Data dodania: 2011-07-07 07:00:07 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2011-07-07 13:17:45
Nowy budynek przy ul. Bogusławskiego, który kosztował 26 mln zł, będzie sprzedany (© Paweł Relikowski)
Wrocławski magistrat może sprzedać swoje budynki i to razem z pracującymi tam urzędnikami - dziś zgodziła się na to Rada Miejska. Taki los czeka budynki przy ulicy Zapolskiej, gdzie mieści się np. wydział komunikacji oraz przy Bogusławskiego, m.in. z wydziałami: meldunkowym, podatków i opłat, środowiska i rolnictwa czy edukacji. Podobnie ma się stać z obiektami przy ul. Świdnikiej z biurem miejskiego rzecznika praw konsumenta i rozwoju Wrocławia oraz przy ul. Oławskiej.
Podpis super (gość), 28.07.11, 10:11:39
Po pierwsze, istotą leasingu wcale nie jest to, że po zakończeniu okresu leasingowego korzystający staje się właścicielem. Proponuję zajrzeć do kodeksu cywilnego, ustawy regulującej prawo własności.
Po drugie, artykuł, choć stary, wprowadza w błąd. Urzędników ani urzędu nikt nie sprzedaje - sprzedawane mogą być co najwyżej budynki.
odpowiedzi (0)
skomentujgrochu (gość), 17.07.11, 14:36:49
Takie rzeczy się robi w "normalnym biznesie" w kilku celach:
- ratowanie płynności: kiedy w kasie brakuje pieniędzy na obsługę bieżących zobowiązań lub na inwestycje, a firma posiada zasoby które można leasingować (w szczególności nieruchomości, pojazdy, maszyny), to przeprowadza się operację sprzedaży tych środków trwałych (duży jednorazowy przypływ gotówki) i w zamian się to leasinguje do nowego właściciela (regularne koszty związane ze spłatą rat leasingowych), Generalnie taka operacja jest opłacalna jeżeli:
a) zysk jaki planujemy wypracować z tego pozyskanego kapitału przewyższy straty związane z leasingiem (innymi słowy, jeżeli mamy dobrą okazję na zarobek i potrzebujemy kasy, to musimy się potem podzielić tym zyskiem z podmiotem, któremu sprzedaliśmy środki trwałe)
b) jest konieczna do uratowania firmy przed bankructwem
Drugim powodem takich operacji jest optymalizacja podatkowa. Przy odpowiednich warunkach rata leasingowa jest kosztem i pomniejsza zysk firmy, a więc pomniejsza zobowiązania podatkowe.
Rodzi się pytanie: który z tych powodów zaistniał w przypadku Wrocławia?
Zacznijmy od optymalizacji podatkowej: gmina podlega szerokiemu wachlarzowi zwolnień z podatku CIT, także podejrzewam że korzyści z leasingu w tym przypadku mogą nie być wystarczająco duże.
Czy potrzebne są pieniądze na inwestycje: na pewno tak, nasi rajcy w tej chwili mają niezaspokojony głód na kasę, a kredytów już brać nie mogą.
Czy jest to sposób na ratunek przed bankructwem: mam nadzieję że nie, ale nie mam takiej głębokiej wiedzy o stanie finansów miasta, żeby o tym coś napisać.
W przypadku gminy jest jeszcze jeden powód do przeprowadzenia takiej operacji: gotówkę uzyskaną w ten sposób można szybko przeznaczyć na jakąś PR-owo dobrą inwestycję (kolejna fontanna?), a spłatę rat leasingowych pozostawić następcom. Sprytne posunięcie - "ciemny lud to kupi", mało kto będzie o tym wiedział, a jeszcze mnie wyborców zrozumie o co chodzi. Obecna ekipa może na tym zbić polityczny kapitał (pożądany, jeżeli Rafał D. szykuje się do senatu), równocześnie podstawiając nogę swoim następcom - jak to będzie można świetnie wykorzystać za jakiś czas: "za naszych czasów tyle się budowało, a teraz nic".
odpowiedzi (0)
Tak: 1
Nie: 0
to nie są żarty (gość), 08.07.11, 15:17:41
Istota leasingu polega na tym, że po upływie czasu leasingu własność obiektu ma ten, który za leasing zapłacił. Podkreślam: WŁASNOŚĆ! A własność polega na tym, że właściciel swobodnie rozporządza swoim prawem, własności właśnie. I nic, żadna uchwała Rady Miejskiej ani umowa stron (czymkolwiek ona jest) nie może naruszyć przepisów ustaw regulujących o własności i praw właścicielskich.
Właściciel (ten po upływie okresu leasingu) niczego nie musi! Może z tym co jest jego własnością uczynić co zechce.
Nie ma żadnej gwarancji, że nowy właściciel zechce odsprzedać obiekty miastu. Właściciel będzie swobodnie dysponował własnością jak to sobie umyśli. Albo od miasta brał kasę za dzierżawę pomieszczeń.
Komu w magistracie postanowiono dać taki "prezent"? I kto tę decyzję podjął?
Pomysł ten nadaje się do natychmiastowego zawiadomienia CBA i ABW.
Co zresztą już jest faktem.
A jeśli radni na ten pomysł się zgodzą, to będzie powód na referendum o odwołanie prezydenta miasta i rady miejskiej.
odpowiedzi (0)
Tak: 1
Nie: 0
berti (gość), 07.07.11, 19:25:45
Leasing to nie pożyczka, budynki do momentu odkupienia ich przez miasto będą własnością firmy, które je kupi. Istnieje niebezpieczeństwo, że firma, która kupiła budynki, zbankrutuje na rzecz firmy siostry, przed wpłatą przez miasto ostatniej raty leasingowej. Wtedy będzie miała budynki i raty. Oczywiście oprócz ostatniej, ale to niewielka strata. Mogłaby oczywiście zbankrutować po ostatniej racie, ale pewnie nie będzie taka pazerna.
odpowiedzi (0)
Tak: 1
Nie: 0
ten55 (gość), 07.07.11, 17:56:48
dla równowagi, boguś nie lepszy (ten poprzedni maestro).
chwalę chłopaków, bo krytyka i tak nic nie da, gdyż kochani mieszkańcy ponownie wybiorą jakiegoś guru na prezydenta (oczywiście w ślad za tym kilkaset posadek dla powiązanych).
odpowiedzi (0)
Tak: 1
Nie: 0
seba (gość), 07.07.11, 17:08:40
Jak sie nazywa cwaniak co to wymyslił ??? Po co to wiedzieć ??? Żeby wiedzieć kto z nazwiska ma w tym interes.Jeśli kupi to prywatna osoba (przetarg to śmiech) To po to żeby zarobić a nie stracić. Potem ta sama osoba co kupiła sprzeda z powrotem za jakis procent i tu uwaga,plus raty lizingowe wieksze niż w banku .I znowu zarobi bo kase weźmie z banku z poręczenia jednego z rajców .A kto zapłaci tej osobie dwa razy zysk??? To juz jest proste oczywiscie osoba z kregu rajców Przecież gdyby przez przypadek kupił to przecietny Kowalski to by przetarg unieważniono.Tak samo jest z uchwalonym zakazem sprzedazy alkocholu w starym mieście .Kabze nabija udziałowcy knajpek mocno powiazani znowu z rajcami Tu nie chodzi o bezpieczeństwo tu znowu chodzi o kase
odpowiedzi (0)
Tak: 1
Nie: 0
OOsE (gość), 07.07.11, 14:13:40
już sprzedali całą kamienicę gdzie jest przychodnia za kwotę 80 000zł tak 80 tyś złotych za całą kamienicę. Co jeszcze sprzeda Dudkiewicz i Szarycz ??? Ciekawy jestem ile dostali do kieszeni za ten przekręt??
http://www.gazetawroclawska.pl/stronaglowna/401061,wroc-aw-radni-sprzedali-budynek-w-kt-lrym-leczy-si-5-tys,id,t.html
odpowiedzi (0)
Tak: 1
Nie: 0
"Gazeta Wrocławska"
Dział Prenumeraty
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
071 374 81 15
p.jastrzebska@
gazeta.wroc.pl
Prenumerata domowa
Prenumerata teczkowa
"Gazeta Wrocławska" Biuro Reklamy
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
71 374 82 49
faks 071 374 81 35
reklama.wroclaw@
polskapresse.pl
Więcej o reklamie (kliknij)
"Gazeta Wrocławska"
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
71 37 48 151
Reklama
Reklama
Gdzie będziesz ogladał mecze Euro?
Copyright © Polskapresse Sp. z o.o.
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.
Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie GazetaWroclawska.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.