Młody bandyta planował zabić całą rodzinę

    Młody bandyta planował zabić całą rodzinę

    Anna Gabińska

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    W sądzie toczy się sprawa wnuka, który zadźgał babcię. 24-letni Damian T. z Wołowa najpierw namawiał 16-letniego kolegę, by zamordował nożem we śnie jego rodziców i babcię. Jednak gdy ten odmówił, Damian T. sam zabrał się do dzieła.
    Młody bandyta planował zabić całą rodzinę

    Gdy w dzień 30 sierpnia ubiegłego roku został sam w domu z ponad 70-letnią babcią, zaatakował ją nożem. Wbijał go, gdzie popadło - w szyję, klatkę piersiową, brzuch. Na pewno się broniła, skoro sekcja zwłok wykazała, że miała też poranione ręce. Gdy stwierdził, że kobieta nie żyje, wyszedł z domu. Tak wynika z aktu oskarżenia prokuratury. Wczoraj sąd przesłuchał świadków w tej sprawie za zamkniętymi drzwiami. Sędzia Ewa Mokrzysz zgodziła się bowiem, na wniosek obrońcy Damiana T., by wyłączyć jawność sprawy. Powód? Wołów jest małą miejscowością, a sprawa dotyczy relacji rodzinnych.

    Wiemy jednak, że Damian T. mieszkał z rodzicami i babcią, miał firmą budowlaną, ale raz dopisywali mu klienci, a raz musiał czekać miesiącami na zlecenia. Rodzice robili mu wyrzuty, że mało się stara. Najczęściej jednak kłócił się o to z babcią.
    Pod koniec sierpnia ubiegłego roku wpadł na pomysł, że pozbędzie się rodziny. Zaczął namawiać Sylwestra D., 16-letniego znajomego, by przyszedł którejś nocy i nożem po kolei zabił matkę, ojca i babkę. Obiecywał podzielić się spadkiem. Wszystko było już przygotowane - Sylwester dostał klucz od oskarżonego, by wejść do domu. Damian miał dosypać proszków na sen do kolacji, by rodzina mocniej spała.

    Gdy jednak uzbrojony w nóż Sylwester D. zaczął się skradać w nocy, babcia Damiana T. przebudziła się i zawołała wnuka. Nastolatek przestraszył się i uciekł. Potem tłumaczył, że nie dał rady zabić człowieka.
    Oskarżony bez problemu dokonał tego tydzień później. Gdy babcia znów mu zwróciła uwagę, że siedzi w domu, zamiast szukać pracy, rzucił się na nią z nożem. Ugodził ją kilkadziesiąt razy. Potem wyszedł. Gdy matka wróciła z pracy i zobaczyła zmasakrowane ciało, zadzwoniła po niego. Wezwał wtedy pogotowie. Prokurator szybko wytypował go na zabójcę. Podczas przesłuchania mężczyzna przyznał się do zamordowania babci, później się wycofał. Grozi mu dożywocie.

    Dokładnie 10 lat temu sąd skazał na 15 lat więzienia 19-letnią wówczas Irminę G. z Głogowa. Stwierdził, że chciała pozbyć się rodziców i brata, bo bała się ich reakcji na swoją ciążę. Koledzy postanowili jej pomóc. W nocy weszli do domu jej rodziców. Jeden z nich podciął gardło ojcu dziewczyny. Mężczyznę odratowano. Matce nic się nie stało. Młodych mężczyzn sąd skazał na 15 lat więzienia, tak samo Irminę. Rodzice nigdy nie uwierzyli, że planowała ich zabić. Dzięki temu nie dostała kary 25 lat więzienia.

    Czytaj także

      Komentarze (8)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Kim była Irmina?

      kja (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 28 / 27

      To jego siostra, czy zupełnie inna sprawa, bo z artykułu to nie wynika...Czy to tak z innej beczki było?


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Żadnych koneksji o ile wiem...

      neron13 (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 15 / 16

      To taka historyjka pokrewna do zapchania łamów, chyba...

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Taka sympatyczna rodzina...

      neron13 (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 24 / 17

      Kilkanaście lat byłem ich sąsiadem i nic nie zapowiadało nieszczęścia. Cóż, piekło domowe nie służy na pokaz ale bywa gorętsze od wszystkich innych. Współczuję rodzinie dotkniętej podwójną tragedią.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Zadźgał babcię

      Zosia (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 25 / 22

      Pani redaktor: co to za styl? Czy ma Pani, aż taki mały zasób słownictwa, aby zabójstwo nożem tak określać? Choćby z szacunku dla zabitej kobiety.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Babciu, nie denerwuj wnuczka,

      dziadek eugeniusz (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 18 / 19

      nawet, gdy nie ma on pracy, cały czas siedzi w domu i pije piwo. Skąd możesz wiedzieć, czy nie jest on skończonym idiotą, psychopatą o skłonnościach morderczych, ostatnim sk...synem. Za czyn,...rozwiń całość

      nawet, gdy nie ma on pracy, cały czas siedzi w domu i pije piwo. Skąd możesz wiedzieć, czy nie jest on skończonym idiotą, psychopatą o skłonnościach morderczych, ostatnim sk...synem. Za czyn, którego się dopuścił Damian T., państwo zafunduje mu w najgorszym razie dożywotnie sanatorium na nasz koszt. Damian T. z Wołowa jest przerażającym przykładem tego, że państwo może przez brak surowego prawa wychować mordercę jego własnych rodziców. Potwierdza on moje przekonanie o konieczności przywrócenia kary śmierci. zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      w

      w (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 17 / 16

      ot, katolicki kraj. dobrzy chrzescijanie!


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      czy jest

      look (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 17 / 17

      gdzieś w tekście napisane że był katolikiem?

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      czy jest

      look (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 20 / 10

      gdzieś w tekście napisane że był katolikiem?

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama