Zabił siebie i żonę, bo chciała odejść

    Zabił siebie i żonę, bo chciała odejść

    Małgorzata Moczulska

    Gazeta Wrocławska

    Gazeta Wrocławska

    Prokuratura wyjaśniła okoliczności tajemniczej sprawy zabójstwa małżeństwa z Ziębic.
    Śledczy ustalili, że kobietę zabił jej mąż, a następnie sam targnął się na swoje życie. Ciała Marka G. i Marii G. znalazła 5 stycznia ich 25-letnia córka, która przyjechała odwiedzić rodziców. Oboje mieli liczne rany kłute zadane nożem.
    - Co do śmierci kobiety nie mieliśmy wątpliwości, że sprawcą jest jej mąż, ale jego samobójstwo budziło wątpliwości - mówi Ewa Ścierzyńska z Prokuratury Okręgowej w Świdnicy.
    Chodzi o to, że mężczyzna zadał sobie aż dwa ciosy nożem w klatkę piersiową. To niespotykany sposób odebrania sobie życia. Dlatego śledczy poprosili o opinię biegłych. Ci stwierdzili, że możliwe jest takie samookaleczenie, a Marek G. działając w afekcie, mógł mieć na tyle siły, by to zrobić.
    W śledztwie ustalono też, że przyczyną tej rodzinnej tragedii była zdrada małżeńska. Maria G. chciała odejść od męża i ułożyć sobie życie od nowa z innym mężczyzną. Ten jednak nie potrafił się z tym pogodzić. Żalił się znajomym, prosił ich o radę. Był w bardzo kiepskiej kondycji psychicznej. W dniu tragedii dodatkowo wypił dużo alkoholu. Miał we krwi ponad 3 promile.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama