Data dodania: 2012-02-05 09:35:27 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2012-02-05 18:21:51
(© Michał Pawlik)
W firmie Deco przy ul. Kwidzyńskiej w nocy zginął palacz obsługujący kotły centralnego ogrzewania. To tragiczne zdarzenie potwierdza Paweł Petrykowski, z komendy wojewódzkiej policji. Na razie wiadomo tyle, że mężczyzna został przysypany węglem. Przyczyny ma wyjaśnić sekcja zwłok.
PRZYJACIEL DARKA (gość), 23.02.12, 15:00:16
PRZECZYTAŁEM WSZYSTKIE KOMENTARZE NA TEMAT SMIERCI DARKA I CO SIE DZIAŁO W ZAKŁADZIE NIEKTURZY PRACUJA JESZCZE W TEJ FIRMIE CO NIEKTURZY PRACOWALI I WIEDZA JAK TAM NA PRAWDE BYŁO Z PASAMI PRZEPISAMI BHP JAK CHCEMY POMÓC W WYJASNIENIU TEJ SPRAWY ZGŁOŚMY SIĘ TAM GDZIE TRZEBA I POWIEDZMY JAK TAM BYŁO NAPRAWDE PRZECIERZ CI CO PRACOWALI Z JAKIS PRZYCZYN POZWALNIALI SIE W TEN SPOSÓB MORZEMY TYLKO WYJASNIĆ TĘ SPRAWE NIEKTURZY NAWET JUZ KIEDYS BYLI PODSYPANI TYM MIAŁEM CYTUJE *****Z tego co słyszałam zaraz po wypadku Darka zakupiono te całe pasy bezpieczeństwa których NIE BYŁO tak jak ktoś z resztą tu wspominał,wszystko ma się ku jednemu ,ta dziadowska firma chce całą winę zwalić na ŚP. Darka i wykręcić się od odpowiedzialności,(różne matactwa próbowali już robić) a co za tym idzie odszkodowanie dla rodziny,będziemy walczyć aby prawda ujrzała światło dzienne.Mam nadzieję że sprawiedliwości stanie sie za dość!!!!*******
skomentujKoleeżanka Darka (gość), 28.04.12, 23:54:42
Ty idiotko czepiasz sie ortografii gdy chodzi tu o śmierć człowieka,nie masz widze co robić ,pewnie jesteś jakąś starą panną ,cóż nie dziwie sie że nikt nie zechciał debila któremu brak wyczucia jakiegokolwiek taktu!!!1
odpowiedzi (0)
skomentujmała (gość), 13.02.12, 19:18:20
Z tego co słyszałam zaraz po wypadku Darka zakupiono te całe pasy bezpieczeństwa których NIE BYŁO tak jak ktoś z resztą tu wspominał,wszystko ma się ku jednemu ,ta dziadowska firma chce całą winę zwalić na ŚP. Darka i wykręcić się od odpowiedzialności,(różne matactwa próbowali już robić) a co za tym idzie odszkodowanie dla rodziny,będziemy walczyć aby prawda ujrzała światło dzienne.Mam nadzieję że sprawiedliwości stanie sie za dość!!!!
odpowiedzi (0)
Tak: 1
Nie: 0
DAREK (gość), 11.02.12, 20:29:54
Ja też będę Cię pamiętać,choć nadal nie dociera to do mnie że Ciebie już nie ma,dziś o 11-tej też nie mogłam uwierzyć że to nasze ostatnie pożegnanie,byłeś cudownym,dobrym i szlachetnym człowiekiem.Nie mogę pogodzić sie z Twoją tragiczną śmiercią,gdyby w firmie DECO były przestrzegane podstawowe zasady przepisów BHP nadal byś żył i na pewno byśmy niebawem umówili sie na jakiś wypad w miasto tak jak żeśmy sobie to obiecywali a tak? zostaje wielka pustka,żal i nie wiem co jeszcze.Mam tylko nadzieje że winni Twojej zbyt wczesnej śmierci ZOSTANĄ UKARANI.
odpowiedzi (0)
Tak: 2
Nie: 0
wrocławianin (gość), 11.02.12, 18:15:02
To zostanie mi po Darku. Pamietam Go z młodości, dziecinstwa, szalonych pomysłów i częstych eskapad po mieście. Dzielił się ze mną swoim obiadem, razem wnosiliśmy wegiel z piwnicy do mieszkania, chodziliśmy w mroźne świeta na pasterki, dzielił się swoimi pomysłami na życie, zazwyczaj tryskał radością i entuzjazmem, razem uganialiśmy się po mieście za dziewczynami i próbowaliśmy je zaprosic na imprezy :) czasami skutecznie :) .... Będę pamiętał Cię kolego !!!
odpowiedzi (0)
Tak: 1
Nie: 0
mce (gość), 08.02.12, 22:22:55
pracowalem w tej firmie przez kilka ladnych lat, pare lat temu i mialem podobny przypadek z zawieszonym weglem - musialem wejsc do srodka i go wzruszyc - mialem to szczescie ze zasypalo mnie tylko do polowy lydki i rowniez na nocnej zmianie; bhp wtedy nie istnialo; z perspektywy czasu i pracy u innych pracodawcow nie moge sobie wyobrazic ze na takie rzeczy sie godzilem; widac teraz ze tam czas stanal w miejscu......echhhhh...
odpowiedzi (0)
Tak: 3
Nie: 0
gość... (gość), 07.02.12, 15:23:49
co z tego , że BIS to inna firma ale działa na terenie PPG. Ci panowie obsługują tylko obiekty i urządzenia które są własnością PPG i to po ich stronie jest odpowiedzialność za stan urządzeń i obiektów oraz całej dokumentacji , a także bhp i innych szkoleń dotyczących pracy na ich terenie.
znajomy pracownika ppg.
p.s. a mobing niestety jest stosowany tylko trudny do udowodnienia więc każdy cicho siedzi.... niestety to jedyna firma w której tak się dzieje
wyrazy współczucia rodzinie oraz kolegom Darka
odpowiedzi (0)
Tak: 4
Nie: 0
Pracownik PPG BIS (gość), 07.02.12, 10:15:32
Zgadza się jestem tu pracownikiem, wszelkie procedury BHP są łamane , pracwnik jest w d.... kopany a środki bhp są nieważne najważniejsza jest kasa, na kotłowni mieli kupić pasy bezpieczeństwa koszt 3tys zł, ppg powiedziało że za drogo i że nie dadzą kasy - teraz mają człowieka na sumieniu....
odpowiedzi (0)
Tak: 1
Nie: 0
gg +ppg (gość), 06.02.12, 16:15:56
czy aby na pewno ???
gdzie jest tu partnerstwo.....???
obydwie firmy powinna dokładnie prześwietlić państwowa inspekcja pracy.
łamane są prawa pracownika , nie przestrzegane przepisy , liczy się kasa , a nie człowiek.... itd.
procedury istnieją tylko na papierze !!!
I W KOŃCU DOSZŁO do wypadku.... szkoda chłopa ... ;-(
odpowiedzi (0)
skomentuj"Gazeta Wrocławska"
Dział Prenumeraty
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
071 374 81 15
p.jastrzebska@
gazeta.wroc.pl
Prenumerata domowa
Prenumerata teczkowa
"Gazeta Wrocławska" Biuro Reklamy
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
71 374 82 49
faks 071 374 81 35
reklama.wroclaw@
polskapresse.pl
Więcej o reklamie (kliknij)
"Gazeta Wrocławska"
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
71 37 48 151
Reklama
Reklama
Czy zdarzyły ci się problemy podczas wypłaty gotówki z bankomatu?
Copyright © Polskapresse Sp. z o.o.
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.
Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie GazetaWroclawska.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.