Gazeta Wrocławska » Opinie » Dzień świra w operze kontra rewolucja w dolnośląskich...

Dzień świra w operze kontra rewolucja w dolnośląskich teatrach

Data dodania: 2012-02-01 08:40:01 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2012-02-01 08:40:01

Gazeta Wrocławska

Jacek Antczak

16KomentarzyPrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Dzień świra w operze kontra rewolucja w dolnośląskich teatrach

(© Paweł Relikowski)

Jest przełom. Nie, nie w sprawie umowy ACTA czy w wyjaśnieniu katastrofy smoleńskiej. Mamy przełom w kulturze, w sztuce. W teatrze. Teatr Wielki w Poznaniu wystawił bowiem operę "Dzień świra" na podstawie filmu Marka Koterskiego. W muzyce pełno jest odniesień do Chopina i Bacha, a w libretcie wulgaryzmów, czyli cytatów z Adasia Miauczyńskiego.

Nie byłem na prapremierze, więc nie wiem, czy pada w niej najbardziej egzystencjalne pytanie znane z filmowej wersji: "To be, k..., or not to be!", ale i tak jest mocno i dosadnie, bo tenorzy nie śpiewają po włosku, lecz zrozumiałą dla wszystkich polszczyzną "potoczną". Jak zauważyli (podsłuchali) recenzenci, oceny niektórych widzów, formułowane na gorąco, dostosowały się do wymowy (dosłownie) spektaklu. "O ja pier...ę, ale k... poszli po bandzie" - komentowali ponoć wychodzący z teatru.

Poznańskie przedstawienie określono jako rewolucyjne. Nie do końca rozumiem dumę poznaniaków, gdyż na Dolnym Śląsku za rewolucyjny uznać by należało spektakl teatralny, w którym wulgaryzmów nie ma.
∨ Czytaj dalej
Byliście na "Śnie nocy letniej" albo "Poczekalni.0" we wrocławskim Teatrze Polskim? A na "Aleksandrze. Rzeczy o Piłsudskim" Teatru Dramatycznego w Wałbrzychu? Jak wyznał wczoraj w naszej gazecie ks. Julian Źrałko, długo wytrzymał, ale w momencie, gdy aktorzy zaczęli przeplatać modlitwę "Zdrowaś Maryjo" wulgaryzmami, nie zdzierżył i wyszedł, i to nie przeklinając pod nosem.

A "Made in Poland" na scenie legnickiego teatru? To akurat nie najlepszy przykład. Nie najlepszy, gdyż szef legnickiej sceny Jacek Głomb ogłosił właśnie teatralną kontrrewolucję. Jego manifest jest niezwykle odważny. Ogłosił, że kontrrewolucja w jego teatrze, w uproszczeniu, będzie polegać na tym, że spektakle będą miały początek, środek i koniec. Ba, będą miały bohatera. I - to już naprawdę kontrrewolucja do potęgi entej - sens. To znaczy, że spektakle mają być zrozumiałe dla widza.
Desperat! Żeby jeszcze bardziej uzmysłowić, na jak głęboką wodę się rzuca, Jacek Głomb dodaje, że chce robić teatr ludowy (nie mylić z Halą Ludową). Czyli po prostu: teatr dla ludzi.

Wydaje się, że legniczanin, który twierdzi, że jego teatr jest najlepszy w Polsce, ewidentnie, choć nie ad personam, atakuje wrocławianina Krzysztofa Mieszkowskiego (dyrektora Teatru Polskiego), który twierdzi, że to jego teatr jest najlepszy w Polsce. No i chyba też wałbrzyszanina Sebastiana Majewskiego (dyrektora artystycznego Teatru Dramatycznego), o którego teatrze mówi się jako o najlepszym w Polsce.

Jeśli dodać do tego Lecha Raczaka i Jana Klatę (reżyserów rewelacyjnych spektakli o rewolucji), wychodzi, że mamy na Dolnym Śląsku trzy najlepsze teatry w Polsce, a w nich samych kontr- i rewolucjonistów. Tylko kto z nich jest Dantonem, kto Robespierre'em, a kto - przepraszam za wulgaryzm - Leninem?

Proponuję rozstrzygnąć to bezkrwawo. W teatrze. Najlepiej jutro, bo na 2 lutego przypadają światowy Dzień Pozytywnego Myślenia, Dzień Świstaka i Dzień Mokradeł. Aha, a w Poznaniu jeszcze "Dzień świra" w operze, gdzie Adaś Miauczyński śpiewa w rewolucyjnej arii : "O, bracia poloniści, siostry polonistki (...) Dżizas, k..., ja pier...ę".

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Czas trwania

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Zyta (gość), 10.04.12, 21:13:09

Ktoś może orientuje się ile trwa spektakl??

odpowiedzi (0)

skomentuj

Tak rządzi warszawka.

zgłoś +1 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Zośka (gość), 04.02.12, 10:20:28

Tak Śląskie teatry, na czele z Operą Śląską stanowią w tej chwili filar kultury polskiej. Do czasu kiedy p. Raczak "rządził" w Poznaniu Ósemką i nie tylko, a Teatr Wielki pozostawał pod skrzydłami Pegaza, p.dyr. Pietrasa, Wesołowskiego i dyr. Kowalskiej. To Wielkopolska była na pierwszym miejscu. Warszawskiej Opery Narodowej nie liczę, ponieważ tam więcej zagranicznych artystów zatrudnionych, a prawdziwy Warszawiak tydzień wołami do Warszawy jedzie. Cóż pozostało poczekać, aż wschód wraz z mrozami zniknie tam gdzie jego miejsce. Szkoda, że lubi przyjść na gotowe i jeszcze to co najlepsze rozbić, pachnie sabotażem.

odpowiedzi (0)

ocena: 100%

Tak: 1

Nie: 0

skomentuj

Ostatnie lata są ,,swirowate" wystarczy spojrzewc w tv czy internet .

zgłoś +1 / -2

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Kayurt (gość), 02.02.12, 18:15:57

A już po wyborach w sejmie to kompletne swirowanie.Chyba juz sie niektórym we łbach poprzewracało.Im gorszy cham to chce byc bardziej znanym.Jeden schizofremik to sobie dał obciąc ...i każe sie nazywać PANI.Strach pomysleć co jeszcze wymyslą.

odpowiedzi (0)

ocena: 33%

Tak: 1

Nie: 2

skomentuj

kotrapolucja

zgłoś +1 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

czopek z daszkiem (gość), 02.02.12, 14:02:50

Ajednapanizteatrupowiedziałaniedawno,żeartyścitopijacy.Polecamodczasudoczasuspacernacmentarz-przynajmniejmożestrachprzeleci!

odpowiedzi (0)

ocena: 50%

Tak: 1

Nie: 1

skomentuj

Z archiwum hipokryzji wszelakich - wersja stabilna

zgłoś 0 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Jacenty (gość), 02.02.12, 04:20:10

Autor nie był na prapremierze. Ja nie czytałem jego ostatnich dzieł. Powód:
Zauważyłem, że jedno w podtytule ma - Udo i Kolano, drugie - Penis i Viagra.
To mi wystarczyło! ROZPUSTA! Nie zdzierżyłem, i „wyszedłem” ze strony internetowej Gazety.
W ramach pokuty za udo, kolano, penis, viagrę, i chęci pomszczenia księdza Juliusza (który nie zdzierżył), Jacuś, przykładny parafianin - zawył: Ta zniewaga, krucjaty wymaga. O krwi nie wspomnę, być musi!
Wytknął, napiętnował, zdemaskował. Pokazał też, a jakże, słuszny wzór do naśladowania – rewolucja.
Zakończył grzesznym słowem (ostatnie, częściowo wykropkowane).
Czyli, nic nowego. Modli się pod figurą, a diabła ma pod skórą.

ocena: 0%

Tak: 0

Nie: 1

skomentuj
Autor komentarza nie dodał zdjęcia

rewizor (gość), 02.02.12, 10:39:02

Udo i viagra nie są w podtytule, tylko w tytule. Pierwszy jest o spamie, drugi o Kowalczyk i Bjeorgen:)

odpowiedzi (0)

ocena: 0%

Tak: 0

Nie: 1

skomentuj

do rewizora

zgłoś 0 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Jacenty (gość), 02.02.12, 18:44:36

Panie rewizorze. Mnie to "lata" to o udach, penisach, i tym podobnych viagrach. Takoż tytuły, podtytuły lub śródtytuły. To tylko pretekst, a nie przyczyna.
PS.
Prawda jest taka, że odwiedzający strony w "temacie", otrzymuje wiadomości, spam też, SPERSONALIZOWANE! Był na tzw. stronach dla dorosłych, był. No to dostaje news penisowo-viagrowy z testem jurności gratis!

odpowiedzi (0)

ocena: 0%

Tak: 0

Nie: 1

skomentuj

Z archiwum hipokryzji wszelakich

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Jacenty (gość), 02.02.12, 03:11:15

Autor nie był na prapremierze. Ja nie czytałem jego ostatnich dzieł. Powód:
zauważyłem, że jedno w podtytule ma - Uda i Kolana, drugie - Penis i Viagra.
To mnie zniesmaczyło! Wstrętny rozpustnik!
W ramach pokuty za w/w grzechy, i chęci pomszczenia księdza Juliusza (który nie zdzierżył), Jacuś, przykładny parafianin - zawył: Ta zniewaga, krwi wymaga!
Wytknął, napiętnował. Pokazał słuszny wzór do naśladowania.
Zakończył słowem, (ostatnie w cytacie, częściowo wykropkowane) kochajmy się.

skomentuj
Autor komentarza nie dodał zdjęcia

pou (gość), 02.02.12, 10:35:12

To tylko felieton, nie warto się tak podniecać Panie Jacenty:)

odpowiedzi (0)

skomentuj

Do pou

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Jacenty (gość), 02.02.12, 18:16:57

Sedno celowania to kolor czarny. To nie tylko felieton, ale też: uroczystości państwowe, audycje w radio, TV, gdzie wiele, wiele, za wiele, niepotrzebnego, kolorku black.
PS.
Zaglądam od wczoraj na Allegro.
Kupię, jak tylko pojawi się na aukcji placek, którym leżał przed księdzem Julianem Źrałko, dziennikarz Gazety Wrocławskiej, Jacek Antczak. A może będzie kilka placuszków z tego wypieku.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Z archiwum sztuk wszelakich

zgłoś +1 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Jacenty (gość), 02.02.12, 00:48:56

Twórca z każdej branży ART jest jak zdun:
raz stawia piec u księdza, raz w domu publicznym, a czasem w domu wariatów.
Piece jakie są każden widzi. Są różniste.

odpowiedzi (0)

ocena: 100%

Tak: 1

Nie: 0

skomentuj
Autor komentarza nie dodał zdjęcia

linea (gość), 01.02.12, 20:23:28

genialnie oddales istote zawartosci i jego tworcy, hahahahaha - tak wlasnie wyglada ta pseudointelektualna klasa ktorej sie wydaje ze maja pojecie o sztuce bo weszli na scene z wulgaryzmami, piora swoje ulomnosci technika zadymy myslac ze otoczenie nie skuma zawilosci ich niczegosiostwa :) brawo Jacek Glomb ! jesli skonczysz z tym pseudostwem ktore profanuje ISTOTE i sie za bardzo porozpelzalo w swej pysze

odpowiedzi (0)

ocena: 0%

Tak: 0

Nie: 1

skomentuj
Autor komentarza nie dodał zdjęcia

eche (gość), 01.02.12, 14:52:51

No na temat tytułowy, to niewiele Pan żeś napisał. Tutej.

odpowiedzi (0)

skomentuj

tylko teatr komedia

zgłoś +1 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Konrad (gość), 01.02.12, 12:52:09

dlatego ja z małżonką chodzimy do teatru komedia. Sztuka jak sztuka, ale przynajmniej pośmiać się można

odpowiedzi (0)

ocena: 100%

Tak: 1

Nie: 0

skomentuj
1 2 »

Rozrywka

Gazeta Wrocławska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Gazeta Wrocławska", poniedziałek 21.11.2011

Kup e-wydanie

Prenumerata:

"Gazeta Wrocławska"
Dział Prenumeraty
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
071 374 81 15
p.jastrzebska@
gazeta.wroc.pl

Prenumerata domowa
Prenumerata teczkowa

Zamów prenumeratę

Reklama:

"Gazeta Wrocławska" Biuro Reklamy
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
71 374 82 49
faks 071 374 81 35

reklama.wroclaw@
polskapresse.pl

Więcej o reklamie (kliknij)

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

"Gazeta Wrocławska"
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
71 37 48 151

Kontakt z nami (kliknij)



Reporter dyżurny
71 37 48 205

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Sonda

Czy wybierasz się na pierwsze zakupy do Sky Tower?

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie GazetaWroclawska.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.