Gazeta Wrocławska » Blogi » Wpis Dwudziesty siódmy: Wrocław Breslau dwa bratanki

Wpis Dwudziesty siódmy: Wrocław Breslau dwa bratanki

Data dodania: 2011-11-18 14:39:10 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2011-11-18 14:40:42

Gazeta Wrocławska

Marcin Rybak

PrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Wpis Dwudziesty siódmy: Wrocław Breslau dwa bratanki

O Wrocławiu, Inowrocławiu, moim kumplu Marcinie Torzu, rzeczniku prasowym Służb Tajnych, Prezydencie RP (wzmianka mała ale zawsze) oraz o tym co mnie strzeliło i z jakiego powodu. No i jeszcze o potworze.

Redakcyjny mój kolega Marcin Torz zapoczątkował był wielką debatę o tym, że Wrocław promuje się w Niemczech jako Breslau i czy to w porządku. Bo być może powinien się promować jako Wrocław i w ogóle. Tyle już mądrych, zacnych, profesorskich i koronowanych głów wypowiedziało się w tym temacie. No i Pan Prezydent RP przy okazji jak wpadł do nas jak po ogień też się był wypowiedział.

Że blog niniejszy już tylko z kronikarskiego obowiązku do tematu nawiąże nieco i na marginesie.
A było tak. Dni temu kilka(naście) Służby Tajne ogłosiły, wielką akcję i wielki sukces w walce z przestępczością. Sukces ów się przejawiał między innymi w serii zatrzymań osób podejrzanych o Sami Nawet Nie Przypuszczacie Jakie Straszne Rzeczy.
∨ Czytaj dalej
Na wieść o tym skontaktowałem się z rzecznikiem prasowym Służb Tajnych z kontrolnym pytaniem, czy przypadkiem ktoś z Wrocławia w ten skandal zamieszany nie jest.
- Nie - odparł rzecznik Służb Tajnych tonem nie znoszącym sprzeciwu.

Tymczasem kilka dni później radio pewne komercyjne podało, że jednak i owszem wątek wrocławski w sprawie całej jest.
[Tu pada słowo powszechnie uznane za Sami Wiecie Jakie - przyp. blog niniejszy] mnie strzelił! Dalejże do rzecznika Służb Tajnych dzwonić. Co mu powiedziałem to zostanie na zawsze między nami. Tak czy siak przy damach słowa takie nie padają.

- Przepraszam panie Marcinie - skruszył się rzecznik jak już ochłonął po tym co ode mnie usłyszał. - POMYLIŁ MI SIĘ WROCŁAW Z INOWROCŁAWIEM.
No to ładnie. Mój kumpel Marcin Torz profesjonalnie i cierpliwie tłumaczy, że Wrocław to (ewentualnie Breslau choć nie każdy się z tym zgadza) i koniec. A tu taka wtopa!!! Jak to możliwe, żeby nasz piękny gród nad Odrą rzecznik jakiś (Służb Tajnych w dodatku) z Inowrocławiem mógł pomylić?
W Inowrocławiu nie mają przecież ani Odry, ani ZOO, ani pomnika Fredry ani Naszego Ukochanego Prezydenta Rafała Dutkiewicza. To jak można pomylić? Torz Marcin szybko sprawdził w Wikipedii, że Inowrocław po niemiecku nazywa się Inowrazlaw ale dawniej mówili na to miasto Jungbreslau. Swoją drogą ciekawe jak promuje się Inowrocław w Niemczech?

Załóżmy, że się promuje bo może wcale się nie promuje. Ale na przykład jakby się promował jako Jungbreslau albo Inowrazlaw toby się Niemcom mogło wszystko pomieszać jeszcze bardziej niż rzecznikowi Służb Tajnych. I nici z całej promocji. I ich i naszej.

A potem zaczęliśmy się z Marcinem Torzem zastanawiać jakby się mogły się promować w Niemczech Ząbkowice Śląskie. Znane przez lata jako Frankenstein. A nazwa ta szerszej publice kojarzy się z filmowym wampirem tudzież postacią monstrum z XIX wiecznej powieści Mery Shelley. A raczej powieściowym twórcą owego monstrum tragicznym Wiktorem Frankensteinem.
Przy takich wyzwaniach nasze problemy czy promować się jako Wrocław czy jako Breslau dość zdecydowanie bledną.

A z redaktorem Marcinem Torzem doszliśmy do wniosku, że powojenna komisja, która zamieniła niemieckie Frankenstein na swojskie "Ząbkowice" musiała być obdarzona niezwykle subtelnym poczuciem humoru.

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Wrocław-ino-Wrocław

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Jacenty (gość), 09.12.11, 16:03:24

Mnie sie to podoba. W czasach, gdy miasta, miastka, osiedla, itp. panicznie szukają "magnesika", pański skok na Ząbkowice jest obiecujący. W Polsce: tam plac Koziołka Matołka, tu bulwar Romka, Tomka i A'Tomka, itd. Infantylne to. S-ka "Dwa Marciny" (Rybak, Torz) niechaj opracuje "Plan Frankenstein" czyli: filmiki promujące, plakaty, maskotki, napoje, recitale, itd. dla Ząbkowic! Potoki ludzkości, przecie krwiodawców i krwiopijców nam nie brak (a może się trafi jaki seryjny morderca!), nawiedzą miasteczko. Kasa popłynie. Spółka wejdzie na Giełdę. Żyć nie umierać!

odpowiedzi (0)

skomentuj

Rozrywka

Gazeta Wrocławska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Gazeta Wrocławska", poniedziałek 21.11.2011

Kup e-wydanie

Prenumerata:

"Gazeta Wrocławska"
Dział Prenumeraty
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
071 374 81 15
p.jastrzebska@
gazeta.wroc.pl

Prenumerata domowa
Prenumerata teczkowa

Zamów prenumeratę

Reklama:

"Gazeta Wrocławska" Biuro Reklamy
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
71 374 82 49
faks 071 374 81 35

reklama.wroclaw@
polskapresse.pl

Więcej o reklamie (kliknij)

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

"Gazeta Wrocławska"
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
71 37 48 151

Kontakt z nami (kliknij)



Reporter dyżurny
71 37 48 205

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Sonda

Czy wybierasz się na pierwsze zakupy do Sky Tower?

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie GazetaWroclawska.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.