Polacy na Białorusi chcą zbliżenia z UE

    Polacy na Białorusi chcą zbliżenia z UE

    Jacek Protasiewicz, wrocławski europoseł Platformy Obywatelskiej

    Gazeta Wrocławska

    Gazeta Wrocławska

    Władzom Związku Polaków na Białorusi zależy, by się nie kojarzyć z żadną partią polityczną. Chcą zachowaćapolityczność.
    Dwadzieścia lat temu na Białorusi, wówczas jeszcze należącej do Związku Radzieckiego, powstało stowarzyszenie światowe imienia Adama Mickiewicza. Dwa lata później - już po rozpadzie ZSRR - przekształciło się ono w Związek Polaków na Białorusi.

    Dwadzieścia lat istnienia, które były uroczyście obchodzone szóstego września (sobota) w Grodnie to okazja nie tylko do wspomnień, uhonorowania najważniejszych osób w historii i we współczesnej działalności tej organizacji, ale również moment do zastanowienia się, jaka jest obecnie rola Polaków na Białorusi.

    Wspólnie z działaczami Związku Polaków na Białorusi, szczególnie z Andżeliką Borys i założycielami tej organizacji, takimi jak Tadeusz Gawin, doszliśmy do wniosku, że Polacy jako Związek muszą się starać utrzymać apolityczność.
    Władzom stowarzyszenia, które jak wiadomo nie są uznawane przez reżim Łukaszenki, zależy na tym, by się nie kojarzyć z żadną konkretną partią polityczną. A nawet też z szeroko rozumianym nurtem opozycji politycznej. I myśmy to stanowisko zaakceptowali.

    Jest oczywiste, że Polacy należący do Związku, a jest to ponad 20 tysięcy osób, mają różne poglądy polityczne, różne sympatie, głosują na różne partie oraz osoby. I mogą sobie nie życzyć, by Związek, rozumiany jako reprezentacja Polaków, był zaangażowany w działalność polityczną.

    Z drugiej strony zgodziliśmy się, że Polacy - w czasie, kiedy Białoruś szuka swojego miejsca w Europie - powinni być bardzo mocnym środowiskiem nawołującym do stowarzyszenia, do zbliżenia z Unią Europejską. Bowiem w bliskiej współpracy z Zachodem Polacy na Białorusi upatrują szansy dla siebie na większą przestrzeń do samorealizacji kulturowej, religijnej, ale również i obywatelskiej.

    Chcą też zbliżenia z Unią ze względów praktycznych. Uważają, że lepiej, by Białoruś otrzymała perspektywę członkostwa w Unii Europejskiej niż stała się krajem całkowicie uzależnionym politycznie i ekonomicznie od Rosji.

    W tym kontekście istotne są dwie inicjatywy. Przede wszystkim inicjatywa partnerstwa wschodniego, której celem jest, by państwom położonym na wschód od UE stworzyć realne możliwości integracji. Najpierw na poziomie swobodnego przepływu osób (braku wiz lub bardzo tanich wiz). Następnie doprowadzenie do rozwiniętej współpracy ekonomicznej, takiej jaką Unia ma ze Szwajcarią, Islandią i Norwegią. Krajami, które formalnie do UE nie należą, ale w zasadzie nie ma żadnych przeszkód w przepływie towarów. Trzecim etapem mogłoby być członkostwo w UE - udział w unijnych instytucjach.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama