Data dodania: 2011-11-07 21:46:26 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2011-11-08 12:17:50
Prawie 400 wykonawców wystąpi w piątek we wrocławskiej Hali Ludowej, gdzie Opera Wrocławska wystawi premierę superwidowiska "Kniaź Igor" Aleksandra Borodina.
Gominollo (gość), 12.11.11, 10:49:42
Niesmak, wyrzucone w bĹoto pieniÄ dze, oburzenie... ze sĹownika niestety cisnÄ siÄ same negatywy. Po raz kolejny miaĹem okazjÄ ujrzeÄ nepotyzm Panu dyrektor. RyczÄ cy jak baran w rzeĹşni mÄ Ĺź w kolejnej roli gĹĂłwnej i nie ogarniajÄ ca juĹź partytury emerytka. Czas zejĹÄ ze sceny PaĹstwo Szynalscy- Michnik. Jeszcze w Ĺźyciu nie sĹyszaĹem tak raĹźÄ co nieczystego, buczÄ cego gĹosu jak Szynalski. ZniszczyĹ chĂłrowi, baletowi i pozostaĹym solistom piÄkny spektakl. Widownia na szczÄĹcie coraz czÄĹciej nie ukrywa zdegstowania i wczoraj daĹa upust swojemu niezadowoleniu. JedynÄ solistkÄ , ktĂłra wczoraj wyszĹa obronnÄ rÄkÄ byĹa Anna Lichorowicz. Absolutnym hitem byĹ chĂłr! GraĹ, ĹpiewaĹ i taĹczyĹ , choÄ ewidentnie byĹo sĹychaÄ, Ĺźe w skĹadzie chĂłru byli zatrudnieni soliĹci. W finale prologu wyraĹşnie byĹo sĹychaÄ na przodzie chĂłru sopran, ktĂłry postawiĹ gĂłrÄ jakiej tego wieczoru zabrakĹo solistom. Szkoda, Ĺźe widz pada ofiarÄ polityki prywaty i kolesiostwa Pani dyrektor. Dziwi, Ĺźe na premierÄ wystawia siÄ gĹuchego Kniazia, chorego KoĹczaka, Wladimira ĹźabÄ, piÄknÄ ciaĹem- gĹosem juĹź nie KoĹczakĂłwnÄ. Wyrazy uznania dla Pani Lichorowicz. WspĂłĹczujÄ takiego partnera na scenie jakim byĹ Szynalski! Czy Pan nie wie kiedy przestaÄ? Wstyd!!!
Tak: 5
Nie: 1
R.T. (gość), 12.11.11, 12:17:56
skoro wiedziales kto zaspiewa i kto poprowadzi, po co przychodziles?? to z siebie robisz barana piszac takie bzdury. Uwazasz ze tylko solista może "postawić piękna gore" a artysta chóru już nie?? podaj konkretne liczby, nazwiska, cokolwiek, zamiast oczerniać i obrażać wszystkich wokół. Mnie się bardzo podobało i zdaję sobie sprawę ile trudu wymaga takie przedsięwzięcie, dlatego nie mogłem wyjść z podziwu. A Ty- baranie - wracaj do oglądania M. jak miłość, bo na operę jeszcze za wcześnie, bądź już może nawet za późno!!
odpowiedzi (0)
Tak: 2
Nie: 4
słyszący (gość), 12.11.11, 14:54:56
że tyle tego trudu poszło na marne. Gominollo ma, niestety rację, może dlatego, że ma uszy i słoń mu ich nie podeptał. Opera to nie podstawówka dla zapóźnionych w nauce, gdzie premiuje się tylko trud, a pomija efekty. Szynalski jest niestety cienki jak Polsilver. Dzisiaj lepsza obsada solistów, choć szkoda, że bez A. Lichorowicz. No i szkoda, że nie będę mógł dzisiaj ich posłuchać :( A chór - genialny, uratował premierę.
odpowiedzi (0)
Tak: 1
Nie: 0
gość (gość), 12.11.11, 14:33:35
Zgadzam się z Gominollo, jeśli chodzi o chór to wszystkiemu winna była firma nagłaśniająca którą przerosła ta impreza, za mało mikrofonów, za słabe głośniki itp... część chórzystów miała mikroporty, część ściągały mikrofony pojemnościowe... było to słychać.. Co do B. Szynalskiego w końcu publiczność zrobiła to co myślała a nie ślepo podążała za tłumem... Brawo dla słuchaczy..
odpowiedzi (0)
Tak: 1
Nie: 0
"Gazeta Wrocławska"
Dział Prenumeraty
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
071 374 81 15
p.jastrzebska@
gazeta.wroc.pl
Prenumerata domowa
Prenumerata teczkowa
"Gazeta Wrocławska" Biuro Reklamy
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
71 374 82 49
faks 071 374 81 35
reklama.wroclaw@
polskapresse.pl
Więcej o reklamie (kliknij)
"Gazeta Wrocławska"
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
71 37 48 151
Reklama
Reklama
Gdzie będziesz ogladał mecze Euro?
Copyright © Polskapresse Sp. z o.o.
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.
Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie GazetaWroclawska.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.