Data dodania: 2012-01-07 17:27:37 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2012-01-07 17:33:45
(© Tomasz Hołod)
Ilu wrocławian wie, gdzie są ulice Waniliowa i Szałwiowa? Zapewne niewielu. Za to przedstawiciele największych firm budowlanych doskonale wiedzą, że to osiedle Lipa Piotrowska. Tuzy branży budowlanej na czele ze Skanską, Heilit Woerner, Berger Bau czy Ziajką do upadłego rywalizowały o kontrakt na budowę nawierzchni tych ulic wart... niespełna 600 tys. złotych. Łącznie oferty złożyło 9 firm.
mm (gość), 08.01.12, 12:55:43
Ciekawe prawda? Wał na Kozanowie np.: wymagający w głównej mierze dowozu kruszyw różnych frakcji ma być nagle tańszy podczas gdy ich transport znacznie zdrożał jak i sam materiał także...
Miasto zazwyczaj ocknie się w ręką w nocniku po kilku latach i skandalach wytropionych przez dziennikarzy gdy okaze się że wał przeciwpowodziowy firma Ziajka usypała z pospółki lub piasku rzecznego i rozmyje go pierwsza mała powódź.
To samo jest z problemem nr 1 Polski posocjalistycznej w budownictwie drogowym: studzienki zapadnięte od nowości. Bo każdy wykonawca oszczędza na zbrojonych prefabrykatach służacych do budowy pionowych kolektorów i do ostatecznego poziomowania włazu studzienki używa byle g....a: kawałków cegieł, kamyczków, drewna i zaprawy. 22 lata wolnej Polski żadnej inspektor budowlany nie jest w stanie tego wychwycić i wyegzekwować...
Tak: 7
Nie: 0
lutek ziutek (gość), 08.01.12, 12:49:10
1) W czasach KONIUNKTURY i dużego popytu na usługi budowlane firmy naturalnie windują ceny po to by i tak budować jak najmniejszym kosztem, przepychać materiały lewe, kradzione, podłej jakości albo żadać podpisywania masy aneksów - stąd dodatkowy zysk i ostateczna cena kontraktu znacznie wyższa niż w przetargu
2) W czasach DEKONIUNKTURY firmy budowlane po prostu prześcigają się jawnie (już na wstępie) na większe złodziejstwo, lewizny i oszczędność materiałów dodatkowo roszczenia z aneksów jak zawsze. Chyba nikt nie myśli że oni wykonują prace charytatywnie albo żeby stracić?
Przegrywa na wstępie ten kto kalkuluje uczciwie, wygrywa ten kto na wstępie maksymalnie zakłada w budżecie lewizne i złodziejstwo. Skandalem jest że miasto gra tutaj rolę tępego głupka który zamiast (zwłaszcza w czasie dekoniunktury) przyłożyć dużą wagę do kontroli jakości na budowie, przyjmuje wszystko jak leci. Interesem inwestora - w tym wypadku miasta ale też nas jako mieszkańców jest upierdliwie i stanowcze egzekwowanie norm i jakości. Kto nie rozumie że w sytuacji jak ta obecnie firmy nawet nie kryją się z cieciem kosztów i ceny ofert kosztem jakości robót i jakości materiałów, jest idiotą. Tak niestety zachowuje się magistracka spółeczka Wrocławskie Inwestycje
odpowiedzi (0)
Tak: 2
Nie: 0
byrcyn (gość), 08.01.12, 12:23:41
Do niedawna firmy budowlane pęczniały stare i powstawały nowe. Sprzętu nakupiono od cholery, a teraz nałoży się kilka niekorzystnych rzeczy jak;
koniec inwestycji związanych z Euro
koniec kasy Unijnej na lata 2007-2012
kryzys w Europie który dopiero się rozlewa, a w Polsce zacznie już w III kwartale tego roku
pęknięcie wydmuszki na rynku mieszkań
Kto chce przeprowadzić remont w mieszkaniu niech poczeka jeszcze rok - fachowcy zejdą z cen o 200 % U mnie taki gostek za miesiąc pracy przy remoncie mieszkania zażyczył sobie na czysto i na czarno 7 tys. zł ! Za rok zrobi to za trójkę ;-)
Tak: 1
Nie: 0
w (gość), 07.01.12, 22:15:50
szkoda ze wiekszosc robót to typowe fuszerki rozpadające się po najbliższej zimie. wystarczy popatrzeć co się dzieje z asfaltem np już teraz (2 miesiące po robotach) z asfaltem koło węzła przesiadkowego na borowskiej - nierówności, krzywe studzienki.
ale to też wina fagasów dutkiewicza pokroju szemplińskiego którzy nie potrafią nic nadzorować i wszystko jest z opóźnieniem - vide przystanki antyzatoki dla T-------------
Tak: 2
Nie: 1
Wezmyr (gość), 07.01.12, 23:28:16
Ta, typowe fuszerki. Tylko jakoś Kosmonautów się nie rozpada, Millenijny stoi... Typowa fuszerka, która wytrzymała niejedną zimę...
odpowiedzi (0)
skomentujw (gość), 08.01.12, 01:56:01
wymieniłeś aż dwie budowy... łał. zapraszam cię na setki (tak, setki!!!) remontów skrzyżowań, które rozlatują się po jednej-dwóch zimach. przejazdy przez tory to już klasyk rozpadające się po kilku miesiącach po remoncie. o ścierających się liniach i strzałkach poziomych już nie wspomnę, bo w 21 wieku we Wrocławiu używa się drogiej farby która ściera się po miesiącu-dwóch.
odpowiedzi (0)
Tak: 4
Nie: 0
sru (gość), 08.01.12, 00:19:10
kosmonautow ma kilka miesiecy i walczy z zima a w zasadzie z ciepla jesienia wiec nie ma na razie co oceniac. za kilka lat bedzie mozna cos powiedziec. fuszerka nie jest nowoscia bo firmy tna koszty i urzywaja go..ych materialow. poza tym nie ma co plakac skoncza sie marze na poziomie 30-40% dla firm budowlanych co bedzie z zyskiem dla miasta o ile tego same urzedasynie przezra bo dla nich cos zostanie
odpowiedzi (0)
skomentujWezmyr (gość), 08.01.12, 19:20:39
Ta, jasne, kilka miesięcy. Dokładnie to już drugą zimę. A Millenijny to już nie wiem nawet, ale daje radę. Raczej Skanska dobrze działa. Ja tam stawiam, i tu się zgadzam z "w", że Pilczycka rozpadnie się do września. Ale to Ziajka robi, więc tylko czekać, jak się torowisko rozpadnie a Pilczycka zapadnie.
odpowiedzi (0)
skomentuj"Gazeta Wrocławska"
Dział Prenumeraty
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
071 374 81 15
p.jastrzebska@
gazeta.wroc.pl
Prenumerata domowa
Prenumerata teczkowa
"Gazeta Wrocławska" Biuro Reklamy
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
71 374 82 49
faks 071 374 81 35
reklama.wroclaw@
polskapresse.pl
Więcej o reklamie (kliknij)
"Gazeta Wrocławska"
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
71 37 48 151
Reklama
Reklama
Czy wybierasz się na pierwsze zakupy do Sky Tower?
Copyright © Polskapresse Sp. z o.o.
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.
Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie GazetaWroclawska.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.