Ważne
    Assassins Creed: Revelations - Pożegnanie w włoskim zabójcą...

    Assassins Creed: Revelations - Pożegnanie w włoskim zabójcą (recenzja gry)

    Mateusz Budrewicz

    Dziennik Bałtycki

    Aktualizacja:

    Dziennik Bałtycki

    Znowu będziemy mogli zmierzyć się w trybie multiplayer
    1/5
    przejdź do galerii

    Znowu będziemy mogli zmierzyć się w trybie multiplayer ©Materiały promocyjne

    Wśród wysypu przedświątecznych premier gracze otrzymali też najnowszą odsłonę popularnej serii Assassin's Creed. Część o podtytule Revelations, tak jak pozostałe pozwala się wcielić w członka zakonu zabójców, tym razem przenosząc nas do Konstantynopola i Istambułu. To nie błąd. W grze odwiedzimy to samo miasto w dwóch liniach czasowych - w średniowieczu i renesansie.
    Chcesz dowiedzieć się jeszcze więcej? Czytaj recenzję gry na giernik.pl

    Wyprawa do Bizancjum


    Ezio Auditore, włoski Asasyn i bohater dwóch ostatnich odsłon tym razem podąża śladem swojego przodka do stolicy dawnego cesarstwa Bizantyjskiego, by tam dokończyć walkę ze swoimi odwiecznymi wrogami - Templariuszami.
    Mają mu w tym pomóc wspomnienia Altaira - legendarnego Asasyna, który w mieście pozostawił klucz do rozwiązania zagadki zakonu. Wszystko to zaś dzieje się w umyśle współczesnego bohatera, w którym zawarte są fragmenty przeżyć jego przodków... Brzmi zagmatwanie i tak w rzeczywistości jest - stąd jest to jedna z najlepszych historii świata gier. Jednak komuś kto nie zna poprzednich części może być ciężko połapać się w tym całym galimatiasie.

    W grze kierujemy poczynaniami aż trzech bohaterów - Altairem w średniowieczu, Ezio w czasach renesansu i Desmondem we współczesności. Tak jak w poprzednich dwóch odsłonach gry najwięcej czasu spędzimy jednak jako włoski asasyn.

    Rzucony w klimat Bliskiego Wschodu gracz ma możliwość zwiedzenia całego Istambułu, razem z jego największymi skarbami, w tym górującą nad miastem świątynią Hagia Sophia. Miasto doskonale oddaje klimat tamtych czasów - pełno tu kupców, rzemieślników, a także mniej przyjaznych złodziei i morderców czyhających na bohatera na każdym kroku. Przemierzając ciasne uliczki miasta można rzec, że czuć w nich aromat przypraw i kadzideł - klimat gry jest doskonały. Pozwala na to znacznie ulepszona grafika, wykorzystująca najnowsze możliwości technologiczne. Świat wykreowany jest z bardzo dokładnie, jedynie czasem zdarzają się niedopatrzenia. Są one na szczęście rzadkością.

    Postrach templariuszy


    Podczas walki z zakonem Templariuszy, Ezio może korzystać z całego arsenału broni białej. Zabójcy wciąż towarzyszy ukryte ostrze - znak rozpoznawczy Asasynów. Nowością jest tu z kolei drugie - hakowate ostrze, pozwalające na liczne akrobacje i wykorzystanie elementów otoczenia np. do ucieczki. Bohater nie omieszkał skorzystać z wynalazków Arabów - w jego ekwipunku pojawiły się nieznane wcześniej materiały wybuchowe.

    Ezio nie jest osamotniony - tak jak ostatnio towarzyszą mu jego uczniowie z gildii zabójców. Tych można wysyłać na różnorodne misje do największych miast skupionych w basenie Morza Śródziemnego. To z jednej strony uwalnianie świata spod władzy Templariuszy, z drugiej sposób na niezły zarobek, który potem możemy wykorzystać na rozwój naszych wpływów w mieście. Templariusze są jednak czujni - często musimy bronić kryjówek przed ich atakiem. Ten element jest jedną z największych nowości serii, wymaga jednak jeszcze dopracowania, by rozgrywka nie była tak schematyczna.

    Gra to nie tylko zabawa dla pojedynczego gracza - to również zabawa przez Internet ze znajomymi. Do dyspozycji dostajemy wszelakie możliwości zabawy - wśród nich np. drużynową obronę skarbu, czy ochranianie mieszkańców przed atakami drużyny przeciwnej. Zabawa zarówno w pojedynkę, jak i w grupie jest przednia.

    1 »

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecane

      Wideo