Gazeta Wrocławska » Fakty24 » Pamiętam stosy trupów - mówi wrocławianka, która przeżyła...

Pamiętam stosy trupów - mówi wrocławianka, która przeżyła Auschwitz

Data dodania: 2012-01-29 11:17:35 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2012-01-30 09:46:30

Gazeta Wrocławska

Katarzyna Kaczorowska

18KomentarzyPrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka

27 stycznia 1945 roku Rosjanie wyzwolili obóz Auschwitz-Birkenau. Wiesława Gołąbek z Wrocławia ma dziś 86 lat i numer 13 174 na lewej ręce. W wieku 16 lat trafiła do obozu. W jej transporcie z 30 lipca 1942 roku było 110 kobiet. Znane są nazwiska 84. Co najmniej 33 z nich zginęły w Auschwitz, w którym zamordowano około 1,1 miliona ludzi.

Pamiętam stosy trupów - mówi wrocławianka, która przeżyła Auschwitz

^ Obozowe zdjęcie 16-letniej Wiesi Byczyńskiej zrobione dzień po przyjeździe do Auschwitz-Birkenau. Widoczny na bluzie winkiel - trójkąt - klasyfikował więźniów. Czerwony dostawali polityczni, czarni - kryminalni

(© archiwum prywatne)

Murnau, 14.VI. 1945 rok. Moja najukochańsza córeczko. Przed chwilą otrzymałem list od Ciebie. Jestem tak szczęśliwy, że nie mogę wprost opisać. Myśli plączą się i nie mogę pisać. Łzy radości cisną się do oczu. Spieszę się, aby dać Ci znać, że żyję, jestem zdrów i myślami zawsze z Tobą. Dla Ciebie tylko żyję. Wszystko zrobię, aby być z Tobą. Na razie wyjazdy z obozu są trudne, ale głowę mam na karku. Zresztą nic nie ma na świecie, aby mnie powstrzymało w obecnej chwili mieć Ciebie.
∨ Czytaj dalej
Przecież to 6 lat tęsknoty i wiecznej trwogi o Twoje życie - jesteś całym światem dla mnie".

Kapitan Mirosław Byczyński okupację przeżył w oflagu VIIA w Murnau. Jego najukochańsza córeczka Wiesia z więzienia w Radomiu transportem z 30 lipca 1942 roku trafiła do obozu koncentracyjnego Auschwitz-Birkenau. Miała 16 lat. Razem z nią jechała jej ciocia Jadwiga Kluge, szwagierka kapitana Byczyńskiego. Zmarła w obozie 4 marca 1943 roku. Miała 46 lat. Żona kapitana Byczyńskiego, mama Wiesi, Maria Byczyńska już nie żyła.

"Szanowna Pani Redaktor!
Poruszył mnie Pani artykuł pt: »Kiedy osądzono zbrodnię«. I te... fotografie - duże i mroczne portrety ludobójców. Seweryna Szmaglewska, którą Pani wspomina, opiekowała się moją szesnastoletnią Mamą w czasie Ich pobytu w Auschwitz-Birkenau. Mieszkały w tym samym baraku. Postać mojej Mamy uwieczniona jest w »Dymach nad Birkenau«(...chuda Wiesia...). Posiadam wydanie tej książki z roku 1946. »Niewinni w Norymberdze« to ciekawa książka, w której Seweryna Szmaglewska opisuje swój udział w procesie. Byłych więźniów Auschwitz-Birkenau pozostało we Wrocławiu niewielu. Moja Mama ma już 85 lat. Na lewym przedramieniu nosi nr obozowy 13 174".

Poniemiecka kamienica niedaleko placu Marcina Kromera. Pani Wiesława Gołąbek wita się serdecznie i zaprasza do stołu. Na paterze świeże pączki, obok winogrona. Proponuje herbatę i przeprasza, że nie zrobi jej sama. Spuchnięte nogi bolą, lepiej jej, gdy siedzi i może je wygodnie ułożyć na stołeczku. Herbatę przynosi córka Maria Pietrzyk, która kilka miesięcy temu napisała list do redakcji.
- Ale herbata mocna. Nie to, żebym żałowała, ale nie wiem, czy pani lubi taką mocną. Bo nie każdy lubi.

Dwudziestego lipca mnie aresztowali. Pamiętam, to była niedziela. Byłyśmy z mamą na komunii mojej kuzynki. Od tygodnia była u nas ciocia Jadzia, w poniedziałek miała wracać do babci do Łowicza. Przyszli w nocy, koło 1, może 2. Musiał ktoś zadenuncjować. Mieszkanie, jak później się okazało, parę dni było pod obserwacją. Mój ojciec był w oflagu. Nie było z czego żyć, to mama wzięła młodych chłopców, podawali się za studentów i mówili, że handlują jakimiś ziołami, a oni byli konspiratorami. Mama zresztą w konspiracji też była.

W nocy, jak przyszli aresztować nas, to chyba z dziesięciu przyszło tych żandarmów, a jeden po polsku cudnie mówił. Jak Polak. Spałam w sypialni. Były takie łóżka podwójne. Z mamą spałam i w nocy o 1 walenie do drzwi. Ciotka spała obok w pokoju. Ja się tak na moment obudziłam i mówię do mamy: "otwórz, bo ktoś wali". Mama mówi: "pewnie gestapo", a ja na to: "gdzie tam gestapo", jak to dziewczyna młoda. Przysnęłam znowu i śpię, ale budzę się, patrzę, a tu koło mnie pełno mężczyzn stoi, w mundurach SS. No i kazali mi się ubrać. Przy nich się ubieram. No i moja mama też. I nas zaprowadzili do kasyna oficerskiego w Piotrkowie Trybunalskim. Przed wojną był tam klub oficerski, teraz było gestapo. Siedziałyśmy w piwnicy i takie gówniarze niemieckie, po trzy latka chyba mieli, kamieniami rzucały w okna. "Polnische Schweine". Tam siedziałyśmy chyba całe popołudnie i przewieźli nas do więzienia.

1 2 3 4 »

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Marzenia ściętej głowy?

zgłoś +1 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Jacenty (gość), 30.01.12, 09:07:07

Wrocławianie, "bombardujmy" (słownie i listownie!) radnych wrocławskich! Od czasów "komuny" mamy we Wrocławiu ulicę "Ofiar Oświęcimskich". Ci nasi "bezradni" dziesiątkom ulic zmienili nazwy na "słuszne". Akurat ta nazwa ich "nie boli". Aż się prosi o zmianę na "Ofiar Auschwitz-Birkenau". Ciężko nam będzie, bo wrocławskie "urzędasy" Wrocław jako Breslau, promują w Niemczech! Są też tacy, co nie widzą w tym nic złego. Dlaczego więc drą się, wściekle protestują, gdy pojawia się w mediach zagranicznych termin - Polski Obóz Koncentracyjny w ...!? A może, prezydent Wrocławia, tak pełen inicjatyw, uwolni miasto Oświęcim i jego mieszkańców, od tej skandalicznej nazwy wrocławskiej ulicy!!!
W IMIĘ POPRAWNOŚCI POLITYCZNEJ, JEDNOŚCI UNII EUROPEJSKIEJ - NIE!, a dlaczego germanofilu?!

odpowiedzi (0)

ocena: 50%

Tak: 1

Nie: 1

skomentuj

Bardzo mnie cieszy...

zgłoś +2 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Pioro (gość), 29.01.12, 18:57:01

...ile sie Polska zmienila sie nawet w ostatnich 10 lat! Jak ten artykul bylby napisany w 2002 roku to napewno bylby sie znalazlo pare anty-Semickich lub chociasz cynicznych, odrzucajacych komentarzow w zlym smaku. A dzis nie jeden - tylko pozytwyne! Pod tym wzgledzie bardzo doroslala kultura Polska. Brawo.

odpowiedzi (0)

ocena: 100%

Tak: 2

Nie: 0

skomentuj

Kontynuacja

zgłoś +6 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

regionalny (gość), 29.01.12, 17:52:38

Patrząc przez pryzmat regionalny, może także wspomnienia kogoś kto przeżył Gross-Rosen, a w szczególności filię w Jelczu? Piszę, ponieważ wiedza historyczna o tym miejscu kaźni umiera. O ironio w pobliskich Nadolicach jest okazały, zadbany cmentarz żołnierzy Wehrmachtu, 5km dalej między Czernicą a Miłoszycamij, zachwaszczony, zaniedbany pomnik ofiar jelczańśkiej filii Gross-Rosen

odpowiedzi (0)

ocena: 100%

Tak: 6

Nie: 0

skomentuj

wspomnienia

zgłoś +3 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Ewa z Wroclawia (gość), 29.01.12, 17:07:35

Bardzo mnie wzruszyl ten artykul. Dziekuje.

odpowiedzi (0)

ocena: 100%

Tak: 3

Nie: 0

skomentuj

Wniosek z artykułu jest jeden

zgłoś +1 / -10

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

czechofil (gość), 29.01.12, 16:51:51

Po przeczytaniu artykułu nasuwa się logiczny wniosek, że niektórych nawet SS-mani w Oświęcimiu nie są w stanie nauczyć porządku. Ech, to nasze polskie buractwo... A tępota niektórych nie zna granic. Nie rozumiem, po co kupił ten bukiet róż i bombonierę.

ocena: 9%

Tak: 1

Nie: 10

skomentuj

Nie wiem dlaczego są tu dwa minusy

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

babcia (gość), 29.01.12, 19:33:31

widocznie czytający nie zrozumieli Twoich intencji. Masz rację przepraszać i kupować bombonierki można wtedy kiedy się komuś niechcący zrobiło krzywdę. Ten człowiek powinien zniknąc ze wzrokiem wbitym w podłogę i więcej się tam nie pokazywać.

