Gazeta Wrocławska » Fakty24 » Wrocław: Po Rynku wciąż nie sposób chodzić w szpilkach

Wrocław: Po Rynku wciąż nie sposób chodzić w szpilkach

Data dodania: 2011-08-02 21:05:21 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2011-08-03 11:23:16

Gazeta Wrocławska

Marta Gołębiowska

31KomentarzyPrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Wrocław: Po Rynku wciąż nie sposób chodzić w szpilkach

Wrocławianki nie lubią chodzić na szpilkach po Rynku (© fot. JANUSZ WÓJTOWICZ)

Licealistce Marcie Gołasce po Rynku w szpilkach chodzi się fatalnie. - Tylko trochę lepiej po wyremontowanym fragmencie - mówi Marta.

To właśnie w tym miejscu Zarząd Dróg i Utrzymania Miasta przed rokiem zalepił szczeliny między kostkami bruku. Na 48 mkw., przed wejściem do Banku Zachodniego, użyto żywicy epoksydowej.
Ukłon w kierunku osób niepełnosprawnych, rodziców spacerujących z dziećmi w wózkach i kobiet lubiących wysokie obcasy, kosztował 5 tys. zł. Miał to być test przydatności żywicy do rozwiązania problemu głębokich szczelin, na które skarżą się wrocławianie w wielu miejscach miasta.
∨ Czytaj dalej
Jak wypadł?
Żywicę wyprodukowała bydgoska firma Poltrade. Jej przedstawicielka Agnieszka Bielińska mówi, że pracownicy firmy, ilekroć odwiedzają stolicę Dolnego Śląska, obserwują, jak sprawdza się wyremontowany fragment bruku.

- Jesteśmy zadowoleni z efektów i otwarci na dalszą współpracę - dodaje Agnieszka Bielińska.
Całkiem innego zdania jest Bartłomiej Skrzyński, miejski rzecznik ds. osób niepełnosprawnych. Z jego to właśnie inicjatywy na Rynku przeprowadzono test spoiny żywicznej. Mówi, że docierają do niego sygnały niezadowolenia. - Czekaliśmy rok, by zaobserwować, jak żywica wytrzymuje upływ czasu i zmiany pór roku. Niestety, są skargi, że szpilki damskich butów się w nią wtapiają - mówi Skrzyński. Informuje, że urząd miejski i ZDiUM planują spotkanie podsumowujące test.

Jednak Ewa Mazur, rzeczniczka ZDiUM, uważa, że jest za wcześnie, by decydować o zastosowaniu tej techniki na całym Rynku. - Producent daje na tę spoinę 3-letnią gwarancję, ale powinniśmy sprawdzić, czy wytrzyma dłużej. Zwłaszcza, że jest dwa razy droższa od kruszywa, którym standardowo wypełnia się szczeliny - tłumaczy Mazur.

Spoiny żywiczne nie budzą też entuzjazmu miejskiego konserwatora zabytków Katarzyny Hawrylak-Brzezowskiej. - Jestem zwolenniczką tradycyjnych metod wypełniania szczelin w bruku - mówi. Jej zdaniem, jedynym sensownym rozwiązaniem są regularne prace konserwatorskie na brukach Wrocławia.

Studentka Anita Kasprzak kocha buty na szpilkach i rzadko ubiera inne. Ale niejednokrotnie zniszczyła obuwie, zahaczając szpilką o kostkę lub wpadając obcasem w szczelinę. - Po Rynku muszę chodzić szczególnie ostrożnie i wolno - mówi Anita.

Inna wrocławianka Anna Rumińska uważa, że najgorzej chodzi się przy kościele św. Wojciecha obok Galerii Dominikańskiej. - Spoiny w bruku wypłukane są tam na głębokość dwóch centymetrów. O upadek nietrudno - ostrzega Anna.

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Nie tylko o szpilki tu chodzi.

zgłoś +2 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

wieszcz 04.08.11, 17:10:20

Nie tylko o szpilki Marty czy Anity tu chodzi. Problem polega na tym, że w Polsce, a przynajmniej we Wrocławiu i okolicy, zawód brukarz nie istnieje. Tam, gdzie ocalały - nie tknięte ręką polskiego fachowca - poniemieckie brukowe drogi, czy chodniki, tam można jajko toczyć i nie pęknie. Mimo upływu sześćdziesięciu paru, albo i więcej lat. Niestety, na polskich brukach nietrudno skręcić nogę nawet w obuwiu sportowym, bo chodzi sie po nich jak po kamienistej górskiej ścieżce, gdzie trapery są potrzebne. O wywrotkę na rowerze, skuterze, czy motorze też nietrudno. Mało tego, nad pojazdem czterokołowym też można stracić panowanie. Przy okazji, różnym "fachowcom" od wrocławskich dróg chcę przypomnieć powiedzenie, że: "lepsze jest wrogiem dobrego" i wszelkie wynalazki w postaci wypełniania spoin żywicą niech sobie schowają w buty, własne.

ocena: 100%

Tak: 2

Nie: 0

skomentuj

nie do konca...

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

stone (gość), 04.08.11, 17:31:13

Rzecz tkwi w powszechnej az po dziś dzień bylejakości. Jeśli na skwerach, ścieżkach układa sie naturalnie łupaną kostkę 4-6 cm z 2 cm fugami i klinuje to piaskiem - te kostki będa się ruszać i wypadać zawsze. Rzecz jest w dobrym przygotowaniu i zagęszczeniu podłoża i zafugowaniu drobnym miałem granitowym 0-3 lub 2-5. Zalewanie rzadkim betonem jest paskudne bo na nieszlifowanej naturalnej kostce zawsze zostanie cement, nieusuwalny myjką gumową czy szczotką. Niemieckie drogi dlatego są dobre bo dokładnie ułożone, dobrze zagęszczone. Każda wyrwa na wykop - reparację wykonana porzez PRL-owskiego i dzisiejszego "fachmana" zaraz wygląda tak jak wygląda. Bo: źle zagęszczają podłoże (zazwyczaj mokry piasek w wykopie po pęknietej rurze - do pierwszej zimy wszystko siada o 2-3 cm) i byle jak zafugowana kostka. Zresztą kostka jak np.: na Powstańców wbrew pozorom też ma stosunkow duże fugi -o k. 1 cm tylko całośc jest głądka bo szlifowana maszynowo po ułożeniu i ma dobre spadki na zewnątrz

odpowiedzi (0)

skomentuj

na rynek najlepsze walonki

zgłoś 0 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

długo_pis (gość), 03.08.11, 22:08:45

nie pomyslano w sredniowieczu w czym sie bedzie chodzic w nastepnym tysiacleciu... gazecie widze marzy sie wyasfaltowany rynek jak w socjalizmie gdzie kostka brukowa (niemiecka) znikała pod miekkim w upale asfaltem

odpowiedzi (0)

ocena: 0%

Tak: 0

Nie: 1

skomentuj

gumofilce

zgłoś +2 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

pierdzistaszek (gość), 03.08.11, 17:56:57

ja popierdalam w gumofilcach i mam wyjeb..e

odpowiedzi (0)

ocena: 100%

Tak: 2

Nie: 0

skomentuj

ale wiocha się tu wypowiada...

zgłoś +1 / -4

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

aws (gość), 03.08.11, 14:05:11

Wiemy że u was na wsi szpilki to tylko do kościoła w niedzielę, ale porządne kobiety chodzą w nich na co dzień.

ocena: 20%

Tak: 1

Nie: 4

skomentuj

no to zrzutka na remont

zgłoś +1 / -2

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

s (gość), 03.08.11, 14:42:16

statystyczne ponad 50% populacji zrzuci się przeto chętnie na milionowe remonty, finansowanie odszkodowań dla panów którym będa owe remonty wadzić, zakup asfaltu, gładkich granitowych płyt.
Wtedy w szpileczkach będziecie sobie chodzić bez narzekania. A jeśli pomysł nie pasi to dziób w kubeł i bez szemrania :)

odpowiedzi (0)

ocena: 33%

Tak: 1

Nie: 2

skomentuj

Ja lubię chodzić boso...

zgłoś +1 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

s (gość), 03.08.11, 13:27:14

I przeszkadzają mi kamyki, szkła, piach, psie kupy i brud. Proszę o zwołanie Komisji Sejmowej celem wyburzenia większosci polskich miast

odpowiedzi (0)

ocena: 50%

Tak: 1

Nie: 1

skomentuj

Skandal :P

zgłoś +7 / -4

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

li2sek (gość), 03.08.11, 13:09:35

Może niech jeszcze lubiący pokopać piłkę zaczną pisać skargi, że wkręty im się niszczą na chodnikach w drodze na boisko a kobiety w balerinkach że kamyczki je kłują w stopki? Jak dla mnie - buty powinny być odpowiednie do warunków a nie warunki do butów. Jak ktoś zimą lubi chodzić w sandałach to ok, jego sprawa, ale niech zdaje sobie sprawę że będzie mu zimno. To samo ze szpilkami i rynkiem. Pozdrawiam :)

odpowiedzi (0)

ocena: 63%

Tak: 7

Nie: 4

skomentuj

Szpilki

zgłoś +2 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Wladi (gość), 03.08.11, 12:22:29

A czy mi się wydaje czy wokół rynku biegną posadzki z szerokich płyt? Jeden pas al jest.

odpowiedzi (0)

ocena: 100%

Tak: 2

Nie: 0

skomentuj

Temat to szczyt bzdetu, próżności i poprzestawiania w głowie

zgłoś +5 / -3

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

gość (gość), 03.08.11, 12:18:42

Umówmy się: nikt nie karze wybierać się w szpilkach na Giewont, do piaskownicy, na basen lub do parku. Wybierając takie buty (moim jako faceta zdaniem - to tylko objaw wielkiej próżności kobiecej) trzeba zaakceptować pewne ograniczenia. Do samochodu tez można zapakować się w szpilkach a potem apelować do producenta auta żeby system pedałów i podłogi zmienił bo królewna na 12 cm obcasach jechać nie potrafi. Można nałożyć normalne buty,w tym takie na małym obcasie ale po co? Koleżanki i koledzy zobaczą ze mam 155 cm i nadwagę więc wolę nosić przedłużacze nóg i marudzić że miasto trzeba rozebrać bo źle zbudowane

ocena: 62%

Tak: 5

Nie: 3

skomentuj

Nie myl Rynku z targowiskiem!

zgłoś +3 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

fan szpilek (gość), 03.08.11, 12:32:17

Tobie chyba Rynek pomylił się z targowiskiem. Gdzie Twoim zdaniem kobieta ma pójść w szpilkach, jak nie do lokalu, teatru, czy na koncert?

odpowiedzi (0)

ocena: 75%

Tak: 3

Nie: 1

skomentuj

do stodoły?

zgłoś +2 / -2

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

gość (gość), 03.08.11, 12:45:32

Nie zadawaj głupich pytań retorycznych. Jak Europa stara i szeroka we wszystkich miastach i miasteczkach są naturalne, kamienne powierzchnie rynków, wąskich uliczek, placów, chodników. Południe Europy zwłaszcza - Grecja, Chorwacja, Włochy, Portugalia. Schody, kocie łby, granit, marmur, piasek itp - i co????? I śmigło. Nie można marudzić że świat ma się do prywatnych fochów dopasowac tylko trzeba się dopasować do świata. Nie umiesz chodzić w szpilkach ? - nie chodź. Chcesz chodzić? Zaakceptuj ograniczenia lub się męcz. Proste jak drutu przyjacielu

odpowiedzi (0)

ocena: 50%

Tak: 2

Nie: 2

skomentuj

do andżelika

zgłoś +3 / -2

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

antypoznaniak (gość), 03.08.11, 12:08:11

Co boli cię jak faceci się oglądają za szpilkami a nie za jakimiś kapciocho trampkami :D

odpowiedzi (0)

ocena: 60%

Tak: 3

Nie: 2

skomentuj

Niesamowity problem kolezanek

zgłoś +6 / -2

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Andżelika (gość), 03.08.11, 12:03:47

Jak widze tak wstrętne szpilki to mam odruch wymiotny.Bezguście totalne.Po Ostrowie Tumskim tez cięzko chodzi sie w szpilkach ale o tamtym miejscu cisza i czepiacie sie tylko Rynku.Moze sami zaproponujecie jakies rozwiązanie?Zalanie Rynku asfaltem by Was satysfakcjonowało?Nie wierze że przejscie spokojnym krokiem paru metrów przsparza Wam takie komplikacje.A,jeśli juz to przecież możecie omijac Rynek,lub na czas przejścia zakładać inne obuwie.Całe szczęscie że ja nie lubie chodzic w szpilkach i mam ten problem z głowy.Najzdrowsze sa buty na płaskiej podeszwie i takie preferuje.

odpowiedzi (0)

ocena: 75%

Tak: 6

Nie: 2

skomentuj
1 2 3 »

Rozrywka

Gazeta Wrocławska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Gazeta Wrocławska", poniedziałek 21.11.2011

Kup e-wydanie

Prenumerata:

"Gazeta Wrocławska"
Dział Prenumeraty
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
071 374 81 15
p.jastrzebska@
gazeta.wroc.pl

Prenumerata domowa
Prenumerata teczkowa

Zamów prenumeratę

Reklama:

"Gazeta Wrocławska" Biuro Reklamy
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
71 374 82 49
faks 071 374 81 35

reklama.wroclaw@
polskapresse.pl

Więcej o reklamie (kliknij)

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

"Gazeta Wrocławska"
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
71 37 48 151

Kontakt z nami (kliknij)



Reporter dyżurny
71 37 48 205

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Sonda

Czy zdarzyły ci się problemy podczas wypłaty gotówki z bankomatu?

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie GazetaWroclawska.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.