Wrocław: Strażacy walczyli w nocy z zaciętą windą

    Wrocław: Strażacy walczyli w nocy z zaciętą windą

    MAT

    Ok. 2 w nocy w jednym z tzw. Galeriowców przy ul. Powstańców Śląskich zacięła winda z czterema osobami w środku. Po pomoc uwięzione osoby zadzwoniły do strażaków, którzy szybko uporali się z awarią. Nikomu nic się nie stało.

    Czytaj także

      Komentarze (4)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      I kto wygrał

      śmieję się z głupoty (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 3

      Jakie były reguły pojedynku, jaki wynik, jakie straty. Jak walka to proszę ją normalnie opisać, a ta winda to jakiś Transformers był?

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      wosołość

      Arturo (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5 / 6

      Niestety to są faktycznie stare konstrukcje i nie są zbyt idiotoodporne. Wystarczy mocniej podskoczyć i jakiś kontakt (to jest przyczyna 99% awarii) obwodu bezpieczeństwa może zatrzymać dźwig....rozwiń całość

      Niestety to są faktycznie stare konstrukcje i nie są zbyt idiotoodporne. Wystarczy mocniej podskoczyć i jakiś kontakt (to jest przyczyna 99% awarii) obwodu bezpieczeństwa może zatrzymać dźwig. Potrzebna jest wtedy interwencja konserwatora. Może nadmierną wesołość na czas ruchu windy należy wyłączyć :)zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      kompetencje

      Arturo (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4 / 12

      A gdzie konserwatorzy. W każdej windzie jest informacja, gdzie należy dzwonić w razie awarii. Są dyżury nocne. Oczywiście często lokatorzy (lub ich goście) zrywają tabliczkę informacyjną. No i...rozwiń całość

      A gdzie konserwatorzy. W każdej windzie jest informacja, gdzie należy dzwonić w razie awarii. Są dyżury nocne. Oczywiście często lokatorzy (lub ich goście) zrywają tabliczkę informacyjną. No i windy zamontowane w galeriowcu najczęściej nie zatrzymują się beż powodu, często trzeba im w tym pomóc.
      A co do strażaków to znałem kilku i mają oni wątpliwą wiedzę na temat tych urządzeń. Może coś się zmieniło, ale nie wydaje mi się. zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ...przeciez to normalne

      mieszkanka galeriowca (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 5

      mieszkam tam i nie ma dnia zeby jakas winda sie nie zacinala, sa stare, wyeksploatowane a spoldzielnia nie wymienia je.galeriowiec istnieje juz od (nasza częsc) 1992 wiec stala sie juz pelnoletnia...rozwiń całość

      mieszkam tam i nie ma dnia zeby jakas winda sie nie zacinala, sa stare, wyeksploatowane a spoldzielnia nie wymienia je.galeriowiec istnieje juz od (nasza częsc) 1992 wiec stala sie juz pelnoletnia no a windy tez.
      najgorzej w nocy a czekanie w uwiezionej windzie na poziomie -czyli miedzy 1 a 3( puste pietra) to ...wymaga nie lada cierpliwosci.ja zaliczylam 11 w nocy, czekalam na szczescie z mlodymi wesolymi ludzmi ponad godzine. sadze ze duzo ludzi ma za soba czas spedzony w windzie miedzy pietrami.
      zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama