Gazeta Wrocławska » Opinie » Gazy bojowe, czyli jak rozkwita życie analogowe

Gazy bojowe, czyli jak rozkwita życie analogowe

Data dodania: 2012-01-28 22:16:00 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2012-01-28 22:23:45

Gazeta Wrocławska

Grzegorz Chmielowski

PrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Gazy bojowe, czyli jak rozkwita życie analogowe

Zakochani w internecie, komputerach, iPhone'ach, tabletach, iPadach i im podobnych laptopach twierdzą, że świat się zmienił i nic już nie będzie takie samo, czyli w ich języku - analogowe.

Nie wiem więc, dlaczego do łask wracają czarne, winylowe płyty z muzyką, które można spotkać w każdym dobrym sklepie. I dlaczego wciąż młodzi lubią posłuchać Seweryna Krajewskiego. A więc nie wszystko nam się zmienia, a w każdym razie nie tak szybko, jak to się internautom wydaje.

Weźmy na przykład rolę gazów bojowych i innych w życiu narodu. W Legnicy właśnie po raz pierwszy mieliśmy problem z owymi gazami bojowymi. Użyli ich Tatarzy w 1241 r. i dali łupnia wojskom naszego Henryka II Pobożnego.

Legenda czy nie, trudno powiedzieć. Ale problem z zatruciem powietrza pozostał do dziś. Kto w tym tygodniu wjechał na rondo Bitwy Legnickiej, wpadał w panikę, sądząc, że palą się kable w samochodzie.
∨ Czytaj dalej
Tylko miejscowi wiedzą, że obok znajduje się osiedle Sienkiewicza z kilkuset kominami domków jednorodzinnych. A na horyzoncie Huta Miedzi Legnica.

Co dziwniejsze, tego smogu nie odnotowują nowoczesne ponoć aparaty Wojewódzkiej Inspekcji Ochrony Środowiska, według których Legnica to niemal sanatorium. Być może przyczyna jest taka, że WIOŚ tego powietrza solidnie nie bada, bo ma za mało stacji pomiarowych.

Przykład nr 2: po PRL odziedziczyliśmy problem starych i spóźniających się pociągów. Miało być już tylko lepiej. Zgoda, wiele zrobiono na szlakach kolejowych i nawet pojawiły się nowe wagony. Ale czy tak naprawdę zmienił się obraz kolei? Jak za Gomułki czy Gierka, wciąż narzekamy na rachityczne pojazdy, w których strach wejść do toalety. A gdy już pojawią się szynobusy, jak w Kolejach Dolnośląskich, to nikt nie potrafi ułożyć rozkładu jazdy tak, by jeździły punktualnie.

Przykład 3: wielką kontrrewolucję zapowiedział w minionym tygodniu reżyser i szef legnickiego Teatru Modrzejewskiej Jacek Głomb. W ciągu trzech lat chce przedstawić 12 spektakli o ludzkich historiach i przyciągnąć nowych widzów. Głomb oświadczył, że zależy mu na widowni, która dotąd omijała teatr, na przykład na mieszkańcach komunistycznych blokowisk.

A i to nowością nie jest. Po to władza ludowa w połowie lat 70. minionego wieku reanimowała legnicki teatr, i nie tylko ten, by sztukę przybliżyć masom pracującym miast i wsi. Zresztą, nie był to akurat zły pomysł, zwłaszcza że z cenami biletów nie przesadzano. I w tym punkcie kontrrewolucji akurat warto szefa legnickiej sceny wspierać. Ale nie bezwarunkowo.

Kilka lat temu odstraszył mnie i jakąś część swojej widowni od teatru organizowaniem przedstawień w tzw. nowych przestrzeniach. Co oznaczało półtorej godziny siedzenia na twardych dechach i często w zimnie. A Głomb odkrywał przestrzenie. To wystawił sztukę w starej hali fabrycznej, a to w starym kinie. Krytycy byli zachwyceni, festiwalowi jurorzy sypali nagrodami, a ja traciłem chęć bywania na tych spektaklach. I marzyłem, by zasiąść w wygodnym fotelu, w ciepłej sali. A w antrakcie stuknąć się kieliszkiem ze znajomymi, jak to w teatrze. Oby w ramach kontrrewolucji przywrócił tę staroświecką normalność - teatr w teatrze. Za co z góry dziękuję i chodzenie na sztuki obiecuję.

Komentarze

przejdź na forum

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Rozrywka

Gazeta Wrocławska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Gazeta Wrocławska", poniedziałek 21.11.2011

Kup e-wydanie

Prenumerata:

"Gazeta Wrocławska"
Dział Prenumeraty
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
071 374 81 15
p.jastrzebska@
gazeta.wroc.pl

Prenumerata domowa
Prenumerata teczkowa

Zamów prenumeratę

Reklama:

"Gazeta Wrocławska" Biuro Reklamy
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
71 374 82 49
faks 071 374 81 35

reklama.wroclaw@
polskapresse.pl

Więcej o reklamie (kliknij)

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

"Gazeta Wrocławska"
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
71 37 48 151

Kontakt z nami (kliknij)



Reporter dyżurny
71 37 48 205

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Sonda

Czy wybierasz się na pierwsze zakupy do Sky Tower?

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie GazetaWroclawska.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.