Rokita, pomóż Wrocławiowi

    Rokita, pomóż Wrocławiowi

    Marek Twaróg

    Gazeta Wrocławska

    Gazeta Wrocławska

    Mam podejrzenia, że gdy Jan Rokita był pierwszoplanową postacią polskiej polityki, nie zrobił dla Wrocławia nic.
    Nie mam mu tego za złe - pewnie nie zrobił nic także dla innych dużych miast. O dziwo jednak, dziś - kiedy nudzi mu się na politycznej emeryturze, a nas nudzi politycznymi komentarzami w gazetach - ma szansę wykonać piękny gest w stosunku do naszego miasta. Niech tylko wytrwa w postanowieniu i nadal ignoruje swoje publicystyczne dziecko, czyli portal Polska XXI.

    Rokita - główna postać tej internetowo-politycznej inicjatywy - ostatni raz umieścił wpis na swoim blogu w czerwcu. Nie trzeba mówić, jak wydatnie swą pustką obniżył wartość merytoryczną debaty, która toczy się w tym portalu. Co ciekawe, w ślad za Rokitą poszedł Rafał Dutkiewicz, druga najważniejsza twarz portalu. On dał sobie luz w lipcu.

    Nie mam wątpliwości, że Dutkiewicz wkrótce przypomni sobie o adresie, który jeszcze pół roku temu recytował z pamięci w każdym serwisie telewizyjnym, i pociągnie tę orkę razem z Kazimierzem Ujazdowskim. Jeśli jednak pochłonięty prasową publicystyką Rokita da sobie spokój z blogiem, portal i tak będzie popadał w zapomnienie i wkrótce stanie się zaledwie jednym z tych kultowych adresów internetowych, które w swoim komputerze ma każdy pryszczaty licealista.

    Z całym szacunkiem dla publicystyki Ujazdowskiego, szerokich horyzontów Dutkiewicza czy wiedzy Rafała Matyi - ale to Rokita był magnesem, Rokita gwarantował, jaką taką cytowalność i to przez Rokitę na Polskę XXI zaglądał ktoś więcej niż garstka koneserów i pozrzeszani tu i tam młodzi konserwatyści. I tutaj właśnie widzę szansę dla Wrocławia.

    Tutaj Rokita może nam się wreszcie przysłużyć. Niech tylko dalej nie pisze. Wtedy portal przestanie mieć znaczenie, co oznacza, że z aktywnego blogowania wycofa się pewnie wrocławski prezydent. Dzięki temu będzie miał więcej czasu, a że w spokoju nie usiedzi, nie mam wątpliwości, że wreszcie zabierze się za wyrzucanie z pracy miejskich urzędników. Tych od głupio zaplanowanych remontów na drogach, tych od beznadziejnie nudnego lata festiwalowego czy tych, którym propaganda myli się z informowaniem. Rokita, pomóż!

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama