Gazeta Wrocławska » Opinie » Więcej słońca!

Więcej słońca!

Data dodania: 2012-01-28 22:29:14 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2012-01-28 22:36:31

Gazeta Wrocławska

Aleksander Malak

4KomentarzePrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Więcej słońca!

(© Janusz Wójtowicz)

To nie będzie felieton wiosenny. Raczej wprost przeciwnie. W gronie przyjaciół rozmawialiśmy o internecie i ACTA(ch). A o czymże by innym w ostatnim czasie...?

Przyjaciel profesor od razu postawił sprawę na ostrzu noża: - Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują na to, że bezwzględnie i jak najszybciej internet należy okiełznać, wprowadzając doń cenzurę.

Coś mi to przypomniało, więc nieśmiało wybrzmiałem, że równie dobrze można osiodłać krowę, jak mawiał pewien klasyk. Zakrzyczał mnie jednak drugi przyjaciel, prawnik: - Precz z cenzurą, niech żyje wolność, wolność i swoboda!
∨ Czytaj dalej
"Niech żyje zabawa i dziewczyna młoda" już miałem na języku, ale po pierwsze przypomniałem sobie, że cytowany hymn jest własnością Waldemara Pawlaka, skądinąd fana i fanatyka internetu, a po drugie przyjaciel profesor nie pozwolił mi na otwarcie ust, krzycząc niemal: - Kochaj bliźniego jak siebie samego! Wolność to uświadomiona konieczność!

- Ty perfidny komuchu, marksisto plugawy! Człowiek odnajduje swoją wolność, nie godząc się na żadną konieczność! - rzucił prosto w twarz przyjacielowi profesorowi przyjaciel prawnik.
- To nie Marks, to Hegel, nieuku! - odwinął, takoż w twarz, przyjaciel profesor przyjacielowi prawnikowi!

Ponieważ "przyjacielska rozmowa" zaczęła niebezpiecznie przypominać internetowe komentarze pomieszczane przez wolnych ludzi pod najbardziej choćby obiektywną, prawdziwą i bezstronną informacją (dajmy na to nekrologiem), za stosowne uznał wtrącić się stojący dotąd skromnie z boku przyjaciel matematyk: - To może jednak wróćmy do źródła i zlikwidujmy internet albo przynajmniej przywróćmy obowiązujący do 1991 roku zakaz używania go do celów komercyjnych, tudzież pseudokomercyjnych, bo w tym tkwi problem, nie w wolności.

- To już lepiej zlikwidujmy wojsko, które internet wymyśliło i pewnie jeszcze niejedno nam wymyśli - wtrąciłem i spiesznie podałem tyły, obawiając się, że przyjacielski dyskurs przeniesie się na ulicę.

W domu, zamiast włączać telewizor, radio czy wreszcie komputer, sięgnąłem po książkę Krzysztofa Jaworskiego pt. "Dandys", biografię pierwszego polskiego futurysty Brunona Jasieńskiego, który w czasach "Noża w bżuhu" nie był jeszcze plugawym komuchem niezasługującym na ulicę w rodzinnym Klimontowie.

Już po kilku stronach, porażony, odłożyłem tom na półkę. Facet 90 lat temu przewidział dzisiejsze internetowe spory. Ba, rzec można, że był praojcem katastrofy, o której śnił, ale której się nie spodziewał. Bo przecież każdy człowiek jest nowoczesnym artystą, którego wypowiedzi są nieskrępowane "żadnymi prawidłami składni, logiki czy gramatyczności". Jako taki powinien mieć immunitet. "Artysta jest takim samym przedstawicielem Narodu jak poseł!", "Więcej słońca!", "Gdyby Sejm polski obradował na wolnym powietrzu, na pewno mielibyśmy o wiele słoneczniejszą konstytucję".

Przyznam, że to ostatnie wezwanie spodobało mi się nadzwyczaj, więc chciałbym je trochę uwspółcześnić. Właściwie nic nie stoi na przeszkodzie, żeby dzisiejszy Sejm polski obradował nie na Wiejskiej, ale w… internecie. Jestem niezmiernie ciekaw, jakie z takiego parlamentu wychodziłyby akta i ACTA.

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Pawilon Czterech Pułkul

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Jacenty (gość), 30.01.12, 08:25:33

Takie tam, w sprawie kasy na MUZEUM. Zbieżność czasowa przypadkowa.
ort-ot-grafia. Jacenty (gość) 29.01.12, 01:25:17
Wyraz "kopół" - wywodzi się z tysiącletniej twórczej tradycji ludu polskiego. Pierwsze zapisane zabytki wskazują, że już w XV wieku zamiennie stosowano: kopół-kopdół. Prawidłowa forma, używa jej stale Mikołaj Rej, to - kopół. W liczbie mnogiej - kopół, nie - kopuł. I dalej, - kopdół, nie - kopduł. Ostatnio rozstrzygnięto podobny problem z wyrazem "ból". Uznano poprawność stosowania zamiennika - "bul".

odpowiedzi (0)

skomentuj

TYTUŁ

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Aleksander Malak (gość), 29.01.12, 12:10:50

Na okładce "Jednodńuwki Futurystuw" z listopada 1921 roku tytuł (w wersji oryginalnej, jak mniemam) brzmi "Nuż w bżuhu". Pozdrawiam. Aleksander M.

skomentuj

Dziekóje.

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Jacenty (gość), 30.01.12, 06:13:02

Dziękuję.
Tytuł wpisałem w kajeciku. Będzie uciesznie bawił moje sokole oko.
Łączę wszystkie pozdrowienia do pana.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Przypadek!

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Jacenty (gość), 29.01.12, 03:48:51

Tak, tak. Przypadkowo trafiłem na pański felieton. Te peryferia to zasługa migdała? Chore migdały trzeba usunąć! Pilnie! Pominę dyskusję profesorsko-prawniczą z elementem matematycznym, i akta, ACTA, i fACTA. Za wysokie rogi! To cud, że sięgnął pan po "..."Noża w bżuchu"...". Nieistotne pytanie: Czy tytuł jest taki jak widzę, a nie taki - "Norz w bżóhó"? Ogromnie, kolosalnie, dziękuję za cytat -" żadnymi prawidłami...logiki...". To łyżeczka mniodziku do beczki, pełnej mojego bulu, i tudzież podobnież, w temacie dziegciu. Bruno Jasieński zasługuje, bezapelacyjnie, na to, aby jego imieniem nazwano wszystkie szkoły w Polsce!!!

odpowiedzi (0)

skomentuj

Rozrywka

Gazeta Wrocławska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Gazeta Wrocławska", poniedziałek 21.11.2011

Kup e-wydanie

Prenumerata:

"Gazeta Wrocławska"
Dział Prenumeraty
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
071 374 81 15
p.jastrzebska@
gazeta.wroc.pl

Prenumerata domowa
Prenumerata teczkowa

Zamów prenumeratę

Reklama:

"Gazeta Wrocławska" Biuro Reklamy
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
71 374 82 49
faks 071 374 81 35

reklama.wroclaw@
polskapresse.pl

Więcej o reklamie (kliknij)

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

"Gazeta Wrocławska"
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
71 37 48 151

Kontakt z nami (kliknij)



Reporter dyżurny
71 37 48 205

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Sonda

Czy wybierasz się na pierwsze zakupy do Sky Tower?

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie GazetaWroclawska.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.