PolskaTimes.pl

Najlepszy program TV w sieci

Serwis powstaje we współpracy z The Times

czwartek 23 lutego 2012 r. imieniny obchodzą: Romana, Izabela, Damian

Gazeta Wrocławska » Fakty24 » Artykuł

Strzegom: Harcerz ratując psa sam omal nie zginął

Strzegom: Harcerz ratując psa sam omal nie zginął

Zdjęcie ilustracyjne (© Piotr Krzyżanowski)

Gazeta Wrocławska Małgorzata Moczulska

2011-10-03 20:45:51, aktualizacja: 2011-10-03 20:53:29

13-letni Mateusz walczy o życie w szpitalu "Latawiec" po upadku z wysokości 30 metrów na terenie kamieniołomu w Strzegomiu.

Nastolatek wraz z grupą harcerzy był w niedzielę na zbiórce na tzw. baszcie na obrzeżach miasta. Mateusz jest zastępowym w jednej z drużyn Związku Harcerstwa Rzeczpospolitej w Strzegomiu. Po zakończonych spotkaniu, kiedy wszyscy rozchodzili się już do domów chłopiec usłyszał wycie i szczekanie psa. Razem z dwoma kolegami pobiegli w tamtą stronę. Na półce skalnej jednego z nieczynnych już wyrobisk stał przywiązany do drzewa stalową linką kundel.

Mateusz krzyknął tylko do młodszych kolegów by zostali, a sam pobiegł na psu ratunek. Przedzierając się przez chaszcze dotarł do wycieńczonego zwierzęcia. To był upalny dzień, a pies nie miał dostępu do wody.
∨ Czytaj dalej
Zdechłby gdyby został tam do jeszcze kilka godzin. Mateusz odwiązał go i wtedy nagle poślizgnął się na brzegu urwiska. Wpadł w przepaść. Na szczęście upadek zamortyzowały rosnące niżej drzewa i krzewy, których chłopak rozpaczliwie się łapał.

- Telefon z prośba o pomoc otrzymaliśmy kilka minut po 12.15 - opowiada Katarzyna Czepil z Komendy Powiatowej Policji w Świdnicy.

- Natychmiast pojechała tam nasz partol. Policjanci asekurując się linami zeszli na dno urwiska i dzięki pomocy strażaków wyciągnęli chłopca w bezpieczne miejsce. Kiedy zabierało go pogotowie ratunkowe był przytomny - dodaje policjantka.

Jednak jak się okazało już szpitalu, dziecko miało liczne obrażenia wewnętrzne. Niezbędna była operacja. Jego stan jest poważny.

Wczoraj policja przesłuchała wszystkich ośmiu harcerzy, którzy byli z Mateuszem na zbiórce. To chłopcy w wieku od 11 do 13 lat. Byli w szoku. Ci, którzy widzieli wypadek byli pewni, że chłopiec nie przeżył upadku z takiej wysokości

- Mateusz narażał własne życie, by pomóc bezbronnemu zwierzakowi, którego jakieś człowiek bez serca przywiązał w odludnym miejscu skazując go na śmierć. Dla nas Mateusz to mały bohater - mówi phm Grzegorz Pidanty ze Związku Harcerstwa Rzeczpospolitej w Strzegomiu. Dodaje, że wszyscy mają nadzieję, że Mateusz szybko wyzdrowieje i deklarują swoją pomoc.

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Komentarze (39)
Przejdź do dyskusji na forum

Wyświetl od:
Zwiń wszystkie wątki

swój, też kiedyś czynny harcerz

swoj (gość) 21.10.11, 23:17:59

Podziw za odwagę, uzanie dla rodziny za wychowanie w wrażliwości. Smutne że nie tylko ludzie ludziom, ale ludzie zwierzętom gotują taki los.
Jednak..., szczegolnie harcerstwo wino wpajać zasady postępowania w tkich przypadkach.Tam nie było pożaru, powodzi, warto było sie zastanowić, pójść po pomoc, powiedzieć dorosłym, strażakom..., a bo mogło być tragicznie

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

Jaki jest obecny stan zdrowia chłopca?

Maciej (gość) 17.10.11, 12:30:04

Jaki jest obecny stan zdrowia chłopca? Czy możecie Państwo to ustalić?

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

Zdrowiej!

~harcerka~ (gość) 07.10.11, 20:08:22

Oby Mateusz wrócił do pełni zdrowia.
Ale tak nawiasem mówiąc czyn rzeczywiście bohaterski i w ogóle. Ciesze się, że Mateusz chciał pomóc pieskowi. Ale myślę, że Jego drużynowy powinien zważyć na to gdzie jego zastępowi organizują swoje zbiórki, bo kamieniołom to nie jest najbezpieczniejsze miejsce.

+1 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

Strzegom

cameron (gość) 05.10.11, 16:50:39

Wracaj do zdrowia !!!

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

witam

małgorzata (gość) 05.10.11, 04:23:07

odawzny chłopiec a człowiek ktory zostawil tam psa to potwor .......wracaj do zdrowia

+2 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

smalec (1)

hycel (gość) 04.10.11, 21:51:48

pieski i kotki przerabiam na pyszny smalec !! palce lizać !! niebo w gębie !!!

+1 / -13 zgłoś naruszenie odpowiedz

Lecz się

antyhycel (gość) 06.10.11, 10:36:41

na nogi... na mózg już za późno

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

Pozdrowienia

Biały (gość) 04.10.11, 20:31:00

Takich harcerzy jak On jest niewielu, zastępowy zastępu "Białe Orły" z 17 TDH Gawra przesyła pozdrowienia i życzę ci szybkiego powrotu do zdrowia;p

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

Szybkiego powrotu do zdrowia!

Aqua (gość) 04.10.11, 14:22:47

Życzy Zastępowy "Żbików" z 35DHL w imieniu całej "Watry"

+1 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

Mariusz.....

sprawiedliwy (gość) 04.10.11, 13:18:27

jesteś prawdziwym bohaterem i chwała Ci za to, wracaj szybciutko do zdrowia!! Za to tego bezdusznego sk****syna właściciela psiaka skazać na 10lat ciężkich robót właśnie w kamieniołomach z łańcuchem i kulą na jajach. Pieski do roboty,wykażcie się swoim węchem !!!!

+5 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

trolom dobranoc

mongrel (gość) 04.10.11, 10:16:29

trole niech idą spać i dadzą spokój chłopcu

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

1 z 3 Następna »

Dodaj komentarz

Rozrywka

Gazeta Wrocławska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Gazeta Wrocławska", poniedziałek 21.11.2011

Kup e-wydanie

Prenumerata:

"Gazeta Wrocławska"
Dział Prenumeraty
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
071 374 81 15
p.jastrzebska@
gazeta.wroc.pl

Prenumerata domowa
Prenumerata teczkowa

Zamów prenumeratę

Reklama:

"Gazeta Wrocławska" Biuro Reklamy
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
71 374 82 49
faks 071 374 81 35

reklama.wroclaw@
polskapresse.pl

Więcej o reklamie (kliknij)

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

"Gazeta Wrocławska"
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
71 37 48 151

gazetawroclawska.pl
71 37 48 145

Reporter dyżurny
71 37 48 205

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Sonda

Czy kupiłbyć telefon komórkowy od nieznanej Ci osoby mając świadomość, że mógł być skradziony?