Gazeta Wrocławska » Fakty24 » Ksiądz J.B.Bashobora: Oddajcie raka Bogu

Ksiądz J.B.Bashobora: Oddajcie raka Bogu

Data dodania: 2011-08-20 21:38:19 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2011-08-20 21:57:58

Gazeta Wrocławska

Agata Grzelińska, Piotr Kanikowski

12KomentarzyPrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Ksiądz J.B.Bashobora: Oddajcie raka Bogu

Ks. John Baptist Bashobora, charyzmatyk z Ugandy, podczas mszy świętej w legnickim kościele Najświętszego Serca Pana Jezusa. Na spotkanie z uzdrowicielem przyjechali chorzy z Polski i z zagranicy. (© fot. piotr krzyżanowski)

Podczas modlitwy z charyzmatykiem z Ugandy, chromi wstawali z wózków i próbowali chodzić . Co tak działa: Duch Święty czy psychologia? Odpowiedzi szukali Agata Grzelińska i Piotr Kanikowski.

Ks. Bashobora jest jedną z osób, które w Kościele katolickim posługują się darem uzdrawiania - wierzy Ludwika Duszeńko-Klancko, organizatorka wizyty ks. Johna Baptisty Bashobory w Legnicy.- Ich modlitwa jest skuteczniejsza niż nasza.

Podczas spotkania z ks. Bashoborą w nabitym po brzegi legnickim kościele Najświętszego Serca Pana Jezusa obserwowała uniesione nad tłum kule. Gdzieś w głębi tego ludzkiego morza widziała mężczyznę, który na wezwanie kapłana wstał z wózka i próbował chodzić.
∨ Czytaj dalej
Słyszała adresowane do konkretnych ludzi zapewnienia, że Jezus uleczy ich z raka, AIDS i innych chorób. Pół nocy nie spała z wrażenia.

W Ugandzie ks. Bashobora pracuje jako koordynator Katolickiej Odnowy Charyzmatycznej w diecezji Mbarara. Do jego biura ściągają chorzy, ubodzy, sieroty. Opiekuje się nimi, karmi, leczy. Nakręcony przez Leszka Dokowicza i Macieja Boda-sińskiego dokument "Duch" wypełniają świadectwa ludzi, którzy dzięki modlitwom ks. Bashobory w cudowny sposób odzyskali zdrowie.
Jest tam na przykład opowieść mężczyzny, który, dźgnięty przez złodziei dzidą, przestał chodzić, siadać, wstawać. W szpitalu poprosił ks. Bashoborę, by podszedł do niego i pomodlił się. Jego relacja jest, wypisz wymaluj, jak opowieści apostołów: - Powiedział: "Usiądź". Usiadłem. Powiedział: "Wstań". Nie udało mi się. Powiedział: "Weź laskę i wstań". Wziąłem i wstałem. Modlił się, modlił. Powiedział: "Odłóż laskę". Odłożyłem. Powiedział "Idź". Poszedłem razem z nim. Czułem się coraz lepiej i lepiej.
Na spotkanie do Legnicy przyjechały dwa autokary z Zielonej Góry, jeden z Nowej Soli. Jakub Należny, który kierował służbami porządkowymi, rozmawiał z kobietą, która w nadziei na uzdrowienie przywiozła ze Szczecina syna po wypadku. Przed kościołem stały samochody z włoskimi i francuskimi rejestracjami. Na mszę przyszło dwa tysiące ludzi.

Kościół pw. św. Jana Bosko w Lubinie był konsekrowany w 2000 roku - tak szczelnie wypełniony jak we wtorkowy wieczór nie był chyba jeszcze nigdy dotąd. Ks. Bashobora się spóźnił, ale ludzie czekali cierpliwie. Na uzdrowienie z raka, nadciśnienia, alergii czy uzależnienia od alkoholu i narkotyków. O tych chorobach mówił ks. John. Wspominał też o depresji, zazdrości, złości i złodziejstwie, o lenistwie, chorobach skóry, żołądka i bólu kręgosłupa.

- Oddajcie Mu raka, oddajcie Mu strach, nieprzebaczenie, złość, przekleństwa, pozamałżeński seks, depresję, nadciśnienie, oddajcie Mu wszystko, to co złe - zachęcał.

Na komendę księdza ponad półtora tysiąca ludzi wzniosło ręce w geście uwielbienia Boga. Potem złożyli je na głowach sąsiadów i powtarzali: "Jezu, ta osoba, którą kochasz, jest chora". Tłum zaplótł się w jeden wielki łańcuch. - Niektórzy z was czują teraz ogień na kręgosłupie, to Jezus leczy wasz ból pleców. Coś dziwnego dzieje się w waszych żołądkach? To Jezus leczy wasze brzuchy.
Ks. Bashobora wspomniał o 79 osobach uleczonych z alergii, pięciu uzależnionych od narkotyków, którzy wyjdą z nałogu w ciągu pięciu dni...

- Mam uczucia mieszane. Te dokładne liczby? Niby skąd on to wie? - mówi jednak jakaś młoda kobieta, wychodzą po czterech godzinach z kościoła. Jednak ani razu w ciągu tych czterech godzin ks. John nie stwierdził, że to jego moc, dar, talent czy jakaś magia. Powtarzał: - To Jezus w was działa.
Dziesięcioletnią Weronikę z Lubina do ks. Bashobory przywiozła na wózku babcia. Dziewczynka ma zespół Retta.
1 2 »

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Bylem i doznalem

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

power (gość), 19.04.12, 20:21:01

Osobiscie bylem i doznalem uzdrowienia duchowego a w jaki sposob nie bede tego opisywal(bylo piekne) a krytykow .... niech pojda i sami sie przekonaja.

odpowiedzi (0)

skomentuj

MOJE ŚWIADECTWO

zgłoś +1 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Katarzyna (gość), 16.03.12, 13:27:12

Tu nie chodzi ani o sektę, ani o dar przekonywania, ani o podstawianie kogoś na wózkach. Tu chodzi o jedno, o WIARĘ. Bo albo ją ktoś ma albo nie. A Ci co jej nie mają i głupoty opowiadają powinni koniecznie przynajmniej jeden raz wziąć udział w takich rekolekcjach. To uwierzą na 100%. Ja na takich rekolekcjach byłam w styczniu 2012 w Słupsku i żal mi tych, którzy są nieświadomi siły i mocy Pana Jezusa. A ojciec John Bashobora w wielkiej pokorze i skromności służy Panu, jest narzędziem w jego rękach, jest łącznikiem między Panem a człowiekiem. To co przeżylismy z mężem podczas tych rekolekcji i to co się dzieje w naszym domu od czasu tych rekolekcji, jest cudem. Mąż funkcjonuje normalnie, chociaż ostatnie 2 lata do rekolekcji to były tylko wizyty u przeróżnych lekarzy z powodu zdruzgotanego kręgosłupa. Szykowany był do 2 operacji, bo już nie mógł siedzieć. Jest na rencie, bo nie nadawał sie żadnej pracy. Teraz otworzyliśmy własną firmę a oprócz tego mąż spełnia swoje marzenia życia, czyli tresura psów(kondycja konieczna). A jeżeli chodzi o mnie, to taki "mały drobiazg"- miałam problem z nietrzymaniem moczu, konieczna była operacja. Po trzech dniach od rekolekcji stwierdziałam, że nie mam tego problemu. I wcale nie prosiałam o uleczenie z tej dolegliwości. Dla siebie faktycznie nie prosiałam o nic, bo na względzie miałam głównie dobro i zdrowie męża. Ale mnie jak widać też spotkał "bonus". A nasz dom jest nie ten sam co przed rekolekcjami. Jest spokój, miłość i zrozumienie. Jednak oprócz tego dużo modlitwy. Bo chociaz zawsze należeliśmy do katolickiej i praktykujacej rodziny, to teraz twierdzę, że to była słaba wiara, pomimo tego, że wszystkie sakramenty, msze, święta itp. przechodziliśmy zgodnie z tradycją. Celowo piszę z tradycją, bo niekoniecznie z wiarą.
I tak jak ktoś napisał"na łaskę trzeba się otworzyć i umieć ją przyjąc", ja dodam jeszcze, że trzeba dać coś z siebie - serce. Trzeba chcieć kochać. I to wszystko.
Na koniec dodam jeszcze, że podczas rekolekcji przystąpiliśmy z mężem do spowiedzi generalnej. To zdecydowanie pomaga, żeby sie otworzyć. Bo już sama szczera spowiedź jest przyzwoleniem z naszej strony na przyjmowanie łask od Pana. Życzę wszystkim duzo wiary.

odpowiedzi (0)

ocena: 100%

Tak: 1

Nie: 0

skomentuj

Pan rekolekcji na rok 2012

zgłoś +3 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

adamis (gość), 16.02.12, 14:32:14

http://jbashobora.pl/ Plan rekolekcji ks. Bashobory na rok 2012 w Polsce

odpowiedzi (0)

ocena: 100%

Tak: 3

Nie: 0

skomentuj

Przeżyj to sam.

zgłoś +3 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Aleksandra (gość), 13.02.12, 21:16:42

Ten kto nie doznał uzdrowienia, nie zrozumie, jak blisko może człowieka stanąć Bóg by go poddźwignąć i mu pomóc. Jedni mogą gdybać, inni niedowierzać, a jeszcze inni posądzać o sekciarstwo i szarlatanizm. Nie wolno wkładać wszytskich do jednego garnka. Uzdrowienia się zdarzały i zdarzać się będą. Nie tylko te zewnetrzne, ale i te wewnętrzne, które otwierają wnętrze Człowieka. Na łaskę trzeba się otworzyć i umieć Ją przyjąć. Krytykować każdy potrafi, przeżywać niekoniecznie.

ocena: 100%

Tak: 3

Nie: 0

skomentuj

Ja to przeżyłam!

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

MJ (gość), 19.03.12, 19:39:49

Właśnie tak blisko stanął Pan przy mnie .

odpowiedzi (0)

skomentuj

Aż tylu przegranych na forum ?

zgłoś +1 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

edi (gość), 24.08.11, 20:37:16

Aby się uleczyć trzeba uwierzyć. Nie ważne czy w boga czy w samouleczenie. Czytając część wpisów pod artykułem odnoszę wrażenie, że niektórym potrzeba uleczenia bo bez tego na wiarę nie ma szans.

odpowiedzi (0)

ocena: 100%

Tak: 1

Nie: 0

skomentuj

zapraszamy do Polski

zgłoś +1 / -5

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

mru (gość), 22.08.11, 08:37:41

jeszcze więcej sekciarzy. Obniżmy zarobki "naszym" księżom. :)

odpowiedzi (0)

ocena: 16%

Tak: 1

Nie: 5

skomentuj

Afryka Europie

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

:) (gość), 22.08.11, 07:51:19

Kiedyś Europejczycy wieźli do Afryki jedynie słuszna wiarę i nadzieję. Ale zabierali ze sobą perkal i paciorki. Teraz wiara i nadzieja wraca z Afryki do Europy. A gdzie paciorki?

odpowiedzi (0)

skomentuj

niedowiarek

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Zuzia (gość), 21.08.11, 21:37:01

a moze faktycznie ma dar przekonywania, poniewaz choroba to jest sprawa negatywnego myslenia i postepowania. Ludzie sami siebie lecza i sami wpedzaja sie w chorobe a ba nawet sami skracaja sobie
zycie. A z Ciebie Janek Dzbanek usmialam sie do rozpuku jestes dowciny - podobnie jak ja podchodze
do takich uzdrowien sceptycznie no ale czasami warto w cos uwierzyc i wtedy jest cud jak sie w cos uwierzy.
Ja bylam na taki seansie w Londynie gdzie przyjechal Morris Cerullo uzdrowiciel z USA seans byl ciekawy
ale tez tam byly podstawione osoby no i w ruch poszly wiaderka na zbiorke kasiorki ludzie calymi garsciami
sypali funciaki a po paru latach czytalam artykul w gazecie roznie sie wypowiadali a wiec sama nie wiem co myslec...

odpowiedzi (0)

skomentuj

Można śmiało mówić o dwóch rzeczach

zgłoś +5 / -11

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Janek Dzbanek (gość), 21.08.11, 04:56:32

albo ten czarny klecha jest uczciwy i nie zdaje sobie sprawy,że jest tylko narzędziem w rękach grupy cwaniaczków albo raczej wykluczmy ten wariant. Murzyni to rasa bystrzaków i Breszband dogadał się z jakimiś żydkami i na sporej grupie durnych polaczków trzepie kasiorkę, to proste , wystarczy podstawić kilku wynajętych "inwalidów " na wózkach, którzy w pewnym momencie jak kiedyś Eddy Murphy na jednym z filmów, raptem wstawali ( ! ) na równe giczały. Polacy to taki durny i naiwny Naród ( nie wszyscy, rzecz jasna ), że tutaj wariata grają zarówno żydki, Chinole z autostradami, Murzyny a niedługo przyjadą eskimosy na rowerach. Sie porobiło... 50 lat żyję i cudów nie widziałem, jutro rano jak nie wstanę o 3.30 do roboty, to żadnych cudów nie będzie i mnie wypier...lą na zbitą mordę, więc wstać MUSZĘ !

ocena: 31%

Tak: 5

Nie: 11

skomentuj

jestes debil

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

marek (gość), 31.08.11, 21:49:44

jestes idiota zal mi ciebie debilu

odpowiedzi (0)

skomentuj

zycietowiecej.com

zgłoś +7 / -3

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

janek (gość), 20.08.11, 23:08:17

Ma racje, "To Jezus w was działa". wierze w działanie Jezusa. On zmienił moje życie tak ze nie jestem już tą samą osobą. zobacz stronę. zycietowiecej.com

odpowiedzi (0)

ocena: 70%

Tak: 7

Nie: 3

skomentuj

Rozrywka

Gazeta Wrocławska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Gazeta Wrocławska", poniedziałek 21.11.2011

Kup e-wydanie

Prenumerata:

"Gazeta Wrocławska"
Dział Prenumeraty
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
071 374 81 15
p.jastrzebska@
gazeta.wroc.pl

Prenumerata domowa
Prenumerata teczkowa

Zamów prenumeratę

Reklama:

"Gazeta Wrocławska" Biuro Reklamy
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
71 374 82 49
faks 071 374 81 35

reklama.wroclaw@
polskapresse.pl

Więcej o reklamie (kliknij)

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

"Gazeta Wrocławska"
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
71 37 48 151

Kontakt z nami (kliknij)



Reporter dyżurny
71 37 48 205

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Sonda

Czy wybierasz się na pierwsze zakupy do Sky Tower?

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie GazetaWroclawska.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.