George Michael do orkiestry: Ubierzcie się na czarno

    George Michael do orkiestry: Ubierzcie się na czarno

    Marta Wróbel

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Orkiestra Filharmonii na próbie. Dyryguje Steve Sidwell
    1/3
    przejdź do galerii

    Orkiestra Filharmonii na próbie. Dyryguje Steve Sidwell ©Janusz Wójtowicz

    Rozmowa z Andrzejem Kosendiakiem, dyrektorem Filharmonii Wrocławskiej, i Olgą Dereń-Stefaniuk, menedżerem orkiestry symfonicznej, która zagra z George'em Michaelem w sobotę na stadionie.
    Próby do koncertu w Filharmonii zaczęły się dopiero wczoraj. Nie za mało czasu na ćwiczenia?
    Andrzej Kosendiak: Absolutnie nie. Kiedy Orkiestra Symfoniczna Filharmonii Wrocławskiej grała z zespołem Perfect, dostaliśmy nuty znacznie później. Zresztą od kilku dni muzycy orkiestry ćwiczą swoje partie indywidualnie, więc na próbach są dobrze przygotowani. Nuty przysłała do nas kilka dni temu osoba z otoczenia George'a Michaela, która odpowiada za skład symfoniczny orkiestry. A próby w Filharmonii trwają od rana do wieczora.

    GEORGE MICHAEL WE WROCŁAWIU - ZOBACZ SERWIS SPECJALNY

    Dla muzyków filharmonii przeboje George'a Michaela pewnie nie są skomplikowane. To nie Chopin.
    A.K.: A właśnie, że trochę jak Chopin (śmiech). Nie są to Strawiński ani Mahler, u nich nut jest dużo. Chopin był pianistą i potrzebował tylko tła, żeby orkiestra zrobiła nastrój. Tutaj jest podobnie, warstwa orkiestrowa nadaje kompozycjom klimat.
    Olga Dereń-Stefaniuk: Dla orkiestry, która na co dzień gra bardziej wymagający repertuar, piosenki Brytyjczyka są przyjemnością, a nie ciężką pracą.



    George Michael we Wrocławiu - dojazdy na stadion (ZOBACZ)

    Ilu muzyków zobaczymy w sobotę na scenie na stadionie?
    A.K.: Dwudziestu siedmiu muzyków Filharmonii i jedenastu od George'a Michaela. Brytyjscy muzycy dołączą do nas dzisiaj, bo jeszcze wczoraj grali z artystą koncert w Weronie.

    Próby odbywają się pod przewodnictwem dyrygenta Steve'a Sidwella, który przedwczoraj przyleciał do Wrocławia. Czy to on będzie też kierował orkiestrą w sobotę?
    O.D.-S.: Zgadza się. George Michael ma na trasie koncertowej "Symphonica: The Orchestral Tour" dwóch dyrygentów, którzy się zmieniają, dlatego Steve mógł pojawić się u nas wcześniej. Steve jest w muzycznym świecie bardzo znany. Współpracował m.in. z Mickiem Jaggerem, Amy Winehouse i Robbie'em Williamsem, dyrygował swoim chórem podczas ceremonii rozdania Oscarów w 2007 r. Jest także trębaczem. Pracuje z George'em Michaelem od lat i jako trębacz wystąpił na wielu płytach George'a. Początek ich znajomości to zespół Wham.

    George Michael dołączy do muzyków podczas próby?
    O.D.-S.: Tego nie wiemy. Nie możemy zdradzać szczegółów na temat przyjazdu artysty do Wrocławia. Taka jest umowa. Być może odbędzie się krótka próba generalna w sobotę na stadionie z udziałem George'a Michaela, tego też jeszcze nie jesteśmy pewni - nasi muzycy są zaangażowani w pracę przy tym projekcie od środy do soboty.

    Wiadomo już, jakie dokładnie utwory usłyszymy na stadionie i ile będzie trwał koncert?
    A.K.: Nie. Dostaliśmy trzydzieści piosenek i orkiestra ćwiczy wszystkie. W ostatniej chwili artysta ma osobiście wybrać kompozycje, które zechce wykonać we Wrocławiu. Wśród nich będą jego przeboje i covery utworów innych artystów. Nie znamy dokładnej długości trwania koncertu - to zależy od liczby piosenek, które wybierze.

    Czy Orkiestra Symfoniczna Filharmonii Wrocławskiej zagra coś swojego przed właściwym koncertem?
    A.K.: Wcześniej były takie plany, ale potem okazało się, że nie ma takiej możliwości. Nie będzie też żadnego supportu. Formuła koncertu jest dokładnie zaplanowana i działa jak dobrze naoliwiona maszyna, podobnie jak w innych miastach. Nawet miejsca, w których siedzą poszczególni muzycy, są wszędzie podobne. Nie ma miejsca na improwizację. Scenografia także wszędzie jest taka sama.

    Jak wybierał Pan muzyków, którzy zagrają z George'em Michaelem?
    A.K.: Ja wyznaczyłem tylko koncertmistrzów. Natomiast muzycy urządzili sobie losowanie. Wszystko dlatego, że wielu z nich bardzo chciało w sobotę wystąpić na stadionie.

    George Michael miał jakieś specjalne życzenia?
    A.K.: Jedynie takie, żeby wszyscy muzycy byli ubrani podczas koncertu na czarno.
    Jak to się stało, że to właśnie Orkiestra Symfoniczna Filharmonii Wrocławskiej zagra z gwiazdą?
    A.K.: Z SMG Polska, firmą, która organizuje występ Brytyjczyka, rozmawialiśmy na ten temat już ponad pół roku temu. Formuła jego trasy koncertowej jest taka, że prawie w każdym europejskim mieście gra orkiestra z kraju, w którym gwiazda akurat występuje. Ludzie z SMG chcieli, żeby to właśnie wrocławska orkiestra towarzyszyła George'owi Michaelowi na scenie podczas oficjalnego otwarcia stadionu na Pilczycach.

    Są jeszcze bilety na koncert
    Wejściówki na jedyny koncert George'a Michaela w Polsce wciąż jeszcze można kupić na stronie www.eventim.pl. Za najtańszą zapłacimy 265 zł, za najdroższe - 999. Te za 85 i 185 zł rozeszły się błyskawicznie. Otwarcie bram stadionu dla publiczności zaplanowano na godz. 17.30. Występ George'a Michaela ma zacząć się planowo o godz. 20. MW

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama