Gazeta Wrocławska » Kultura » Papierowy teatr

Papierowy teatr

Data dodania: 2008-09-10 21:23:10 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2008-09-10 21:24:16

Gazeta Wrocławska

Krzysztof Kucharski

PrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Papierowy teatr

Ostatnie rady mistrza przed weekendowym spektaklem (© Michał Pawlik)

Kolejna premiera z cyklu Teatr Papierowy Sztuka Czytania już w najbliższy weekend we wrocławskim Teatrze Lalek.

Nudzić nie będą się ani dorośli, ani dzieci, bo to spektakl dla całej rodziny. Najmłodsi posłuchają "Opowieści z ulicy Broca" Pierre'a Gripariego. Później pójdą się bawić. A dorośli w tym czasie spotkają się z "Kręćkiem i Planktonem" Borisa Viana. Sobotnio-niedzielne spotkania z francuską literaturą przygotował Jan Peszek.

Spektaklom towarzyszyć będzie jedyna w swoim rodzaju wystawa ponad 150 zabytkowych teatrów papierowych z XIX wieku, m.in. z Anglii, Francji i Niemiec.
Jej właścicielem jest wybitny francuski lalkarz Alain Lecucq. Dodatkową atrakcją będzie miniaturowe przedstawienie teatru papierowego - rekonstrukcja prawdziwej XIX-wiecznej realizacji: "Braci korsykańskich" na podstawie prozy Aleksandra Dumasa w reżyserii właściciela kolekcji.
∨ Czytaj dalej


Pierre Gripari pojawi się po raz drugi na wrocławskiej scenie lalkowej. W roku 1995 młodzi teatromani mogli oglądać "Baśń o księciu Pipo, o koniu Pipo i o księżniczce Popi". Premierowe "Opowieści z ulicy Broca" są surrealistyczną zabawą z udziałem bajkowych postaci: czarownic, wróżek i dobrego diabełka. Akcja dzieje się na ulica Broca, którą można znaleźć na planie Paryża. Bajkę pisały z autorem dzieci. Reżyser Jan Peszek zapewnia, że nie chce zanudzić młodej publiczności i na scenie nie będzie moralizatorstwa.

Druga część spektaklu "Kręciek i Plankton" to z kolei niezwykle zabawna opowieść z erotycznymi podtekstami o oryginalnej parze - Niezgódce i Majorze.
Momenty więc będą, ale jak mówi reżyser, to nie jest "pieprzny", tylko normalny tekst i to raczej my żyjemy w kraju pełnym zakazów i pruderii.
- Vian zawsze przełamywał tabu. Swego czasu narozrabiał we Francji jak każdy prowokator, ale dzisiaj czyta się go z ogromną przyjemnością - mówi Peszek. Nie jest to jego pierwsze spotkanie z tą literaturą - w ubiegłym roku opowieść Viana nagrał na płycie.

Wrocławski Teatr Lalek, plac Teatralny 4 - sobota, godz. 16 i niedziela, godz. 12.

Współpraca: JUKO


Komentarze

przejdź na forum

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Rozrywka

Gazeta Wrocławska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Gazeta Wrocławska", poniedziałek 21.11.2011

Kup e-wydanie

Prenumerata:

"Gazeta Wrocławska"
Dział Prenumeraty
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
071 374 81 15
p.jastrzebska@
gazeta.wroc.pl

Prenumerata domowa
Prenumerata teczkowa

Zamów prenumeratę

Reklama:

"Gazeta Wrocławska" Biuro Reklamy
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
71 374 82 49
faks 071 374 81 35

reklama.wroclaw@
polskapresse.pl

Więcej o reklamie (kliknij)

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

"Gazeta Wrocławska"
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
71 37 48 151

Kontakt z nami (kliknij)



Reporter dyżurny
71 37 48 205

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Sonda

Gdzie będziesz ogladał mecze Euro?

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie GazetaWroclawska.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.