Marzą o nowych akademikach

    Marzą o nowych akademikach

    M. Kaczmar, J. Wójcik

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Uczelnie nie mają pieniędzy na nowe akademiki. Przybywa studentów, a pokoi jest coraz mniej.
    Trzysta złotych - tyle w rozpoczynającym się za cztery dni nowym roku akademickim wynosi przeciętna cena łóżka we wrocławskim akademiku. Za miejsce w wynajmowanym przez studentów mieszkaniu trzeba zapłacić średnio o dwieście złotych więcej.
    Ta różnica sprawiła, że uczelnie przeżyły w tym roku prawdziwy szturm na domy studenckie. Niestety, miejsc wystarczyło w nich tylko dla co czwartego studenta spoza Wrocławia.

    Można się było tego spodziewać, bo uczelnie nie przygotowały się do przyjęcia żaków z innych miast. Choć podczas przeróżnych akcji promocyjnych w całej Polsce zachęcały, by studiować właśnie w naszym mieście, nie zrobiły wiele, by żacy, którzy dali się skusić r eklamom, poczuli się dobrze we Wrocławiu.

    Nowych akademików nie budowano w mieście od dwudziestu lat. Tymczasem w innych dużych polskich ośrodkach akademickich, np. Krakowie czy Poznaniu, uczelnie już kilka lat temu zdecydowały się na rozwiązanie tego problemu.
    W stolicy Małopolski cztery lata temu powstał na przykład kolejny obiekt dla 200 żaków. W Poznaniu także nie brakuje takich inwestycji. W ubiegłym roku tamtejszy Uniwersytet Przyrodniczy oddał do dyspozycji studentów nowoczesny akademik Sadyba, w którym już dziś mieszkają studenci.
    Nawet w niewielkim Gorzowie Wielkopolskim dwa lata temu oddano do użytku akademik Akademii Wychowania Fizycznego, w którym może zamieszkać 150 studentów.

    Na liście akademickich inwestycji wciąż brakuje Wrocławia. I - niestety - brakować będzie jeszcze przynajmniej przez cztery lata. Dopiero w 2012 roku nowe domy studenckie chcą otworzyć Politechnika i Uniwersytet Wrocławski. Być może tak się stanie, lecz dziś nie mają nawet ich projektów.
    - W kampusie przy ul. Koszarowej planujemy wybudować nowy akademik dla 600 studentów - zapewnia Teresa Łoś-Nowak, prorektor Uniwersytetu. - W czerwcu tego roku wysłaliśmy do ministerstwa prośbę o dotację na tę budowę.
    Żacy są coraz bardziej zdesperowani. Pod ostatnim protestem w sprawie miejsc noclegowych, opublikowanym w portalu dlaStudenta.pl, podpisało się ponad tysiąc osób.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze (2)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      studenckie lokum

      Ania (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 19 / 20

      A ja pracując od 16 lat ze studentami oraz wynajmując im pokój pragnę zauwazyć,że studenci w przeważającej większości nie szanują ani wypożyczonego im sprzętu,ani ludzi,z którymi pracują i...rozwiń całość

      A ja pracując od 16 lat ze studentami oraz wynajmując im pokój pragnę zauwazyć,że studenci w przeważającej większości nie szanują ani wypożyczonego im sprzętu,ani ludzi,z którymi pracują i mieszkają.Mieszkanie oraz sprzęt na uczelni po użytkowaniu studenta wymaga generalnego remontu.Stąd niechęć do wynajmu lokalu studentom a także wysokie ceny tegoż,jeśli już ktoś zaryzykuje.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Grzech zaniedbania

      Niniol (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 17 / 16

      Prawie dekadę temu mówiło się o budowie akademika uniwerku zaraz za Kredką i Ołówkiem. I jak zwykle na mówieniu się skończyło.

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama