Najpierw bił, potem zastraszał

    Najpierw bił, potem zastraszał

    ULK

    Gazeta Wrocławska

    Gazeta Wrocławska

    Nawet 8 lat może spędzić za kratami Marcin K. z Polkowic, który pobił 21-letniego Tomasza G. Mężczyzna odpowie też za grożenie pokrzywdzonemu i napaść na policjantów. Akt oskarżenia trafił właśnie do sądu w Lubinie.
    Pod koniec czerwca Marcin K., razem z innym mężczyzną, wyważył drzwi do mieszkania Tomasza G. Potem obaj go pobili.

    - Jeden z napastników miał nóż, którym zranił ofiarę - mówi Józef Stryjak z lubińskiej prokuratury. Gdy napadnięty zaczął wzywać pomocy, napastnicy uciekli. Potem Marcin K. wrócił do swojej ofiary. Groził, że zabije mężczyznę.

    W czasie zatrzymania bandyta złapał jednego z policjantów za szyję, a innego kopnął. Do tej pory nie udało się ustalić, kim był drugi napastnik. Policja zatrzymała Marcina K. Mimo wniosku o areszt, sąd wypuścił go na wolność. Dopiero po złożeniu zażalenia, sąd okręgowy zdecydował o aresztowaniu go na 2 miesiące.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama