Gazeta Wrocławska » Sport » Koszykówka: Po pieć powodów dla których derby wygra Śląsk...

Koszykówka: Po pieć powodów dla których derby wygra Śląsk lub Turów

Data dodania: 2011-12-15 14:24:40 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2011-12-16 04:19:40

Gazeta Wrocławska

Paweł Kucharski, Grzegorz Bereziuk

4KomentarzePrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Koszykówka: Po pieć powodów dla których derby wygra Śląsk lub Turów

Trener Miodrag Rajković pewnie ma już w głowie plan na gości (© fot. paweł relikowski)

W piątek (godz. 18) derby. Co przemawia za Śląskiem, a co za PGE Turowem?

Śląsk wygra, bo...

1. Jest na fali. Wrocławianie zwyciężyli w siedmiu z ostatnich dziewięciu meczów TBL. Dzięki temu są bardzo pewni siebie, a atmosfera w zespole jest wyśmienita. Tzw. team spirit unosi się w szatni gęsto i wysoko. Widać to było choćby po spontanicznych reakcjach każdego z graczy w trakcie spotkania z Zastalem. Śląsk tworzy dziś zespół pełną gębą, a jeszcze kilka tygodni temu można było powątpiewać, czy jeden poszedłby za drugiem w ogień.

2. Każdy z zawodników jest potrzebny drużynie. Na początku sezonu gra Śląska opierała się główie na Robercie Skibniewskim i Aleksandarze Mladenoviciu. Dziś istotne role pełnią także Akselis Vairogs, Slavisa Bogavac, Qa'rraan Cal-houn, Paul Graham czy Bartosz Diduszko.
∨ Czytaj dalej
Trener Miodrag Rajković potrafił dla każdego znaleźć swoje miejsce i zadania do wykonania.

3. Ma w składzie Roberta Skibniewskiego. Niby każdy już wie, że aby wygrać ze Śląskiem, to "Skibę" trzeba wyłączyć z gry. Tyle tylko, że tak naprawdę niewielu zespołom to dotychczas się udawało. 28-letni rozgrywający pod względem umiejętności i zmysłu gry należy do absolutnego topu TBL. Jest nieprzewidywalny i posiada szeroki wachlarz możliwości. Potrafi obsłużyć kolegów znakomitymi podaniami, a jednocześnie jego obrońca nigdy nie może mieć pewności, czy "Skiba" nie skończy akcji rzutem z dystansu czy wejściem pod kosz.

4. Jest bardziej wypoczęty. Zgorzelczanie praktycznie od początku sezonu grają dwa razy w ciągu tygodnia, a na domiar złego występy w Europie odbiły im się czkawką. Dowód? Z pięciu ostatnich spotkań na krajowym podwórku aż cztery kończyły się porażką PGE Turowa. Za to Śląsk, nie dość, że gra tylko raz na siedem dni, to w ostatnim czasie miał dwutygodniową przerwę z uwagi na pauzę w jednej z kolejek.

5. Po ponadmiesięcznej przerwie znów zagra w Orbicie. Wrocławianie są głodni występów przed swoimi kibicami, których doping może ich tylko dodatkowo uskrzydlić. Presja? Z nią chłopcy Rajkovicia radzili sobie doskonale, zwłaszcza w zaciętych końcówkach wyjazdowych meczów. Poza tym Śląsk w ostatnim czasie częściej trenował w Orbicie, tak że problemów z obrzucaniem koszy nie będzie.

PGE Turów wygra, bo...

1. Ma za sobą statystyki, które dla Śląska nie są łaskawe. We Wrocławiu "czarno-zieloni" w ostatnich latach grali z WKS-em w sumie aż dziewięć razy. Wygrali sześć pojedynków, w tym wszystkie najważniejsze, bo w półfinałach play-off ekstraklasy w sezonach 2006/07 oraz 2007/08.

2. Celuje w kolejny finał play-off, a ostatnio nie ma passy do pozazdroszczenia. Na więcej porażek nie może sobie zatem pozwolić. PGE Turów jest rozdrażniony ostatnimi niepowodzeniami w Tauron Basket Lidze (m.in. przegrane z Energą Czarnymi Słupsk, PBG Basket Poznań oraz Kotwicą Kołobrzeg) i EuroPucharze, z którego odpadł w miniony wtorek. Wygrana we Wrocławiu pomoże graczom trenera Jacka Winnickiego poprawić atmosferę i wrócić na właściwe tory.

3. Ma szerszy i bardziej wyrównany skład, w którym każdy z koszykarzy może wziąć ciężar gry na swoje barki, zastępując tym samym słabiej dysponowanego kolegę. Nie zmienia tego fakt, że trener Jacek Winnicki nie będzie mógł skorzystać z wciąż leczącego kontuzję Michała Gabińskiego.

4. Śląsk nie udźwignie presji. Wrocławianie to młoda drużyna, która na domiar złego we własnej hali rozegrała tylko cztery mecze o stawkę. Ostatni z nich miał miejsce 9 listopada z Energą Czarnymi Słupsk. Śląsk wygrał, ale w jaki sposób gracze trenera Miodraga Rajkovicia tego dokonali? Wrocławianie mieli czas, by o tym zapomnieć.

5. PGE Turów ma w swoich szeregach graczy, którzy w poprzednim sezonie byli bliscy zdobycia złotych medali, a w drodze do ostatecznego wicemistrzostwa wygrali w obcych halach wiele trudnych spotkań. Ronald Moore jest w wybornej formie. Amerykanin już nie tylko szuka na parkiecie kolegów, ale gdy tylko nadarza się okazja, sam decyduje się oddawać rzuty do kosza. W ostatnim ligowym meczu z PBG Basketem Poznań zdobył 16 punktów, a we wtorek w EuroPucharze przeciw KK Buducnost aż 22, w tym wiele po efektownych i widowiskowych akcjach. Gdy się zmęczy, godnie jest w stanie zastąpić go Giedrius Gustas, co Roberta Skibniewskiego, podstawową "jedynkę" Śląska, postawi w nie najlepszym położeniu.

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

na coś się trzeba zdecydować

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

m (gość), 16.12.11, 15:19:04

"Presja? Z nią chłopcy Rajkovicia radzili sobie doskonale, zwłaszcza w zaciętych końcówkach wyjazdowych meczów."
"Śląsk nie udźwignie presji" ??????

odpowiedzi (0)

skomentuj
Autor komentarza nie dodał zdjęcia

rob (gość), 15.12.11, 23:27:05

jaki ładny tytuł: Koszykóka ;)

odpowiedzi (0)

ocena: 100%

Tak: 1

Nie: 0

skomentuj
Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Mia (gość), 15.12.11, 21:13:21

wygramy z Turowem !!!!!!!!!

odpowiedzi (0)

ocena: 100%

Tak: 3

Nie: 0

skomentuj

Gazeto Robotnicza

zgłoś +1 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

redaktor traktor (gość), 15.12.11, 15:25:56

Czy dobrze rozumiem że w pisaniu tekstów online nie musi brać udział korektor ?

Bo jak widać redaktor Kucharski i Bereziuk nie zapoznali się z funkcją sprawdzania pisowni i gramatyki w tym niezwykle skomplikowanym narzędziu jakim jest pewnikiem Word.

odpowiedzi (0)

ocena: 100%

Tak: 1

Nie: 0

skomentuj

Rozrywka

Gazeta Wrocławska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Gazeta Wrocławska", poniedziałek 21.11.2011

Kup e-wydanie

Prenumerata:

"Gazeta Wrocławska"
Dział Prenumeraty
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
071 374 81 15
p.jastrzebska@
gazeta.wroc.pl

Prenumerata domowa
Prenumerata teczkowa

Zamów prenumeratę

Reklama:

"Gazeta Wrocławska" Biuro Reklamy
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
71 374 82 49
faks 071 374 81 35

reklama.wroclaw@
polskapresse.pl

Więcej o reklamie (kliknij)

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

"Gazeta Wrocławska"
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
71 37 48 151

Kontakt z nami (kliknij)



Reporter dyżurny
71 37 48 205

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Sonda

Gdzie będziesz ogladał mecze Euro?

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie GazetaWroclawska.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.