Tadeusz Gołębiewski
Tadeusz Gołębiewski, właściciel największego hotelu w Polsce, przystąpi do jego obniżania. Gigantyczny obiekt, zbudowany przed rokiem w Karpaczu, jest o 4,5 metra za wysoki. Naruszono przy tym miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, nie było więc możliwości legalizacji samowoli budowlanej.
obserwator karkonoski (gość), 12.12.11, 22:25:57
ocalił nam górski krajobraz... tylko kiedy W.K. kierownik delegatury UOZ wędrował po Karkonoszach, ze mu bryła hotelu coś zasłaniała? Proszę o medal dla zasłużonego urzędnika, prawdziwe zabytki niszczeją a on zamiast troszczyć się o nie to co robi walczy z hotelarzem, by innych hotelarzy-partaczy obronic przed poważną konkurencją. Zobaczcie co dzieje się z zabytkami skarbu państwa np. Wieża Waldecka w Biedrzychowicach czy renesansowym dworem w Nawojowie Łużyckim - z łaski konserwatora niszczeją a tu co - konserwatorski show i mydlenie oczu ludziom, ze taki urząd czuwa. Czyż nie czas na zmiany na konserwatorskim stolcu?
odpowiedzi (0)
skomentujPrzerażony (gość), 27.10.11, 16:50:53
Z poprzednich relacji wynikało że pokrycie dachu nie było wykonane zgodnie z wymaganiami koserwatora zabytków. Dach miał być przecież pokryty łupkiem, a nie tak jak zrealizowano zwykłą blachą. Dlaczego nie wymienia się pokrycia całego dachu, skoro to miał być warunek konserwatora na wydanie pozwolenia na budowę ? Uważam że nie powinno się też tego odpuszczać, bo znaczyłoby że nie trzeba stosować się zupełnie do wymagań Starostwa Powiatowego. Wydano więc pozwolenie na przebudowę, które jest nieadekwatne do przekrętów do zatwierdzonego Projektu, jakie wykonano w czasie budowy. A co ze schodami na głównej klatce schodowej, które nie trzymają normy ? To skandal, że odbiera się budynek z takimi podstawowymi wadami budowlanymi. Czy Ci Inpektorzy z nadzoru budowlanego udają, że tego nie widzą ? Nie trzeba być jakimś Fachowcem by widzieć że zastosowane materiały są w większości z Chin i na pewno nie mają wymaganych w Polsce atestów. Jest to najbardziej kiczowaty obiekt jaki kiedykolwiek widziałem. Ja rozumiem że właściciel nie ma gustu, ale kto to projektował powinien się wstydzić i zmienić natychmiast swoją profesję. Ciekawe jak szybko dojdzie do następnej katastrofy budowlanej, lub pożaru !
odpowiedzi (0)
Tak: 0
Nie: 1
dolnoślazak (gość), 08.10.11, 10:29:24
Jest ciekawe i charakterystyczne, skakanie na Golebieskiego - to takie polskie, dokopac inwestorowi.Władze Karpacza zgadziły sie z taka brylą hotelu, konserwator protestowal, bo psuje widoki. To nie jest wymierne!Spodki tez ingeruja a krajobraz, ale sie przyjęły i sa wyróźnikiem. Budowanie czegokolwiek ingeruje w krajobraz. To raczej zjednoczenie sie innych hotelarzy z Karpacza i nekajace donosy,przysporzyło kłopotow inwestorowi. Przeciez to ewidentna konkurencja i regulator rynku na ich niekorzyść. Tym rynkiem usług trzeba sie podzielić i to jest prawdziwy powód wrzawy. 500 miejsc pracy, to poprawa zycia wieluset rodzin, ale tez element synergi i dynamizowania rynku turystycznego dla ogołu mieszkańcow, ale trzeba sie wychylic poza zawiść i głupotę. Ale jeszcze brakuje dobrej drogi DK3 do J.G.bo koleji do Karpacza raczej nie będzie
odpowiedzi (0)
Tak: 2
Nie: 3
KRAK (gość), 07.10.11, 19:07:24
Wszyscy inni widzieli i udawali ze nie widza co robi ten lokalny Zdzichu Zbychu Rychu. Gdyby Kaminski byl nadal szefem CBA, bylaby szansa dowiedziec sie jak to wygladalo, ale dokad tuski rzadza Polska, bedzie wszystko tak wygladalo.... mam wrazenie ze i minister nie POsunal konserwatora tylko z uwagi na zblizajace sie wybory, bo bal sie skandalu w takim "wrazliwym" czasie.
odpowiedzi (0)
Tak: 3
Nie: 3
ZMĘCZONY (gość), 07.10.11, 11:39:23
DO IWY ZMĘCZONY. A TY NAPEWNO GŁUPIM POLSKIM URZĘDNIKIEM, KTÓRY BEDZIE DARŁ MORDĘ JAK W GRECJI JAK ZACZNĄ WAS WYWALAĆ NA ZBITY PYSK Z PRACY.BO TAK NAPRWDE CZY JESTEŚCIE CZY NIE DZIEJE SIE WSZYSTKO PONAD PRAWEM. CZEKAM Z UTĘSKNIENIEM AŻ ZABIORĄ DEBOM Z URZĘDU MISKĘ RYŻU. JUŻ IM NIE DANO PODWYŻEK.
odpowiedzi (0)
Tak: 2
Nie: 3
"Gazeta Wrocławska"
Dział Prenumeraty
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
071 374 81 15
p.jastrzebska@
gazeta.wroc.pl
Prenumerata domowa
Prenumerata teczkowa
"Gazeta Wrocławska" Biuro Reklamy
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
71 374 82 49
faks 071 374 81 35
reklama.wroclaw@
polskapresse.pl
Więcej o reklamie (kliknij)
"Gazeta Wrocławska"
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
71 37 48 151
Reklama
Reklama
Czy jesteś skłonny płacić więcej za wywóz śmieci, jeśli w mieście będzie dzięki temu czyściej?
Copyright © Polskapresse Sp. z o.o.
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.