Ważne
    Wrocław: Na Stawowej pieszy wpadł pod auto

    Wrocław: Na Stawowej pieszy wpadł pod auto

    MAT

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Na ulicy Stawowej samochód osobowy potrącił na pasach mężczyznę. Pieszy został odwieziony do szpitala. Zdaniem policjantów z drogówki, życiu mężczyzny nie grozi niebezpieczeństwo. Nie wiadomo jeszcze, jaka była przyczyna wypadku.
    Pieszy twierdzi, że wszedł na pasy, gdy miał zielone światło. Kierowca natomiast upiera się, że też paliło się dla niego zielone. Spór rozsądzi policja.

    Czytaj także

      Komentarze (3)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Czesto tamtedy przejezdzam

      kierowca (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 4

      i niejednokrotnie widzialem samochodowych oszolomow wjezdzajacych na skrzyzowanie na poznym zoltym albo na czerwonym. Poza miastem wyprzedzanie na trzeciego, znaczne przekraczanie predkosci nawet...rozwiń całość

      i niejednokrotnie widzialem samochodowych oszolomow wjezdzajacych na skrzyzowanie na poznym zoltym albo na czerwonym. Poza miastem wyprzedzanie na trzeciego, znaczne przekraczanie predkosci nawet kiedy temperatura spada ponizej 0 i jezdnia jest sliska. A pozniej slyszymy w mediach ile osob zginelo w wypadkach albo odnioslo rany. Mnie uczono aby jezdzic w bezpieczny sposob tzn aby nie powodowac zagrozenia na drodze, ale tez zeby nie tamowac ruchu i zeby zawsze uwzgledniac warunki na drodze. Niestety idiotow za kierownica nie brakuje. Piesi i rowerzysci musza nie sa chronieni przez blache i dlatego musza w zimie szczegolnie uwazac, bo co z tego ze racja bedzie po ich stronie, skoro takie potracenie moze sie skonczyc dla nich tragicznie. Ostrozniej zatem! zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      wygoda porządkowych?

      terminator (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 2

      Tam są kamery i tak na dobra sprawę, to nie powinno być problemu z rozstrzygnięciem o winie.
      Na Stawowej i Piłsudskiego wielu kierowców łamie przepisy przejeżdżając na czerwonym albo skręcając pod...rozwiń całość

      Tam są kamery i tak na dobra sprawę, to nie powinno być problemu z rozstrzygnięciem o winie.
      Na Stawowej i Piłsudskiego wielu kierowców łamie przepisy przejeżdżając na czerwonym albo skręcając pod wiadukt w niedozwolonym miejscu. Pytanie zatem po co jest ten monitoring? Czy odkorkowanie miasta jest ważniejsze od przepisów? m Dura lex sed lex to tylko argument dal wygody i interpretacji porządkowych? Coś nie tak, Panie Petrykowski! Ja za Was nie będę tym złym - do roboty. Porządek trzeba robić od centrum a tu patologia rządzi a potem na peryferiach będzie łatwiej - musi być jakiś przykład porządku i ładu a wiadomo, co jest...zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      w

      w (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4 / 3

      to nie samochod potracil pieszego tylko kierowca

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecane

      Wideo