PolskaTimes.pl

Najlepszy program TV w sieci

Serwis powstaje we współpracy z The Times

czwartek 09 lutego 2012 r. imieniny obchodzą: Apolonia, Eryka, Cyryl

Gazeta Wrocławska » Fakty24 » Artykuł

Przyjaźń warta 7 złotych

Przyjaźń warta 7 złotych

Ty też możesz uratować konia, który ma trafić do rzeźni. Informacji o wykupie udziela Monika Jędrusik: tel. 074-837-87-05, 0-604-44-18-67 (© Piotr Krzyżanowski)

Gazeta Wrocławska Małgorzata Moczulska

2008-09-16 16:57:37, aktualizacja: 2008-09-16 20:04:35

Po sezonie turystycznym konie masowo trafiają do rzeźni. Ale można je uratować.

Zakończył się sezon turystyczny, a wraz z nim zamykane są sezonowe szkółki jazdy konnej i rekreacyjne stajnie. Ich właściciele liczą zyski, a konie drżą o swój los. Właśnie teraz rozpoczął się okres, gdy zwierzęta masowo oddawane są do rzeźni.

- Latem wyrzuca się psy, bo właściciele jadą na wakacje. A jesienią konie, bo taniej wiosną kupić nowego, niż leczyć starego - podsumowuje Monika Jędrusik z fundacji Spokojna Przystań spod Dzierżoniowa.
∨ Czytaj dalej
Reklama

Pani Monika i jej przyjaciele od kilku tygodni zbierają pieniądze na uratowanie spod noża czterech pięknych klaczy. Mają po 16 lat i przez całe życie dzielnie pracowały i dawały radość wielu jeźdźcom. Zestarzały się, są chore i niepotrzebne. Miały trafić do rzeźni.

- Umówiliśmy się z właścicielami, że do końca września za każdego z nich zapłacimy po 2 tys. zł. To tyle, ile oferowała im rzeźnia - opowiada Monika Jędrusik, która od kilku lat prowadzi dom końskich staruszków.
W ostatnich tygodniach na konto fundacji wpłynęło 4 tys. zł. Potrzeba jeszcze drugie tyle.
- Liczy się każda złotówka, każde 10 złotych - apeluje Monika Jędrusik.

Po wykupieniu klacze trafią do adopcji. Niestety, takich koni jest więcej.
- Od kilku lat obserwujemy w Polsce modę na sezonowe stajnie. Są ich setki i najczęściej właśnie one fundują koniom okrutny koniec - mówi Scarlett Szyłogalis, właścicielka największego w Polsce schroniska dla koni Tara pod Wrocławiem.

Opiekuje się ponad setką koni. Większość to zwierzęta uratowane spod noża. Kobieta opowiada, że los koni w takich stajniach zawsze jest podobny. Właściciele wiosną kupują młode i zdrowe zwierzęta, a następnie szybko przyuczają je do jazdy pod siodłem. Potem przez trzy, cztery miesiące konie pracują dla nich po kilkanaście godzin dziennie, a we wrześniu i październiku są sprzedawane do rzeźni.
- Właściciel dostaje za konia ok. 1,5 tys. zł. Tyle wystarczy, by wiosną kupić młode, zdrowe zwierzę - mówi Scarlett Szyłogalis.

Do stajni Małgorzaty Podsiadły z podwrocławskiej Fundacji Centaurus w ostatnich tygodniach trafiło 6 zwierząt wykupionych z rzeźni. Nie może zrozumieć, jak hodowca, który uważa się za przyjaciela koni, może je traktować jak mięso warte w skupie 7 zł za kg.
- Najgorsze, że wszystko jest zgodne z prawem. Niestety rośnie też popyt na koninę - tłumaczy Małgorzata Podsiadły.

Kilka lat temu Polska stała się drugim po Włoszech producentem koniny w Unii. Każdego roku eksportujemy 50 tys. koni rzeźnych.

Dawały radość

Karolina Wajda, aktorka i miłośniczka koni:
- Koniarze nie odwiedzają stadnin, w których stare albo niesprawne już zwierzęta trafiają do rzeźni. Problem dotyczy zwykle małych stajni i gospodarstw agroturystycznych, w których koń jest tylko atrakcją pozwalającą zarobić na gościach. Mam 10 koni i nie sprzedałabym żadnego. Należy się im spokojna starość za lata radości, które dały właścicielowi.

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Komentarze (1)
Przejdź do dyskusji na forum

Wyświetl od:
Zwiń wszystkie wątki

wilkie kobiety

Ashke (gość) 31.07.11, 18:49:28

Z calego serca DZIEKUJE za wszystkie uratowane konie.Kazde zwierze zasluguje na godna starosc.

+1 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

Dodaj komentarz

Rozrywka

Gazeta Wrocławska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Gazeta Wrocławska", poniedziałek 21.11.2011

Kup e-wydanie

Prenumerata:

"Gazeta Wrocławska"
Dział Prenumeraty
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
071 374 81 15
p.jastrzebska@
gazeta.wroc.pl

Prenumerata domowa
Prenumerata teczkowa

Zamów prenumeratę

Reklama:

"Gazeta Wrocławska" Biuro Reklamy
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
71 374 82 49
faks 071 374 81 35

reklama.wroclaw@
polskapresse.pl

Więcej o reklamie (kliknij)

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

"Gazeta Wrocławska"
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
71 37 48 151

gazetawroclawska.pl
71 37 48 145

Reporter dyżurny
71 37 48 205

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Sonda

Czy miałeś tej zimy kłopoty z uruchomieniem swojego samochodu?