność spajają wspólne cele i zamierzenia.

Jakie wymierne korzyści może to przynieść w przyszłości?

Przede wszystkim wzmocni w ludziach poczucie, że to właśnie oni są mieszkańcami tej miejscowości i się z nią utożsamiają. To bardzo ważne, bo gdy poczują się gospodarzami, to odkryją też, że mają wpływ na to, co się dzieje i że warto razem angażować się w przedsięwzięcia dla dobra całej wioski. A gdy tak się już stanie, będą śmielej podejmować kolejne inicjatywy.

Czyli jest spora szansa, że nie skończy się tylko na opracowaniu jednego planu?

Zdecydowanie tak. Właśnie takie działania konsolidują i spajają lokalną społeczność. Myślę, że ludzie będą więc coraz chętniej i śmielej podejmować dalsze inicjatywy, by poprawić poziom swojego życia. Będą to robić chętniej, jeśli zauważą pozytywne tego efekty.

Współpraca: PIEL

Komentarze

przejdź na forum

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Rozrywka

Gazeta Wrocławska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Gazeta Wrocławska", poniedziałek 21.11.2011

Kup e-wydanie

Prenumerata:

"Gazeta Wrocławska"
Dział Prenumeraty
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
071 374 81 15
p.jastrzebska@
gazeta.wroc.pl

Prenumerata domowa
Prenumerata teczkowa

Zamów prenumeratę

Reklama:

"Gazeta Wrocławska" Biuro Reklamy
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
71 374 82 49
faks 071 374 81 35

reklama.wroclaw@
polskapresse.pl

Więcej o reklamie (kliknij)

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

"Gazeta Wrocławska"
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
71 37 48 151

Kontakt z nami (kliknij)



Reporter dyżurny
71 37 48 205

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Sonda

Czy zdarzyły ci się problemy podczas wypłaty gotówki z bankomatu?

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie GazetaWroclawska.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.