Gazeta Wrocławska » Fakty24 » Środa Śląska: 5-letnia Sara wróciła do najbliższych

Środa Śląska: 5-letnia Sara wróciła do najbliższych

Data dodania: 2011-11-26 08:55:28 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2011-11-27 07:06:16

Gazeta Wrocławska

Piotr Kanikowski

43KomentarzePrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Środa Śląska: 5-letnia Sara wróciła do najbliższych

Iwona Ziobro i Marcin Zadworny zabrali wczoraj Sarę z Domu Małych Dzieci w Jaworze. (© Piotr Krzyżanowski)

W piątek skończył się trzytygodniowy koszmar, jaki sąd zafundował rodzinie spod Środy Śląskiej.

W piątkowe południe Iwona Ziobro przyjechała ze Środy Śląskiej do Domu Małych Dzieci w Jaworze. W białej teczce miała decyzję Sądu Okręgowego we Wrocławiu, pozwalającego jej zabrać ze sobą pięcioletnią Sarę. Od 1 listopada, kiedy postanowieniem Sądu Rejonowego w Środzie Śląskiej dziewczynka została umieszczona w jaworskiej placówce, ich spotkania zaczynały się od pytania o ten papier. "Załatwiłaś?" - pytała Sara po całusach na dzień dobry.
∨ Czytaj dalej


Sara znalazła się w domu dziecka przez rysunek, który wykonała w przedszkolu. Na jego podstawie szkolna psycholog wywnioskowała, że dziewczynka mogła być molestowana seksualnie przez dziadka. Jednak dziadek twierdzi, że jest niewinny. Do dzisiaj nie postawiono mu żadnych zarzutów.

Ale mgliste podejrzenia wystarczyły, by dziewczynka została zabrana rodzinie i umieszczona w Domu Małych Dzieci w Jaworze. Dopiero tydzień później Prokuratura Rejonowa w Środzie Śląskiej wszczęła śledztwo. Biegli, którzy zbadali małą, nie znaleźli śladów molestowania seksualnego. Ale ich opinia nie jest na tyle jednoznaczna, by zamknąć sprawę (prokuratorskie śledztwo wciąż trwa). Sąd Okręgowy we Wrocławiu uznał jednak, że Sara może wrócić do mamy. Rodzinę oddano pod nadzór kuratora.
Iwona Ziobro przyjechała po dziecko z Marcinem Zadwornym, ojczymem dziewczynki, i 14-miesięczną Mają. - Tęskniły za sobą - mówi pani Iwona. - Dla nas wszystkich to był koszmar. Ciężko się z niego pozbierać - dodaje Marcin Zadworny. - Może Sara kiedyś zapomni. My na pewno nie.

Biorą kurtkę, buciki i na chwilę znikają w domu dziecka. Gdy wychodzą, Sara chowa się za mamą przed kamerami. Czekała na ten dzień trzy tygodnie, chciałaby już być u siebie, w domu, z rodzicami i dziadkami, bez tych obcych, którzy weszli w ich życie.

Iwona Ziobro codziennie przyjeżdżała do Jawora, by choć przez dwie godziny być z córką. Bardzo się z Sarą kochają. Gdy nadchodziła pora odjazdu, były łzy. Wczoraj na twarzach obu nareszcie pojawił się uśmiech.

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

obserwator (gość), 05.12.11, 15:13:40

Pani psycholog lub pedagog powinna baczniej przyjrzeć się MATCE małej Sary,nie tylko na tle wychowywania własnych dzieci ale przede wszystkim na tle nadużywania alkoholu jak i burzliwego życia towarzyskiego...I w tedy pomóc dzieciakom..

odpowiedzi (0)

ocena: 33%

Tak: 1

Nie: 2

skomentuj
Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Kaja (gość), 01.12.11, 13:12:15

Oglądałam w telewizji reportaż o tym przypadku.Mimo że jest to dla mnie zupełnie obce dziecko ja się po prostu rozpłakałam.Jak można było tak skrzywdzić to dziecko.Kto podjął pochopną decyzję o umieszczeniu jej w domu dziecka.Przecież mała będzie miała traumę jeszcze przez długie lata.Jak 1 rysunek mógł o tym zadecydować???Może trzeba było przyjrzeć się sprawie a później działać.Może pani psycholog chciała się wykazać(molestowanie teraz takie modne).Uważam że ktoś powinien za to odpowiedzieć.

odpowiedzi (0)

ocena: 100%

Tak: 3

Nie: 0

skomentuj

Iwonka!

zgłoś +1 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Nauczycielka (gość), 30.11.11, 16:52:54

Trzymaliśmy kciuki, że wszystko dobrze się skończy i tak mam nadzieję się stanie! Nie poddawajcie się i walczcie o normalne życie dla swojej rodziny! A szkołę powinno się ukarac !

odpowiedzi (0)

ocena: 100%

Tak: 1

Nie: 0

skomentuj

Pozdro dla szkoły

zgłoś +3 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

geniusz (gość), 30.11.11, 16:29:04

Moim zdaniem to tam zawiniło wielu... w szkole psycholog, pedagog ale i całe grono pedagogiczne. Oni też nic się nie odezwali w tej sprawie a może i popierali mylna decyzję ,więc ja bym pozbawiła i pedagoga i psychologa prawa do wykonywania zawodu. Co do grona to też by sie należało tam rozbic ten kącik wzajemnej adoracji.

odpowiedzi (0)

ocena: 100%

Tak: 3

Nie: 0

skomentuj

Psycholog szkolny wie lepiej niz rodzice?? Nasz kraj niedlugo bedzie jak USA..

zgłoś +1 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Wojtek (gość), 30.11.11, 10:00:33

Ja piernicze, ludzie! O czym wy wogole piszecie? Na podstawie rysunka wpakowac dziecko do domu dziecka? Oj taaaaa, napewno tamk mialaby lepiej. Nasz kraj zaczyna byc jakas paranoja, gdzie Panstwo wie lepiej jak wychowac dziecko niz wlasne rodzice. Klapsa nie mozna dac bo Panstwo mowi ze nie mozna. Bo wie najlepiej. Kiedys dawalo sie klapsa w tylek i nic zlego z tego nie wyszlo. Nawet w szkole nauczyciele mogli dac po lapach i dzieciaki wyszli na ludzi. A teraz co, wlasnemu dziecku nie mozna dac klapsa (zdecydowanie nie mylic z biciem) za to, ze np zrobilo cos zlego? Okradloby kogos, albo pobilo jakies inne dziecko? Oj tak, wtedy bron boze nie mozna karac. To jest jakas istna paranoja!!

odpowiedzi (0)

ocena: 100%

Tak: 1

Nie: 0

skomentuj

dobra decyzja psychologa

zgłoś 0 / -7

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

daria (gość), 29.11.11, 09:44:43

żal mi tej rodziny, ale z drugiej strony jestem po części zadowolona, że poważnie zajęto się tą sprawą. Dobrze, że psycholog zareagował tak jak zareagował, chociaż po reakcji mediów każdy pedagog 5 razy się teraz zastanowi, czy dobrze interpertuje rysunek, bądź machnie ręką. Całe szczęście w tym przypadku okazało się, że nie miał racji, ale następnym razem może mieć rację i lepiej, żeby właściwie zareagował.

ocena: 0%

Tak: 0

Nie: 7

skomentuj

zareagował tak jak zareagował

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Bąku (gość), 30.11.11, 16:32:29

Mam nadzieję, że psycholog już nie wyda opinii w żadnej sprawie, bo powinni ją pozbawic uprawnień!

odpowiedzi (0)

skomentuj

PANI PSYCHOLOG........???????

zgłoś +5 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

VIRGOA (gość), 29.11.11, 09:06:31

Sama jestem pedagogiem i uczyłam się na zajeciach z psychologii interpretacji rysunków dzieci, np. dziecko maluje duże ręce tacie i można przypuszczać że tata jest agresywny, ALE... uczyłam sie również że absolutnie nie można rysunkom wierzyć dosłownie! Dzieci rysują różne rzeczy, różnymi kolorami i niekoniecznie oznacza to, że mają problemy natury emocjonalnej, czy, że sa molestowane..!!! zastanawiam się po czym SZANOWNA PANI PSYCHOLOG WNIOSKOWAŁA!! po pasku u spodni Dziadzia??? Mogła go namalować bo Dziadek nosi pasek u spdni lub tez z tysiąca innych powodów!! dziecko ogląda Bajki, to co rysuje nie musi wcale odzwierciedlać stanu faktycznego, tego co dzieje się w jego rodzinie!! Rysunki to wodza fantazji! SZANOWNI PSYCHOLODZY! pragnący bawic się w DETEKTYWÓW rodzinnych WRACAĆ NA STUDIA!!!!!!!!!!!! zastanawiam się jak Nasze Szanowne państwo może odbierać rodzicom prawa do Dziecka na podstawie rysunku NIEDOUCZONEJ PANI PSYCHOLOG!!!???

odpowiedzi (0)

ocena: 100%

Tak: 5

Nie: 0

skomentuj

Nie ma dymu

zgłoś +1 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Semefr (gość), 28.11.11, 01:52:19

bez ognia. A czego oczekiwaliscie? Ze dziadek (jesli zrobil cos dziecku) przyzna sie i szczegolowo opisze co zrobil dziecku? Wezcie sie stuknijcie w dynie! To dzieje sie naprawde w wielu rodzinach. Wszyscy na ten temat najchetniej milcza,no bo jak tu w to samemu uwierzyc ze ktos z naszych bliskich ''zabral sie'' za nasze dziecko,a co dopiero otwarcie naglosnic taki dramat.

ocena: 100%

Tak: 1

Nie: 0

skomentuj

puknij się w głowe

zgłoś +2 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Ania (gość), 29.11.11, 14:45:23

jak były takie podejrzenia tzreba było dziadka zatrzymać,a nied ziecko z domu zabierać!

odpowiedzi (0)

ocena: 100%

Tak: 2

Nie: 0

skomentuj

No dobra. Ale biegli wypowiedzieli się na ten temat. Jest to w tekście.

zgłoś +1 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

mn (gość), 28.11.11, 12:57:15

Nic nie było. Jesteś mądrzejszy niż biegli? Dzieciak został skrzywdzony przez aparat państwowy. Zwłaszcza moim zdaniem sędzia jest winny tak dramatycznej pomyłki. Ale też mamy ustawodawstwo karające dodatkowo krzywdzone dzieci. To nie sprawca idzie do ośrodka, tylko dziecko. Dziecko czuje to jako karę. Ale to nie problem. Ważny jest krzyż w sejmie i kto będzie marszałkiem. To rodzi wypieki na twarzach dziennikarzy i decydentów. Dzieci mają w d...e.

odpowiedzi (0)

ocena: 100%

Tak: 1

Nie: 0

skomentuj

ewlina:

zgłoś +2 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

chora kobieta niech sama lepiej u psychiatry sie leczy zal mi tej idjotki z zawodem sie pomyliła (gość), 27.11.11, 20:12:38

Cytat:
Jakie konsekwencje zostaną wyciągnięte wobec szkolnej psycholog?

Jeśli żadne - podejmę studia psychologiczne i po uzyskaniu tytułu magistra będę bardzo wnikliwie badał rysunki dzieci nielubianych przeze mnie osób.

odpowiedzi (0)

ocena: 100%

Tak: 2

Nie: 0

skomentuj

kto głosował na PO

zgłoś 0 / -2

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

taka prawda (gość), 27.11.11, 14:30:11

kto głosował na PO to głosował za odbieraniem dzieci

odpowiedzi (0)

ocena: 0%

Tak: 0

Nie: 2

skomentuj
1 2 3 »

Rozrywka

Gazeta Wrocławska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Gazeta Wrocławska", poniedziałek 21.11.2011

Kup e-wydanie

Prenumerata:

"Gazeta Wrocławska"
Dział Prenumeraty
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
071 374 81 15
p.jastrzebska@
gazeta.wroc.pl

Prenumerata domowa
Prenumerata teczkowa

Zamów prenumeratę

Reklama:

"Gazeta Wrocławska" Biuro Reklamy
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
71 374 82 49
faks 071 374 81 35

reklama.wroclaw@
polskapresse.pl

Więcej o reklamie (kliknij)

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

"Gazeta Wrocławska"
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
71 37 48 151

Kontakt z nami (kliknij)



Reporter dyżurny
71 37 48 205

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Sonda

Czy wybierasz się na pierwsze zakupy do Sky Tower?

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie GazetaWroclawska.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.