odpowiedzi (0)

skomentuj

do babci

zgłoś 0 / -2

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

czechofil (gość), 29.01.12, 20:16:25

Droga babciu, szkoda, że ciebie nie zabrano do Oświęcimia w odpowiednim czasie, może ciebie z kolei Niemcy by tam nauczyli rozumienia tego, co się czyta i szacunku do ludzi.

odpowiedzi (0)

ocena: 0%

Tak: 0

Nie: 2

skomentuj

Bardzo sie pomyliłam

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

babcia (gość), 29.01.12, 21:00:57

Myślałam, że czechofil wyraził w ten sposób dezaprobate w stosunku do pana zachowującego sie nieprzyzwoicie. A tym czasem on mnie też wysyła do Oświęcimia.
Jeszcze bardziej mnie intersuje, w którym miejscu wykazałam brak szacunku dla ludzi?
To znaczy, że szacunek miałam wykazać w stosunku do chama?

odpowiedzi (0)

skomentuj

do babci

zgłoś 0 / -7

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

czechofil (gość), 29.01.12, 22:18:00

Słuchaj babciu, ty chyba faktycznie lepiej byś zrobiła, jakbyś sama pojechała do tego Oświęcimia w czasie opisywanym w artykule. Dla nas wszystkich byłoby lepiej, gdybyś stamtąd nie wróciła.

odpowiedzi (0)

ocena: 0%

Tak: 0

Nie: 7

skomentuj

czechofil-cepoświr atakuje

zgłoś +1 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

turysta (gość), 30.01.12, 14:01:40

Cepoświr, kto cię tym razem skrzywdził?

odpowiedzi (0)

ocena: 100%

Tak: 1

Nie: 0

skomentuj

do turysty

zgłoś 0 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

czechofil (gość), 30.01.12, 15:24:01

Mamusia...

odpowiedzi (0)

ocena: 0%

Tak: 0

Nie: 1

skomentuj

do czechofila

zgłoś +1 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

asd (gość), 30.01.12, 08:10:38

idz obciagac niemcom zasrany Volksdeutschu

odpowiedzi (0)

ocena: 100%

Tak: 1

Nie: 0

skomentuj

to starszne czasy, współczuje wszystkim tym którzy przeszli przez to piekło...

zgłoś +3 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

kabak (gość), 29.01.12, 15:53:21

ludzie, ludzią zgotowali ten los - ciężko w to uwierzyć..

ocena: 100%

Tak: 3

Nie: 0

skomentuj

piszesz ''ludzie ludziom zgotowali taki los'' przeciez nie zwierzeta

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Zuzia wroclawianka (gość), 29.01.12, 23:20:45

bo zwierze ma instykt a czlowiek go nie ma - Polak Polakowi Wilkiem nawet na tym forum

odpowiedzi (0)

skomentuj

dziękuje

zgłoś +4 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Paola (gość), 29.01.12, 15:43:54

ja również dziękuję za taki artykuł.
zapewne autorka wspomnień żyje za niewielką rentę/emeryturę... w przeciwieństwie do starszych dziadów SSmanów ktorych ostatnio spotkałam na Majorce, głośnych prostackich opalających się nad basenem.... rzeczywistość jest okrutna.

odpowiedzi (0)

ocena: 100%

Tak: 4

Nie: 0

skomentuj

ZAINTERESUJ SIĘ !

zgłoś 0 / -5

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Wolontariuszka (gość), 29.01.12, 14:44:18

Niewiedza szkodzi...

Wszystko czarno na białym:
http://acta-info.prv.pl/

Jak możesz pomóc?
http://referendumacta.pl/

odpowiedzi (0)

ocena: 0%

Tak: 0

Nie: 5

skomentuj
Autor komentarza nie dodał zdjęcia

bo (gość), 29.01.12, 13:54:07

dużo zdrowia

odpowiedzi (0)

ocena: 100%

Tak: 8

Nie: 0

skomentuj

dziękuję

zgłoś +13 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

magda (gość), 29.01.12, 13:14:07

za ten artykuł

odpowiedzi (0)

ocena: 100%

Tak: 13

Nie: 0

skomentuj

Rozrywka

Gazeta Wrocławska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Gazeta Wrocławska", poniedziałek 21.11.2011

Kup e-wydanie

Prenumerata:

"Gazeta Wrocławska"
Dział Prenumeraty
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
071 374 81 15
p.jastrzebska@
gazeta.wroc.pl

Prenumerata domowa
Prenumerata teczkowa

Zamów prenumeratę

Reklama:

"Gazeta Wrocławska" Biuro Reklamy
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
71 374 82 49
faks 071 374 81 35

reklama.wroclaw@
polskapresse.pl

Więcej o reklamie (kliknij)

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

"Gazeta Wrocławska"
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
71 37 48 151

Kontakt z nami (kliknij)



Reporter dyżurny
71 37 48 205

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Sonda

Czy wybierasz się na pierwsze zakupy do Sky Tower?

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie GazetaWroclawska.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.