Gazeta Wrocławska » Fakty24 » Dziś sekcja zwłok Violetty Villas

Dziś sekcja zwłok Violetty Villas

Data dodania: 2011-12-05 22:44:04 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2011-12-10 12:57:49

Gazeta Wrocławska

Natalia Wellmann

78KomentarzyPrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Dziś sekcja zwłok Violetty Villas

Dziś sekcja zwłok Violetty Villas. Sekcja zostanie przeprowadzona z Zakładzie Medycyny Sądowej Akademii Medycznej we Wrocławiu. Wstępne wyniki będą znane prawdopodobnie jutro. Gwiazda polskiej estrady zmarła w poniedziałek wieczorem w wieku 73 lat w swoim domu w Lewinie Kłodzkim.

Lewin Kłodzki. Malutkie miasteczko na ziemi kłodzkiej. To tutaj Violetta Villas spędziła ostatnie lata swojego życia. I choć informacja o jej śmierci obiegła całą Polskę, a o jej życiu artystycznym wypowiadają się muzyczne autorytety, przed jej rodzinnym domem nie płonie wiele zniczy, nie ma też dywanu z kwiatów. Widok smutny i przygnębiający.

- Przykro - kwituje Władysław Czerniachowicz, mieszkaniec Lewina Kłodzkiego. Jest jednym z nielicznych, który chce rozmawiać z nami na temat artystki. - Mieszkała tu, a jakby wcale jej nie było. Nie utrzymywała kontaktów z ludźmi. Prawie wcale nie wychodziła z domu - opowiada. Osobiście znał Violettę Villas.
∨ Czytaj dalej
Oboje chodzili do tej samej lewińskiej szkoły. Potem wyjechała, a o jej sukcesach i światowej karierze dowiadywał się z mediów. Ponownie spotkał ją dopiero po jej powrocie do miasteczka spod warszawskiej Magdalenki. Był 1998 rok. - Powróciła w blasku fleszy. Jak prawdziwa wielka gwiazda. Wszyscy się cieszyli, a gmina wiązała z jej przyjazdem wielkie nadzieje - wspomina.



Violetta Villas miała być wizytówką Lewina, promować miasteczko na zewnątrz. Szybko jednak doszło do konfliktu między artystką a władzami gminy. Głównie za sprawą jej schroniska dla zwierząt, które prowadziła. Z czasem artystka przestała sobie z nim radzić. Zwierzyniec rozrastał się a ona nie miała pieniędzy na jego utrzymanie. Media pokazywały setki wygłodniałych i zaniedbanych psów i kotów.

- Biegały po je domu. Wszędzie było ich pełno, a ona sama żyła w okropnych warunkach. Ponoć swoje piękne estradowe suknie musiała trzymać w toalecie, bo tylko tam mogła je schować - mówi pani Katarzyna, która nie chce ujawniać swojego nazwiska. Decyzją urzędników ze Starostwa Powiatowego w Kłodzku udało się zwierzyniec zlikwidować, a czworonogi przewieźć do innych schronisk w Polsce. Wydawało się wówczas, że kłopoty Villas skończyły się na dobre. Artystka okazjonalnie koncertowała w różnych miejscach w Polsce. I w końcu kolejna przykra wiadomość. Pod koniec 2006 roku artystka trafiła do szpitala psychiatrycznego w Stroniu Śląskim. Powód?

Głęboka depresja. Zresztą, od tego momentu zaczęły się jej kłopoty ze zdrowiem. Gwiazda co jakiś czas trafiała do szpitala, m.in. w Kłodzku. I w końcu jej ostatni występ w lutym bieżącego roku, w Kielcach, gdzie zorganizowano jej benefis z okazji 50-lecia działalności artystycznej. Wtedy już nikt nie miał wątpliwości, że diva polskiej estrady jest w bardzo kiepskiej formie. Zmęczona, zaniedbana... To był bardzo smutny widok, choć - jak zawsze na jej koncertach, salę w której śpiewała wypełnił tłum jej fanów. Bo choć kontrowersyjna i przez wielu krytykowana za swój chimeryczny charakter, zawsze doceniana była za niezwykły głos.

Violetta Villas zmarła w poniedziałek wieczorem w swoim rodzinnym domu w Lewinie Kłodzkim. O jej śmierci policję zawiadomiło pogotowie ratunkowe wezwane przez Elżbietę Budzyńską, wieloletnią opiekunkę artystki. Sprawą zajęła się prokuratura.

- Badamy wszystkie okoliczności - mówi Anna Gałkowska, szefowa Prokuratury Rejonowej w Kłodzku. Dodaje, że postępowanie zostało wszczęte, bo choć na ciele Villas nie było żadnych obrażeń zewnętrznych, to nieznana jest przyczyna je śmierci.

- Musimy sprawdzić czy do śmierci artystki nie przyczyniło się przestępcze zachowanie osób trzecich w postaci nieumyślnego działania lub zaniechania - mówi prokurator Gałkowska. Dlatego też konieczna jest sekcja zwłok, która prawdopodobnie w czwartek zostanie przeprowadzona w Zakładzie Medycyny Sądowej Akademii Medycznej we Wrocławiu.

Gdzie spocznie gwiazda polskiej estrady jeszcze nie wiadomo. Rozważane są dwa miejsca. Jedno to Warszawa, gdzie mieszka syn Violetty Villas Krzysztof Gospodarek. Drugie to Lewin Kłodzki, gdzie pochowana jest cała rodzina Violetty Villas - rodzice i jej bracia. Władze gminy zapowiadają, że niezależnie od tego, gdzie zostanie pochowana, w Lewin Kłodzki zadba o pamięć o artystce.

- Może za wcześnie o tym mówić, ale myślimy o izbie pamięci, czymś na wzór muzeum z pamiątkami o artystce. To był dla nas duży prestiż, że tutaj mieszkała - mówi wójt Henryk Szczypkowski.

Policję o śmierci artystki powiadomiło w poniedziałek o godz. 21 pogotowie ratunkowe. Na razie nie są znane przyczyny śmierci.

Anna Gałkowska, szefowa kłodzkiej prokuratury informuje, że konieczna będzie sekcja zwłok.
- Musimy wyjaśnić wszystkie okoliczności śmierci artystki - mówi.

- Chcemy ustalić, czy do śmierci artystki nie przyczyniło się przestępcze zachowanie osób trzecich w postaci nieumyślnego działania lub zaniechania. Dlatego też prokuratura prowadząca postępowanie zdecydowała o przeprowadzeniu oględzin zewnętrznych i przeprowadzeniu sekcji zwłok w Zakładzie Medycyny Sądowej Akademii Medycznej we Wrocławiu - mówi Ewa Ścierzyńska, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Świdnicy.

Ścierzyńska dodała, że postępowanie zostało wszczęte, bo choć na ciele artystki nie ma żadnych obrażeń zewnętrznych, to przyczyna śmierci Villas jest nieznana. - Ponadto okoliczności, jakie zastał prokurator na miejscu, skłoniły go do wszczęcia postępowania - dodała Ścierzyńska. Dopytywana, Ścierzyńska przyznała, że chodzi o warunki, w jakich mieszkała artystka, i nie chodzi tylko o skromne warunki mieszkaniowe, ale przede wszystkim o warunki sanitarne.

Piosenkarka zmarła w poniedziałkowy wieczór w swoim rodzinnym domu w Lewinie Kłodzkim. Czy w ostatnich chwilach życia była sama? - Ze wstępnych ustaleń wiemy, że opiekunka pani Villas wezwała pogotowie ratunkowe - mówi prokurator Gałkowska. Karetka przyjechała do domu Villas po godz. 21.00. Niestety, artystka zmarła. Miała 73 lata.



Violetta Villas od wielu lat mieszkała w Lewinie Kłodzkim. Przeprowadziła się tam z podwarszawskiej Magdalenki. Niestety, jej wyjątkowy talent muzyczny i głos (sopran koloraturowy o rozszerzonej skali, obejmującej 4 oktawy), przyćmiły liczne problemy artystki. Piosenkarka miała m.in. duże kłopoty ze schroniskiem dla zwierząt, które prowadziła w Lewinie Kłodzkim


Villas wykonywała zarówno muzykę rozrywkową, kolędy i pieśni religijne, jak i kompozycje klasyczne, arie operowe i operetkowe. Nagrywała również covery popularnych piosenek amerykańskich i francuskich. Do jej największych przebojów należą m.in. "Do ciebie, mamo", "Nie ma miłości bez zazdrości", "Przyjdzie na to czas", "Szczęście" czy "Oczi cziornyje".




Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

DOBRZE JEJ

zgłoś 0 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

ANY VIOLETA PIZDOLETA (gość), 08.02.12, 13:11:03

DOBRZE ZE W KONCU ZDECHŁA DURNA PLATIKOWA LALA. SZKODA TYLKO ZE POCHOWALI JA TAM GDZIE POCHOWALI A NIE NA WYSYPISKU NA SMIECI. CHOCIAZ BIEDNE KOTKI BY SIĘ NIA POZYWIŁY! HAHAHAHAAH

ocena: 0%

Tak: 0

Nie: 1

skomentuj

TY NIEWDZIĘCZNIKU UMYSŁOWY

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

KOPNĘ CIĘ W TYŁEK (gość), 19.02.12, 18:26:04

TY CHAMIE ZBUNTOWANY !

odpowiedzi (0)

skomentuj

usunieto najlepszy komentarz

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Ania (gość), 30.12.11, 14:34:50

Najlepszy komentarz jaka bylaw naprawde VV zostal usuniety. Wstyd panowie redaktorzy to byl swietny komentarz!

odpowiedzi (0)

skomentuj

Kto pyta nie błądzi.

zgłoś +1 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

też matka (gość), 18.12.11, 11:29:30

Nie wiadomo co dzieje się z ojcem Krzysztofa Gospodarka. O brak miłości do syna oskarżana jest Violetta Villas, a gdzie jest ojciec ?

odpowiedzi (0)

ocena: 100%

Tak: 1

Nie: 0

skomentuj

Gdzie jest opiekunka!!!

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

bliska (gość), 08.12.11, 21:25:05

Jesli bylo cos nie tak to gdzie byla opiekunka. To od niej zalezalo jak wyglada i jak zyje pani Violleta. Teraz po smierci dopomina sie schedy a jak trzeba bylo naprawde sie opiekowac to co jak naprawde bylo.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Trzeba to dokładnie sprawdzić !

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Halina (gość), 08.12.11, 18:04:10

To jest b. podejrzana sprawa.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Kuriozum miała opiekunkę , ale opieki nie było!

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

ak (gość), 08.12.11, 14:44:34

Nie mogę pojąć faktu , ze miała opiekunkę . Co za opiekunka , która wystawiała Willas na szyderę . Dla mnie
to opiekunka dużą winę ponosi za stan w jakim żyła.Bo żyła tak jakby żadnej opiekunki nie miała. To skandal
nazywać się opiekunką. Szkoda takiego talentu , zawsze była dla mnie kimś z unikatowym glosem .

odpowiedzi (0)

skomentuj

nasza violetto

zgłoś +1 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

mk (gość), 08.12.11, 11:28:29

"Nasza Violetto"



Violetta to czlowiek o wielkiej osobowosci,

żeby pomoc jest zawsze w gotowosci.


Ten czlowiek wielkie serce ma

i krzywde od ludzi także zna.


Bo ona tak naprawde byla dumą narodu,

dlaczego ja zniszczyl? z jakiego powodu?


Jak byla za granica Polacy sie szczycili,

wrocila do domu i gwozdzie jej przybili.


Bo kto w Polsce taki piekny glos ma?

Jest tylko jedna osoba wlasnie ona.



Ma zawsze swoj styl,charakter czy urode

na piekna czy brzydka pogode.



I cieszmy sie że taki los Polsce byl dany

bo wiekszej gwiazdy jak ona juz nie mamy.

odpowiedzi (0)

ocena: 100%

Tak: 1

Nie: 0

skomentuj

Bogini Polskiej Wokalistyki

zgłoś +2 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

cereus1 (gość), 08.12.11, 09:41:26

Na wstepie mam zamiar zapytac autora postu pt."zyła 72 lata i zdechła" czy dokładnie tak samo powie po śmierci swojej matki?.Oto właśnie tak wychowaliśmy
dzisiejsze dzieci nawet nie mają szacunku do ciała a co zatem idzie nawet do życia człowieka.Z reszta postów sie zgadzam gdzie byliśmy wtedy kiedy żyła .

odpowiedzi (0)

ocena: 66%

Tak: 2

Nie: 1

skomentuj

Burmistrz Lewina mówi: - "To był dla nas duży prestiż, że tutaj mieszkała".

zgłoś +3 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

GUSIEK460 (gość), 08.12.11, 09:34:52

Tak, panie wójcie Henryku Szczepkowski, to był dla was duży, ALE NIE PRESTIŻ, TYLKO WSTYD, że mieszkała u was w takich warunkach.

odpowiedzi (0)

ocena: 100%

Tak: 3

Nie: 0

skomentuj

Żerowanie na śmierci człowieka

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

MONIKA (gość), 08.12.11, 09:08:09

Nie dość że nie podali rękę opuszczonej kobiecie to jeszcze będą zarabiać na niej kasę. Postawcie tablicę upamiętniającą tą gwiazdę.

odpowiedzi (0)

skomentuj
1 2 3 4 5 6 »

Rozrywka

Gazeta Wrocławska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Gazeta Wrocławska", poniedziałek 21.11.2011

Kup e-wydanie

Prenumerata:

"Gazeta Wrocławska"
Dział Prenumeraty
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
071 374 81 15
p.jastrzebska@
gazeta.wroc.pl

Prenumerata domowa
Prenumerata teczkowa

Zamów prenumeratę

Reklama:

"Gazeta Wrocławska" Biuro Reklamy
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
71 374 82 49
faks 071 374 81 35

reklama.wroclaw@
polskapresse.pl

Więcej o reklamie (kliknij)

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

"Gazeta Wrocławska"
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
71 37 48 151

Kontakt z nami (kliknij)



Reporter dyżurny
71 37 48 205

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Sonda

Gdzie będziesz ogladał mecze Euro?

Zobacz także:

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie GazetaWroclawska.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.