Wrocław: Spór o oscypki na jarmarku

    Wrocław: Spór o oscypki na jarmarku

    ANA

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Na trwającym na wrocławskim Rynku jarmarku bożonarodzeniowym najdłuższe kolejki ustawiają się do stoisk z "góralskimi serami". - Zapraszamy na oscypki z grilla - wołają sprzedawcy. Górale są oburzeni: - to żadne oscypki!
    Wrocław: Spór o oscypki na jarmarku

    ©Tomasz Hołod

    Na Podhalu - gdzie powstają jedyne oryginalne "oscypki" - podkreślają, że ich nazwa została zastrzeżona prawie pięć lat temu - wtedy oscypek stał się polskim produktem regionalnym, chronionym przez prawo unijne.

    Złocisty, błyszczący, dobrze wysuszony. Powinien ważyć od 60 do 80 dekagramów i mierzyć od 17 do 23 cm. Takie parametry ma rasowy oscypek - twardy wędzony ser z mleka owczego, wyrabiany przez górali z Podhala.

    Powstaje od maja do września, a sprzedawany może być do końca października. Zatem serki oferowane na jarmarku bożonarodzeniowym na wrocławskim Rynku to najprawdopodobniej serki krowie. Kto wie, czy nie były maczane dla osiągnięcia koloru wędzenia w kawie lub herbacie.
    - Oscypki powstają wtedy, gdy owce są wyganiane na hale, czyli latem - tłumaczy Ewa Matuszewska, rzecznik prasowa Urzędu Miasta Zakopane. - Owca to nie krowa, nie ma mleka przez cały rok, ale wtedy, gdy urodzi młode.

    Pani rzecznik przyznaje, że niektórzy bacowie mają chłodnie i mogą sprzedawać oscypki nawet zimą. Ale wtedy ser musi być paczkowany i mieć karteczkę z certyfikatem. Dodatkowo może pod tą nazwą być sprzedawany jedynie w miejscowościach ze szlaku oscypkowego, na którym leży między
    innymi Zakopane, Bukowina Tatrzańska.

    O tej porze roku raczej nie kupimy też oryginalnego serka owczego - czy to miałby być mniejszy i bardziej walcowaty, czyli gołka, zwana też scypkiem. Na prawdziwy ser od owcy trzeba poczekać do maja.


    Czytaj także

      Komentarze (16)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Serki z Podhala

      imć (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 16 / 11

      Na jarmarku sprzedają "Serki z Podhala", a nie oscypki. Więc problem nazwy jest moim zdaniem wyssany z palca.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Pani Ewo, oblała pani biologię na wielką pałę z minusem

      Fib (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 28 / 21

      "Owca to nie krowa, nie ma mleka przez cały rok, ale wtedy, gdy urodzi młode. "

      Jakby pani nie wiedziała mućka nie daje na zawołanie mleka. O dziwo też musi urodzić młode by dać mleko....rozwiń całość

      "Owca to nie krowa, nie ma mleka przez cały rok, ale wtedy, gdy urodzi młode. "

      Jakby pani nie wiedziała mućka nie daje na zawołanie mleka. O dziwo też musi urodzić młode by dać mleko. Wiedziałaby Pani? no toż niespodzianka, prawda? zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      hahaha

      look (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 15 / 9

      W zeszłym roku- o ile mnie pamięć nie myli- wzięto na "badania" oscypki. Wszystkie były z mleka krowiego, nawet nie miały domieszki mleka owczego. Wystarczy żeby odpowiednie służby ogłosiły że...rozwiń całość

      W zeszłym roku- o ile mnie pamięć nie myli- wzięto na "badania" oscypki. Wszystkie były z mleka krowiego, nawet nie miały domieszki mleka owczego. Wystarczy żeby odpowiednie służby ogłosiły że dokonają "zakupu kontrolowanego" oscypków do badań a nieuczciwego spzredawcę będą karać za oszustwo. Problem się rozwiąże sam bo wtedy z rynku zwiną się wszyscy sprzedawcy oscypka. zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ceny

      kawuha45 (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 33 / 13

      jezeli mowimy ze na Zachodzie sa wysokie ceny ,to przyjdzcie na wroclawski Rynek.Tam zobaczycie "kosmiczne" ceny niektorych produktow.Czy ten caly JARMARK jest nastawiony na bogatych turystow z...rozwiń całość

      jezeli mowimy ze na Zachodzie sa wysokie ceny ,to przyjdzcie na wroclawski Rynek.Tam zobaczycie "kosmiczne" ceny niektorych produktow.Czy ten caly JARMARK jest nastawiony na bogatych turystow z grubymi portfelami ?To nie czas i pora,bowiem nie jest to sezon turystyczy,ani zadne EURO 2012. Strach pomyslec co bedzie sie dzialo podczas "pilkarskich igrzysk" w 2012 roku.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ceny

      kawuha45 (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 43 / 13

      jezeli mowimy ze na Zachodzie sa wysokie ceny ,to przyjdzcie na wroclawski Rynek.Tam zobaczycie "kosmiczne" ceny niektorych produktow.Czy ten caly JARMARK jest nastawiony na bogatych turystow z...rozwiń całość

      jezeli mowimy ze na Zachodzie sa wysokie ceny ,to przyjdzcie na wroclawski Rynek.Tam zobaczycie "kosmiczne" ceny niektorych produktow.Czy ten caly JARMARK jest nastawiony na bogatych turystow z grubymi portfelami ?To nie czas i pora,bowiem nie jest to sezon turystyczy,ani zadne EURO 2012. Strach pomyslec co bedzie sie dzialo podczas "pilkarskich igrzysk" w 2012 roku.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      w karpaczu tez mamy gorali i oscypki

      jerom (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 27 / 9

      a karpacz nie lezy na podhalu

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Jacy górale takie i "oscypki".

      Jurgi (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 49 / 26

      Jarmark coraz lepszy. Tylko z cenami za tzw. grzańca przesadzili jak zwykle , bo 10-12pln za 0,2l roztworu to trzykrotnie za dużo. Ceny jadła też jak w "kategorii S"... a przecież to zwykłe...rozwiń całość

      Jarmark coraz lepszy. Tylko z cenami za tzw. grzańca przesadzili jak zwykle , bo 10-12pln za 0,2l roztworu to trzykrotnie za dużo. Ceny jadła też jak w "kategorii S"... a przecież to zwykłe kiełbaski...
      Ludzie!!!, to ma być jarmark czyli zabawa dla P.T. Mas, a nie dla vipków...
      Tam się powinno gromadnie bawić a nie ..."bywać i twarzować".zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ja idę popatrzeć

      Fib (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 47 / 9

      jak co robi zresztą bo ceny z nóżek zwalają. Ale popatrzeć można bo ładne. Tyle ^^'

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ale ma macie problem .. NIE KUPOWAC!!!!

      weew (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 17 / 12

      j/w

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ekonomia

      tm (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 36 / 28

      Jest duży popyt, to jest duża cena.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ceny niestety mocno przesadzone

      eric (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 48 / 15

      drozej niz na stoku...

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      popieram

      Zenon (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 35 / 16

      Dokładnie. Poszli by na ilość a nie na cenę i zysk ten sam a ile ludzi więcej by się mogło pobawić. Ceny zarżną tą imprezę.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      nie oscypki

      d (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 77 / 15

      skoro nazywają je 'góralski ser', a nie oscypek, to w czym problem? nazwa 'góralski ser' nie jest chyba zastrzezona? zreszta gorale to nie tylko lud z Zakopanego i Bukowiny T.

      zreszta o ile...rozwiń całość

      skoro nazywają je 'góralski ser', a nie oscypek, to w czym problem? nazwa 'góralski ser' nie jest chyba zastrzezona? zreszta gorale to nie tylko lud z Zakopanego i Bukowiny T.

      zreszta o ile pamietam to i na targu w Zakopanem serki w ksztalcie oscypka sprzedawali owcze, krowie, kozie i mieszane. Jeszcze przed Unia. Leciwa goralka mi tlumaczyla, ze dodatek mleka krowiego zmiekcza serek i niektorzy wola wlasnie taki miekki.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Głupota

      tm (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 37 / 9

      Całą tę Unię i certyfikaty mam głęboko w poważaniu. Byłem na jarmarku, kupiłem tamtejsze oscypki i mi smakowały.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      byłem, kupowałem, jadłem

      Zenon (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 32 / 7

      Byłem, kupowałem, nikt mnie nie ściemniał.
      moja rozmowa ze sprzedawczynią:
      - Te serki to nie oscypki tylko takie podobne?
      - Tak, nie możemy ich oficjalnie tak nazywać ale robione podobnie....rozwiń całość

      Byłem, kupowałem, nikt mnie nie ściemniał.
      moja rozmowa ze sprzedawczynią:
      - Te serki to nie oscypki tylko takie podobne?
      - Tak, nie możemy ich oficjalnie tak nazywać ale robione podobnie.

      Smakują na pewno lepiej niż te sklepowe stylizowane na oscypki. Byle jaki ser przez grill przecieknie a im się jakoś trzymają.
      zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama