Polemika z rankingiem najbardziej przyjaznych miast Dolnego...

    Polemika z rankingiem najbardziej przyjaznych miast Dolnego Śląska

    Rafał Pilśniak, rzecznik prasowy Urzędu Miasta w Dzierżoniowie

    Gazeta Wrocławska

    Gazeta Wrocławska

    Ze zdumieniem przeczytałem, że Dzierżoniów jest najmniej przyjazny, podczas gdy to jedno z najlepiej zarządzanych i rozwijających się miast na Dolnym Śląsku.
    Powodem mojej korespondencji jest opublikowany 22 września na łamach "Polski-Gazety Wrocławskiej" artykuł " i zamieszczony ranking najbardziej przyjaznych miast regionu.

    Ze zdumieniem przeczytałem, że Dzierżoniów, według tego rankingu, jest najmniej przyjazny, podczas gdy to jedno z najlepiej zarządzanych i rozwijających się miast na Dolnym Śląsku. Dzięki temu możemy przeznaczać na inwestycje około 30 mln rocznie, odnawiać starówkę, remontować i rozbudowywać placówki oświatowe, otaczać opieką najmłodszych mieszkańców, remontować drogi, budować nowoczesne boiska szkolne, kierować do dzierżoniowian bogatą ofertę kulturalną, sportową czy wspomagać osoby potrzebujące pomocy.

    W naszym rozumieniu, takie czynniki, widoczne dla mieszkańców, decydują o przyjazności miasta. Potwierdzeniem tego jest m.in. fakt zajęcia czwartego miejsca w Polsce w rankingu "Rzeczpospolitej", opracowywanym przez niezależne autorytety w oparciu o współmierne, głównie ekonomiczne mierniki.

    Wątpliwości może budzić dobór kryteriów i niejednolity sposób punktacji poszczególnych kategorii. Na przykład wprowadzenie płatnej strefy parkowania uzależnione jest przede wszystkim od wielkości miasta i faktu, że dzierżoniowski Rynek jest centrum handlu, usług oraz administracji. Funkcjonowanie w Dzierżoniowie strefy płatnego parkowania pozwoliło na poprawienie płynności ruchu i zwiększenie rotacji miejsc parkingowych. Tymczasem wszystkie miasta, zazwyczaj bardzo małe, niemające potrzeby wprowadzania stref płatnego parkowania, otrzymały po 10 punktów. Podobnie jest z opłatą za posiadanie psa. Gdyby tych opłat u nas nie było, Dzierżoniów, według Państwa punktacji, znalazłby się w czołówce rankingu.

    Ale czy te czynniki aż tak determinują życie w mieście? Bezpośrednie porównywanie stawek bazowych czynszu, które we Wrocławiu czy Lwówku Śląskim z oczywistych powodów są diametralnie różne, także wydaje się niemiarodajne. Natomiast stawka za wodę związana jest z przeprowadzanymi modernizacjami w sieci. Dzięki zrealizowanej niedawno w głównej mierze za unijne pieniądze inwestycji, Dzierżoniów, a więc mieszkańcy, unikną w niedalekiej przyszłości płacenia wysokich kar za niespełnienie unijnych kryteriów.

    W zamieszczonym artykule piszą Państwo, że dobrano kryteria, na które bezpośredni wpływ mają urzędnicy miejscy. Niestety, na połączenia PKP nie mamy żadnego wpływu, podobnie jak na stopę bezrobocia, w powiecie wynoszącą 21,9, a w mieście poniżej 14 proc.
    Jako redaktor naczelny tak dużej i opiniotwórczej gazety ma Pan bez wątpienia świadomość, jak ważny dla każdej firmy i instytucji jest wizerunek, którego budowa to długotrwały proces związany z systematyczną pracą, niemałym wysiłkiem i kosztami. Uważam, że Państwa publikacja nasz wizerunek niesłusznie nadszarpnęła.

    Odpowiedź redakcji

    W naszym rankingu ocenialiśmy to, jak miejskie władze dbają, by zarządzane przez nie miejscowości były przyjazne dla swych mieszkańców, a głównie dla ich portfeli. Stąd wybór takich, a nie innych kryteriów. Wielokrotnie podkreślaliśmy, że analizowaliśmy głównie te czynniki, na które mają wpływ lokalne władze. Właśnie wysokość lokalnych opłat czy dostępność niektórych usług decydują w dużym stopniu o tym, jak w swym mieście czują się mieszkańcy.

    Kryteria wybraliśmy po konsultacjach m.in. z ekonomistami i samorządowcami, ale przede wszystkim - po wysłuchaniu głosów samych mieszkańców. Nie mamy zamiaru zaprzeczać, że Dzierżoniów ma się czym pochwalić. Zapewne, gdybyśmy wzięli pod uwagę inne kryteria - zająłby inne miejsce. Zwracamy jednak uwagę, że dla wszystkich gmin kryteria były takie same i - logicznie rozumując - każda gmina w zestawie kryteriów odnalazła takie, które stawiają ją w dobrym, jak i w złym świetle. W tym sensie ranking był obiektywny.

    Zauważamy też, że dość ryzykowne jest twierdzenie z Pana strony, że na połączenia kolejowe czy stopę bezrobocia władze gminy nie mają żadnego wpływu. Naszym zdaniem - opieramy się tutaj na ocenie efektów pracy innych samorządów - wpływ jednak jakiś mają.

    Redakcja

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama