Zbigniew Chlebowski odzyskuje przyjaciół?

    Zbigniew Chlebowski odzyskuje przyjaciół?

    Artur Szałkowski

    Gazeta Wrocławska

    Gazeta Wrocławska

    Na spotkaniu ze Zbigniewem Chlebowskim był m.in. Piotr Kruczkowski, były prezydent Wałbrzycha (z prawej)

    Na spotkaniu ze Zbigniewem Chlebowskim był m.in. Piotr Kruczkowski, były prezydent Wałbrzycha (z prawej)

    Po tym, jak w październiku 2009 roku wybuchła tzw. afera hazardowa, która złamała karierę polityczną posła Zbigniewa Chlebowskiego, odwróciła się od niego większość dotychczasowych znajomych. Teraz wracają.
    Na spotkaniu ze Zbigniewem Chlebowskim był m.in. Piotr Kruczkowski, były prezydent Wałbrzycha (z prawej)

    Na spotkaniu ze Zbigniewem Chlebowskim był m.in. Piotr Kruczkowski, były prezydent Wałbrzycha (z prawej)

    Parlamentarzysta mówił o tym w trakcie promocji swojej książki pt. "Oni wam tego nie powiedzą...". Choć zaprzecza, nikt nie ma wątpliwości, że termin wydania książki nie jest przypadkowy. Chlebowski startuje bowiem do Senatu. - Odwróciło się ode mnie wielu znajomych - żalił się dziennikarzom Zbigniew Chlebowski. - Sprawdzeni przyjaciele jednak mnie wspierali.

    Parlamentarzysta, oprócz swej małżonki Jolanty, nie wymienił nikogo personalnie.
    Czy były wśród nich osoby, które pojawiły się wczoraj w południe na promocji książki posła w Wałbrzychu? Na widowni siedział między innymi Piotr Kruczkowski, były prezydent Wałbrzycha, który po złożeniu rezygnacji z tego stanowiska w maju 2011 roku rzadko pojawia się publicznie.

    Zawiesił również swoje członkostwo w Platformie Obywatelskiej. Zrobił to po tym, jak światło dzienne ujrzały doniesienia byłych prezesów spółek.
    Ireneusz Zarzecki twierdzi, że część z wyprowadzonych przez niego pieniędzy z Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego została przeznaczona na kampanię PO. Natomiast Wojciech Czerwiński uważa, że były prezydent żądał od niego wypłaty części nagrody rocznej.

    W opowieści Chlebowskiego wsłuchiwał się również Marek Rząsowski. To członek PO, który niedawno zasłynął wypowiedzią, że matka nie bije Cygana za to, że ukradł, tylko, że go złapali. Powiedzenia użył, zapytany przez dziennikarza o korupcję wyborczą i PO w Wałbrzychu.

    O tych sprawach raczej książka nie powstanie, a już na pewno autorem nie będzie Chlebowski. Zapytany stwierdził, że nie zamierza pisać kolejnej książki o aferach z udziałem członków PO z Wałbrzycha. Tłumaczy, że przestał szefować lokalnym strukturom partii dwa lata temu i wówczas nie było afer.

    Czytaj także

      Komentarze (4)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      wszystko mi jedno

      zzz (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 18 / 18

      jednak zawsze gdy mi ciężko na duszy odtwarzam sobie film ze spoconej konferencji prasowej spoconego gościa i od razu mi lepiej. ten widok to miód na moje serce.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      jaja

      koko (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 18 / 20

      jesli "on" wygra wybory, to ja chromolę ten kraj

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      rząsowski

      popowiec (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 18 / 20

      jak widać pcha się wszędzie, nawet tam gdzie go nie chcą...


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ...

      anka (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 38 / 20

      zgadzam się, szczególnie że najczęściej plecie farmazony, a potem uśmieszkiem stara się wybielić z własnej gł...

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama