Prokuratorze, połóż kres obrażaniu Polaka w telewizji

    Prokuratorze, połóż kres obrażaniu Polaka w telewizji

    Janusz Michalczyk

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Prokuratorze, połóż kres obrażaniu Polaka w telewizji

    ©pr

    Przeczytałem wczoraj w swojej gazecie, że pewien wałbrzyszanin obraził się jako Polak na reklamę. Miał prawo. Co prawda prokurator próbował lansować wersję, że skoro w filmiku występują kabareciarze z Mumio, to tak naprawdę chodzi o skecz, ale trudno tę prawdę przyjąć jako bezdyskusyjną.
    Prokuratorze, połóż kres obrażaniu Polaka w telewizji

    ©pr

    Polak z Wałbrzycha się obraził, bo mowa jest o tym, że dawno temu Polak wymyślił telefon na parę. Przypisywanie Polakowi tak absurdalnego wynalazku jest jasnym sygnałem, co autorzy reklamówki sądzą o zdolnościach wynalazczych ludu żyjącego nad Wisłą i Odrą. Oni jawnie sobie z tego ludu kpią. O nieporozumieniu mowy być nie może, skoro kabareciarze "w hołdzie Polakowi" wręczają mu parę złotych. Tak tani ma być honor Polaka, że za liche pieniądze sprzedaje się innej sieci komórkowej?
    Jak hołd Polakowi, to najlepiej "Hołd pruski" w stylu Matejki. Wiadomo, kto wtedy klęczał. A może historyczna prawda komuś przeszkadza? Nietrudno się domyślić, że ten ktoś woli oglądać, jak nie obcy przed Polakiem, lecz Polak przed obcym pada na kolana.

    Problem wcale nie jest tak kabaretowy, jak się to wydaje wałbrzyskiej prokuraturze. Nie tylko w tej reklamie robią z Polaka głupka. Weźmy filmik banku, który wciska nam, że 5 proc. odsetek u niego to więcej niż 7 proc. w innym banku. Bo niby innym sposobem te odsetki są liczone. Jakby sprawa była czysta, to taki bank dałby po prostu 8 proc. i każdy Polak by to zrozumiał. To, że matematyka wróciła na maturę, nie znaczy jeszcze, że każdy będzie potrafił obliczyć w pamięci, gdzie spotkają się pociągi, z których jeden wyjeżdża z miasta A, a drugi z miasta B. Nie trzeba zresztą ślęczeć przy mapie i zawracać sobie głowy prędkościami, by zorientować się, że ktoś tu Polaka w wieku szkolnym tumani, bo miast o takich nazwach w ogóle nie ma.

    Inny bank twierdzi w telewizorze, że daje klientowi, który przychodzi założyć sobie konto, kilkaset złotych do ręki. Jeszcze inny chwali się, że ileś tam usług jest u niego za zero złotych. I Polak ma uwierzyć, że banki nie zabierają pieniędzy, ale rozdają je na prawo i lewo niczym charytatywna fundacja? Postawmy sprawę jasno: takie reklamówki powinny być zakazane, bo Polak nie jest idiotą.

    Jak hołd Polakowi, to najlepiej "Hołd pruski" w stylu Matejki. Wiadomo, kto wtedy klęczał. A może historyczna prawda komuś przeszkadza? Wróćmy jeszcze do telefonów. W reklamówce komórek przerobionych na różowo aktor Jan Nowicki został odmłodzony o 50 lat za pomocą zwykłej peruki. W dodatku nobliwa pani, którą uwiódł w młodości, z uśmiechem na ustach wspomina to jako świetną przygodę. Łatwo zgadnąć, co sądzi o moralności Polek ten, kto napisał scenariusz Nowickiemu. Nie mówiąc już o wciskaniu na głowę peruki.

    Na szczęście są jeszcze czujni Polacy. Poseł Ludwik Dorn zdemaskował ostatnio knowania ministra Bogdana Zdrojewskiego, który organizację koncertu, z okazji objęcia przez Polskę prezydencji w Unii, powierzył Kubie Wojewódzkiemu. Niektórzy jeszcze pamiętają, jak Wojewódzki namawiał w telewizyjnym studiu rysownika Marka Raczkowskiego, by włożył polską flagę w psią kupę. Ten koncert ma być hołdem złożonym polskiej muzyce? Wolne żarty. On - tak samo jak Mumio - gada o hołdzie, a obraża Polaka.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama