Gazeta Wrocławska » Opinie » Jak żyć? Nie kwękać, nie chorować, nie chodzić do apteki

Jak żyć? Nie kwękać, nie chorować, nie chodzić do apteki

Data dodania: 2012-01-02 18:00:47 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2012-01-02 18:29:11

Gazeta Wrocławska

Janusz Michalczyk

PrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Jak żyć? Nie kwękać, nie chorować, nie chodzić do apteki

Są takie profesje, które potrafią doprowadzić do szewskiej pasji każdą władzę. Kiedyś Ludwik Dorn jako minister spraw wewnętrznych w rządzie PiS straszył lekarzy, że pośle ich "w kamasze", a teraz premier Donald Tusk rzucił pod ich adresem przed kamerami: będą konsekwencje. Wychodzi na to, że każdy niepokorny lekarz zamienia się w oczach polskiego polityka w serialowego doktora House'a, który niesłychaną arogancją i złośliwością wprowadzał otoczenie w stan białej gorączki.

W polskich serialach jest inaczej , bo niemal każdy lekarz to połączenie doktora Judyma z matką Teresą, a ten wyidealizowany wizerunek wiedzie polityków na manowce. Dopiero gdy muszą wprowadzić w życie nowe przepisy, następuje bolesna konfrontacja, bo lekarze stawiają gwałtowny opór, jeśli zamienia się ich we współpracowników aparatu biurokratycznego, wypełniających coraz bardziej szczegółowe druczki.

Chcą być traktowani jak artyści, natchnieni wirtuozi, a nie jak prostackie trybiki w maszynie. W dodatku mieliby pracować z pistoletem przy głowie, bo w razie pomyłki lub niestaranności grożą im wysokie kary finansowe.

Surowość premiera ma i ten nieoczekiwany efekt, że lekarze mogą się poczuć, jak inne grupy społeczne napiętnowane wcześniej przez Donalda Tuska - choćby sprzedawcy dopalaczy czy właściciele urządzeń hazardowych (tzw.
∨ Czytaj dalej
jednorękich bandytów). Groźna mina szefa rzędu mogła się też niektórym skojarzyć z bezlitosnym szeryfem - Zbigniewem Ziobro, który zasłynął z wyprowadzania ludzi z domów o godz. 6 rano w kajdankach.

Lekarze sprytnie próbują przerzucić odpowiedzialność na aptekarzy - wymyślili pieczątki z napisem "Refundacja do decyzji NFZ" do przystawienia na recepcie. Farmaceuci co prawda mówią, że będą klientów z takimi receptami wysyłać do urzędników, ale to raczej czcze pogróżki, bo mało jest w przyrodzie zjawisk straszniejszych niż rozjuszony urzędnik.

W tej sytuacji pacjent może się jedynie pocieszać, że wszyscy uczestnicy tej potwornej kotłowaniny zapewniają, iż to wyłącznie jego dobro leży im na sercu. Gdyby zaś komuś przyszło do głowy powtórzyć publicznie najsłynniejsze pytanie do Tuska w ostatniej kampanii wyborczej (premierze, jak żyć?), to odpowiedź nasuwa się sama: nie kwękać, nie chorować, nie chodzić do apteki.

Specjaliści od straszenia mają pełne ręce roboty, więc dla równowagi zaserwuję dwie optymistyczne informacje. W wywiadzie dla portalu money.pl Andrzej Sośnierz, były szef NFZ, opowiedział, że na Śląsku przetestował 10 lat temu bardzo prosty system, dzięki któremu lekarz po 10 sekundach dostawał esemesem informację, czy pacjent jest ubezpieczony.

A druga informacja? Opuszczając jedną ze stacji radiowych, Zbigniew Ziobro przez pomyłkę zabrał płaszcz Ryszarda Kalisza, po czym zawrócił, by oddać. Obaj złożyli sobie wtedy życzenia noworoczne. Mimo że Kalisz jest autorem wniosku o postawienie Ziobry przed Trybunałem Stanu. Ten płaszcz powinien zawisnąć w Sejmie obok krzyża jako niezbity dowód, że polityków stać na chrześcijańską postawę. Chorzy powinni poczuć ulgę.

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

wyborca (gość), 03.01.12, 21:09:41

Do szewskiej pasji doprowadza niekompetentny rząd ...

odpowiedzi (0)

ocena: 100%

Tak: 1

Nie: 0

skomentuj

Rozrywka

Gazeta Wrocławska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Gazeta Wrocławska", poniedziałek 21.11.2011

Kup e-wydanie

Prenumerata:

"Gazeta Wrocławska"
Dział Prenumeraty
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
071 374 81 15
p.jastrzebska@
gazeta.wroc.pl

Prenumerata domowa
Prenumerata teczkowa

Zamów prenumeratę

Reklama:

"Gazeta Wrocławska" Biuro Reklamy
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
71 374 82 49
faks 071 374 81 35

reklama.wroclaw@
polskapresse.pl

Więcej o reklamie (kliknij)

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

"Gazeta Wrocławska"
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
71 37 48 151

Kontakt z nami (kliknij)



Reporter dyżurny
71 37 48 205

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Sonda

Gdzie będziesz ogladał mecze Euro?

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie GazetaWroclawska.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.