Wrocław: Robotnik spadł z dachu budynku, jest ciężko ranny

    Wrocław: Robotnik spadł z dachu budynku, jest ciężko ranny

    AGO

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Dziś około godz. 11 z dachu trzypiętrowego budynku na skrzyżowaniu alei Hallera i ulicy Odkrywców spadł jeden z pracujących tam robotników.
    Doznał ciężkich obrażeń i został zabrany do szpitala. Okazało się że pracował on bez wymaganych zabezpieczeń. Razem z nim na dachu bloku pracowały jeszcze dwie inne osoby, jedna z nich miała ponad promil alkoholu we krwi. Policjanci wyjaśniają teraz okoliczności tego zdarzenia.

    Czytaj także

      Komentarze (6)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      praca w budownictwie to ciagly stres!

      dlugo_pis (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 27 / 24

      aby go znieczulic sie pije! a pasy zabezpieczajace? po co krepowac sobie ruchy...

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      BHP sobie a życie sobie

      Podpis. (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 27 / 22

      Za każdym razem jak zwracam uwagę pracownikom pracującym na wysokości, gdzie szelki? gdzie kask? to patrzą się na mnie jak na debila. Pewnie myślą że oni nie spadną.


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      bo oni

      look (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 29 / 29

      czekają aż im je kupisz a nie wyganiasz do roboty bez zabezpieczeń;) Przykładowy polski prywaciarz szelki kupuje na budowie na której jest Bhp'owiec i nie mów że tak nie jest!


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Jasne

      Podpis. (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 24 / 20

      Jakoś w moim zakładzie pracy każdy zatrudniony (któremu jest to potrzebne) dostał szelki i kask na dzień dobry (razem z umową o pracę na czas nieokreślony) i co 5 lat się je wymienia.
      Nie pracuje...rozwiń całość

      Jakoś w moim zakładzie pracy każdy zatrudniony (któremu jest to potrzebne) dostał szelki i kask na dzień dobry (razem z umową o pracę na czas nieokreślony) i co 5 lat się je wymienia.
      Nie pracuje w firmie budowlanej tylko w energetycznej.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      budowa=alkohol

      Rgm (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 30 / 29

      a widzial ktos kiedys trzezwego bdowlańca?


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      piją i palą bo ich

      Artos (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 17 / 24

      wszystko boli od tego zimna: kolana, nerki, wątroba, ręce się trzęsą. Tego nie zatrzymasz. Dlatego ich pensja jest wielokrotnie wyższa od niejednego średniaczka.

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama