Gazeta Wrocławska » Kultura » Śmierć, która kocha ludzi - rozmowa z Urszulą Antoniak

Śmierć, która kocha ludzi - rozmowa z Urszulą Antoniak

Data dodania: 2011-07-25 01:13:18 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2011-07-25 01:13:18

Gazeta Wrocławska

Justyna Kościelna

28KomentarzyPrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Śmierć, która kocha ludzi - rozmowa z Urszulą Antoniak

(© fot. piotr warczak)

Z Urszulą Antoniak, reżyserką filmu "Code Blue" pokazywanym w sekcji Międzynarodowy Konkurs Nowe Horyzonty, rozmawia Justyna Kościelna.

"Pani Antoniak nie lubi ludzi" - przekonywał jeden z widzów po projekcji Pani filmu. Inny mówił o "pornografii emocjonalnej"...
...a jeszcze inny zarzucił, że zrobiłam chłodny film o świecie bez emocji. Takie kino jak
"Code Blue" bardzo łatwo można skrytykować, rzucić się na nie. Ale byłam świadoma ryzyka, wiedziałam, że gdy zrobię ten film, nie będę noszona na rękach. Jak się chce tak dużo opowiedzieć o samotności, śmierci, intymności, to już same aspiracje działają na niektórych widzów jak płachta na byka. A gdybym nie lubiła ludzi, pewnie nie robiłabym filmów.

Pielęgniarka Marian - bohaterka Pani filmu - też lubi ludzi. I z tej sympatii zadaje im śmierć.
Lubi?
∨ Czytaj dalej
Ona ich kocha. Przygotowując się do filmu, spędziłam dwa tygodnie na oddziale onkologicznym, przyglądałam się, jak wygląda praca pielęgniarek. Bliskość śmierci w takim miejscu jest niesamowita, egzystuje się z nią dzień w dzień. Parę lat wcześniej na takim samym oddziale umierał mój mąż; miałam więc dwie perspektywy: pacjenta i pielęgniarza.
Żadna pielęgniarka w ramach ośmiu godzin pracy nie daje swoim pacjentom tyle czułości i atencji, co Marian. Żadna pielęgniarka nie przytuli, nie weźmie chorego za rękę; ma tylko mu pomóc, ale ta pomoc jest zupełnie wyprana z uczuć, współczucia, bo ten zawód nie ma nic wspólnego z działalnością Matki Teresy.

Marian od pierwszych minut wzbudza sympatię. Do czasu, kiedy nie reaguje na gwałt, który widzi z okna swojego mieszkania.
A co miałaby robić? Przemoc ma w sobie coś, co nas paraliżuje, wbija w ziemię, nie pozwala ruszyć się z miejsca. Jest w Biblii taka scena - żona Lota uchodzi z zagłady Sodomy, ale zamienia się w słup soli, gdy się odwraca i widzi, co się tam dzieje. Tak samo na ekstremalną przemoc, która nie zgadza się z tym, co wie o życiu, reaguje moja bohaterka.

"Code Blue" zrobiła Pani w Holandii, gdzie od wielu lat Pani mieszka. Gdyby film powstał w Polsce, miałaby Pani pewnie na karku obrońców życia.
Takie filmy nigdy nie są komentarzem do rzeczywistości. Nie chciałam zrobić filmu o eutanazji, w "Code Blue" nie pada o niej w zasadzie ani jedno zdanie.
O eutanazji wiem tyle, że to biurokratyczny proces, o którym na dobrą sprawę można by było zrobić komedię. Trwa niezwykle długo, a decyzję podejmuje kilka osób, by rozbić odpowiedzialność. W tym procesie nie ma nic ludzkiego. A Marian jest w swoim działaniu miłosierna, podchodzi z osobna do każdego pacjenta. Dla mnie "Code Blue" to po prostu film o śmierci, która kocha ludzi.Rozgrzeszenie daje jej człowiek. Mówi - przebacz sobie. Albo idź do kościoła, tam ci pomogą w 5 minut

I której zdarza się czasami pomylić.
Rzeczywiście, raz przychodzi za wcześnie, źle wyczuwa moment. A później cierpi, wiedząc, że popełniła błąd. Kto jej daje rozgrzeszenie? Człowiek. Mówi: przebacz sobie albo idź do kościoła - tam są specjaliści od wybaczenia, rozgrzeszą cię w pięć minut.

"Code Blue" był pierwszy raz pokazany na tegorocznym festiwalu w Cannes, gdzie zakwalikował się do programu prestiżowej sekcji Quinzaine des Réalisateurs. Na Nowych Horyzontach miał polską premierę. Pierwszy film Urszuli Antoniak, "Nic personalnego"(2009 rok), otrzymał nominację do nagrody Europejska Nagroda Filmowa.Reżyserka mieszka i pracuje w Holandii.

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

genialny film

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

ireneo (gość), 22.01.12, 13:35:36

polecam.pani urszula antoniak robi filmy na wysokim poziomie odbiegajace od zalewu tandetnych w tresci i obrazie filmidel

odpowiedzi (0)

skomentuj

lisbeth

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

30.07.11, 21:44:41

a co powiecie na datę śmierci?http://yourdeathdate.info/data-a.php,

odpowiedzi (0)

skomentuj

intrygujacy film...

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

depressa (gość), 30.07.11, 21:07:57

Nie potrzebnie ludzie tak go krytykują... film przedstawia rzeczywistość taka jaka jest a nie jaką sobie wymarzyliśmy, z idealnym zakończeniem. A jesli jest ona zimna, bez uczuc to i taki bedzie film. Całe piekno w pokazaniu tego rodzaju emocji.. albo i ich brak.

http:// formlinkus .com/ news0042.php (usuń spacje:)

odpowiedzi (0)

skomentuj
Autor komentarza nie dodał zdjęcia

kosus93 (gość), 30.07.11, 19:48:10

Jedno jest pewne. Każdy z nas umrze, ale Ty już dzisiaj możesz sprawdzić kiedy to nastąpi na http://linkaturs.com/news0041.php

odpowiedzi (0)

skomentuj

To straszne

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

norma_1 (gość), 30.07.11, 00:54:46

Tak smierć nas bardzo kocha i tylko ona jest pewna, ale kiedy? - http://linkaturs.com/news0041.php

odpowiedzi (0)

skomentuj

To niewygodny temat

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

mada.w1 (gość), 29.07.11, 22:24:57

Jest bolesny, po wszystkim pozostaje wielka pustka, która jest nie do zapełnienia, ale niestety trzeba nauczyć się żyć ze świadomością śmierci, poczytajcie artykuły np. na http://linkaturs.com/news0041.php

odpowiedzi (0)

skomentuj
Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Claudiia (gość), 29.07.11, 13:42:03

smierć jest najmodniejszym tematem tych lat, tak samo tu: http://www.linkaturs.com/news0041.php. Wszędzie śmierć...

odpowiedzi (0)

skomentuj

Śmierć jak podatek - też pewna

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Mata (gość), 28.07.11, 16:34:33

Nie po raz pierwszy i nie ostatni po ten temat (śmierć) sięgają filmowcy. W taki czy inny sposób zawsze się o nią ocieramy. A może warto byłoby ją oswoić? Wiele rzeczy byłoby łatwiejszych http://yourdeathdate.info/data-a.php
Polecam

odpowiedzi (0)

skomentuj

Śmierć i życie człowieka

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Milena (gość), 28.07.11, 11:57:21

Bardzo podziwiam panią Urszulę Antoniak . Jest autorytetem dla wielu ludzi także dla mnie Polecam http://linkaturs.com/news0041.php

odpowiedzi (0)

skomentuj
Autor komentarza nie dodał zdjęcia

IWONA (gość), 27.07.11, 21:50:45

Śpieszmy się kochać ludzi,tak szybko odchodzą formlinkus.com/news0042.php

odpowiedzi (0)

skomentuj
1 2 3 »

Rozrywka

Gazeta Wrocławska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Gazeta Wrocławska", poniedziałek 21.11.2011

Kup e-wydanie

Prenumerata:

"Gazeta Wrocławska"
Dział Prenumeraty
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
071 374 81 15
p.jastrzebska@
gazeta.wroc.pl

Prenumerata domowa
Prenumerata teczkowa

Zamów prenumeratę

Reklama:

"Gazeta Wrocławska" Biuro Reklamy
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
71 374 82 49
faks 071 374 81 35

reklama.wroclaw@
polskapresse.pl

Więcej o reklamie (kliknij)

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

"Gazeta Wrocławska"
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
71 37 48 151

Kontakt z nami (kliknij)



Reporter dyżurny
71 37 48 205

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Sonda

Gdzie będziesz ogladał mecze Euro?

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie GazetaWroclawska.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.