Wrocław: PiS o zamieszaniu w przedszkolach

    Wrocław: PiS o zamieszaniu w przedszkolach

    ZOE

    Gazeta Wrocławska

    Gazeta Wrocławska

    Jak to jest z tymi przedszkolami? O której najpóźniej trzeba odebrać dziecko, żeby nie dopłacać za opiekę? Po ostatniej nowelizacji przepisów w wielu miastach w Polsce bezpłatne jest tylko pierwsze 5 godzin, za kolejne rodzice muszą już zapłacić w ramach tzw. popołudniowej opieki.
    - We Wrocławiu jest inaczej, ale nie każdy rodzic o tym wie. Powstało ogromne zamieszanie - mówi Mirosława Stachowiak-Różecka, kandydatka Prawa i Sprawiedliwości do Sejmu i zarazem wiceprzewodnicząca rady miasta.

    Jak tłumaczy, po zmianie przepisów w wielu samorządach w Polsce skorzystano z okazji i od razu podwyższono opłaty za przedszkola. Wrocław niedawno ustalał stawki i nie zamierza tego znów robić.

    - Nasi rodzice płacą tyle, co miesiąc temu. Ale niektórzy o tym nie wiedzą i odbierają dzieci już o godz. 13 (po 5 godzinach). Mają wielki kłopot, a nie stać ich i się boją - wyjaśnia Stachowiak-Różecka. - Z jednej strony trzeba coś zrobić, żeby rząd przestał przerzucać odpowiedzialność za edukację na samorządy, bo to problem dla całej Polski. Z drugiej, musimy we Wrocławiu szybko to wszystko odkręcić i zapewnić rodziców, że nasze opłaty się nie zmieniły - dodaje.

    Czytaj także

      Komentarze (3)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Nieprawda! Mam nową umowę!

      Mama przedszkolaka (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 25 / 22

      No jak nie zmieniły. Teraz żeby syn odbierany był przed 17 tak jak do tej pory muszę dopłacić 21x2,49 zł za miesiąc. Czyli płacę 345+ te nadgodziny + basen + angielski- to wszystko w przedszkolu...rozwiń całość

      No jak nie zmieniły. Teraz żeby syn odbierany był przed 17 tak jak do tej pory muszę dopłacić 21x2,49 zł za miesiąc. Czyli płacę 345+ te nadgodziny + basen + angielski- to wszystko w przedszkolu państwowym- i wychodzi ładna sumka. No to jak nie więcej? I nikogo nie obchodzi że nie siedzi tam od 7 rano tylko od 8- zawsze! To niech nie piszą bzdur bo i tak zła jestem na magistrat.zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      nowe umowy

      zniesmaczona (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 23 / 18

      dokladnie - placimy tyle co w poprzednim miesiacu jesli dziecko siedzi od 7 do 16. Ha ha ha a potem doplacamy za kazde rozpoczete pol godziny.
      poza tym jesli przedszkola sa dla pracujacych to...rozwiń całość

      dokladnie - placimy tyle co w poprzednim miesiacu jesli dziecko siedzi od 7 do 16. Ha ha ha a potem doplacamy za kazde rozpoczete pol godziny.
      poza tym jesli przedszkola sa dla pracujacych to jakim cudem dzieci siedza tylko 5 godz! ??? A taka rekrutacja niby jest sroga! Po poludniu juz dzieci niewiele a mieszkam na duzym osiedlu. Normalnie czlowiek pracuje 8 godz + dojazd do pracy i powrot to ok 10 godz dziecko powinno miec opieke.

      zniesmaczonazwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      -

      Marek Mazur (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 27 / 21

      Hreniak z PiS, Jaros z PO, do wyboru, komuchom nie!

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama