Gazeta Wrocławska » Fakty24 » Ks. Rozwód: Jak być szczęśliwym w życiu? Nigdy nie narzekać!

Ks. Rozwód: Jak być szczęśliwym w życiu? Nigdy nie narzekać!

Data dodania: 2011-10-23 10:17:00 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2011-10-23 10:17:00

63KomentarzePrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Ks. Rozwód: Jak być szczęśliwym w życiu? Nigdy nie narzekać!

10 października obchodził 100. urodziny. Księdzem został niemal 75 lat temu. Przez całe życie kierował się słowami modlitwy: "Bądź wola Twoja". Mimo podeszłego wieku wciąż trzymają się go żarty. Z księdzem kanonikiem Franciszkiem Rozwodem, najstarszym kapłanem Archidiecezji Wrocławskiej, rozmawia Marek Zoellner

Bardzo dużo piszą o Księdzu w internecie. Czytał Ksiądz?
Nie. Nie znam internetu. Ale wiem. Inni mi opowiadają.

Ksiądz jest przeciwnikiem nowych technologii?
Uważam, że postęp ludzkości jest szalony. Dawniej ludzie patrzyli, jak Słońce kręci się wokół Ziemi. I było dobrze przez tyle wieków. Potem nagle Ziemia zaczęła się kręcić wokół Słońca. A teraz mówią znów, że będą jakieś tam inne zaburzenia. Postęp w życiu jest konieczny i jest dobry, ale ludzie powinni pamiętać, za co mają dziękować Bogu. Wykorzystywać ten postęp, ale nie po to, żeby zwalczać Boga. Bo tylko ten jest naprawdę szczęśliwy, kto we wszystkim widzi wolę bożą.
∨ Czytaj dalej
Pan Bóg dał człowiekowi życie jako wielki dar. Potem dał zdolności jako wielkie dobrodziejstwo. Dał przydział do pracy jako wynagrodzenie. A kapłaństwo dał jako wielki przywilej. Jeżeli ktoś się tym kieruje, to będzie szczęśliwy. A jeżeli uważa, że od niego się świat zaczyna, to ani internet mu nie pomoże,ani cała reszta.

Przeżyć 100 lat to wielki dar. Ale i wielkie brzemię...
Inaczej odczuwa człowiek młody, inaczej starszemu czas biegnie. Mnie, człowiekowi, który skończył już 100 lat, życie upłynęło szybko i było bardzo urozmaicone. Trzy wojny światowe przeżyłem. Byłem ścigany na froncie przez jednych, drugich i trzecich. Zaufałem Bogu i uważam, że On kieruje losami człowieka. I chce przeze mnie pokazać, że kto jest z Bogiem, ten przetrzyma wszystko.

Trzy wojny światowe?
No tak. Pierwsza światowa to wiadomo. Potem ta druga, jak napadli Niemcy, a po nich za trzy tygodnie przyszli Sowieci. Przeżyłem to już jako ksiądz w miasteczku powiatowym koło Lwowa. Z Sowietami przez dwa lata byłem.A potem znów Niemcy przyszli i całe miasto zbombardowali. To była ta trzecia wojna. Ze wszystkich wyszedłem zwycięsko.

Ksiądz przeżył to, o czym dzisiaj uczą w szkołach.
Żeby moje życie opowiedzieć, trzeba by cały gruby tom zapisać. Można zacząć tak: pochodzę z województwa lwowskiego. Lwów, powiat Bóbrka, parafia Hodorów, a wioska moja Żyrawa. Odległa od Hodorowa o cztery kilometry. Tam się urodziłem i stamtąd do szkoły cztery kilometry po polnych drogach, w błocie chodziłem. Potem buty myć było trzeba. Nie czyścić. Najpierw myć, potem podsuszyć, a dopiero potem pastę nakładać. Tam zdałem maturę, a po niej wstąpiłem do seminarium we Lwowie. W 1937 roku, 20 czerwca, zostałem wyświęcony na kapłana. 74 lata minęły, 75. się zaczął.

Ile Ksiądz Rozwód przez ten czas udzielił ślubów?
O, tego nie da się zliczyć.

A nazwisko nie przeszkadzało nigdy?
Z takim nazwiskiem jest bardzo przyjemnie. Ludzie od razu mają wpisane "Rozwód". Muszą się szanować, żeby dotrzymać przyrzeczenia i żeby im się ten rozwód nie spełnił. Z kolei ja sam wziąłem rozwód ze światem, a ślubowałem Bogu. I we wszystkim, co mi się przydarzyło i co się działo, widzę boży palec.

To wróćmy jeszcze do tych nowych technologii. Bo Ksiądz w młodości przecież też nie uciekał przed nimi i miał dość ciekawe hobby.
Hobby to ja mam trzy. Trochę bujać o sobie - to jedno, ale o nim na końcu. Drugie to kolekcjonowanie znaczków. Jestem filatelistą. Miałem już nawet zbiór od początku państwa polskiego, ale te przez wojenne lata podarowałem jednemu krewnemu. Teraz mam wszystkie roczniki od Polski Ludowej do obecnego. No i tak je sobie przeglądam. A oprócz tych znaczków bardzo lubię oglądać zdjęcia z albumów. Mam ich wiele. Sam zresztą byłem kiedyś zawodowym fotografem. W 1938 roku nikt jeszcze nie miał aparatu, tylko ja. Nie pamiętam już jego nazwy, jakiś migawkowy był. Robiłem zdjęcia przeróżne, na kliszy szklanej. Wywoływałem, utrwalałem, robiłem odbitki. Nawet obrazki - podczas wojny, kiedy nie wolno było i nie dało się ich nigdzie kupić - robiłem takie kolędowe. Powstały ich tysiące. Teraz już nie robię,bo aparaty są zupełnie inne.
1 2 »

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Niewłaściwe podejście księdza Michała względem księdza kanonika Franciszka.

zgłoś +2 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

mgr psychologii, psychoterapeuta (gość), 28.04.12, 21:53:03

Przyznaję, że nie zdarza mi się chodzić do kościoła w dni powszednie jednak dzisiaj mimo iż jest sobota z racji mszy odprawianej za moją zmarłą sąsiadkę zdarzyło mi się być na mszy o 18.30 i nie ukrywam, że czuje po niej niesmak a zarazem oburzenie. Dzisiejszą mszę odprawiało dwóch księży tj. ksiądz Michał i ksiądz kanonik Franciszek, gdzie oczywiście ksiądz Michał jak zwykle przewodniczył mszy tj. był głównym celebransem tym samym spychając księdza kanonika Franciszka na drugi plan jako koncelebransa. Stwierdzam, że ksiądz Michał jest niereformowalny i strasznie zadufany w sobie, bo trzeba być bardzo zapatrzonym w swoją osobę żeby tak bardzo zasłużonego księdza jakim jest ksiądz kanonik Franciszek na drugi. Przecież to ksiądz kanonik Franciszek jako kapłan wielce zasłużony dzięki któremu wybudowano 15 kościołów z 75 letnim stażem kapłańskim zasługuje na to, aby na każdej mszy być głównym celebransem i przewodniczyć jej a to ksiądz Michał powinien być tylko koncelebransem. Ksiądz Michał powinien mieć też świadomość tego, że ksiądz Franciszek posługuje w tej parafii już 21 lat a On zaledwie 2 lata. Jako psycholog i psychoterapeuta uważam, że tutaj nie tylko chodzi o to, że nie wypada po prostu kosztem sędziwego kapłana wpychać się na głównego celebransa choć ten przywilej należy się o wiele bardziej księdzu kanonikowi. Chodzi tutaj również o to, że ksiądz Michał odbierając możliwość księdzu Franciszkowi przewodniczenia mszom sprawia, że w pewnym momencie ksiądz Franciszek zapomni jak się to robi i odzwyczai się od tego. To jest tak samo jak z kierowcą, który im rzadziej prowadzi samochód to tym bardziej boi się zasiąść za kierownicą samochodu. Tutaj jest podobnie, bo warto też pamiętać, że ksiądz kanonik przewodnicząc mszom ćwiczy też intelekt i dzięki temu podtrzymuje On swoją sprawność a przecież księdzu Michałowi powinno zależeć na tym aby ksiądz Franciszek jak najdłużej zachował swoja sprawność intelektualną. Skoro ksiądz Michał nie zabrania jakoś księdzu Franciszkowi udzielania komunii świętej a przecież to wymaga już sprawności fizycznej to tym bardziej w żadnym wypadku nie powinien On pozbawiać księdza kanonika Franciszka możliwości przewodniczenia mszom. Nie ukrywam, że nie lubię księdza Michała ale tylko za jego podejście do księdza kanonika Franciszka i za to, że pozbawia On jako wikariusz młodszy o ponad 60 lat księdza Franciszka możliwości przewodniczenia mszy. Może już najwyższy czas, żeby ksiądz Michał zrozumiał, że sędziwy kapłan jakim jest ksiądz kanonik Franciszek ma takie samo prawo a może nawet większe z racji ogromnego stażu kapłańskiego do przewodniczenia mszy i ksiądz Michał jako młody wikariusz nie ma najmniejszego prawa pozbawiać księdza Franciszka tego przywileju, bo nie jest proboszczem tej parafii lecz tylko zwykłym wikariuszem i jako wikariusz nie dorasta do pięt księdzu Franciszkowi który ma nie tylko tytuł kanonika, 100 lat życia, 75 lat kapłaństwa ale w przeszłości pełnił funkcję proboszcza w kilku parafiach ale również dziekana. Może, gdyby ksiądz Michał wziął przykład z doświadczonego jako kapłana księdza Andrzeja, który zawsze jak odprawia msze wspólnie z księdzem Franciszkiem to ksiądz kanonik jest podczas tych mszy głównym celebransem a świadczy to o tym jak wielkim szacunkiem i uznaniem ksiądz Andrzej darzy księdza Franciszka, że uważa to księdzu Franciszkowi z racji tego, że jest starszy należy się przewodniczenie mszy szkoda, że ksiądz Michał tego nie rozumie. W ostatnią niedziele ksiądz kanonik Franciszek odprawiał mszę z księdzem proboszczem ale to właśnie nie ksiądz proboszcz tylko ksiądz Franciszek przewodniczył tej mszy a ksiądz proboszcz usunął się na drugi plan mimo, iż przecież jest proboszczem tej parafii ale potrafił usunąć się na drugi plan, żeby tej mszy mógł przewodniczyć ksiądz kanonik Franciszek jako starszy kapłan. Wielka szkoda, że ksiądz Michał nie bierze przykładu w podejściu księdza Andrzeja i księdza proboszcza względem księdza kanonika Franciszka.

ocena: 66%

Tak: 2

Nie: 1

skomentuj

do mgr psychologii, terapeuty

zgłoś +1 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

fanklub wikariuszy (gość), 29.04.12, 08:04:25

jako "fachowiec" pewnie już zauważasz, że Tobie terapia bardzo by się przydała !!!

odpowiedzi (0)

ocena: 50%

Tak: 1

Nie: 1

skomentuj

do fanklubu wikariuszy

zgłoś +1 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

mgr psychologii, psychoterapeuta (gość), 29.04.12, 09:02:15

To ciebie zapraszam na terapię do mnie bo podpisywać się jako fanklub wikariuszy to brzmi niepoważnie i dziecinnie. Rozumiem, że jesteś nastolatkiem lub nastolatką, bo nikt z osób dorosłych tak by się nie podpisał. Skoro jesteś fanem wikariuszy to czego szukasz na forum o księdzu Franciszku, bo widzę, że śledzisz je bardzo uważnie. Skoro wikariusze są dla ciebie idolami i są tacy świetni to dlaczego z nimi nikt wywiadu nie przeprowadzi albo artykułu o nich nie napisze. Widzisz ksiądz kanonik Franciszek jako niespełna 101 letni kapłan jest jedyny we Wrocławiu, na Dolnym Śląsku a możliwe, że i w całej Polsce i wywiad z nim dowodzi, że jest bardzo sławny co zresztą redaktor stwierdza w tym wywiadzie już w pierwszym pytaniu a takich wikariuszy jak ks. Michał we Wrocławiu są setki a w Polsce tysiące. Skoro jesteś wielkim fanem wikariuszy w tym księdza Michała to nie powinieneś bronić ich na tym forum bo osoby, które się lubi i z którymi się koleguje czy przyjaźni trudno jest krytycznie ocenić nawet jeżeli w danej kwestii nie mają oni racji. Ja wiem, że dla niektórych osób to lepiej powinno się siedzieć cicho i udawać, że wszystko jest w porządku. wybacz ale opieram się na faktach, które każdy widzi i faktem również jest to, że ksiądz Franciszek ma ogromne zasługi dla kościoła, bo dzięki niemu powstało wiele świątyń a dokładnie 15. Warto wspomnieć, że przy budowie parafii św. Franciszka z Asyżu ksiądz Franciszek również pomagał mimo iż miał wtedy już 80 lat. Ale co ty możesz o tym wiedzieć skoro nie było cię jeszcze na świecie albo byłeś wtedy małym dzieckiem. Gdybyś był w moim wieku tj. po 40 to zupełnie inaczej byś na to patrzył. A dowodem na to jak ogromnym szacunkiem cieszy się ksiądz Franciszek jest jest jego jubileuszowa msza z okazji 100 urodzin podczas, której parafianie składając mu życzenia całowali go dosłownie po rękach. Możesz to sprawdzić zresztą sam, bo cała msza z tej uroczystości znajduje się na you tube i tam jest to zarejestrowane na tym filmie. Zapewne ty jako osoba bardzo młoda uważasz, że starsi ludzie w tym księża powinni być na drugim planie po to aby na pierwszym mogli być młodzi w tym również młodzi wikariusze. Znam parafie w których nie do pomyślenia jest głównego prowadzącego pchał się młody wikariusz kosztem sędziwego kapłana. Twoja filozofia życiowa zapewne polega na tym, że starsi ludzie na emeryturze to powinni siedzieć w domu i wnuki bawić, oglądać telewizje i nic więcej się im nie należy. Zapewne ty uważasz, że ksiądz na emeryturze to powinien co najwyżej siedzieć tylko w konfesjonale. Szkoda tylko, że zapominasz o jednej kwestii, ksiądz to nie jest typowy zawód i ksiądz do śmierci pozostaje kapłanem nawet wtedy kiedy ma 100 lat i ma dokładnie takie same uprawnienia w kościele jak wikary czy proboszcz.

odpowiedzi (0)

ocena: 50%

Tak: 1

Nie: 1

skomentuj
Autor komentarza nie dodał zdjęcia

mylisz się (gość), 29.04.12, 09:57:51

Jesteśmy w podobym wieku, jestem tu przez przypadek, ale patrząc jak tu się gloryfikuję postać kanonika, a jak oczernia wikariuszy, muszę stanąć w ich obronie. Nie chcę umniejszać kanonikowi, ale widzę, że robi się tu z niego świętego, a wcale taki nie jest, bo jak ksiądz może podczas kolendy u inwalidy, słuchając o jego wypadku, poczas którego stracił nogi, skwitować to, rozlglądając się uważnie po mnieszkaniu - "ale boazerie masz!" (nie będę tego teksu komentować), jak ksiądz może powiedzieć kobiecie podczas spowiedzi, że jest złą matką, ponieważ nie odmawia codziennie z dzieckiem "pod Twą obronę", podczas gdy inne modlitwy odmawia regularnie, jak ksiądz może nie dać rozgrzeszenia 13 letniej dziewczynce, za to, ze spróbowała jak smakuje papieros, jak ksiądz może mieć alergię na małe dzieci, jak może odganiać grupę zainteresowanych 3-5 latków od Grobu Pańskiego! Uwież mi, wikariusz, podczas kolendy u tego samego inwalidy, nawet nie zwrócił uwagi na boazerię na świanie, ani na wielkość telewizora, zainteresował się natomiast, jak on sobie radzi z tym inwalidztwem i czy nie potrzebuje jakiejś pomocy, wikariusze błogosławią małe dzieci podczas komunii, szanują matki, które przyprowadzają swoje szkraby do kościoła i mówią im o Bogu, pracują z młodzieżą, tłumaczą im na czym polego życie i jak bronić się przed używkami, przykładów mogę podawać jeszcze wiele. Dlatego nie pisz proszę jaki to kanonik jest wspaniały, jakie ma zasługi i ile kościołów wybudował, bo zapominasz, że kosciół to nie budynek, tylko ludzie, a tych kanonik nie zawsze traktował tak jak powinno się traktowac ludzi. Ja również lubie kazania kanonika, ale nie podniecam się tym, że nie prowadził mszy, mam gdzieś któ ją prowadzi, bo do kościoła nie chodzę dla księdza. Kanonik chce uczestniczyć we mszach, ale z racji swojego sędziwego wieku i słabego stanu zdrowia (a nie zaprzyzwoleniem wikariuszy), nie zawsze może i chce być celebrantem i zrozum to wreszcie, albo poddaj się tarapii.

odpowiedzi (0)

ocena: 50%

Tak: 1

Nie: 1

skomentuj

To nie prawda co piszesz.

zgłoś +1 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

mgr psychologii, psychoterapeuta (gość), 29.04.12, 18:09:51

Przede wszystkim ksiądz kanonik nie ma alergii na dzieci czasem chodzę w niedziele na msze o 8.30 i zawsze na tej mszy w wózku spacerowym w pierwszej ławce jest takie małe dziecko do którego ksiądz kanonik zagaduje, żartuje, śmieje się i zaczepia to dziecko więc nie wierzę w to, że ksiądz kanonik ma alergię na małe dzieci, bo w tej sytuacji tego dziecka też by nie lubił. Nie ma nic złego w tym, że ksiądz pochwalił czyjąś boazerię według mnie to komplement dla tej osoby. Wiele rzeczy ksiądz kanonik również podczas spowiedzi mówi żartobliwie bo lubi sobie pożartować, tyle, że jak ktoś nie zna się na żartach to zawsze komuś złe intencje przypisze. Wielokrotnie spowiadałam się u księdza kanonika i nie mam do niego żadnych zastrzeżeń a wręcz przeciwnie wiem, że zawsze mnie bardzo uważnie wysłucha co świadczy o tym jak bardzo szanuje ludzi skoro z taka powagą ich wysłuchuje owszem to ksiądz starej daty i żelaznych zasad ale w tym nie ma nic złego. Jeden raz ksiądz kanonik był u mnie po kolędzie i wrażenie po tamtym razie ja i moja rodzina mamy bardzo pozytywne i uważam, że była to najbardziej udana kolęda ze wszystkich. Przede wszystkim po kolędzie ksiądz kanonik rozmawiał o wierze, chodzeniu do kościoła, modleniu się, pytał się ogólnie jak żyjemy ale nie odpytywał każdego po kolei z karty z jakimi chodzą wikariusze co, kto robi, gdzie się uczy, czy pracuje i gdzie pracuje a to dość szczegółowo wypytuj się ksiądz Michał i ksiądz Tomasz, że można odnieść wrażenie że jest się przez nich przesłuchiwanych. Niestety wielu moich znajomych i sąsiadów jest tego samego zdania. Ja nie jestem osobą biedną mam pracę i moi domownicy również ale znam sąsiadów czy znajomych z mojej parafii, którzy są bez pracy i jest to dla nich naprawdę krępujące odpowiadać na pytania wikariuszy na temat pracy zwłaszcza, że dzisiaj sporo ludzi tej pracy nie ma. Według mnie ksiądz nie powinien wypytywać się ze szczegółami o pracę zawodową i sytuację materialną tylko tak jak ksiądz kanonik podczas kolędy powinien rozmawiać na temat wiary, kościoła, praktyk religijnych i modlitwy. Mój znajomy z tej parafii mówił mi jak ksiądz Tomasz na karcie z informacją o członkach rodziny odnotował sobie, że ta osoba nie pracuje a w następnym roku tak się zdarzyło, że znowu ksiądz Tomasz był u niego po kolędzie i pytał się już czy znalazł pracę bo jak sam powiedział tutaj miał odnotowane, że rok temu nie miał ten znajomy pracy. Moim zdaniem takie zachowanie jest wkraczaniem już w czyjeś życie prywatne parafian i jest to krępujące dla wiernych. Nie słyszałam jeszcze żeby ktoś czuł się skrępowany podczas kolędy u księdza kanonika. Ja i moja rodzina czuliśmy się bardzo swobodnie. Córka mojej znajomej kilka lat temu była u księdza kanonika w domu księdza emeryta w którym ksiądz kanonik mieszka a wtedy jeszcze mieszkała na terenie innej parafii i Go jeszcze nie znała a chciała się poradzić jakiegoś księdza w sprawach duchowo religijnych i siostra siedzącą na portierni tego domu księży emerytów zaprowadziła ją właśnie do księdza kanonika Franciszka choć mogła do innego i ksiądz kanonik przyjął ją osobę bardzo młodą życzliwie, uważnie jej wysłuchał, odpowiedział na jej pytania na temat wiary i doradził jej jak mógł najlepiej. Dowodzi to, że ksiądz kanonik otwarty jest na młodzież a już wtedy miał po 90 tce a poświęcił jej bezinteresownie dużo czasu. Parę lat później jak przeprowadziła się i zamieszkała na terenie naszej parafii okazało się, że tym księdzem był ksiądz Franciszek posługujący w naszej parafii. Cenię księdza Franciszka za to, że mimo swoich 100 lat nie poddaje się, nie rozczula się nad sobą i swoją starością, nie oszczędza się a wszystko po to, aby swoją posługą służyć wiernym w naszej parafii a przecież mógłby siedzieć sobie w swoim mieszkaniu w domu księży emerytów i sobie odpoczywać. I najważniejsze jest to, że robi to wszystko bezinteresownie na zasadzie wolontariatu. Wikariusze to co robią to ich obowiązek a nie dobra wola jak u księdza kanonika który jest emerytem. Wikariusze za swoją posługę w parafii dostają pensję od parafii, podobnie jak proboszcz. Wikariusze obaj uczący w gimnazjum otrzymują również drugą pensję, którą wypłaca im szkoła za pracę nauczyciela katechety a proboszcz zatrudniony również jako kapelan w szpitalu bierze drugą pensję, którą wypłaca mu szpital na Borowskiej za pracę kapelana, bo przecież zatrudniony jest w tym ogromnym szpitalu na etacie. Dlatego nawet nie można porównywać pracy księży wikariuszy czy księdza proboszcza gdzie każdy z nich otrzymuje po dwie pensje do posługi księdza kanonika, który za swoją posługę w naszej parafii nie bierze ani grosza a sam ma bardzo skromną emeryturę.

odpowiedzi (0)

ocena: 50%

Tak: 1

Nie: 1

skomentuj

Przykro mi, ale to prawda

zgłoś +1 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

fanklub wikariuszy (gość), 29.04.12, 19:35:08

niestaty cała smutna prawda o kanoniku, ale jako psychiatra i terapeuta, bedziesz umiała sobie z tym poradzić. Proponuję terapię grupową dla sąsiedztwa. Chociaż po tym jak czytasz bez zrozumienie, obawiam się, że słuchać też nie potrafisz i boję się o skutki tej terapii. Boazerii nikt nie chwalił, to nie był komplement, tak kanonik zareagował na informację, że inwalidy nie stać na dobre protezy, a wg kanonika fakt, że na ścianie była boazeria (sybol luksusu lat 80)był bardziej istotny niż to, że ktoś stracił nogi. Szanuję kanonika, ale nie podpiszę się pod tym, że jest super księdzem! Skoro tak Ciebie boli to, ze księża pytają czy ktoś pracuje, to dlaczego liczysz im pensje? niech zarabiają, takie mamy państwo, takie jest społeczne przyzwolenie, więć jeżeli Ci się to nie podoba, to przestań głosować na PIS.

odpowiedzi (0)

ocena: 50%

Tak: 1

Nie: 1

skomentuj

Przykro mi, ale nie potrafisz czytać ze zrozumieniem

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

mgr psychologii, psychoterapeuta (gość), 01.05.12, 15:10:58

Po pierwsze jestem psychologiem i psychoterapeutą a nie psychiatrą. Psychiatrą może być tylko lekarz, który skończył medycynę i zrobił specjalizację z psychiatrii. Po drugie owszem głosowałam na PIS i nie wstydzę się tego a wręcz jestem z tego dumna. Po trzecie ja nie żałuje księżom, że biorą dwie wypłaty, gdyż uważam, że skoro nauczyciele innych przedmiotów otrzymują pensję to dlaczego księża jako nauczyciele religii mieliby ich nie otrzymywać. Tak samo ksiądz, który jest kapelanem w szpitalu i musi być do dyspozycji chorych 7 dni w tygodniu przez 24 godziny na dobę. Chodziło mi o to, że księża wikariusze biorą wynagrodzenie za swoją pracę, które im się jak najbardziej należy, ale nie można osoby pobierającej wynagrodzenie za pracę porównywać do osoby, która robi to na zasadzie wolontariatu tak jak to robi ksiądz kanonik Franciszek posługując w naszej parafii, choć nie musiałby tego robić, bo jest już na emeryturze od 31 lat i ma już prawie 101 lat a jednak nie rozczula się nad sobą i służy ludziom i właśnie za to go bardzo szanuje i podziwiam.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Niewłaściwe podejście księdza Michała względem księdza kanonika Franciszka.

zgłoś 0 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

mgr psychologii, psychoterapeuta (gość), 28.04.12, 22:37:36

Dodam jeszcze tylko, że skoro ksiądz Michał nie potrafi zmienić podejścia do księdza Kanonika Franciszka to nie powinien On odprawiać mszy z księdzem Franciszkiem. Ksiądz kanonik Franciszek zasługuje na znacznie więcej niż tylko tak jak dzisiaj koncelebrowanie mszy i przeczytanie ewangelii skoro kazania ksiądz Franciszek i tak nie głosił tylko również ksiądz Michał. To przeczytanie samo przeczytanie ewangelii bez wygłoszenia przez księdza Franciszka homilii to tak jakby komuś kto zasłużył na główną nagrodę dać tylko nagrodę pocieszenia. Skoro ksiądz Michał wiedział, że ksiądz Franciszek nie będzie głosił homilii tylko On sam to po co robił tę całą szopkę. Właśnie skoro wiedział, że ksiądz Franciszek nie będzie głosił kazania to tym bardziej powinien pozwolić księdzu Franciszkowi na przewodniczenie mszy. Uważa, też że to ksiądz głoszący kazanie powinien czytać ewangelię i tak jest najczęściej, więc po co ksiądz Michał robił tę szopkę, bo chciał pokazać, że łaskawie pozwolił On księdzu Franciszkowi na przeczytanie ewangelii. Uważam, że ksiądz kanonik Franciszek powinien sam decydować o tym jaki ma być Jego udział we mszy i żaden wikariusz dużo młodszy od Niego nie ma najmniejszego prawa mówić księdzu kanonikowi jak rodzic małemu dziecku co ma robić, co może zrobić a czego nie. Warto przypomnieć, że Ksiądz Franciszek jest w pełni osobą sprawną umysłowo i intelektualnie i to śmieszne, żeby jakiś młody wikary jakim jest ksiądz Michał dyktował mu co ma robić a czego nie.

odpowiedzi (0)

ocena: 0%

Tak: 0

Nie: 1

skomentuj

obiektywnie

zgłoś +4 / -2

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

parafianka (gość), 12.05.12, 15:38:37

"Uważam, że ksiądz kanonik Franciszek powinien sam decydować o tym jaki ma być Jego udział we mszy i żaden wikariusz dużo młodszy od Niego nie ma najmniejszego prawa mówić księdzu kanonikowi jak rodzic małemu dziecku co ma robić, co może zrobić a czego nie."

Chciałabym zauważyć, że to ksiądz Franciszek sam decyduje jaki jest jego udział w odprawianiu mszy świętej i sam decyduje się na współprowadzenie mszy jako koncelebrans. Sama byłam świadkiem jak parę razy ks. Michał mówił księdzu kanonikowi, że skoro razem odprawiają mszę to on powinien jej przewodniczyć. Na co ksiądz kanonik z uśmiechem kwitował: "A od czego ja mam was - młodych."

Dlatego uważam, że jeśli ktoś nie ma pojęcia o tym w jaki sposób w danej parafii dokonywany jest podział funkcji przed mszą, to nie powinien się na ten temat wypowiadać. Zwłaszcza w sposób tak niegrzeczny lub wręcz opryskliwy jak niektóre osoby tutaj. Bo niestety stwierdzić trzeba, że wypowiedzi niektórych osób, które umieściły tu swoje komentarze, brzmią jak oskarżenia, połączone z oceną charakteru i osobowości księży wikariuszy, których prawdopodobnie osoby wypowiadające się tu znają tylko z ołtarza, czyli prawie wcale.

odpowiedzi (0)

ocena: 66%

Tak: 4

Nie: 2

skomentuj

Ale bajeczkę sobie wymyśliłas na zawołaniu.

zgłoś +1 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Do obiektywnie (gość), 13.05.12, 16:10:51

"Chciałabym zauważyć, że to ksiądz Franciszek sam decyduje jaki jest jego udział w odprawianiu mszy świętej i sam decyduje się na współprowadzenie mszy jako koncelebrans. Sama byłam świadkiem jak parę razy ks. Michał mówił księdzu kanonikowi, że skoro razem odprawiają mszę to on powinien jej przewodniczyć. Na co ksiądz kanonik z uśmiechem kwitował: "A od czego ja mam was - młodych."


Widzisz dziewczyno nie wiem komu chciałaś wcisnąć tę bajeczkę no może dzieciom, bo osoby dorosłe, inteligentne i wykształcone na pewno nie kupią twojej bajeczki. Przede wszystkim wypowiadasz się tutaj w formie żeńskiej czyli oznacza to, że jesteś kobietą. Skoro jesteś kobietą to jak jako kobieta mogłaś słyszeć tuż przed mszą ta rozmowę między ks. kanonikiem a ks. Michałem skoro co mogłaś robić jako kobieta w zakrystii tuż przed mszą skoro w zakrystii przed samą mszą przebywają księża, lektorzy, ministranci, diakon czy siostry zakonne zakrystianki, więc jak ty jako kobieta która zapewne nie jest siostrą zakonną mogła słyszeć taką rozmowę?! Na dodatek napisałaś, że słyszałaś to już kilkakrotnie a przecież to niemożliwe, że ty jako kobieta nie możesz służyć do mszy więc i nie mogłas słyszeć żadnych takich rozmów, bo powtarzam nie jesteś ani lektorem, ani ministrantem, ani zakonnicą ani księdzem a przecież każdy wie, że przed mszą tylko osoby wyżej wymienione mogą przebywać w zakrystii przygotowując się do mszy a jedynymi kobietami w zakrystii mogą być siostry zakonne z tej parafii. Stąd wniosek, że po prostu wyprodukowałaś tą bajeczkę w celu obrony wikariuszy. Nawet kłamać nie potrafisz. Może by ci ktoś uwierzył, gdybyś podała się jako mężczyzna, który jest w tym kościele lektorem czy ministrantem to brzmiałoby logicznie a co ty jako kobieta miałabyś tam ciągle robić, żeby móc słyszeć takie rozmowy. No chyba, że podsłuchujesz pod zakrystią rozmów księży. Stąd wniosek, że takich rozmów nigdy nie było a wymyśliłaś je na potrzeby obrony ks. Michała. Nie ładnie tak kłamać.

odpowiedzi (0)

ocena: 50%

Tak: 1

Nie: 1

skomentuj

do osoby insynuującej mi wymyślanie bajeczek

zgłoś +2 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

parafianka (gość), 13.05.12, 16:32:52

Wyobraź sobie, że czasem istnieje potrzeba żeby pójść do zakrystii i porozmawiać z księdzem np. zamówić mszę lub załatwić jakąś inną sprawę. I wyobraź sobie, że kobiety też czasem tego typu sprawy załatwiają. Niektóre dzieci chodzą przed mszą do zakrystii zapytać o coś księdza i niektóre matki chodzą z nimi. Czasem małe dzieci potrzebują pójść do toalety i wtedy matka prowadzi je do niej, a żeby do niej dotrzeć musi minąć zakrystię. A jeśli przebywa w niej ksiądz czy siostra zakonna czy ktokolwiek to wypada powiedzieć: "Szczęść Boże" lub "dzień dobry" (w zależności od tego kto tam jest). A więc jak widzisz kobiety bywają czasem przed czy po mszy w zakrystii i mogą być świadkami różnych rozmów. Nie ładnie tak bezpodstawnie posądzać kogoś o kłamstwo.

odpowiedzi (0)

ocena: 100%

Tak: 2

Nie: 0

skomentuj

nie przejmuj się parafianko

zgłoś +1 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

fankub wikariuszy (gość), 13.05.12, 19:29:59

te stare dewoty, które wiedzą lepiej co dzieje się na parafii, kto decyduje o mszach i kto może rozmawiac z księżmi przed mszami, teraz nie dadzą Ci żyć! Poza tym, źle się podpisałaś, powinnaś użyć dr przed parafianką, wtedy Twoja pozycja byłaby lepsza od tej żenującej mgr psycholigiiiiiiiiiii psychoterapeutyyyyyyyyyy, która wie lepiej i nie przyjmuje prawdy do wiadomości. Wg niej wszyscy są przeciwko kanonikowi, ale sama nie zauważa jak oczernia wikariuszy. Zaraz usłyszysz, że jesteś pewnie małolatą z gimnazjum, która broni księży! Tak to już jest z niedowartościowanymi mgr mocherowni !!!

odpowiedzi (0)

ocena: 100%

Tak: 1

Nie: 0

skomentuj

dziękuję :)

zgłoś +1 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

fanklub wikaruszy (gość), 12.05.12, 19:10:49

mam nadzieję Parafianko, że osoby, które wcześniej oczerniały tutaj wikariuszy, BARRRRRRRRRRRDZO SIĘ WSTYDZĄ !!!
Wypadałoby się wyspowiadać z tych oszczerstw, a już napewno należy przeprosić !!!

odpowiedzi (0)

ocena: 50%

Tak: 1

Nie: 1

skomentuj

Ksiądz Franciszek powinien głosić homilię w parafii św. Franciszka z Asyżu.

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

mgr psycholog (gość), 28.04.12, 10:19:57

Bardzo ubolewam nad tym, podobnie jak zapewne wielu parafian, że ksiądz Franciszek Rozwód nie głosi w ostatnim czasie kazań w parafii św. Franciszka z Asyżu w której posługuje we wszystkie niedziele i święta. Owszem trzeba przyznać, że praktycznie w każdą niedziele ks. Franciszek przewodniczy mszy której odprawia i to się poprawiło na plus bo jak pamiętam to wcześniej częściej był koncelebransem niż głównym celebransem a teraz jest najczęściej głównym celebransem podczas mszy więc to się zmieniło na plus i oby dalej tak pozostało i ksiądz kanonik niezależnie od tego z którym księdzem będzie odprawiać msze w niedziele i święta to będzie mógł tej mszy przewodniczyć tak jak jest to teraz. Natomiast wielu parafian bardzo oczekuje na kazania księdza kanonika. W wywiadzie w lutowym numerze "Nowego Życia" ksiądz Franciszek mówi, że ludzie bardzo czekają i pytają się Go kiedy będzie On mówił kazanie i myślę, że w ten sposób być może chciał dac do zrozumienia, że chciałby czasem w niedziele wygłosić homilię. Według mnie to jednak trochę dziwne, że wiele wywiadów z księdzem Rozwodem można przeczytać w wywiadach które ukazują się w pismach katolickich a podczas niedzielnych mszy, które odprawia ksiądz Franciszek wierni nie mają możliwości usłyszenia Jego homilii na którą tak bardzo oczekują. 20 czerwca tego roku przypada 75 rocznica święceń kapłańskich księdza Franciszka i zapewne jest planowana uroczysta msza z tej okazji i dlatego uważam, że z tej okazji ksiądz Franciszek który zapewne będzie celebrował tę mszę powinien również wygłosić na niej homilię a okazja 75 lat święceń kapłańskich jest jak najbardziej słuszna, choć liczę, że również w niedziele i święta ksiądz Franciszek tak jak to było kiedyś będzie głosić homilię i tak jak w ostatnie wakacje samodzielnie tj. bez koncelebry odprawiać msze święte i głosić na nich homilie.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Dzisiejsza msza o 8.30 i ksiądz Tomasz znowu w roli głównej kosztem księdza kanonika Franciszka zepc

zgłoś +2 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

parafianka (gość), 01.04.12, 11:22:21

Historia lubi się powtarzać no i dzisiaj znowu się powtórzyła. Podczas dzisiejszej mszy o 8.30 odprawianej przez księdza Tomasza i księdza kanonika Franciszka znowu ksiądz Tomasz przewodniczył tej mszy po raz kolejny już spychając tym samym tak jak zawsze księdza kanonika Franciszka na drugi plan. Dodam, że ksiądz Tomasz nie dość, że przewodniczył tej mszy kosztem księdza Franciszka to na dodatek czytał jeszcze Mękę Pańską bo kazania dzisiaj nie było i udział księdza Franciszka we mszy był znikomy czyli taki, że ksiądz kanonik w trakcie całej mszy wypowiedział dosłownie dwa zdania na zasadzie dopowiedzenia. Dodam, że udział lektorów czytających czytania czy będących narratorami Męki Pańskiej był dużo większy niż księdza Franciszka. Tak dalej być nie może, że księdza Franciszka w dalszym ciągu spycha się na drugi plan tylko po to, żeby ksiądz Tomasz mógł promować swoją osobę. Przecież ksiądz Tomasz mógł się podzielić podczas tej mszy obowiązkami w ten sposób, że ksiądz kanonik przewodniczył by tej mszy a ksiądz Tomasz poświęcił by palmy, czytałby Mękę Pańską plus ogłoszenia duszpasterskie ale nie jak zwykle ksiądz Tomasz musiał być na świeczniku czyli w roli głównej. Będę tak długo poruszać i pisać na tym forum na temat tej kwestii dopóki to się nie zmieni i nie będzie tak jak powinno być. Ksiądz kanonik z racji tytułu, wieku i stażu kapłańskiego zasługuje na to, aby zawsze być głównym celebransem podczas mszy. Wiem też jak krytycznie oceniają to ludzie należący do tej parafii w tym moje sąsiadki które są oburzone takim spychaniem księdza Franciszka na boczny tor podczas mszy przez młodych wikariuszy z tej parafii. Ja wiem, że prawdopodobnie ksiądz Tomasz śledzi to forum bardzo uważnie i nie na rękę jest mu to, że ktoś śmie w ogóle poruszyć tą kwestię na forum, bo powinien udawać, że to w porządku że młody wikariusz kosztem zasłuzonego 100 letniego kapłana pcha się na świecznik tj na ten duży tron, który należy się księdzu kanonikowi Franciszkowi. Nie może być tak, że ksiądz staruszek asystuje młodemu wikaremu bo przecież powinno być dokładnie na odwrót, że to młody wikary asystuje księdzu w sędziwym wieku. Dlatego apeluje też do proboszcza o ile czyta to forum aby nigdy nie rozpisywał mszy tak aby odprawiali je wspólnie ksiądz Franciszek z księdzem Michałem i księdzem Tomaszem tylko niech ksiądz kanonik odprawia je z ks. Andrzejem lub ks. proboszczem. Będę w dalszym ciągu bacznie obserwować i zwracac uwage na to jak ksiądz kanonik Franciszek traktowany jest przez młodych wikariuszy i liczę że zmienią w końcu swoje zachowanie względem księdza kanonika Franciszka.

ocena: 66%

Tak: 2

Nie: 1

skomentuj

koszmar

zgłoś +1 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

fanklub wikariuszy (gość), 01.04.12, 20:21:02

Jeżeli ksiądz Tomasz faktycznie śledzi to forum, to mam nadzieje, że nie przejmuję się tymi żenującymi postami. Proponuję zorganizować sąsiedzką pielgrzymkę do proboszcza i tam się wyżalić, a nie oczerniać wikariuszy. Czuję tu wyraźną niechęć do księdza Tomka i Michała. Ja i moje sąsiadki nie oceniamy tego krytycznie, nie zwaracamy uwagi na to, kto przewodniczy mszy, bo chodzimy do kościoła nie dla księdza. Proponuję również, skoro tak Cię to boli, porozmawiać z księdzem Tomkiem/Michałem, czy nie masz już tyle odwagi, żeby powiedzieć o tym prosto w twarz. Najlepiej oczerniać ludzi na forum. Pozdrawiam serdecznie księdza Tomka i Michała, trzymajcie się i głęboko w to wierzę, że nie przejmujecie się tym całym zamieszaniem wokół waszych postaci. Wesołych Świąt życzę.

odpowiedzi (0)

ocena: 100%

Tak: 1

Nie: 0

skomentuj

Nikogo nie oczerniam.

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

parafianka (gość), 01.04.12, 20:50:20

I radzę dobrze sprawdzić definicję słowa oczerniać. Oczernianie polega na mówieniu o kimś nieprawdy natomiast ja pisze o suchych faktach a z faktami trudno jest dyskutować bo fakty wszyscy widzą takimi jakimi one są. Okazało się, że ty jesteś jednym ze stałych czytelników tego forum. A to dziwne, bo skoro jesteś fanką wikariusz to co robisz na forum przy wywiadzie księdza kanonika Franciszka. Na to całe zamieszanie ci księża sami sobie sobie zapracowali. Jakoś innych księży nikt nie krytykuje a nie krytykuje bo nie musi bo właściwie traktują oni księdza kanonika Franciszka. To, żebym tego nie napisała na tym forum to nie zmieniłoby tego co grupa ludzi o myśli o stosunku wikariuszy do księdza kanonika a więc problem by i tak był. Ja wiem na czym polega szacunek do osób w podeszłym wieku to także uznanie dla nich i okazanie im że są ważni. Podejrzewam że prawdopodobnie jesteś gimnazjalistką zauroczoną tymi księżmi i nie jesteś obiektywna. Nie miałabym nic do tych księży gdyby odpowiednio tj. z uznaniem traktowali księdza kanonika.

odpowiedzi (0)

skomentuj

koszmar

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

fanklub wikariuszy (gość), 01.04.12, 21:39:07

nie jestem gimnazjalistką, nie jestem też kobietą. Zaglądam tu i prowokuję, bo lubię się pośmiać z takich wynurzeń, znudzonych życiem pań, których jedyną atrakcją jest robienie afery z niczego. Z jednej strony mnie to bawi, a z drugiej smuci, że są tacy ludzie, którzy do kościoła chodzą dla księży, zamiast skupić się na modlitwie. Założę się, że do komunii poszłaś jako pierwsza, a nawet nie wyspowiadałaś się z grzechu jaki tu popełniasz, a szkoda. Jeszcze raz serdeczne pozdrowienia dla wikariuszy(jeśli to czytacie), trzymajcie się chłopaki, nie tylko dewoty chodzą do kościoła.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Dziwny jesteś

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

parafianka (gość), 02.04.12, 16:11:14

Piszesz do księży jak do kolegów. Takie spoufalanie się źle o tobie świadczy. Ksiądz to ksiądz. Zajmij się swoimi grzechami.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Ksiądz

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

fanklub wikariuszy (gość), 02.04.12, 20:28:10

to też, człowiek. Wyobraź sobie, że ma znajomych, je bigos, czyta gazety, chodzi do kina i na basen i to w kąpielówkach! nie biega całymi dniami w kiecce, ma swoje zainteresowania, ma też kolegów i koleżanki, którzy mówią do niego po IMIENIU. Zapomniałem dodać, że piją piwo! I co Ty na to?! Pewnie jesteś zgorszona, a co powiedzą Twoje sąsiadki! A wracając do tematu księdza kanonika, zapewne ma wiele czasu i z miłą chęcią spotykałby się z parafianami raz, czy dwa w tygodniu, na spotkaniach w kawiarence. Wystarczy tylko go zapytać i zorganizować takie spotkanie, chętnych by nie zabrakło, a i proboszcz zapewne nie miałby nic przeciw temu. Ale czy to nie byłoby spoufalanie?! Spotkanie w kawiarence z księdzem ! Teraz oczywiście żartuje, ale warto spróbować. Powodzenia

odpowiedzi (0)

skomentuj

Dwulicowość naszego księdza proboszcza.

zgłoś +1 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

prafianka (gość), 26.02.12, 16:57:29

Niektórzy tutaj na tym forum wystawiają laurki naszemu proboszczowi jaki to on jest dobry i wspaniały i jak dobrze traktuje on księdza kanonika. Tak naprawdę to tylko pozory. Dzisiejsza msza o godzinie 10 na którą chodzę już od dawna najlepiej obnażyła tę dwulicowość księdza proboszcza względem księdza kanonika. Mszę o 10 odprawiało 3 księży ksiądz proboszcz, ksiądz kanonik i ksiądz rekolekcjonista głoszący rekolekcje i tej mszy przewodniczył ksiądz rekolekcjonista choć zazwyczaj tak też było tydzień temu tą mszy przewodniczył ksiądz kanonik no tak ale przecież proboszcz musiał się podlizać i przypodobać księdzu profesorowi rekolekcjoniście powierzając mu przewodniczenie mszy kosztem księdza kanonika który był tylko koncelebransem który na tej mszy dosłownie przeczytał zaledwie jedno zdanie a więc udział we mszy księdza kanonika był praktycznie żaden. Nie rozumiem tylko po co proboszcz w intencjach mszalnych na dzisiaj na mszy o 10 dopisał, że to ksiądz kanonik będzie ją odprawiał i to pogrubioną czcionką tak jakby miał być jej głównym celebransem a w rzeczywistości ks. kanonik powiedział na niej ledwo jedno zdanie i jego udział w niej był prawie zerowy. Na mszy o 13 na której była moja córką z zięciem było podobnie odprawiał ją ks. dyrektor caritasu i również ksiądz kanonik i to samo ksiądz dyrektor caritasu jej przewodniczył a ksiądz kanonik znów był tylko koncelebransem i jego udział we mszy polegał na wypowiedzeniu może dwóch zdań bo proboszcz znowu musiał powierzyć przewodniczenie mszy księdzu dyrektorowi tym razem znowu kosztem księdza kanonika. Niby ksiądz kanonik odprawił 2 msze ale tak naprawdę żadnej sam i w każdej był tylko koncelebransem. Wydaje mi się, że skoro ksiądz kanonik pomaga już w tej parafii od 21 lat to w każdą niedziele powinien mieć On możliwość odprawienia jednej mszy samemu tj. przewodniczeniu jej i to jest żadna łaska ze strony proboszcza. Jeżeli ludzie przyzwyczaili się do tego, że to ksiądz kanonik przewodniczy mszy o 10 to tak powinno to pozostać już na stałe i proboszcz nie powinien tego zmieniać tylko dlatego, że chce się przypodobać jakiemuś księdzu profesorkowi. To pokazuje właśnie dwulicowość proboszcza, który podczas mszy spycha księdza kanonika na drugi plan a wszystko po to aby na pierwszym planie mogli błyszczeć i było miejsce dla księdza profesora czy księdza dyrektora caritasu bo przecież proboszcz uwielbia księży z tytułami profesorskimi i doktorskimi a także księży na stanowiskach kierowniczych. A mi podobnie jak wielu ludziom nie obchodzą księża profesorowie ani księża dyrektorzy caritasu bo żaden z nich skromnemu księdzu kanonikowi do pięt nie dorasta. Tak naprawdę to ksiądz kanonik traktowany jest tak jak marionetka jak ksiądz proboszcz mówi mu aby przewodniczył mszy to przewodniczy, jak ksiądz proboszcz woli tak jak dzisiaj księdza profesora czy księdza dyrektora caritasu to spycha księdza kanonika na bok, jak ksiądz proboszcz nie dopuszcza księdza kanonika do kazań to On ich nie głosi. Tak naprawdę to ksiądz kanonik w tej parafii jest jakby marionetką proboszcza i księży wikariuszy, którzy mówią mu co ma robić a czego nie robić i w niczym ksiądz kanonik nie decyduje sam i tylko decydują za niego ksiądz proboszcz i wikariusze. Jedyne w czym ksiądz kanonik ma wolna rękę jest chyba tylko wybór konfesjonału w którym spowiada bo na inne rzeczy jak przewodniczenie mszy czy głoszenie kazań nie ma wpływu bo zależy to od tego czy inni księża tj. proboszcz i wikariusze mu na to pozwolą. Parafianie w tej parafii nie ma za bardzo co liczyć na kazanie wygłoszone przez księdza kanonika bo proboszcz Go do tego nie chce dopuścić. Zachęcam wszystkich do przeczytania wywiadu z ks. kanonikiem w ostatnim numerze "Nowego Życia" z którego to wyraźnie wynika, że ksiądz kanonik chętnie odprawia msze sam tj przewodniczy im a także, że chętnie mówi kazania i to z głowy ale wtedy kiedy jest taka potrzeba a w tej parafii jak widać ksiądz proboszcz nie chce dopuścić do wygłoszenia homilii księdza kanonika bo woli promować na kazaniach samego siebie. To śmieszne, że o księdzu kanoniku i wywiadów z Nim można poczytać w internecie czy prasie katolickiej albo posłuchać w radiu rodzina w którym gościł kilka razy albo Radiu Maryja gdzie wziął udział w rozmowach niedokończonych a w kościele św. Franciszka w którym pomaga w każdą niedziele nie ma co liczyć na wygłoszenie przez niego kazania bo proboszczowi to nie pasuje. Czyżby proboszcz bał się konkurencji ze strony księdza kanonika.Niech proboszcz pamięta że to właśnie dzięki księdzu kanonikowi i Jego jubileuszowi 100 urodzin ta parafia stała się bardziej znana wcześniej była jedną z wielu.

ocena: 100%

Tak: 1

Nie: 0

skomentuj

coś w tym jest

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

też to zauważam (gość), 26.02.12, 20:34:38

coś w tym jest, ksiądz proboszcz nie wiedziec czemu, bardzo lubi faworyzować księży, którzy przyjeżdzają w "gości", już nie wspominająć Rydzyka, aż żal było patrzeć jak mu się przypochlebiał, to było żenujące. Na mszy dla dzieci, celebrantem był księdz, ktory wywyodzi się z tej parafii, pewnie przyjechał do rodziców i proboszcz go chciał wyróżnić, Idąc tokiem rozumowania niektórych tu piszyących, powinien on ustąpic miejsca dla księdza Andrzeja, w końcu to on był starszy i powinien być głównym celebrantem. Dziwne są decyzje proboszcza, bo jak mniemam to on ustawia grafik mszy i decyduje, kto jest głównym celebrantem, to jak w kolporacji, a on tu jest dyrektorem. Jedno jest pewne, dzieci jak zwykle czekały na księdza Michała i bardzo żałowały, że go nie było, tak samo zauważcie, że do komunii największa kolejka jest do księdza Michała, bo pobłogosławi dziecko (mimo zakazu proboszcza, bo przecież ma obiekcje, jakby to było coś złego, że ksiądz uczyni znak krzyża na czole dziecka), moje dziecko czeka co niedziele na kazanie księdza Michała, a dziś było bardzo zawiedzione, nie dość, że go nie było, to kazanie nie było wogóle skierowanie do najmłodszych! Ale proboszcz napewno zapunktował na górze.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Ojciec Rydzyk jest akurat sławny w Polsce dużo zrobił

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

parafianka (gość), 26.02.12, 21:20:03

i trzeba pamiętać że jedni jedni go lubią inni nie to sławny akurat jest ja jestem za ojcem Rydzykiem. Pamiętać też trzeba że to włąsnie dzięki telewizji trwam której ojciec Rydzyk jest dyrektorem nasza parafia promowała się w niej już 3 lub nawet 4 razy więc akurat ojcu Rydzykowi proboszcz ma za co być wdzięcznym. A co takiego pytam się zrobił ks. dyrektor caritasu żeby jego tak promować kosztem księdza kanonika a co takiego zrobił ks. rekolekcjonista który jest profesorem to tylko dlatego kosztem księdza kanonika ma być głównym celebransem to ten honor należy sie księdzu kanonikowi z racji jego 100 lat życia i choćby tego że posługuje w tej parafii już od 21 lat i jest bardzo sławny w Polsce bo o nim jest mnóstwo w internecie a o tym księdzu profesorku niestety jest bardzo niewiele. Ten proboszcz to lizus promuje księdza profesora kosztem dwukrotnie starszego księdza kanonika.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Potencjał księdza Franciszka Rozwoda za mało wykorzystany jest w parafii św. Franciszka z Asyżu w kt

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

doktor (gość), 01.12.11, 16:37:54

Przede wszystkim ks. Franciszek powinien przewodniczyć wszystkim mszom które odprawia w koncelebrze a także odprawiać msze samodzielnie. Poza tym powinien w każdą niedzielę najlepiej na mszy sumie o godzinie 13.00 głosić homilię być może wtedy gdyby odprawiał tę mszę w niedziele i głosił by homilię na tej mszy w każdą niedziele to frekwencja na tej mszy by znacznie wzrosła bo każdy by chciał posłuchać kazania wygłoszonego przez 100 letniego kapłana który jest najstarszym księdzem na Dolnym Śląsku a możliwe że i w Polsce. To proboszcz powinien to zainicjować i poprosić ks. Franciszka żeby zechciał głosić kazania w każdą niedziele i święta na mszy sumie o 13 wtedy przyniosłoby to duże korzyści parafii bo frekwencja na mszy o 13 jest katastrofalna a to właśnie na tej mszy jako sumie powinno być najwięcej wiernych a jest najmniej z wszystkich mszy.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Księża wikariusze z parafii św. Franciszka z Asyżu mają dziwne podejście do księdza kanonika Francis

zgłoś +1 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Parafianka (gość), 05.11.11, 09:49:57

Księża wikariusze z parafii św. Franciszka z Asyżu tj, ksiądz Tomasz Gospodaryk i ksiądz Michał Małkiewicz mają dziwne podejście do księdza kanonika Franciszka Rozwoda i traktują go jak osobę zniedołężniałą. A najlepiej można to zaobserwować podczas niedzielnych i świątecznych mszy świętych koncelebrowanych z udziałem księdza kanonika Franciszka Rozwoda podczas których nigdy nie dopuszczają księdza Franciszka aby mógł on przewodniczyć tym mszom i tylko zawsze siebie sami się pchają do przewodniczenia mszy czyli bycia głównym celebransem tym samym księdza kanonika Franciszka spychają na drugi plan bo oczywistym jest że to zawsze ksiądz który jest głównym celebransem mszy jest najważniejszy i jest zawsze na pierwszym planie a ten który koncelebruje msze jest zawsze dopiero na drugim planie. Moim zdaniem wynika to z tego że ksiądz Gospodaryk i ksiądz Małkiewicz po prostu uważają księdza Franciszka za osobę zniedołężniałą choć taką wcale nie jest bo jest w pełni sprawny zarówno fizycznie jak i intelektualnie, głos ma bardzo donośny i czyta bez okularów pomimo swoich 100 lat ale widocznie księża wikariusze z tej parafii uważają że jak ksiądz kanonik ma 100 lat to ma mniejsze prawa jako ksiądz i jest mniej wartościowym księdzem z racji swojego wieku i według nich ma jakby mniejsze prawa lub w ogóle nie ma prawa w ich mniemaniu do tego aby podczas mszy koncelebrowanej być głównym celebransem czyli przewodniczyć mszy. Ciekawe co powiedzą jak kiedyś sami będą w podeszłym wieku i ich inni młodzi wikariusze też będą traktować tak jak oni teraz traktują księdza kanonika Franciszka Rozwoda. Dodam, że w wakacje z racji małej ilości księży gdzie wszystkie msze były odprawiane przez jednego księdza to ksiądz kanonik Franciszek Rozwód wówczas odprawiał samodzielnie praktycznie w każdą niedziele msze świętą i radził sobie bardzo dobrze. A często w ciągu roku jak ksiądz kanonik odprawiał msze wspólnie z księdzem proboszczem Srok to podczas tych mszy to ksiądz kanonik był głównym celebransem podczas tych mszy wiec dziwi mnie to ze ksiadz proboszcz siedzi biernie i nie zwroci uwagi ksiezom wikarym na to aby lepiej traktowali ksiedza kanonika. Kolejnzm przykladem jest np fakt ze 11 wrzesnia w parafii w Bierutowie ksiadz kanonik z racji swojego jubileuszu nie tylko przewodniczyl mszy koncelebrowanej z 3 ksiezmi ale rowniez podczas tej mszy wyglosil kazanie i poradzil sobie bardzo dobrze i to swidczy o jego swietnej kondycji psychofizycznej. Skoro w parafii sw. Franciszka ks. Franciszek nie glosi kazan prawie w ogole a tylko w parafiach do ktorych jest zapraszany to przynajmniej powinien miec On zawsze mozliwosc w niedziele i swieta albo odprawiania mszy samodzielnie albo przewodniczenia mszom koncelebrowanym jako 100 letni kaplan z 75letnim stazem kaplanskim, 20 letnim stazem poslugi w tej parafii i tytulem kanonika honorowego kapituly katedralnej ktory jest bardzo wysokim odznaczeniem w hierarchii koscielnej. Podobnego zdania jest wiele moich sasiadow i znajomych ktorzy podobnie jak ja chodza i naleza do tej parafii od poczatku jej istnienia.

ocena: 50%

Tak: 1

Nie: 1

skomentuj

W obronie wikariuszy

zgłoś +1 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

obiektywnie (gość), 08.02.12, 20:00:48

Ja mam całkiem odmienne wrażenie, jeżeli chodzi o wikariuszy, nie uważam, że traktują księdza kanonika jak zniedołęzniałego, taka opinia jest niesprawiedliwa. Zawsze z ogromnym szacunkiem odnoszą się do ks.Franciszka, na procesji Bożego Ciała bardzo się nim opiekowali, był to bardzo miły widok. Ksiądz kanonik jest człowiekiem, który nie pozwoliłby sobie na takie zachowanie ze strony wikariuszy, a i proboszcz rónież nie dał by na to przyzwolenia!!! Brawo dla księży Tomasza i Michała, dobrze Was mamy wychowały :) i dziękujemy za troskliwą opiekę nad księdzem kanonikiem :)

odpowiedzi (0)

ocena: 100%

Tak: 1

Nie: 0

skomentuj

Nie na tym polega szacunek.

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

:( (gość), 24.02.12, 15:25:48

Szacunek nie polega na tym, że pozbawia się kogoś przywilejów a dla księdza w tym również sędziwego przewodniczenie mszy jest właśnie przywilejem a nie przykrym obowiązkiem. Skoro ktoś pozbawia a w tym przypadku to chodzi o księdza kanonika przywileju przewodniczenia mszy a przecież ma do tego takie samo prawo jak młody kapłan to można tutaj jednak mówić nie tylko o dyskryminacji ze względu na wiek, ale również o braku kultury i klasy tych młodych księży wikariuszy.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Mylisz się.

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

dr (gość), 08.02.12, 22:18:01

Nie zawsze wyręczanie kogoś starszego w tym wypadku księdza który mimo wieku jest nadal w pełni sprawny intelektualnie i fizycznie poprzez to, że ci księża nie dopuszczają go do bycia głównym celebransem podczas mszy oznacza dobre wychowanie bo w ten sposób moga dac do zrozumienia, że nie jest już w pełni sprawny. To odpowiedz mi w takim razie dlaczego jak ksiądz kanoniik odprawia w koncelebrze msze z księdzem Tomaszem lub Michałem to nigdy oni nie pozwalają mu i nie dopuszczają go do bycia głownym celebransem tylko zawsze siebie robią głownymi celebransami?! Dlaczego sprawa wygląda inaczej jak ksiądz kanonik odprawia msze koncelebrowaną z księdzem Andrzejem wtedy to zawsze ksiądz kanonik Franciszek jest głównym celebransem, bardzo często jak ksiądz kanonik odprawia msze z proboszczem to również ksiądz kanonik jest głownym celebransem, podobnie było jak ksiądz kanonik odprawiał wspólnie mszę z księdzem Arkadiuszem gdzie również to ksiądz kanonik przewodniczył tej mszy. Wychodzi na to, że tylko księża Michał i Tomasz są tak zarozumiali że nie uważają, że ksiądz kanonik jest za stary aby przewodniczyć mszy a to jest juz dyskryminacja ze względu na podeszły wiek. Poczytaj sobie w internecie, że tam gdzie zapraszają księdza kanonika do parafii za Wrocławiem to tam nie dośc że przewodniczy mszom jako główny celebrans to jeszcze również głosi tam homilię i jak widać świetnie sobie wtedy radzi.

odpowiedzi (0)

skomentuj

W środę popielcową na mszy o 17.

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

:( (gość), 24.02.12, 15:19:28

Mszę tę sprawowało 3 księży: ks. Andrzej, ks. Tomasz i ks. Kanonik . Ks. Andrzej był głównym prowadzącym, ks. Tomasz był w koncelebrze ale za to głosił dodatkowo kazanie a ksiądz kanonik był tylko w koncelebrze. Co to pokazuje, że niestety ale ks. Andrzej zaczyna iść drogą ks. Tomasza i ks. Michała, bo po mojemu to ksiądz kanonik powinien być głównym prowadzącym. Przecież skoro specjalnie tłucze się z Ostrowa Tumskiego do tej parafii to jeżeli się już fatygował w tą środę popielcową to albo powinien być głównym prowadzącym albo powinien wygłosić kazanie. Można powiedzieć, że na tej mszy księża Andrzej i Tomasz podzielili się sami funkcjami a księdzu kanonikowi nic nie zostawili. Bardzo nieładnie.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Oj, nieładnie !!!

zgłoś +1 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

gość (gość), 10.02.12, 18:15:32

Myślę, że dratatyzujesz!!! wręcz czuję tu wyraźną niechęć do wikariuszy!!! A zupełnie niepotrzebie, nie wiesz jak wygląda to "od środka" to nie wypowiadaj na forum niepochlebnych opinii. Księża mimo swojego młodego wieku, dobrze wykonują swoją posługę, są bardzo lubiani przez parafian, a na pewno nie są zarozumiali !!!

odpowiedzi (0)

ocena: 100%

Tak: 1

Nie: 0

skomentuj

Nieładnie tak naskakiwać na drugą osobę.

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

sandra (gość), 11.02.12, 15:58:25

Myślę, że nikt tutaj nie sugeruje, że ks. Michał i ks. Tomasz są złymi księżmi tylko sprawa się tyczy podejścia tych księży do ks. kanonika tj. tego, że jak odprawiają wspólnie mszę to nie dopuszczają oni księdza kanonika do przewodnictwa na tej mszy tylko siebie. Nie wiem kto ma rację w tym sporze. Jednak faktem jest to co pisze dr i innych paru osób w tej kwestii, że rzeczywiście inni księża tacy jak ks. Andrzej, ks. proboszcz i ks. Arek rzeczywiście jak odprawiają mszę z księdzem kanonikiem to wówczas to ksiądz kanonik przewodniczy tym mszom a ci księża są w koncelebrze i głoszą kazanie aby odciążyć ks. kanonika który jest głównym celebransem na tych mszach i takie podejście tych 3 księży jest bardzo sensowne. Za to ks. Tomek i Michał przynajmniej ja nigdy nie byłam na mszy aby dopuścili ks. kanonika do przewodniczenia. Ja w przeciwieństwie do innych tego nie oceniam ale potwierdzam, że rzeczywiście jest tak jak pisze dr i inni. Pamiętam kiedyś mszę jak ks. Michał odprawiał mszę z ks. kanonikiem który był tylko koncelebransem i nie było na niej żadnych lektorów i czytanie chciał iść czytać ks. kanonik a ks. Michał go nie dopuścił ani do przewodniczenia mszy, ani do czytania, ani do ewangelii ani do kazania i wyszło na to, że ks. Michał robił wszystko a ks. kanonik prawie nic. Wydaje mi się, że jeżeli mszę odprawia dwóch kapłanów to powinien być podział jeden przewodniczy a ten drugi głosi kazanie więc skoro ks. kanonik jest koncelebransem powinien głosić za to kazanie. W ostatnim numerze Nowego życia jest bardzo dobry obszerny wywiad z ks. kanonikiem w którym sam mówi, że głosi homilię wtedy kiedy jest potrzeba i ludzie bardzo czekają na jego kazania bo pytają się Go kiedy będzie głosić kazanie. Nie ukrywam, że sama bardzo chętnie chciałabym w końcu doczekać się kazania wygłoszonego przez kanonika i wiem, że bardzo wielu moich znajomych z nowego osiedla na którym mieszkam w Tej parafii oczekuje na kazanie wygłoszone przez ks. kanonika który jak mówi w wywiadzie głosi kazania bez kartki i z głowy nie przygotowując się do nich. Ja mam nadzieję, że wszyscy księża z Tej parafii zachęcą księdza kanonika do jak najczęstszego głoszenia kazań w niedziele i święta na które wiele osób oczekuje z utęsknieniem.

odpowiedzi (0)

skomentuj

co za parafia

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

zgorszony (gość), 19.02.12, 18:44:56

Co za parafia, wikariusze mają "parcie na szkło", a parafianie chodzą do kościoła, modlić się do księdza, a nie do Boga !!! Jak ja idę do kościoła nie zwracam uwagi, kto mszę odprawia, skupiam się na innych rzeczach, niż to kto komu miejsca na "tronie" ustąpił !!! Ludzie opamiętajcie się !!!

odpowiedzi (0)

skomentuj

tutaj chyba nie chodzi o ten duży tron

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

vicky (gość), 19.02.12, 20:33:21

Tylko o szacunek i uznanie dwóch młodych wikariuszy do księdza w bardzo sędziwym wieku. Ja chodzę do tej parafii akurat i sprawa dotyczy całe szczęście tylko dwóch młodych księży pozostałych trzech tj. ksiądz proboszcz, ksiądz Andrzej i taki młody ksiądz Arkadiusz są bardzo w porządku względem księdza Franciszka. Dzisiaj np. ksiądz Franciszek odprawiał mszę z ks. Andrzejem i księdzem proboszczem i to ksiądz Franciszek był głównym celebransem podczas tej mszy i tak powinno być. Ksiądz proboszcz bardzo szanuje księdza Franciszka że sam zrzeka się przewodniczenia mszy mimo iż jest proboszczem po to żeby mógł jej przewodniczyć ksiądz kanonik tak jak dzisiaj. Ci młodzi wikariusze powinni się uczyć od księdza proboszcza traktowania księdza kanonika. Ksiądz kanonik z racji swojego wieku i dorobku zasługuje na ten największy "tron" w tym kościele jak nikt inny. Myślę, że w tym wątku chodzi o stosunek młodych księży do sędziwego kapłana jakim jest ksiądz Franciszek i dobrze, że ktoś poruszył tą sprawę.

odpowiedzi (0)

skomentuj
Autor komentarza nie dodał zdjęcia

obiektywnie (gość), 20.02.12, 20:52:41

A ja myślę, że cały czas kometuje to ta sama osoba, pod różnymi nickami!!! Wszystko się na to składa!!! Przestań się nakręcać i odpuść wreszcie tym młodym xom !!! Poproś proboszcza o grafik mszy prowadzonych przez x Franciszka i masz problem z głowy !!!

odpowiedzi (0)

skomentuj

A ja myślę, że ...

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

masz krzywo pod kopułą (gość), 20.02.12, 21:55:12

wszystkie posty obrażające księdza proboszcza to ty pisałeś bo chciałbyś się go pozbyć z parafii żeby go przenieśli do innej. Idąc twoim tokiem rozumowania można stwierdzić, że wszystkie posty obrażające ks. proboszcza też pisała jedna osoba i byłeś nią ty. Idąc twoim tokiem myślenia można stwierdzić, że różni ludzie nie mają prawa mieć takiego samego pogląd w jednej sprawie.

odpowiedzi (0)

skomentuj
Autor komentarza nie dodał zdjęcia

obiektywnie (gość), 21.02.12, 21:42:31

Internet, to takie świetne miejsce, że można tu być, kim się chce :) i pytanie, czy jestem mężczyzną, a może kobietą?! To wiem tylko ja :) A proboszcz jest spoko, nic do niego nie mam, wikariuszy też ma świetnych !!!

odpowiedzi (0)

skomentuj

Ks. Franciszek Rozwód ma wigoru więcej niż nie jeden młody ksiądz.

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

abecadło (gość), 19.11.11, 16:04:48

I dlatego powinien On jak najczęściej przewodniczyć mszom oraz głosić kazania bo kazania młodych wikariuszy wieją nudą a ksiądz Franciszek głosi kazania rzadko ale za to są świetne że aż chce się ich słuchać z chęcią.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Dzisiejszej mszy św. koncelebrowanej o godzinie 10.00 przewodniczył ks. Franciszek.

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Ulka (gość), 13.11.11, 16:55:30

A w koncelebrze odprawiał razem z księdzem Franciszkiem odprawiał ks. Andrzej który w przeciwieństwie do księży wikariuszy z tej parafii ma klasę i potrafi ustąpić przewodniczenia mszy starszemu księdzu czego nie można powiedzieć o młodych wikariuszach ale po księdzu Andrzeju widać klasę i to jak bardzo szanuje i poważa księdza kanonika Franciszka. Ks. Tomasz i ks. Michał powinni uczyć się od księdza Andrzeja.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Ja też byłam na tej mszy o 10.

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

UMJ (gość), 16.11.11, 15:12:31

I ksiądz kanonik Franciszek poradził sobie bardzo dobrze jako główny celebrans więc powinien to robić zawsze kiedy odprawia msze w koncelebrze ale jak widać w tej parafii tylko ksiądz proboszcz i ksiądz Andrzej dopuszczają księdza kanonika do przewodniczenia mszy bo księża wikariusze nie chcą a oni powinni wręcz zachęcać i motywować księdza kanonika aby jako kapłan 100 letni który cieszy się tak świetną formą fizyczno-intelektualną chciał przewodniczyć mszom.

odpowiedzi (0)

skomentuj

JA TEŻ TO ZAUWAŻYŁAM.

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

ANNA (gość), 05.11.11, 14:11:37

I DODAM, ŻE NIE PODOBA MI SIĘ TO BARDZO. WEDŁUG MNIE KS. MICHAŁ I KS. TOMASZ DYSKRYMINUJĄ KS. KANONIKA Z RACJI JEGO PODESZŁEGO WIEKU. JA TEŻ , UWAŻAM, ŻE JEŻELI KS. KANONIK FRANCISZEK NIE GŁOSI KAZAŃ W PARAFII ŚW. FRANCISZKA TO NIECH PRZYNAJMNIEJ MOŻE PRZEWODNICZYĆ MSZOM KTÓRE ODPRAWIA LUB NAJLEPIEJ SAMODZIELNIE JE ODPRAWIAĆ. W SUMIE TO NIE DZIWIĘ SIĘ, ŻE KS. FRANCISZEK W OSTATNIE 3 NIEDZIELE Z RZĘDU NIE BYŁ W NASZEJ PARAFII TYLKO CHĘTNIE PRZYJĄŁ ZAPROSZENIE DO INNYCH PARAFII BO SKORO TAM MOŻE ODPRAWIAĆ MSZE JAKO GŁÓWNY JAKO GŁÓWNY PROWADZĄCY I GŁOSIĆ HOMILIĘ TO JA NA JEGO MIEJSCY TEŻ WOLAŁABYM JEŹDZIĆ TAM GDZIE MNIE DOCENIAJĄ I LEPIEJ TRAKTUJĄ. A NIE OSZUKUJMY SIĘ PRZYWILEJ BYCIA GŁÓWNYM CELEBRANSEM PODCZAS MSZY W PRZYPADKU KS. KANONIKA FRANCISZKA POWINNA BYĆ OCZYWISTA BO W TEJ PARAFII NIE MA DRUGIEGO TAK ZASŁUŻONEGO I ODZNACZONEGO KSIĘDZA JAK KS. KANONIK FRANCISZEK ROZWÓD. JA GDYBYM BYŁA PROBOSZCZEM TEJ PARAFII TO ROBIŁABYM WSZYSTKO ABY KS. FRANCISZEK MÓGŁ MSZE ODPRAWIAĆ SAMODZIELNIE, NATOMIAST KAŻDEJ ODPRAWIANEJ MSZY KONCELEBROWANEJ MÓGŁ ZAWSZE PRZEWODNICZYĆ I NAMAWIAŁABYM GO DO JAK NAJCZĘSTSZEGO GŁOSZENIA HOMILII CZEGO W TEJ PARAFII KS. FRANCISZEK NIE ROBI OBECNIE A JEDYNIE TYLKO TAM GDZIE ZOSTANIE ZAPROSZONY. PROBOSZCZ SROKA JEST DOBRYM CZŁOWIEKIEM ALE POWINIEN ON UPOMNIEĆ I NAKAZAĆ KSIĘŻOM WIKARYM ABY LEPIEJ TRAKTOWALI KSIĘDZA FRANCISZKA I PODCZAS MSZY KONCELEBROWANYCH ABY TO KSIĄDZ FRANCISZEK MIAŁ ZASZCZYT PRZEWODNICZYĆ TYM MSZOM.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Ks. Franciszek Rozwód zawsze powinien być na mszy w roli głównej czyli jako głowny celebrans.

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Ewa (gość), 11.11.11, 13:30:32

Skoro parafia św. Franciszka ma ten zaszczyt, że w niedziele i święta posługuje w niej tak wspaniały ksiądz jak ksiądz Franciszek to proboszcz powinien odgórnie wprowadzić zasadę, że ks. Franciszek jeżeli odprawia mszę koncelebrowaną wspólnie z innymi księżmi to zawsze On jako 100 letni ksiądz senior ma przywilej przewodniczenia tej mszy i do tego musieliby się dostosować zarówno ks. Tomasz jak i ks. Michał a proboszcz ma prawo jako zarządca parafii wprowadzić takie zarządzenie. To rzeczywiście śmieszne że ktoś Rozwód z takim wspaniałym życiorysem ,nagrodami i swoim tytułem kanonika podczas mszy jest tylko koncelebransem zamiast głównym celebransem a księża zamiast ustąpić przywileju bycia głównym celebransem księdzu Franciszkowi to zawsze oni pchają się do przewodniczenia mszy co świadczy o braku ich klasy i ich strasznym zarozumialstwie co księdzu nie wypada. A gdyby to wszystko co osiągnął ksiądz kanonik porównać do tego co osiągnęli księża Tomasz i Michał to wychodzi na to, że ci wikariusze bez żadnych osiągnięć to wychodzi na to, że ci wikariusze do pięt nie dorastają księdzu Franciszkowi który jest kanonikiem seniorem kapituły katedralnej.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Rzeczywiście dziwnie to wygląda.

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

JJ (gość), 12.11.11, 14:03:04

Jak np. odprawia mszę ks. Tomasz który ma 33 lata z ks. kanonikiem Franciszkiem, który ma 100 lat i tej mszy przewodniczy ks. Tomasz a przecież powinien przewodniczyć według mnie starszy wiekiem, stażem kapłańskim i tytułem kościelnym ksiądz czyli w tym przypadku głównym celebransem powinien być ks. kanonik Franciszek a ks. Tomasz tylko koncelebransem ale jak widać ks. Tomasz ze skromnością ma niewiele wspólnego bo takie zachowanie świadczy o braku jego skromności. Ks.kanonik Franciszek czytać umie i jest w pełni sprawny fizycznie i intelektualnie i nie potrzebuje i nie oczekuje na taryfę ulgową ze strony księży wikariuszy zwłaszcza że bycie głównym celebransem nie jest przykrym obowiązkiem tylko zaszczytem i przywilejem a takowy należy się sto razy bardziej ks. kanonikowi Franciszkowi niż wikariuszom którzy niczym wielkim się jeszcze nie zasłużyli.

odpowiedzi (0)

skomentuj

jak być szczęśliwym?

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

gg (gość), 03.11.11, 08:43:20

wziąć rozwód ;)

odpowiedzi (0)

skomentuj

Ks. Kanonik to wspaniały człowiek w przeciwieństwie do proboszcza

zgłoś +2 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Parafianin (gość), 31.10.11, 10:53:11

Podziawiam ks. Franciszka, że przez tyle lat wytrzymuje z tak beznadziejnym proboszczem.
Niech biskup w końcu zlituje się nad tą parafią i zmieni proboszcza. Ks. Sroka wyjątkowo skutecznie zniechęca wiernych przed chodzeniem do kościoła. Bardzo dobrze to widać np. podczas niedzielnych mszy świętych. Wiele osób chodzi na msze do innych kościołów tylko dlatego, że nie chcą słuchać ględzenia ks. Sroki.
Zaraz odezwą sie obrońcy proboszcza, których koronnym argumentem będą głupawe teksty o wyborcach PO lub Palikota. Zamiast ślepo bronić proboszcza przetrzyjcie oczy i obiektywnie oceńcie sytuację.
Mam nadzieję, że biskup w końcu zlituje się nad tą parafią i przeniesie ks. Srokę w inne miejsce. Niech tam "uszczęśliwia" wiernych.

odpowiedzi (0)

ocena: 100%

Tak: 2

Nie: 0

skomentuj

amnezja

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

terminator (gość), 27.10.11, 19:00:08

Nie znacie człowieka a rzucacie kamieniami? Ładne z was kanalie!

A jak was - antyklerykałów okradają politycy i to w biały dzień zasłaniając się czym/kim tylko można a najczęściej immunitetem to siedzicie cicho. Żenada! Spadać kolesie! Księży rozliczy Bóg a jak który zło uczyni, to prędzej czy później będzie żałował.
Ilu to zapomniało, że przez wieki Kościół w Polsce był ostoją tego narodu? Brzydzę się wami komuchami. Już więźniowie potrafią wykrzesać z siebie naturalnej refleksji.

odpowiedzi (0)

skomentuj

200 lat dla Księdz Kanonika

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Rodzina Hendzel z wrocławia ,jesteśmy bratankami księdz Stanisława Hendzla (gość), 24.10.11, 16:29:28

Znamy księdza Rozwoda osobiście i ten kto z Nim nie rozmawiał ,nie przebywał ten nie wie co to za człowiek. Jest bardzo miłym księdzem i mozna porozmawiać z księdzem na wszystkie tematy , potrafi rozmawiac tak że człowiek zapomina że rozmawia z kimś przed kim się czuje respekt ze względu na różnice wieku i poglądu na rózne tematy. Mieliśmy okazję być z księdzem Rozwodem na wycieczce w górach i mimo złej pogody i swojego już wtedy wieku dotrzymał nam kroku i wszedł z nami aż do schroniska- godne podziwu naprawdę to czlowiek wzór dla wszystkich słabeuszy . Ma poczucie humoru i jest naprawdę wspaniałym człowiekiem. Życzymy księdzu wielu łask od Boga na dalsze życie.

odpowiedzi (0)

skomentuj
1 2 »

Rozrywka

Gazeta Wrocławska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Gazeta Wrocławska", poniedziałek 21.11.2011

Kup e-wydanie

Prenumerata:

"Gazeta Wrocławska"
Dział Prenumeraty
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
071 374 81 15
p.jastrzebska@
gazeta.wroc.pl

Prenumerata domowa
Prenumerata teczkowa

Zamów prenumeratę

Reklama:

"Gazeta Wrocławska" Biuro Reklamy
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
71 374 82 49
faks 071 374 81 35

reklama.wroclaw@
polskapresse.pl

Więcej o reklamie (kliknij)

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

"Gazeta Wrocławska"
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
71 37 48 151

Kontakt z nami (kliknij)



Reporter dyżurny
71 37 48 205

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Sonda

Gdzie będziesz ogladał mecze Euro?

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie GazetaWroclawska.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.