Trzy tematy, które wstrząsają Polską

    Trzy tematy, które wstrząsają Polską

    Aleksander Malak

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Trzy tematy, które wstrząsają Polską
    Temat pierwszy. Widmo krąży po Europie, widmo kryzysu. Lada chwila, niczym Hannibal, pojawi się u naszych bram, a premier Donald Tusk nic nie robi.
    Trzy tematy, które wstrząsają Polską
    Najpierw o kryzysie. Jest, a jakoby go nie było. Wszyscy straszą, wszyscy ostrzegają, ale jak dotąd widać go tylko w telewizji. W dodatku w Grecji albo we Włoszech. Chociaż nie powiem, że się z kryzysem nie stykam. Stykam się. Lubię np. zwyczajny chleb i proste, zwykłe bułki. Jeszcze do wczoraj były w mojej osiedlowej piekarni (państwowej?, spółdzielczej?).

    Od wczoraj też są, ale już nie takie zwykłe.
    Dmuchane, ulepszone. Dzwonię do Mamuta. - Panie, nie rozumie pan tego? Mamy kapitalizm! - słyszę w słuchawce, choć jednak nie rozumiem. Byłem pewien, że mnie i wielu milionom wyrosłym w socjalizmie kryzys nie będzie straszny. Znamy go na pamięć. Umiemy stać w kolejkach i obchodzić się salcesonem w zwykłej bule. Ale skoro jest kapitalizm i pieczywo dmuchane, to już nie wiem…?

    A premier? Premier stosuje w swojej pracy dwie reguły. "Byle polska wieś spokojna" - to pierwsza."Co masz zrobić dzisiaj, zrób pojutrze, będziesz miał dwa dni wolnego" - to druga. I za to premiera lubię.

    Temat drugi jest taki bardziej konfekcyjny. Chodzi o koszulki polskiej reprezentacji piłkarskiej na Euro 2012. Zdecydowana większość kibiców i obserwatorów (i ja do nich należę, żeby nie było nieporozumień) stwierdziła, że zakrawa na skandal brak na koszulkach polskiego orła. Piłkarze jednak (i Polski Związek Piłki Nożnej) stwierdzili, że, po pierwsze, orły są w koszulkach i, po drugie, gonimy Europę, bo cały piłkarski świat odszedł już od państwowych godeł, zastępując je logo rodzimej federacji. A ja, głupi, byłem pewien, że logo federacji jest biedronka.

    W sprawie tej, najwyższej wagi, zabrał głos pan poseł Jan Tomaszewski, skądinąd "orzeł Górskiego". I za-grzmiał, że marzeniem każdego Polaka jest zagrać z orłem na koszulce. Myli się pan, panie Janie. Nie każdego. Ja np. nie marzę, zresztą kto by mnie chciał.

    A swoją drogą dziwię się, że właśnie pan protestuje. Logo na koszulkach przecież jako żywo przypomina (od góry) logo pańskiej nowej partii. A czy to nie pan powiedział, że prezes partii to największy trener od czasów Kazimierza Górskiego?

    I wie pan co, ja się z panem zgadzam w tym względzie. Wystarczy spojrzeć, jak największy trener rozgrywa kolejne mecze o wszystko. Prawie jak ten, którego "największy trener" ciągle cytuje: "Jeszcze będzie słońce na naszej ulicy". Jeszcze pan nie wie? W porządku.

    Z iloma spiskami trener już się rozprawił? Z mniejszością już dawno, z leserami (lewymi eserami) takoż. Teraz przyszła kolej na kadetów, choć ci z premedytacją kulminacyjnym dniem ataku postanowili uczynić 7 listo-pada (25 października według starego kalendarza). Niestety, podobnie jak tamta, dzisiejsza Aurora nowych kadetów też nie wypaliła. Coś tam wprawdzie pyknęło, ale efekt mizerny.

    Niech pan chwilę poczeka na zrealizowanie zamiaru trenera: "Chyba niedługo napiszę list do członków, który zacznie się słowami: »Czujne organa bezpieczeństwa partii i bohaterski komitet polityczny zapobiegły spiskowi, wyrzucając ze swoich szeregów jednego gada oraz dwa płazy«". I proszę dogłębnie przestudiować ten list. A wówczas, zanim coś pan powie, nawet o takiej błahostce jak koszulki, trzy razy ugryzie się w język. Bo pański trener jest lepszy nie tylko od Kazimierza Górskiego.

    Czytaj także

      Komentarze (2)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      MALAK LUBI PREMIERA!

      WIRTY (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 25 / 29

      ZA TO ,ZE TEN ZAMIAST COŚ ZROBIĆ DZISIAJ ROBI TO POJUTRZE....A WIĘC POCHWAŁA NIERÓBSTWA , KOMBINACJI I KOLESIOSTWA, A MOŻE PANIE MALAK COŚ O PRZEKRĘTACH W KGHM, ALBO O NIEUDANYM CAŁKOWICIE SYSTEMIE...rozwiń całość

      ZA TO ,ZE TEN ZAMIAST COŚ ZROBIĆ DZISIAJ ROBI TO POJUTRZE....A WIĘC POCHWAŁA NIERÓBSTWA , KOMBINACJI I KOLESIOSTWA, A MOŻE PANIE MALAK COŚ O PRZEKRĘTACH W KGHM, ALBO O NIEUDANYM CAŁKOWICIE SYSTEMIE TZW. RAD MIEJSKICH I STAROSTWACH GDZIE TZW.DZIAŁALNOŚĆ SPOŁECZNA POLEGA NA KRĘCENIU WŁASNYCH INTERESÓW I POBIERANIU CORAZ WIĘKSZYCH APANAŻY...zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      no tak

      patrząc z dołu (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 31 / 18

      No tak. Jak nie ma o czympisać, to o PiS-ie. Przecież kryzysu ciągle nie ma. Śpijcie dalej.

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama