Dostał mandat za nazwisko. MPK przeprasza

    Dostał mandat za nazwisko. MPK przeprasza

    Marek Zoellner, N

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Krzysztof Nowak z Trzebnicy dostał wezwanie do zapłaty za jazdę bez biletu wrocławską komunikacją. Jednak poza jego nazwiskiem na druku mandatu, który również mu przysłano, nic się nie zgadzało. Inny był PESEL, numer i seria dowodu osobistego, adres a nawet imiona rodziców. Podpis należał też do kogo innego. Sprawa trafiła do komornika, a ten zdecydował o zajęciu części wynagrodzenia pana Krzysztofa. 500 zł miało zniknąć z konta niewinnego Krzysztofa Nowaka z Trzebnicy, podczas gdy gapowicz - Krzysztof Nowak ze Żmigrodu o niczym nie miał pojęcia. Powód? System MPK pomylił Nowaków!
    Dostał mandat za nazwisko. MPK przeprasza

    ©Tomasz Hołod

    W Polsce jest ponad 200 tys. osób o nazwisku Nowak. Z tego ponad 100 tys. to mężczyźni. Z danych MSWiA wynika, że jest to najpopularniejsze nazwisko w kraju. Dopiero na drugim miejscu są Kowalscy a za nimi Wiśniewscy. O tym, ile może kosztować taka popularność, na własnej skórze przekonał się Krzysztof Nowak z Trzebnicy. Jak się za chwilę okaże, wszystko tym razem skończyło się dobrze. Ilu jest jednak Nowaków i Kowalskich, którzy przez niefrasobliwość urzędników nie mogą zmrużyć oka z nerwów?


    Oto list, który przesłał do naszej redakcji wczoraj wieczorem:

    "W 2010 r. w listopadzie dostałem od MPK Wrocław list, w którym znajdował się mandat za jazdę bez biletu Krzysztofa Nowaka w 2009 r. Wraz z mandatem przyszło wezwanie do zapłaty. Byłem okropnie zdziwiony, ponieważ nigdy nie jechałem tamtymi liniami, tym bardziej, że wtedy już poruszałem się samochodem. Jakie było moje zaskoczenie - tego opisać się nie da - kiedy ujrzałem na mandacie imię i nazwisko moje, a pozostałe dane: adres, numer PESEL, imiona rodziców, seria i numer dowodu oraz podpis Krzysztofa Nowaka, ale ze Żmigrodu!

    Zadzwoniłem do miłej Pani z MPK, która powiedziała mi żebym napisał odwołanie na zwykłej kartce papieru. Uczyniłem to. Po dwóch tygodniach przyszedł do mnie list polecony, że odwołanie musi być napisane na specjalnym formularzu. Po kilku tygodniach, gdy wreszcie znalazłem w internecie ten formularz, wypełniłem go i wysłałem do MPK. Oni natomiast odesłali mi wiadomość, że odwołanie złożyłem po terminie. Pojechałem do Sądu Rejonowego na ul. Poznańskiej (bo od nich dostałem wezwanie do zapłaty i dalszą korespondencję). Odesłano mnie do MPK. Niestety tego dnia nie zdążyłem, ponieważ MPK było zamknięte. Po kilku tygodniach wysłałem żonę do MPK, żeby sprawę wyjaśniła raz na zawsze. Miła Pani z ogromnymi pretensjami wzięła od niej dokumenty, zapisała "coś" u siebie w zeszycie i powiedziała "Dziękuję, to wszystko".

    Niestety sprawa się tak nie skończyła. Kilka tygodni temu dostałem list od komornika, abym zapłacił pieniądze, gdyż w innym przypadku sami zawitają do moich drzwi. Po raz kolejny wysłałem żonę (sam pracuję codziennie od 8 do 16), tym razem do komornika na ul. Kościuszki. Wcześniej dałem żonie wniosek o umorzenie postępowania. Komornik wysłał do MPK wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy (które napisała moja żona u niego). MPK miało dwa tygodnie na odpowiedź. Po dwóch tygodniach żona zadzwoniła do komornika, czy coś wiadomo w tej sprawie, na co Pani z sekretariatu odpowiedziała, że czekają na odpowiedź.

    Dostałem list polecony od komornika, informujący o zajęciu części wynagrodzenia. Żona zadzwoniła do komornika, na co Pani powiedziała że MPK nie dało odpowiedzi, dlatego oni muszą kontynuować egzekucję. Wniosek z tego prosty: Przez to, że ktoś źle zaadresował kopertę, ja muszę oddać swoje ok. 500 zł (tyle wraz z odsetkami i wszystkimi kosztami muszę zapłacić)".


    Wczoraj rano zatelefonowaliśmy do wrocławskiego MPK. Zagadkę, którą Krzysztof Nowak z Trzebnicy próbował wyjaśnić od ponad roku, została rozwiązana w niespełna godzinę. Okazało się, że jego teczka leży właśnie na biurku pracowników MPK, odpowiedzialnych za windykację. Od razu uzyskaliśmy potwierdzenie: Nowak z Trzebnicy jest tym za kogo się podaje. Co prawda został złapany za jazdę na gapę, ale...

    - Ale było to w innym terminie, poza tym swój mandat zapłacił. Okazuje się jednak, że jest też inny Krzysztof Nowak ze Żmigrodu, który został złapany już kilka razy i nie zapłacił. Nasze wezwanie powinno zostać skierowane właśnie do tego drugiego Nowaka - recydywisty - wyjaśnia Agnieszka Korzeniowska z MPK.

    Krzysztof Nowak z Trzebnicy (ten niewinny) dobrą wiadomość przyjął z rezerwą: - To znaczy, że nikt mi nie ściągnie z konta 500 zł? - dopytywał się, gdy poinformowaliśmy go o wszystkim. - Ale czy na pewno? - nie dowierzał. Jak nam powiedział, chciał już wziąć w pracy dzień wolny, żeby osobiście odwiedzić MPK i komornika. - Nie za bardzo mnie stać, żeby zapłacić tyle pieniędzy za kogoś. Dobrze, że to wyjaśnili. Ciekawe ilu jest jeszcze takich ludzi, których spotkał podobny los. Może warto im o tym wszystkim opowiedzieć, żeby się nie bali tak jak ja - dodaje.

    Czy Ty też dostałeś karę za jazdę na gapę za kogoś innego? Opisz nam swoją historię i wyślij na adres: online@gazeta.wroc.pl

    A co na to wszystko MPK? - Oczywiście bardzo przepraszamy. Trochę to wina naszego systemu. W bazie byli obaj Nowakowie, a system ich połączył w jednego. Wprowadzamy poprawki do programu, które powinny wykluczyć takie błędy raz na zawsze. Pan Nowak z Trzebnicy dostanie od nas oficjalne pismo z przeprosinami za wszelkie nieprzyjemności. Jeszcze dzisiaj do komornika wyślemy też pilny faks, żeby umorzyli jego sprawę - zapewnia Agnieszka Korzeniowska. Dlaczego wszystko trwało tak długo, mimo że przecież ewidentnie nie zgadzały się dane osobowe obwinionego?

    Czy można tu szukać winy komornika, który na swoje biurko dostał nie tylko imię i nazwisko, ale także adres i pozostałe dane pana Nowaka z Trzebnicy? Takie same trafiły do sądu, a powinny te, dotyczące mieszkańca Żmigrodu. Gdyby MPK od razu zareagowało na interwencję, którą pani Nowak wszczęła w biurze komorniczym i odpowiedziało komornikowi na pismo, decyzji o zajęciu konta by nie było. - Opieramy się na danych w wniosku wierzyciela - usłyszeliśmy w kancelarii komorniczej przy ul. Kościuszki.

    - Rzeczywiście, powinniśmy to załatwić w dwa tygodnie. Jedynym usprawiedliwieniem może być fakt, że w tej chwili mamy 7,5 tys. spraw windykacyjnych. Poza tym po drodze były święta i sylwester. Wszystko zajęło więc trochę więcej czasu. Za to również przepraszamy - mówi Korzeniowska.

    Komornik Stanisław Prus, którego kancelaria zajęła się tą sprawą, zapewnił we wtorek wieczorem, że odpowiednie dokumenty z MPK dziś do niego dotarły i postępowanie już umorzył. Powiadomił o tym, również pracodawcę Krzysztofa Nowaka z Trzebnicy. Nowak ze Żmigrodu może się natomiast spodziewać, że wkrótce ktoś się do niego zgłosi z wezwaniem do zapłaty za jazdę na gapę.

    Ryszard Czekański, Powiatowy Rzecznik Konsumentów we Wrocławiu: - Gdyby ten człowiek zapłacił mandat, mógłby się teraz domagać odszkodowania. Jest w innej sytuacji, bo jeszcze nie odczuł kary finansowej, lecz ma prawo walczyć o zadośćuczynienie za krzywdę, jakiej doznał. Samo chodzenie do sądu, denerwowanie się mogą być uznane za taką krzywdę. Przecież najadł się wstydu. MPK popełniło błąd, więc powinno przeprosić. Same słowa to jednak mało. Może powinno pomyśleć np. o darmowym bilecie miesięcznym jako dodatku do przeprosin. To byłoby zakończenie sprawy w ludzkim, a nie tylko urzędniczym wymiarze.

    To ilu jest tych Nowaków?



    Z danych Dolnośląskiego Urzędu Wojewódzkiego:

    Na Dolnym Śląsku mieszkają 17 932 osoby o nazwisku Nowak z czego 11 663 to kobiety a 6 269 to mężczyźni. W samym Wrocławiu zamieszkują 4 002 osoby o nazwisku Nowak z czego 2 679 to kobiety a 1 323 to mężczyźni.

    Z danych MSWiA:

    Zgodnie ze stanem bazy na 3 stycznia 2011 roku, osób o imieniu i nazwisku Krzysztof Nowak i zameldowanych w poniższych regionach jest:
    - w Polsce 3469
    - w województwie dolnośląskim 197
    - we Wrocławiu 54

    Czytaj także

      Komentarze (45)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      mpk

      M.CZAJKOWSKI (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 52 / 34

      2011.10.10 dostalem podobne wezwanie za jazde na ,,gape"" w dniu 08.29 .2011R. na trasie linii5 nr.wozu 2490
      najciekawsze jest to ze to bylo na ul.KRUPNICZA . Nigdy tam niebylem tym bardziej w...rozwiń całość

      2011.10.10 dostalem podobne wezwanie za jazde na ,,gape"" w dniu 08.29 .2011R. na trasie linii5 nr.wozu 2490
      najciekawsze jest to ze to bylo na ul.KRUPNICZA . Nigdy tam niebylem tym bardziej w tym dniu.ALE co jest smieszne napisalem odwolanie do MPK .Wcelu ustalenia moich danych personalnych ,oni stwierdzili ze wszystko wedlug nich jest OK. Ale nie podali mi np.nr.mojego dowodu osobistego,ani pesel itp. MAJA TYLKO imie nazwisko i adres,mialem juz taki przypadek ze ktos z tz. znajomych podawal sie zamnie.Naprzyklad dostalem kiedys zaproszenie do CASINA gdzie w zyciu niebylem. ALE 122,40 mam zaplacic ,a zaco niech mi udowodnia ze to ja jechalem , skoro sami niewiedza ,czas sie zajac i MPK I kanarami.
      pozdrawiam.. gapowicz??? zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Nareszcie...

      Aloiz (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 46 / 30

      Nareszcie, brawo panie Czajkowski. Niech udowodnią, ale niech przestaną nękać groźbami, a jak nie przestaną to do sądu po odszkodowanie. Tylko musi pan zbierać rachunki za wszystkie wydatki...rozwiń całość

      Nareszcie, brawo panie Czajkowski. Niech udowodnią, ale niech przestaną nękać groźbami, a jak nie przestaną to do sądu po odszkodowanie. Tylko musi pan zbierać rachunki za wszystkie wydatki poniesione w sprawie. Potem do sądu o zwrot np za opłaty za listy polecone np 24ZŁ. ICH BĘDZIE KOSZTOWAŁO OKOŁO TYSIĄCA. Może jak zabraknie kasy na wypłaty to się w końcu zorientują że się do tej pracy nie nadają, bez względu na to czy walczyli w przedszkolu o niepodległość czy nie.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Powinien Iść do prokuratora

      cat (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 38 / 24

      nie do gazety, on znalazłby na nich paragraf

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      tak czy owak

      new guy (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 49 / 23

      zapłaci nowak

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      System MPK pomylił Nowaków

      Kazik (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 62 / 41

      Kolejny kretyński zwrot typu: komputer się pomylił.
      To człowiek się pomylił.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ...

      miron

      Zgłoś naruszenie treści / 75 / 30

      Problemu by nie było gdyby Sądy miały obowiązek zamieszczać na tytułach wykonawczych, w tym przypadku na nakazie zapłaty, pesel dłużnika.

      Druga sprawa to tytuł wykonawczy - obecnie MPK korzysta...rozwiń całość

      Problemu by nie było gdyby Sądy miały obowiązek zamieszczać na tytułach wykonawczych, w tym przypadku na nakazie zapłaty, pesel dłużnika.

      Druga sprawa to tytuł wykonawczy - obecnie MPK korzysta z EPU czyli Elektronicznego Postępowania Upominawczego. Wierzyciel wysyła drogą elektroniczną paczkę z mandatami, a Sąd z Lublina wysyła dłużnikowi nakaz zapłaty któremu można się sprzeciwić. Dziwne więc, że Pan Nowak z Trzebnicy nie zareagował na etapie postępowania sądowego tylko czekał na komornika. Chyba, że błąd nastąpił później, czyli po uzyskaniu tytułu wykonawczego na Pana Nowaka ze Żmigrodu. Ale wówczas nie było by wezwania z mandatem... i dlaczego mandat wysyłany był pocztą ? przecież dostaje się go w tramwaju bądź autobusie.
      Jak dla mnie trochę tu dużo niejasności. Niemniej jednak fajnie, że wszystko się dla niego pozytywnie skończyło. zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      nie pierwszy przypadek

      fr (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 61 / 48

      nie pierwszy raz się to zdarzyło, pewnie nie ostatni

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      kanar

      kanarek (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 91 / 41

      ja do ,jak podchodzi do mnie kontrola podaje im ksiązeczke wojskowa tam jest owszem imie i nazwisko ale bez peselu a takich jak ja w kraju są napewno. wku z tyłu wpisywało ołówkiem adres...rozwiń całość

      ja do ,jak podchodzi do mnie kontrola podaje im ksiązeczke wojskowa tam jest owszem imie i nazwisko ale bez peselu a takich jak ja w kraju są napewno. wku z tyłu wpisywało ołówkiem adres zamieszkania ja zrobiłem to lepiej, zmazałem adres gumką myszką i wpisalem długopisem ale inny. na tym polega pic. pozdrawiam.zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      chyba coś nie tak

      rb (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 61 / 23

      Książeczka WKU nie jest dowodem tożsamości, więc Ci ten pic nie zadziała obywatelu, bo masz obowiązek posiadać przy sobie DOKUMENT TOŻSAMOŚCI.


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      @rb

      zorientowany (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 81 / 43

      To nie stan wojenny, więc nie ma obowiązku posiadania dokumentu tożsamości przy sobie.


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      abc

      abc (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 103 / 54

      Ok rzeczywiście nie masz obowiązku, ale policjant ma prawo Cie wylegitymować, w przypadku gdy nie masz dokumentu ma prawo Cie zatrzymać.


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Haha

      M. (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 46 / 28

      Wiekszej bzdury nie slyszalem, jedyne co to czekasz 5 minut az 'zadzwonia' do dyspozytorni w celu potwierdzenia Twoich danych osobowych.

      Dokumenty to musisz miec jadac autem ( i za ich brak...rozwiń całość

      Wiekszej bzdury nie slyszalem, jedyne co to czekasz 5 minut az 'zadzwonia' do dyspozytorni w celu potwierdzenia Twoich danych osobowych.

      Dokumenty to musisz miec jadac autem ( i za ich brak dostajesz 5 dych mandatu "od sztuki"), a nie smigajac na piechote po miescie ...zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Bzdura.

      qqq (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 31 / 24

      Nie wolno zatrzymywać ludzi za brak dokumentów, skoro nie są obowiązkowe.


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Prawda

      hir (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 50 / 24

      Nie zatrzymują z powodu braku dokumentów ale w celu ustalenia tożsamości.


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      JP 100%

      nili (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 110 / 50

      j.w.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      a odszkodowanie ???!!!

      szczery (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 46 / 23

      Szybciutko do sądu o odszkodowanie za straty moralne, sprawa wygrana, dodatkowa kasa w kieszeni :D

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Kiedy skończą z wyjaśnieniami....

      Aloiz (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 57 / 24

      Ktoś ewidentnie spartolił robotę w MPK, następny na liście komornik spartolił ją dodatkowo, i co i nic, mamy dużo pracy, były święta, był Sylwester, itd. My w urzędzie JESTEŚMY NIEWINNI !! To...rozwiń całość

      Ktoś ewidentnie spartolił robotę w MPK, następny na liście komornik spartolił ją dodatkowo, i co i nic, mamy dużo pracy, były święta, był Sylwester, itd. My w urzędzie JESTEŚMY NIEWINNI !! To wina tego pana po co nosi takie popularne nazwisko które złośliwie wprowadza NASZ SYSTEM w błąd.

      A może by skończyć z protestami i zacząć ŻĄDAĆ rekompensaty za zmarnowany czas, za niepotrzebne wizyty w urzędzie, stracony czas w kolejkach do pani urzędniczki za opłaty pocztowe itd. Zbierajcie dowody (każdy bilet, rachunek z poczty, dystans w km itd.) a potem do sądu w końcu to wy płacicie za ten sąd w podatkach niech więc pracuje dla was. Taka malutka sprawa was będzie praktycznie nic nie kosztować a urząd? Pomyślcie ile muszą zapłacić radcy prawnemu a ile przygotowań aż radość ogarnia na samą myśl. To ich zadławi i się uduszą w tym urzędzie, a wy macie uciechę praktycznie za darmo.

      A ile wdzięczności od młodych gniewnych a bezrobotnych prawników, aż radość bierze.

      Najlepsi w tym będą bezrobotni i emeryci, nauczenie się elementarnego prawa jest naprawdę nie trudne, więc dajmy im zajęcie.

      Co wy na to... zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Komornik nie zawinił

      Zgłoś naruszenie treści / 55 / 26

      Dostali od MPK nazwisko i adres jednego Nowaka zamiast drugiego. Natomiast dane (PESEL itp) były na mandacie i to ten niewinny Nowak wiedział, że to nie jego. A co komornik miał zrobić?


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      winny

      niec nie rozumiejący (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 63 / 42

      Zaraz. Przychodzi sobie gość z mpk do komornika i mówi :
      ten jest nam tyle winien. I komornik na takie poszlaki zajmuje konto? Jakieś dowody?
      W jaki sposób komornik bez prawomocnego wyroku coś...rozwiń całość

      Zaraz. Przychodzi sobie gość z mpk do komornika i mówi :
      ten jest nam tyle winien. I komornik na takie poszlaki zajmuje konto? Jakieś dowody?
      W jaki sposób komornik bez prawomocnego wyroku coś może robić?
      To sąd odesłał gościa do mpk, a sam po cichu wydal wyrok?zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ...

      miron

      Zgłoś naruszenie treści / 62 / 32

      - MPK wysyła do Sądu pozew,
      - Sąd wydaje nakaz zapłaty BEZ PESELU,
      - następnie nakaz zapłaty musi się uprawomocnić,
      - Sąd wydaje postanowieniu o nadaniu klauzuli wykonalności - dokument na...rozwiń całość

      - MPK wysyła do Sądu pozew,
      - Sąd wydaje nakaz zapłaty BEZ PESELU,
      - następnie nakaz zapłaty musi się uprawomocnić,
      - Sąd wydaje postanowieniu o nadaniu klauzuli wykonalności - dokument na podstawie którego można skierować sprawę do Komornika
      - MPK mając prawomocny nakaz zapłaty z postanowieniem o nadaniu klauzuli składa wniosek o wszczęcie postępowania egzekucyjnego

      Prawdopodobnie na ostatnim etapie mając już odpowiednie dokumenty z Sądu bez peselu MPK wpisało dane osobowe Pana Nowaka z Trzebnicy zamiast ze Żmigrodu na wniosku egzekucyjnym i wysłało do Komornika.

      zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Co na to GIODO i prokurator?

      wieszcz

      Zgłoś naruszenie treści / 37 / 31

      Wychodzi na to, że w MPK nie ma zatarcia kary i trafić do bazy danych tej firmy to gorzej niż do sądowego rejestru osób skazanych. Ciekawe, co na takie przechowywanie w bazach danych miejskiej...rozwiń całość

      Wychodzi na to, że w MPK nie ma zatarcia kary i trafić do bazy danych tej firmy to gorzej niż do sądowego rejestru osób skazanych. Ciekawe, co na takie przechowywanie w bazach danych miejskiej spółki danych osobowych, osób które już uiściły należność za jazdę bez biletu, mają do powiedzenia Główny Inspektor Ochrony Danych Osobowych oraz prokuratura? zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama