Data dodania: 2011-07-14 09:05:02 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2011-07-14 10:56:19
Rondo na ulicy Granicznej. W ciągu ostatnich miesięcy powstały na niej trzy takie skrzyżowania (© Fot. Paweł Relikowski)
Urzędnicy twierdzą, że rondo to najlepsze rozwiązanie, bo jest na nim mniej wypadków, niż na zwykłych skrzyżowaniach. Czy tak jest rzeczywiście?
gość (gość), 03.12.11, 12:31:30
Przykład głupoty i krótkowzroczności ulica Czajkowskiego .W tym roku naprawiono na krótkim odcinku ulicę poprzez wylanie asfaltu i podniesienie krawężników .No właśnie to podniesienie krawężników spowodowało ,że autobusy MPK zakleszczyły się ,gdyż nie mogły zjechać na pobocze w trakcie wymijania się .Te pobocze było dotychczas przedłużeniem jezdni gdyż było wylane dalej asfaltem i było bez krawężników .Jak widziałam wcześniej krawężniki były równo z jezdnią a więc płaskie tak jakby ówczesny wykonawca to przewidział i plan krawężników zignorował lub były zrównane z jezdnią przez ciężkie wozy .Problemu dziennikarze tam nie widzą bo tam nie jeżdżą lub temat nie jest modny a zapewne nie muszą jeździć przez Czajkowskiego autobusem. Natomiast autobusami jeżdżą okoliczni mieszkańcy którzy obecnie maja "zafundowaną " ścieżkę zdrowia 400 metrów dla starszych i schorowanych poprzez bloki na ulicę Koszarową. Przed naprawą Czajkowskiego autobusy 119 i 116 jeździły w obie strony tzn. przez Czajkowskiego .A obecnie dla autobusów z tych powodów co napisałam wyżej - zrobiono ruch jedno kierunkowy z centrum przez Czajkowskiego a do centrum przez Koszarową .Nie rozumiem dlaczego nie można było poszerzyć tej jezdni o pół metra i dopiero podnieść wysoko krawężniki tym bardziej ,że tam jest gdzie poszerzyć bo jest sporo miejsca przed blokami. Dowiedziałam się z nieoficjalnego źródła ,że plany tej naprawy ulicy wykonano według projektu sprzed 50-60 lat i jak ktoś żartobliwie powiedział kiedy bryczki konne jeszcze jeździły .Znaleziono plany w szufladzie i je odkurzono i według tego dokonano naprawę jezdni i podniesienie krawężników .Nie sądzę aby projektant i zleceniodawca naprawy ulicy był na miejscu i widział jakie tam są zasady ruchu a jeżeli był to jest klasyczny przykład braku logiki i braku profesjonalizmu .
odpowiedzi (0)
skomentujgość obiektywnie (gość), 03.12.11, 11:50:38
Pani E. Nowak - jak wyjaśniła, zmniejszenie liczby samochodów we Wrocławiu spowodowało, że na ulicach miasta pojawiła się wolna przestrzeń, którą można zagospodarować m.in. na wydzielenie torowisk dla tramwajów oraz budowę nowych przystanków.(PAP). Można też zagospodarować poprzez inne utrudnienia i ograniczenia dla kierowców i zmotoryzowanych .Pytanie - a co będzie gdy we Wrocławiu zwiększy się ilość samochodów w wyniki
ustąpienie kryzysu i gdy siła nabywcza naszego pieniądza będzie większa choćby w relacji do ceny paliwa ,będzie bum motoryzacyjny ,większa ilość samochodów ,być może atrakcyjniejsza cena paliwa ? Kto będzie odpowiadał za powstałe znowu duże korki drogowe i związany z tym chaos ? Czy sądzicie ,że wrocławianie pozostawią samochód w garażu i przesiądą się na rowery ? Jak wiadomo na zachodzie mają obwodnice i są korki drogowe choć w niektórych miastach są mniejsze czy bez większych okresowych(godzinowych) korków i mimo ,że tam mogą kupić więcej paliwa za wypłatę to kryzys też jest odczuwalny . Odczuwalny - bo ludzie większej ilości samochodów nie kupują ,rzadziej i mniej jeżdżą ,szukają oszczędności itd.
odpowiedzi (0)
skomentujgość (gość), 03.12.11, 11:26:34
Urzędnicy twierdzą...pomysły wykonują .... - a dziennikarze coraz częściej są stroną częściej w jedną stronę np. zapominając o innych lub inaczej są mało obiektywni ,stronniczy , niekiedy też nie widzą niewygodnych problemów i niemodnych tematów nawet jak są statystki ,opinie , wątpliwości , obawy ,zagrożenia bezpieczeństwa .Nie przeciwstawiają się głupocie i błędom urzędników !
odpowiedzi (0)
skomentujwrocławianin zmotoryzowany (gość), 03.12.11, 11:07:21
Problem korków drogowych i modernizacji ulic i chodników porównuję do problemu z przedszkolami. Dawniej okazało się ,że za mało dzieci rodzi się i jest za dużo przedszkoli i przedszkola likwidowano oraz lokale w których przedszkola były poszły na licytację .Nastąpił wyż demograficzny i obecnie jest za mało przedszkoli i sporo rodziców ma problem ze znalezieniem wolnego miejsca. Podobnie jest z korkami drogowymi które są obecnie mniejsze lub rzadziej występują .Przyczynił się do mniejszej ilości samochodów na ulicach - kryzys europejski i wysoka cena paliwa oraz obwodnice .Dlatego teraz zamyka się ulice dla zmotoryzowanych ,z dwóch pasów robi się jeden np. pod Arkadami ,majstruje się przy sygnalizacjach świetlnych ,utrudnia się przejazd i parkowanie ,zawęża się pasy , robi się tendencyjne ograniczenia , buduje się dyskusyjne pasy i ścieżki wydzielone kosztem jezdni i chodnika , dostawia się sygnalizatory i spowalnia się ruch innymi sposobami a tym samym powoduje większą emisję spalin bez korków , w centrum dyskryminacja zmotoryzowanych , zagrożenie bezpieczeństwa przez różne wynalazki ,eksperymenty i "cuda "na ulicach i w naszych realiach komunikacyjnych itd. Dlatego gdy ogromne korki drogowe i zatory w przyszłości powstaną np. z powodu ustąpienia kryzysu , bumu motoryzacyjnego ,niższej ceny paliwa trzeba poszukać osoby z miasta odpowiedzialne za taki stan rzeczy .Nie może tak być ,że następni którzy będą zasiadać we władzach miasta i urzędnicy ,inżynierowie ,projektanci powiedzą tak "to nie my to oni " więc trzeba uściślić teraz kto są ci oni obecnie .Proszę zapamiętać te nazwiska tzn. Elwira Nowak ,Ewa Wolak ,Daniel Chojnacki i gdy powstaną w mieście duże korki drogowe prawdopodobnie te osoby będą za to odpowiedzialne . Za problem z przedszkolami winnych jak wiadomo nie ma bo winę zwalono na niż demograficzny i brak dalekowzroczności decydentów z przeszłości . Z przedszkolami miasto upora się budując nowe ale z kokami drogowymi może być różnie .Obym nie miał racji i korków w mieście za 5 czy 10 lat może nie będzie i komentarz ten będzie zbyt sensacyjny ? Szanowni decydenci i urzędnicy - więcej szacunku dla zmotoryzowanych bo to oni są źródłem dochodów z opłat ,wydatków ,podatków do budżetu miasta i państwa i są także źródłem utrzymania innych .
odpowiedzi (0)
skomentujnibywroclawianin (gość), 26.08.11, 12:17:38
Zacytuję "Podręcznik bezpiecznego kierowcy" Antoniego Habera:
"Niektóre przepisy są zbyt zawiłe, dlatego kierowcom trudno je sobie przyswoić. Innego rodzaju kontrowersje wynikają z tego, że pewne sprawy nie zostały dostatecznie sprecyzowane. Dotyczy to zwłaszcza jazdy po skrzyżowaniach z ruchem okrężnym lub wyspą centralną oraz zawracania na skrzyżowaniach i przełączkach między jezdniami. Aby uniknąć stłuczek czy wypadkó, w wymienionych sytuacjach należy zachować wzmożoną ostrożność i zmniejszyć prędkość.
Skrzyżowanie z ruchem okrężnym
Z ruchem okrężnym mamy do czynienia wtedy, jeżeli przed skrzyżowaniem stoi znak "ruch okrężny". Przepisy nie ujmują osobno jazdy po skrzyżowaniach z ruchem okrężnym, czyli po tzw. rondach, traktując je tak jak inne skrzyżowanie. W Polsce można spotkać dwa rodzaje rond: bez sygnalizacji świetlnej i z sygnalizacją świetlną.
Rondo bez sygnalizacji świetlnej
Przed wjazdem na takie skrzyżowanie nie sygnalizujemy kierunkowskazem zamierzonego kierunku jazdy. W Polsce jest to zbędne, a np. w Niemczech wręcz zabronione. Zajmujemy stosowny pas do zamierzonego kierunku jazdy, pamiętając o zasadzie: w prawo z prawego pasa, w lewo z lewego, na wprost z dowolnego, chyba że inaczej wskazują strzałki naprowadzające i znak "kierunki na pasach ruchu".
Zjeżdżanie z ronda
Ronda nie wolno opuszczać pasem innym niż prawy."
I w skrócie: sygnalizować należy kierunkowskazem na rondzie tuż przed zjazdem, bez względu na to czy jechało się "na wprost" czy nie.
Cytat:
Myślę, że i Tobie przydaloby sie przypomnienie jak jezdzic na skrzyzowaniu z ruchem okreznym. Jest prosta zasada:
1. Stosowac sie do znakow drogowych - to przeciez normalne skrzyzowanie.
2. Zachowywac sie jak na zwyklym skrzyzowaniu - Przy wjezdzie sygnalizuje sie gdzie sie jedzie. Zaraz przy skrecie w prawo (prawy kierukowskaz). Prosto - nie wlacza sie. Przy skrecani w lewa jezdnie lewy kierunkowskaz. To wszystko przy wjezdzie na rondo. No i podstawowa zasada przy zjezdzie z ronda - sygnalizuje sie zjazd.
Tak wiec sygnalizuje sie i lewym kierunkowskazem.
I jeszcze jedna wazna uwaga. Na zwyklym skrzyzowaniu zawsze sygnalizujemy kierunek jazdy przez skrzyzowaniu bez wzgledu na to ktory kierunek jest uprzywilejowany. Tu wielu kierowcow popelnia bledy.
Z powazaniem
odpowiedzi (0)
skomentujMarek (gość), 25.07.11, 22:45:11
Myślę, że i Tobie przydaloby sie przypomnienie jak jezdzic na skrzyzowaniu z ruchem okreznym. Jest prosta zasada:
1. Stosowac sie do znakow drogowych - to przeciez normalne skrzyzowanie.
2. Zachowywac sie jak na zwyklym skrzyzowaniu - Przy wjezdzie sygnalizuje sie gdzie sie jedzie. Zaraz przy skrecie w prawo (prawy kierukowskaz). Prosto - nie wlacza sie. Przy skrecani w lewa jezdnie lewy kierunkowskaz. To wszystko przy wjezdzie na rondo. No i podstawowa zasada przy zjezdzie z ronda - sygnalizuje sie zjazd.
Tak wiec sygnalizuje sie i lewym kierunkowskazem.
I jeszcze jedna wazna uwaga. Na zwyklym skrzyzowaniu zawsze sygnalizujemy kierunek jazdy przez skrzyzowaniu bez wzgledu na to ktory kierunek jest uprzywilejowany. Tu wielu kierowcow popelnia bledy.
Z powazaniem
odpowiedzi (0)
skomentujtetex (gość), 19.07.11, 05:12:09
Z powodu budowy węzła przesiadkowego przy stadionie odcięto możliwosć wyjazdu z ulicy Warciańskiej do ulicy Kosmonautów. W tej chwili jedyny wyjazd z naszego osiedla ( z ulic Warciańskiej i Noteckiej ) to tymczasowy łacznik pomiędzy ulicą Warciańską a aleją Śląską. Z początku był to w miarę porządny kawałek tymczasowej drogi. Były znaki porządkujące ruch ( pierwszeństwo przejazdu dla samochodów wyjeżdżających z ulicy Warciańskiej. Były znaki zakazu zatrzymywania się na tym łączniku. Była w
połowie łącznika mijanka. To wszystko było. W tej chwili znaki są pousuwane. Nawierzchnia łącznika rozbita dokładnie przez wywrotki i gruszki z betonem. Przejechanie tego łącznika samochodem osobowym bez połamania zawieszenia graniczy z cudem. Ponadto sam łącznik służy obecnie za parking pracującym przy budowie stadionu czy AOW. Po deszczu na obu końcach łącznika tworzą się kałuże o powierzchni kilkudziesięciu metrów kwadratowych i głębokości 30-40 cm. W Urzędzie Miejskim jest coś takiego jak
Wydział Inżynierii Miejskiej a w tym wydziale Sekcja do Spraw Organizacji Ruchu Zastępczego która powinna dbać o to by objazdy służyły do tego celu w jakim zostały stworzone. Ale pomimo kilkakrotnych interwencji u kierowniczki tego wydziału pani Nosek i pana Brzozy - pracownika tegoż wydziału,praktycznie nic się nie zmieniło. Więc albo urzędnicy mają to w ( przepraszam za wyrażenie ) d....e albo wykonawca ma tam urzędników. Jedno czy drugie winno być podstawą do wymiany owych urzędników na takich co potrafią wyegzekwować to za co biorą pieniądze. Jeśli ci ludzie którzy nie potrafią załawić tak prostej sprawy biorą się za reformowanie ruchu w mieście to niech bogowie mają nas w swojej opiece
odpowiedzi (0)
skomentujbreslauer (gość), 16.07.11, 07:18:18
Piepszona polska wieś.Wepchała się wszędzie.A już wszystkie posady urzędnicze obległa jak stonka.Mamy do dupy ludzi na wszystkich etapach procesu inwestycyjnego czyli zleceniodawców,projektantów,wykonawców którzy nie dośc że gówno umieją to jeszcze muszą sporo ukraśc na łapówki no i obsranych dziennikarzy którzy na każdą okolicznośc znają tylko dwa słowa "specjalna komisja".O zwykłej gawiedzi nie wspomnę.Ale zbytnio się nie martwię.Wg.niemieckiej konstytucji ziemie zachodnie to ich własnośc.Pewno już niedługo będzie i u nas ordnung.
odpowiedzi (0)
Tak: 0
Nie: 2
wieszcz 15.07.11, 12:47:14
Trudno oprzeć się wrażeniu, że bierzemy zbiorowy udział w jakiejś odwróconej wersji programu „Kto was tak urządził?”, z którego tylko tytuł pozostał. Co chwila urzędnicy coś twierdzą, że to coś jest dla nas najlepsze, zaś dziennikarze „Gazety” grzecznie słuchają, jak ... (tu nazwę zwierzęcia można sobie dodać samemu) grzmotu i bezkrytycznie na papier to przenoszą. Dotyczy to z resztą nie tylko wypowiedzi „specjalistów” od inżynierii ruchu. Mnie zaś się marzy, aby w rameczce obok, jak to ma miejsce w poważnych czasopismach, było napisane, co dany interlokutor - oprócz zajmowanego stanowiska - sobą reprezentuje. Jakie ma wykształcenie i przygotowanie do pełnionej funkcji, czy zajmowanego stanowiska, bo czasem nie mogę oprzeć się wrażeniu, że wielu z tych "fachowców" zostało "rzuconych na ten odcinek" - jak to mawiano w słusznie minionej epoce. Przy okazji przyczyniłoby się do transparentności obsady stanowisk w urzędzie miejskim.
odpowiedzi (0)
Tak: 1
Nie: 0
"Gazeta Wrocławska"
Dział Prenumeraty
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
071 374 81 15
p.jastrzebska@
gazeta.wroc.pl
Prenumerata domowa
Prenumerata teczkowa
"Gazeta Wrocławska" Biuro Reklamy
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
71 374 82 49
faks 071 374 81 35
reklama.wroclaw@
polskapresse.pl
Więcej o reklamie (kliknij)
"Gazeta Wrocławska"
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
71 37 48 151
Reklama
Reklama
Czy zdarzyły ci się problemy podczas wypłaty gotówki z bankomatu?
Copyright © Polskapresse Sp. z o.o.
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.
Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie GazetaWroclawska.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.