Wrocław: Dlaczego nie wszystkie zapowiedzi przystanków MPK...

    Wrocław: Dlaczego nie wszystkie zapowiedzi przystanków MPK są po angielsku?

    Weronika Skupin

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Wrocław: Dlaczego nie wszystkie zapowiedzi przystanków MPK są po angielsku?

    ©Fot. Tomasz Hołod/zdjęcie ilustracyjne

    Dlaczego część przystanków głównych pomimo zapewnień nadal jest zapowiadana tylko w języku polskim? Znacznie, nie tylko pasażerom ale również prowadzącym pojazdy, ułatwiło by to udzielnie informacji. Tylko zapewne to kolejna fikcja nie spełniona przez Wrocław i urzędników odpowiedzialnych za komunikację – pisze do nas Czytelniczka Renata Rutkowska. Odpowiedzi na jej pytanie szukała reporterka Gazety Wrocławskiej Weronika Skupin.
    Wrocław: Dlaczego nie wszystkie zapowiedzi przystanków MPK są po angielsku?

    ©Fot. Tomasz Hołod/zdjęcie ilustracyjne

    Dla przykładu można podać przystanki Dworzec Autobusowy i Dworzec Główny PKP – ten pierwszy zapowiadany jest tylko po polsku, natomiast drugi także w języku angielskim: "Main railway station". Nasza Czytelniczka chce wiedzieć, czemu część ważnych miejsc jest w obcojęzycznych zapowiedziach pomijana.

    Zasadą jest, że wszystkie nazwy własne z oczywistych względów są zapowiadane tylko po polsku (np.
    Galeria Dominikańska), podobnie jak nazwy ulic, które bez sensu jest tłumaczyć (np. ulicę Mickiewicza na Mickiewicza street). Wyjątkiem są ważne obiekty historyczne, tak jak w przypadku przystanku Hala Stulecia (Centenial Hall).

    – Zapowiedzi w języku angielskim są nagrane dla kilku charakterystycznych punktów miasta. Ponadto, aby wyjść naprzeciw potrzebom turystów wprowadziliśmy przed każdym przystankiem (którego nazwy nie tłumaczymy na język angielski) zapowiedź "next stop" – wyjaśnia Agnieszka Korzeniowska, rzecznik MPK.

    Niektórych wszechobecne "next stop" denerwuje. – Jak to w ogóle brzmi, "next stop Żmigrodzka" albo "next stop Różyckiego", w dodatku trzy razy przed każdym przystankiem. Wyszło niepoważnie i strasznie to denerwujące. A turysta się chyba domyśli, że to co mówi lektor, to nazwa przystanku – uważa Szczepan Barański, pasażer tramwaju linii 31.

    – Obecnie zbieramy wszystkie uwagi dotyczące zmian w systemie zapowiedzi głosowych i będziemy pracować nad optymalnymi rozwiązaniami – podsumowuje Agnieszka Korzeniowska.

    Czytaj także

      Komentarze (103)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      london

      gość (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1 / 1

      Jedż łosiu do UK i tam może usłyszysz '' następny przystanek'' po polsku , wybierają się do nas to niech nauczą się podstawowy słów nie jest to takie straszne skoro my jadąc tam musimy umieć...rozwiń całość

      Jedż łosiu do UK i tam może usłyszysz '' następny przystanek'' po polsku , wybierają się do nas to niech nauczą się podstawowy słów nie jest to takie straszne skoro my jadąc tam musimy umieć podstawy ich języka . POLSKA TO NIE ANGLIA ANI ŻADNA ICH KOLONIA !!!zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Voila!

      Defiant (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      Wczoraj jechałem autobusem wrocławskim i nie ma Next Stop :)) Super nie?

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Dlaczego nie wszystkie zapowiedzi przystanków MPK są po angielsku?

      Tutejszy (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 1

      To proste. W tym kraju mówi się po polsku. Chcesz komunikatów po angielsku? Wyjedź do Londynu.
      STOP włażeniu w du.. obcokrajowcom. I tak wszyscy mają nas za największych frajerów w europie.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Dość szykanowania wrocławian! Stop przemocy słownej

      next stop (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 6

      Wyłączyć to cholerstwo natychmiast. Na świecie robią badania jak długość dojazdu do pracy stresuje pracownika i martwią się, że już półgodzinna podróż do pracy tramwajem lub samochodem jest...rozwiń całość

      Wyłączyć to cholerstwo natychmiast. Na świecie robią badania jak długość dojazdu do pracy stresuje pracownika i martwią się, że już półgodzinna podróż do pracy tramwajem lub samochodem jest stresogenna, a tutaj Wrocław zafundował mieszkańcom taką codzienną torturę. Kto teraz będzie chciał dojeżdżać do pracy komunikacją miejską - chyba masochiści. Rano przy biurkach, w sklepach i szkołach zasiądą wkurzone zastępy pasażerów. Miłego dnia życzę wszystkim w zarządzie miasta....zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ale

      najzabawniejsze jest (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3

      next stop "nnnnn" PRZYSTANEK NA ŻĄDANIE!!!. wywali gały angol, jak autobusik pomknie w sina dal.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      A dlaczego ja jadę za granicę to nie ma informacji w języku polskim?

      ww (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5

      Jesteśmy dla nich ważnym partnerem - do wyciągania kasy i tyle.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Następna będzie kolej.

      Krzysiu (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 8

      Nie porozumieniem jest ten bełkot po polsku rozpraszający uwagę angielskojęzycznej większości uczestników komunikacji miejskiej we Wrocławiu, w Londynie i w innych miastach angielskich nie...rozwiń całość

      Nie porozumieniem jest ten bełkot po polsku rozpraszający uwagę angielskojęzycznej większości uczestników komunikacji miejskiej we Wrocławiu, w Londynie i w innych miastach angielskich nie zapowiadają po polsku i jest bardzo dobrze i nikomu to nie przeszkadza a we Wrocławiu jakieś eksperymenty z językiem polskim, to nie przejdzie. Na dworzec główny też przyjdzie czas i to w niedalekiej przyszłości.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      next stop

      wkurzona (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 12 / 1

      Next stop i wycie Arkady Kapitol-nienawidzę tego i myślę, że wielu wrocławian się ze mną zgodzi. Dlaczego jako mieszkaniec, który jezdzi codziennie do pracy mam to znosić na rzecz obcokrajowca,...rozwiń całość

      Next stop i wycie Arkady Kapitol-nienawidzę tego i myślę, że wielu wrocławian się ze mną zgodzi. Dlaczego jako mieszkaniec, który jezdzi codziennie do pracy mam to znosić na rzecz obcokrajowca, który odwiedzi Wrocław raz w życiu? Nie spotkałam się gdziekolwiek w Europie z angielskim w tramwaju, ale my zawsze musimy być tacy do przodu.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Next stop

      MB (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 9

      Mnie osobiście też denerwuje to "next stop" przed każdym przystankiem. Nawet w Berlinie nie zapowiada się każdego przystanku po angielsku. Co innego budowle historyczne, czy ważne miejsca jak np....rozwiń całość

      Mnie osobiście też denerwuje to "next stop" przed każdym przystankiem. Nawet w Berlinie nie zapowiada się każdego przystanku po angielsku. Co innego budowle historyczne, czy ważne miejsca jak np. lotnisko, dworzec lub stadion. Uważam, że tylko przy takich przystankach powinno pojawić się "next stop". Ewentualnie przed dworcem PKP lub PKS mogła by zostać odtworzona krótka formułka jak to np. ma miejsce w Warszawie: "Next stop: Train Main Station - convenience change into suburban and long distance trains". Ale nextstopowanie na siłę przed każdym przystankiem to już gruba przesada.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Zlikwidować głos

      aksa (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 9

      Ani słuchawki , ani stopery nie pomagają, ten wkurzający arogancko-cyniczny głos doprowadza mnie do szewskiej pasji. Płacę za przejazd a nie za jakieś "next stop".

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama