Prezydent jak miasto

    Prezydent jak miasto

    Jerzy Wójcik

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Rozmowa z Konradem Pudłą z ośrodka Pentagon Research.
    Jaki obraz wrocławianina wyłania się z przeprowadzonych przez państwa badań?

    Przede wszystkim to mieszkaniec, który jest zadowolony z pracy swojego prezydenta. Nie jest to zbyt często spotykane zjawisko w innych miastach. Wrocław ma twarz Rafała Dutkiewicza, w czym na pewno pomagają mu ogólnopolskie media, które często piszą o prezydencie miasta w samych superlatywach.

    Czyli Wrocław równa się Rafał Dutkiewicz i długo, długo nic nie ma poza nim?

    Coś w tym jest. Wystarczy spojrzeć na pytanie o znajomość wiceprezydentów miasta. Jest bardzo znikoma, bo ci ludzie pozostają w cieniu Rafała Dutkiewicza. Podobnie kiepsko wrocławianie znają swojego marszałka, tylko nieco lepiej wojewodę. To nie jest tendencja typowa tylko i wyłącznie we Wrocławiu, ale tutaj jest na pewno wyraźnie widoczna.

    Z czego to wynika?

    Prawdopodobnie mieszkańcy w pierwszej kolejności interesują się informacjami, które są im potrzebne w danej chwili: jaki film grają w kinie, jak zmieniają się objazdy dla aut itd. Inne informacje są czytane w dalszej kolejności albo w ogóle pomijane. To zdecydowana zmiana w porównaniu z tym, co było kiedyś, gdy człowiek miał czas przeczytać gazetę od deski do deski. Teraz nie jest w stanie na dłużej zatrzymać się nad informacją, co widać w pytaniach o sukcesy i porażki prezydenta, których duża część mieszkańców nie potrafi sama wymienić.

    A może taka sytuacja pasuje wrocławianom? Przecież są zadowoleni, że żyją w tym mieście...


    Generalnie tak, ale proszę zwrócić uwagę na szczegóły - w tym przypadku są naprawdę istotne.
    Co prawda ponad połowa osób twierdzi, że jest bardzo zadowolonych z życia w mieście, ale aż 36 proc. odpowiedziało, że jest raczej zadowolonych. A to nie oznacza bezwarunkowego zauroczenia miastem.
    Ci ludzie mieli wątpliwości, ostatecznie stwierdzili, że jest lepiej niż gorzej, ale na pewno mają kilka zastrzeżeń.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama