Gazeta Wrocławska » Kultura » "Kniaź Igor" w Hali Ludowej

"Kniaź Igor" w Hali Ludowej

Data dodania: 2011-11-07 21:46:26 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2011-11-08 12:17:50

Małgorzata Matuszewska

8KomentarzyPrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
"Kniaź Igor" w Hali Ludowej

Prawie 400 wykonawców wystąpi w piątek we wrocławskiej Hali Ludowej, gdzie Opera Wrocławska wystawi premierę superwidowiska "Kniaź Igor" Aleksandra Borodina.

Borodin był dziewiętnastowiecznym chemikiem, a komponował w wolnych chwilach. "Kniazia Igora" pisał 18 lat. Zaczął we wrześniu 1869 roku, jego pracę przerwała śmierć, dzieła więc nie dokończył. Opera została wystawiona po raz pierwszy 23 października 1890 roku w Petersburgu, a pierwsze polskie wystawienie było w Poznaniu, w 1935 roku.

Wrocławską premierę reży-seruje Laco Adamik, który ma już za sobą "Kniazia Igora" wystawionego w 1989 roku w warszawskim Teatrze Wielkim. Z warszawskiego spektaklu pochodzą także kostiumy Barbary Kędzierskiej, pięknie zachowane i odświeżone.

Barbara Kędzierska, także scenografka przedstawienia, przystosowała Halę Ludową do superprodukcji.
∨ Czytaj dalej
Dekoracja ma 35 metrów szerokości, jest wysoka na 15 metrów. - Przypomina ikonę - zapowiada Laco Adamik.

O czym jest opera Aleksandra Borodina? Libretto zostało oparte na motywach XII-wiecznego utworu "Słowo o wyprawie Igora", niezwykle cennego zabytku literatury staroruskiej, znalezionego za panowania carycy Katarzyny II. Akcja rozgrywa się w XII wieku. Książę Nowogrodu Siewierskiego wyprawia się przeciw Połowcom.

- To opowieść o kryzysie w małym księstwie, nieszczęśliwej wyprawie księcia Igora, przegranej bitwie. Książę prowadzi jednak swój naród ku zwycięstwu - dodaje reżyser widowiska.

Dla melomanów gratką będą Tańce połowieckie z II aktu opery. Partię Igora Światosławo-wicza śpiewać będą na zmianę Bogusław Szynalski i Michał Kowalik, Jarosławny, drugiej żony księcia - Evgeniya Kuznetsova i Anna Lichorowicz, Konczaka, chana Połowców - Wiktor Go-relikow i Radosław Żukowski, Władimira Igoriewicza, syna Igora z pierwszego małżeństwa - Nikolay Dorozhkin i Sergei Drobyshevsky. Wystąpią soliści, chór i balet, orkiestra pod dyrekcją Ewy Michnik sprawującej kierownictwo muzyczne. W Hali Ludowej zobaczymy też 12 koni pochodzących ze stada ogierów w Książu. Towarzyszyć im będzie siedmiu masztalerzy i dwóch stajennych. Wczo-raj Janusz Słoniowski, zastępca dyrektora Opery Wrocławskiej, cieszył się, że akustyka w Hali Ludowej po remoncie jest o wiele lepsza, niż się spodziewał.

Spektakle w Hali planowane są 11, 12, 13, 18, 19 i 20 listopada, o godz. 19, w niedziele o godz. 18. Bilety normalne kosztują od 45 do 110 zł, bilety VIP 165 zł, ulgowe od 25 do 90 zł.

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Książki

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

D.Zatonski (gość), 12.11.11, 21:29:01

Rewelacja!wspaniala organizacja widowni

odpowiedzi (0)

skomentuj

Megaklapa Opery Wrocławskiej

zgłoś +5 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Gominollo (gość), 12.11.11, 10:49:42

Niesmak, wyrzucone w błoto pieniądze, oburzenie... ze słownika niestety cisną się same negatywy. Po raz kolejny miałem okazję ujrzeć nepotyzm Panu dyrektor. Ryczący jak baran w rzeźni mąż w kolejnej roli głównej i nie ogarniająca już partytury emerytka. Czas zejść ze sceny Państwo Szynalscy- Michnik. Jeszcze w życiu nie słyszałem tak rażąco nieczystego, buczącego głosu jak Szynalski. Zniszczył chórowi, baletowi i pozostałym solistom piękny spektakl. Widownia na szczęście coraz częściej nie ukrywa zdegstowania i wczoraj dała upust swojemu niezadowoleniu. Jedyną solistką, która wczoraj wyszła obronną ręką była Anna Lichorowicz. Absolutnym hitem był chór! Grał, śpiewał i tańczył , choć ewidentnie było słychać, że w składzie chóru byli zatrudnieni soliści. W finale prologu wyraźnie było słychać na przodzie chóru sopran, który postawił górę jakiej tego wieczoru zabrakło solistom. Szkoda, że widz pada ofiarą polityki prywaty i kolesiostwa Pani dyrektor. Dziwi, że na premierę wystawia się głuchego Kniazia, chorego Kończaka, Wladimira żabę, piękną ciałem- głosem już nie Kończakównę. Wyrazy uznania dla Pani Lichorowicz. Współczuję takiego partnera na scenie jakim był Szynalski! Czy Pan nie wie kiedy przestać? Wstyd!!!

ocena: 83%

Tak: 5

Nie: 1

skomentuj

megaklapa na uszach gominoll

zgłoś +2 / -4

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

R.T. (gość), 12.11.11, 12:17:56

skoro wiedziales kto zaspiewa i kto poprowadzi, po co przychodziles?? to z siebie robisz barana piszac takie bzdury. Uwazasz ze tylko solista może "postawić piękna gore" a artysta chóru już nie?? podaj konkretne liczby, nazwiska, cokolwiek, zamiast oczerniać i obrażać wszystkich wokół. Mnie się bardzo podobało i zdaję sobie sprawę ile trudu wymaga takie przedsięwzięcie, dlatego nie mogłem wyjść z podziwu. A Ty- baranie - wracaj do oglądania M. jak miłość, bo na operę jeszcze za wcześnie, bądź już może nawet za późno!!

odpowiedzi (0)

ocena: 33%

Tak: 2

Nie: 4

skomentuj

Trud trudem i właśnie dlatego żal,

zgłoś +1 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

słyszący (gość), 12.11.11, 14:54:56

że tyle tego trudu poszło na marne. Gominollo ma, niestety rację, może dlatego, że ma uszy i słoń mu ich nie podeptał. Opera to nie podstawówka dla zapóźnionych w nauce, gdzie premiuje się tylko trud, a pomija efekty. Szynalski jest niestety cienki jak Polsilver. Dzisiaj lepsza obsada solistów, choć szkoda, że bez A. Lichorowicz. No i szkoda, że nie będę mógł dzisiaj ich posłuchać :( A chór - genialny, uratował premierę.

odpowiedzi (0)

ocena: 100%

Tak: 1

Nie: 0

skomentuj

Kniaź..

zgłoś +1 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

gość (gość), 12.11.11, 14:33:35

Zgadzam się z Gominollo, jeśli chodzi o chór to wszystkiemu winna była firma nagłaśniająca którą przerosła ta impreza, za mało mikrofonów, za słabe głośniki itp... część chórzystów miała mikroporty, część ściągały mikrofony pojemnościowe... było to słychać.. Co do B. Szynalskiego w końcu publiczność zrobiła to co myślała a nie ślepo podążała za tłumem... Brawo dla słuchaczy..

odpowiedzi (0)

ocena: 100%

Tak: 1

Nie: 0

skomentuj
Autor komentarza nie dodał zdjęcia

jaucz (gość), 10.11.11, 10:40:52

To znamienne, że najdroższy bilet VIP na tak wspaniałe widowisko jest tańszy niż bilet normalny na towarzyski mecz piłkarski Polska-Włochy

ocena: 100%

Tak: 1

Nie: 0

skomentuj

serio?

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

gość (gość), 13.11.11, 22:59:13

"Wejściówki będą dostępne w trzech opcjach cenowych za: 60, 120 i 180 złotych" to o meczy pol-wł. a najdroższy bilet na kniazia kosztuje ponad 300zł.

odpowiedzi (0)

skomentuj

degradacja

zgłoś +6 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

ww (gość), 10.11.11, 16:09:36

Cenę kształtuje popyt, a niestety poziom intelektualny społeczeństwa polskiego, w ciągu ostatnich 20 lat, zszedł na psy. A teraz degradacja następuje już w tempie lawinowym.

odpowiedzi (0)

ocena: 100%

Tak: 6

Nie: 0

skomentuj

Rozrywka

Gazeta Wrocławska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Gazeta Wrocławska", poniedziałek 21.11.2011

Kup e-wydanie

Prenumerata:

"Gazeta Wrocławska"
Dział Prenumeraty
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
071 374 81 15
p.jastrzebska@
gazeta.wroc.pl

Prenumerata domowa
Prenumerata teczkowa

Zamów prenumeratę

Reklama:

"Gazeta Wrocławska" Biuro Reklamy
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
71 374 82 49
faks 071 374 81 35

reklama.wroclaw@
polskapresse.pl

Więcej o reklamie (kliknij)

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

"Gazeta Wrocławska"
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
71 37 48 151

Kontakt z nami (kliknij)



Reporter dyżurny
71 37 48 205

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Sonda

Gdzie będziesz ogladał mecze Euro?

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie GazetaWroclawska.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.