Gazeta Wrocławska » Opinie » Każdy protestować może, trochę lepiej albo trochę gorzej

Każdy protestować może, trochę lepiej albo trochę gorzej

Data dodania: 2012-01-16 20:46:27 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2012-01-16 20:53:28

Gazeta Wrocławska

Janusz Michalczyk

PrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Każdy protestować może, trochę lepiej albo trochę gorzej

Janusz Michalczyk

W poniedziałek zamknięto apteki na godzinę. Między 13 i 14, zatem w porze obiadowej. Być może na skutek braku zimy w połowie stycznia dolnośląscy aptekarze uznali, że teoria globalnego ocieplenia została ostatecznie udowodniona, klimat nam się radykalnie zmienił i dlatego - na wzór cieplejszych krajów - wprowadzili sobie godzinę sjesty.

Tak mógłby pomyśleć ktoś, kto nie słyszał o protestach lekarzy przeciwko zapisom nowej ustawy, regulującej obrót lekami refundowanymi. Minister zdrowia i posłowie poszli lekarzom na rękę, znieśli zapisy o karach finansowych, więc lekarze już nie przybijają kontrowersyjnych pieczątek na receptach (refundacja do decyzji NFZ). Lekarze odnieśli sukces, więc aptekarze od razu poczuli się dyskryminowani, bo im nadal grożą kary za nieprawidłowości.

Nie ma co ukrywać, że ich pozycja jest dużo słabsza. Lekarz leczy, więc niewątpliwie czyni wielkie dobro, natomiast aptekarz zapisany lek tylko wydaje. Lekarzowi pacjent raczej nie podskoczy, zaś urządzić awanturę w aptece to żaden wyczyn.
∨ Czytaj dalej
Mało tego - zamykając aptekę codziennie na godzinę, jej właściciel dobrowolnie uszczupla sobie dochody. Jest jasne, że długo tak nie pociągnie. W dodatku skuteczność protestu stoi pod znakiem zapytania, bo można mieć wątpliwości, czy całując klamkę w aptece, chorzy będą pomstować na ministra, premiera lub od razu na cały rząd.
Skuteczność protestu stoi pod znakiem zapytania, bo można mieć wątpliwości, czy całując klamkę w aptece, chorzy będą pomstować na ministra
Sytuację można streścić i tak, że w Polsce nikt nie chce być finansowo karany za niedopatrzenie czy niestaranność. Patrząc z innej strony - urzędnicy w ministerstwie wymyślają przepisy, które co prawda są korzystne dla stanu państwowej kasy, lecz zarazem utrudniają życie ludziom (np. lekarzom i aptekarzom), więc trudno się dziwić, że kto może, ten protestuje. Można też spojrzeć na problem jeszcze inaczej i zapytać: czym różni się Polak od Niemca czy Szweda? Bo w tamtych krajach jakoś udało się wprowadzić systemy, które zadowalają wszystkich: urzędników, lekarzy, aptekarzy i pacjentów.

Niewykluczone, że swój protest rozpocznie Jurek Owsiak, bo zapisy nowej ustawy mogą utrudnić przekazanie szpitalom sprzętu, który ma być zakupiony za pieniądze zebrane przez Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy.

Nic dziwnego, że pod wrażeniem rosnącego zamieszania tracą cierpliwość nawet poważni ludzie. Były prezes Trybunału Konstytucyjnego, prof. Jerzy Stępień, zaproponował wczoraj, żeby zmniejszyć liczbę posłów o połowę, a zaoszczędzone środki przeznaczyć na zatrudnienie w Sejmie porządnych prawników, którzy pisaliby ustawy nie- wywołujące totalnego bałaganu.

To nie jest nowy pomysł. Wcześniej proponowano np. likwidację Senatu, którego sens sprowadza się do poprawiania błędów Sejmu. Podobne pomysły budzą zawsze aplauz obywateli, ale problem w tym, że żadna partia nie kwapi się z ograniczaniem dobrze płatnych posad. Politycy obiecają coś przed wyborami, zapiszą hasło w programie, lecz nie sposób przy Wiejskiej wypatrzyć ze świecą zwolenników zmian.

A jakiej by fuszerki posłowie nie zrobili, to marszałek Ewa Kopacz nie zamknie Sejmu nawet na godzinę.

Komentarze

przejdź na forum

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Rozrywka

Gazeta Wrocławska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Gazeta Wrocławska", poniedziałek 21.11.2011

Kup e-wydanie

Prenumerata:

"Gazeta Wrocławska"
Dział Prenumeraty
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
071 374 81 15
p.jastrzebska@
gazeta.wroc.pl

Prenumerata domowa
Prenumerata teczkowa

Zamów prenumeratę

Reklama:

"Gazeta Wrocławska" Biuro Reklamy
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
71 374 82 49
faks 071 374 81 35

reklama.wroclaw@
polskapresse.pl

Więcej o reklamie (kliknij)

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

"Gazeta Wrocławska"
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
71 37 48 151

Kontakt z nami (kliknij)



Reporter dyżurny
71 37 48 205

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Sonda

Gdzie będziesz ogladał mecze Euro?

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie GazetaWroclawska.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.