Krakowski teatr przywiezie do Wrocławia spektakl o gejach

    Krakowski teatr przywiezie do Wrocławia spektakl o gejach

    Małgorzata Matuszewska

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Aktor Wrocławskiego Teatru Współczesnego - Edward Kalisz w spektaklu "Lubiewo"

    Aktor Wrocławskiego Teatru Współczesnego - Edward Kalisz w spektaklu "Lubiewo" ©Teatr Nowy w Krakowie

    Pamiętacie radykalną gejowską powieść Michała Witkowskiego, wrocławskiego pisarza? Kontrowersyjne "Lubiewo" wzbudzało zachwyt czytelników barwnością opowiadanej historii i wyczuwalną wrażliwością autora. Spektakl na podstawie tekstu pokażą w styczniu we Wrocławiu aktorzy krakowskiego Teatru Nowego.
    Aktor Wrocławskiego Teatru Współczesnego - Edward Kalisz w spektaklu "Lubiewo"

    Aktor Wrocławskiego Teatru Współczesnego - Edward Kalisz w spektaklu "Lubiewo" ©Teatr Nowy w Krakowie

    Michał Witkowski napisał tę powieść "dla wariatów takich jak ja, którzy lubią sztukę niepokorną, z czarną wizją świata, tę znaną ze spektakli według Sarah Kane, wierszy Wojaczka czy bitników" - tak mówił mi po jej publikacji.

    Przedstawienie w krakowskim Teatrze Nowym wyreżyserował Piotr Sieklucki, który na wrocławskiej scenie przy ul. Rzeźniczej w kwietniu tego roku wystawił bardzo dobrze przyjęte "Pożegnanie jesieni" według Witkacego.


    W "Lubiewie" grają: Paweł Sanakiewicz, Edward Kalisz, Krystyna Czubówna, Teofil Pietroń i Mikołaj Mikołajczyk. Fabuła scenicznego "Lubiewa" została nieco skrócona.

    Opowieść będzie toczyć się w przeszłości starzejących się homoseksualistów. On - Patrycja i on - Lukrecja w latach swojej świetności "polowały" w parku na heteroseksualnych mężczyzn. Teraz zostają zamknięci we własnej przeszłości, w starym gomułkowskim bloku. Nieustannie toczą opowieści o AIDS, które zbierało pierwsze żniwo wśród ich przyjaciół, kiedy wolna Polska otworzyła granice, o seksualnych przygodach w parku, o rosyjskich żołnierzach stacjonujących w komunistycznej Polsce, o młodości i swoim pierwszym "pedalskim" razie.

    Odwiedza ich dziennikarz, który spisuje historię ich życia. Patrycja i Lukrecja prześcigają się w opisach tajemniczych gejowskich miejsc Wrocławia z lat 70. i 80. Ale przede wszystkim przechwalają się miłosnymi wyczynami z heteroseksualnymi mężczyznami.

    Powieść "Lubiewo" została przetłumaczona na dwadzieścia języków. Jaka będzie jej sceniczna adaptacja? Dowiemy się 17, 18 i 19 stycznia o godz. 19 we Wrocławskim Teatrze Współczesnym. Można już rezerwować bilety - kosztują 50 zł (normalne) i 45 zł (ulgowe).

    Czytaj także

      Komentarze (7)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Nie kumam

      Żaba (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 14 / 12

      Znaczy się krakowskie Geje zrobim se ze WROCŁAWIA TEATR CZY CO , BO NIE KUMAM?

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      I będą pokazywali takie przedstawienie?

      Wy...alać z tąd (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 16 / 18

      http://www.gayfree.pl/index.php

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      precz

      maniuś (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 42 / 41

      z p...ą propagandą!

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Słowo GEJ jest niepoprawne politycznie

      Colloseus (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 14 / 16

      "Gay" z języka staroangielskiego tłumaczy się "szczęśliwy". Oznaczałoby to, że heteroseksualni ludzie, albo homoseksualne kobiety już nie mogą być szczęśliwymi? Wniosek stąd taki, że słowo "gej"...rozwiń całość

      "Gay" z języka staroangielskiego tłumaczy się "szczęśliwy". Oznaczałoby to, że heteroseksualni ludzie, albo homoseksualne kobiety już nie mogą być szczęśliwymi? Wniosek stąd taki, że słowo "gej" zawiera w sobie wartościowanie i wywyższa homoseksualnych mężczyzn jako jedynie szczęśliwych w rozumieniu staroangielskim. Heteroseksualny mężczyzna może poczuć się tym niby drobiazgiem dyskryminowany.zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      etymologia

      tantus (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 16 / 23

      Może zamiast pisać dyrdymały, poczytałbyś trochę o etymologii tego słowa i historii zmian jego znaczenia?

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Ta gazeta upada ...

      Paweł (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 23 / 28

      Czy nie ma ciekawszych rzeczy do promowania w kulturze (?) Wrocławia niż sztukę o gejach?
      Czy już musicie takie wały informacyjne pisać, by zwiększyć klikalność?

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      wstyd

      fred (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 36 / 30

      wstyd dla Wrocławia

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama