Gazeta Wrocławska » Sport » Koelner: Jak będą chcieli mi na siłę zabrać Śląsk, to ja nie...

Koelner: Jak będą chcieli mi na siłę zabrać Śląsk, to ja nie będę rozpaczał

Data dodania: 2012-02-01 14:02:42 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2012-02-01 15:18:39

Gazeta Wrocławska

Paweł Kucharski

10KomentarzyPrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Koelner: Jak będą chcieli mi na siłę zabrać Śląsk, to ja nie będę rozpaczał

(© Tomasz Hołod)

Z Przemysławem Koelnerem, prezesem WKS-u Śląska Wrocław, rozmawia Paweł Kucharski.

Wszystko wskazuje na to, że w drugiej fazie sezonu Śląsk nie zagra w górnej części tabeli. To dla Pana rozczarowanie?
Pierwsza runda jeszcze się nie skończyła, więc nie powinniśmy zakładać, że na pewno nie znajdziemy się w piątce. Sportowe i boskie wyroki mają do siebie to, że są nieprzewidywalne. Co by się nie działo, nie można załamywać rąk. Najważniejsze rozstrzygnięcia i tak zapadną w play-offach.

Jednym z założeń na ten sezon było także ogrywanie młodych zawodników. Trener Mio-drag Rajković odpowiednio je realizuje?
Może nie do końca jestem zadowolony, ale wielkich pretensji też nie mam. Trenerowi obiecałem, że będę go rozliczał po sezonie i słowa dotrzymam.
∨ Czytaj dalej
Na razie ma on czas na spokojne realizowanie strategii, którą założyliśmy. To, jakie efekty przyniesie jego praca, to się dopiero okaże. Ja nie należę do nerwowych prezesów i darzę trenera Rajkovicia pełnym zaufaniem. Na podsumowania przyjdzie jeszcze czas.

Jednym z problemów, z jakimi musi borykać się zespół, jest brak własnej hali do trenowania. W związku z tym proszę powiedzieć, na jakim etapie jest budowa kompleksowego centrum treningowego przy ulicy Kwidzyńskiej?
W najbliższych, ciepłych, dniach będę miał okazję zaprosić na wmurowanie kamienia węgielnego pod budowę. Pozwolenie już zostało wydane, teren przygotowany jest do wylewania fundamentów. Wiosną prace ruszą w szybkim tempie. Najważniejsze jest jednak to, że mam zapewnione finansowanie na dwa lata. W tym czasie to centrum powstanie.

Powiedział Pan kiedyś, że najlepszym rozwiązaniem byłoby posiadanie dwóch drużyn w ekstraklasie - jedna z nich miałaby walczyć o najwyższe cele, a druga byłaby nastawiona na ogrywanie młodzieży. Czy taki scenariusz jest w ogóle możliwy do zrealizowania?
Generalnie dla młodzieży najważniejsze jest ogrywanie w ekstraklasie. Pierwsza liga nie zapewnia należytego rozwoju, a koszty funkcjonowania klubu na tym poziomie są niemal identyczne jak w ekstraklasie. Dla jeszcze młodszych zawodników dobrym poligonem doświadczalnym jest druga liga, bo tam odbywa się pierwsza selekcja. Co do ekstraklasy, to granie w niej wyłącznie juniorami jest niedopuszczalne, bo na mecze takich drużyn ciężko przyciągnąć kibiców. Przykładem niech będzie Politechnika Warszawska, która ma tylko grupkę zapalonych fanów. Najlepszym rozwiązaniem jest zbudowanie drużyny z sześciu, siedmiu młodych koszykarzy obudowanych czterema, sześcioma bardziej doświadczonymi, w tym maksymalnie dwoma Amerykanami. Taki układ może dać dobre wyniki sportowe, a jednocześnie rozwój młodzieży z zaznaczeniem, że będą grać trochę więcej minut niż ci, którzy są w obecnym składzie Śląska.

Tak będzie wyglądał Śląsk w przyszłym sezonie?
Niekoniecznie. To zależy od wielu czynników, głównie ekonomicznych, a w najmniejszym stopniu politycznych. Czapki z głów w stosunku do naszych kibiców, którzy nie zawiedli oczekiwań i licznie przychodzą na mecze. To oni zapewniają część budżetu, podobnie jak kilkanaście małych i średnich firm, które nas wspierają. Prowadzimy już pewne rozmowy na przyszły sezon, ale niestety, odzew wielkich firm jest słaby. Ale my zdajemy sobie sprawę z tego, że panuje kryzys. Trudno teraz dywagować, jakim budżetem będziemy dysponowali. Jeżeli pojawią się duże pieniądze, rzędu kilku milionów, to będziemy mogli myśleć o naprawdę poważnym przedsięwzięciu, jakim jest na przykład Euroliga.

Sytuacja, kiedy mamy "dwa Śląski", chyba nie sprzyja długofalowemu planowaniu drużyny i budżetu?
Ten drugi Śląsk nie spędza mi snu z powiek i nie jest dla mnie wielką niedogodnością. Nie wybiegajmy zbyt mocno w przyszłość. W zawartej umowie jest napisane, że jeśli drugoligowcy awansują do ekstraklasy, to znów będziemy musieli usiąść do rozmów. Ja będę wówczas jedną ze stron i moje zdanie również będzie miało znaczenie. Wybiorę najkorzystniejsze dla nas rozwiązanie. Podjąłem się odbudowania Śląska i promuję tę markę, choć może z mojego osobistego punktu widzenia nie jest to najlepszy układ. Mamy przecież WKK, który jest największym w Polsce klubem szkolącym młodzież. Jeśli ktoś będzie mi na siłę wydzierał z rąk markę Śląsk, to nie będę rozpaczał. Ja wywiązuję się z umowy podpisanej ze Śląskiem. W przeciwieństwie do innych, którzy nie dotrzymują danego słowa.

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Grzes i Macius

zgłoś +1 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Albert (gość), 02.02.12, 14:42:53

Ci Panowie w ostatnich latach ,nie zrobili NIC dla wroclawskiego sportu .Obecnie czaja sie ,aby wroclawskiego kosza przejac we wlasne lapy.Gdyby tak sie stalo,bylby to wredny policzek wobec Pana.P.S.A ,moze "okragly stol " doprowadzilby do uzdrowienia sytuacji w koszykarskim piekielku.

odpowiedzi (0)

ocena: 100%

Tak: 1

Nie: 0

skomentuj
Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Mia (gość), 01.02.12, 22:14:18

Zgadzam się, że dla pana Kolenera nalezą się wielkie podziękowania i szacunek za to co zrobił i robi nadal!!!
Mam nadzieję że uda nam się znaleźc sponosrów i w przyszłym sezonie nadal cieszyc się z gry naszego Śląska w ekstraklasie
A byłaby za pozostawieniem Mioraga Rajkovića na kolejne sezony. To co udało mu się w tym roku to i tak duży sukces. A jak popracuje dłużej w chłopakami i jeszcze wzmocnimy skład bedzie jeszcze lepiej.
Więc wielka prośba
Niech trener zostanie nadal
No i pomózmy w utrzymaniu Śląska

odpowiedzi (0)

ocena: 90%

Tak: 9

Nie: 1

skomentuj

polackosc

zgłoś +1 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

wojtula (gość), 01.02.12, 17:17:58

bardzo modne,a,przytym bardzo madre okreslenie charakteru naszego spoleczenstwa.

odpowiedzi (0)

ocena: 50%

Tak: 1

Nie: 1

skomentuj
Autor komentarza nie dodał zdjęcia

rondo (gość), 01.02.12, 16:56:17

jedni kupują na osiemnastkę auto,drudzy kupują klub w ekstraklasie a że na wkk nikt by nie chodził więc jest jak jest.

ocena: 34%

Tak: 8

Nie: 15

skomentuj

jestes pewien ze nikt?

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

sas (gość), 02.02.12, 12:03:31

nikt nieliczac garstki wiernych fanow (patrz kosynierzy) nie bedzie przychodzil na mecze klubu jesli niebedzie wynikow. gdyby w plk gralo wkk to zapewne nie odrazu chodziloby na mecze tylu kibicow co na slask ale jak by byl wynik i to i kibice by sie znalezli. czy to tak trudno zrozumiec ze nie wszyscy chodza fanatycznie za druzyna niektorzy poprostu chca zobaczyc dobry mecz i kawal dobrej koszykowki mozna ich nazywac kibicami sukceu piknikami itd ale nie zmienia to faktu ze to oni w wiekszosci wypelniaja koszykarskie hale i placac za bilety utrzymuja klub.

odpowiedzi (0)

skomentuj

nieprawda

zgłoś +2 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

mia (gość), 01.02.12, 22:08:11

ja chodzę i na Śląsk w ekstraklasie i na WKK

odpowiedzi (0)

ocena: 100%

Tak: 2

Nie: 0

skomentuj

prezes Koelner

zgłoś +18 / -4

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

kawuha45 (gość), 01.02.12, 16:17:48

Nie chce byc wazelina,ale to tylko dzieki Panu mamy we Wroclawiu KOSZA z najwyzszej polki.Pamietam (chyba wszyscy pamietamy),ze to Pan byl wsrod sponsorow owczesnej druzyny,ktora dominowalaw naszej lidze.Dla Pana pelen szacun !!! Gdzie byli "politycy "Maciek i Grzesiek,kiedy Sieminski niszczyl klub z takimi tradycjami ?Fani kosza ,a .co wy na to ?

odpowiedzi (0)

ocena: 81%

Tak: 18

Nie: 4

skomentuj

dobry wywiad , kibiców nie ma co dzielic ale trzeba pracować wspólnie dla dobra klubu !

zgłoś +12 / -3

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Kobranocka69 (gość), 01.02.12, 16:08:09

wielie uznanie i duże szacunek dla Pana Przemysława i za ten wywiad i za trud jakiego sie podjął ! Takich ludzi z wizja i z pasją w sporcie nam potrzeba ! Normalni kibice nie dali sie wciągnąc w spór który zainicjowali giermkowie Schetyny, ja nie dziele koszykarskich Ślasków na ten lepszy bi ten gorsz, kibicuje obydwóm, choć z racji poiomu SPORTOWEGO częściej bywam na tym ekstraklasowym !!

Mam nadzieję że idiotyczny topór wojenny zostanie zakopany i w przyszłości jeden, mocny i dobrze zorganozwany koszykarski sląsk wróci znów do Euroligi !!

odpowiedzi (0)

ocena: 80%

Tak: 12

Nie: 3

skomentuj

Panie Przemku - Szacunek!

zgłoś +20 / -5

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

kabak (gość), 01.02.12, 14:18:18

bo wiem że lekko to Pan nie ma w tej odbudowie. Grześ czuwa nad mąceniem..

odpowiedzi (0)

ocena: 80%

Tak: 20

Nie: 5

skomentuj

Panie Prezesie, dziekujemy

zgłoś +26 / -7

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Gonzo (gość), 01.02.12, 14:18:17

Panie Prezesie Koelner, niech Pan nie ulega nagonce ludzi Schetyny, do ktorych, co jako Kibica, bardzo mnie boli, nalezy Zielinski. Slask to nasz, kibiców klub i ten klub gra teraz, bardzo fajnie, w ekstraklasie. Dzieki Panu.

odpowiedzi (0)

ocena: 78%

Tak: 26

Nie: 7

skomentuj

Rozrywka

Gazeta Wrocławska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Gazeta Wrocławska", poniedziałek 21.11.2011

Kup e-wydanie

Prenumerata:

"Gazeta Wrocławska"
Dział Prenumeraty
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
071 374 81 15
p.jastrzebska@
gazeta.wroc.pl

Prenumerata domowa
Prenumerata teczkowa

Zamów prenumeratę

Reklama:

"Gazeta Wrocławska" Biuro Reklamy
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
71 374 82 49
faks 071 374 81 35

reklama.wroclaw@
polskapresse.pl

Więcej o reklamie (kliknij)

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

"Gazeta Wrocławska"
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
71 37 48 151

Kontakt z nami (kliknij)



Reporter dyżurny
71 37 48 205

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Sonda

Czy wybierasz się na pierwsze zakupy do Sky Tower?

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie GazetaWroclawska.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.