Sport

    Dziś losowanie eliminacji Ligi Mistrzów i Ligi Europy. Na...

    Dziś losowanie eliminacji Ligi Mistrzów i Ligi Europy. Na kogo trafi Śląsk?

    Mariusz Wiśniewski

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Dzisiaj w szwajcarskim Nyonie odbędzie się losowanie pierwszych dwóch rund eliminacji Ligi Mistrzów i Ligi Europy. Swoich rywali poznają trzy polskie kluby - Wisła Kraków, Jagiellonia Białystok i Śląsk Wrocław. Relacja na żywo na gazetawroclawska.pl dziś od godz. 13.00.
    Trener Orest Lenczyk już ze Śląskiem grał w pucharach

    Trener Orest Lenczyk już ze Śląskiem grał w pucharach ©Tomasz Hołod

    Drużyna Oresta Lenczyka rywalizację rozpocznie od drugiej rundy. Z przyczyn logistycznych przed samym losowaniem UEFA podzieli drużyny na grupy, co poważnie zmniejszy liczbę potencjalnych rywali Śląska. Początek losowania Ligi Europy zaplanowany jest na godz. 13. Później pozostanie już tylko odliczać czas do 14 lipca, kiedy wrocławianie rozegrają pierwszy mecz. Kibice zielono-biało-czerwonych czekali na ten moment 24 lata. W sumie dla drużyny z Wrocławia będzie to ósmy start w europejskich rozgrywkach.

    Ostatni raz Śląsk mógł pokazać się w Europie w 1987 roku. Po wywalczeniu Pucharu Polski wrocławianie grali w nieistniejącym już dzisiaj Pucharze Zdobywców Pucharów.
    Los nie był łaskawy i już w pierwszej rundzie Śląsk trafił na bardzo silny Real Sociedad San Sebastian, gdzie wtedy grali tacy piłkarze, jak Jose Bakero, Luis Arconada czy Aitor Beguiristain. W Hiszpanii udało się Śląskowi zremisować 0:0, ale na Stadionie Olimpijskim Real był już skuteczniejszy i wygrał 2:0.

    Pierwszy raz Śląsk zagrał w europejskich rozgrywkach 12 lat wcześniej (rok 1975) i był to Puchar UEFA (dzisiejsza Liga Europy). W pierwszej rundzie wrocławianie trafili na GAIS Göteborg. Wyprawa do Szwecji zakończyła się porażką 1:2 (gol Józefa Kwiatkowskiego), która dawała szanse w rewanżu. Mecz we Wrocławiu zaczął się fatalnie, bo pierwsi gola zdobyli goście, ale później klasę pokazał Janusz Sybis, który skompletował hat-tricka, a Śląsk ostatecznie wygrał 4:2 (gole: Sybis trzy, Tadeusz Pawłowski).

    W drugiej rundzie na wrocławian czekał Royal Antwerp. Po remisie 1:1 na Stadionie Olimpijskim (gol: Pawłowski) niewiele osób dawało szanse Śląskowi przed rewanżem w Belgii. Zespół prowadzony przez Władysława Żmudę I rozegrał fantastyczny mecz i ku zaskoczeniu wszystkich ograł Royal 2:1 (gole: Sybis i Pawłowski). Awans debiutującego na międzynarodowej arenie Śląska do trzeciej rundy był dużym zaskoczeniem.

    Kolejny rywal był już z najwyższej półki - słynny, wielki Liverpool. Dla kibiców Śląska, ale i samych piłkarzy właśnie pojedynki z The Reds są tymi najważniejszymi w historii klubu.

    - To była środa, kilkanaście stopni mrozu, godz. 13, a mimo to na Olimpijski przyszło ponad czterdzieści tysięcy ludzi. To było coś niesamowitego - wspominał po latach Pawłowski. - Zmierzyliśmy się z drużyną naszpikowaną gwiazdami, takimi jak napastnik John Toshack czy Ray Clemence, który stał między słupkami. Byli lepsi, wygrali, ale miałem satysfakcję, że takiemu bramkarzowi udało mi się strzelić bramkę.
    We Wrocławiu Śląsk przegrał 1:2 (gol: Pawłowski). Na Anfield Road Liverpool pozbawił wrocławian złudzeń, wygrywając 3:0.

    W następnym sezonie dzięki wywalczeniu Pucharu Polski Śląsk zagrał w Pucharze Zdobywców Pucharów. Najpierw wrocławianie trafili na Floriana La Valetta i właściwie już po pierwszym meczu na Malcie zapewnili sobie awans (wygrana 4:1, gole: Zygmunt Garłowski, Ireneusz Garłowski, Józef Kwiatkowski dwie). Na Olimpijskim Śląsk łatwo wygrał w rewanżu 2:0 (gole: Pawłowski, Jan Erlich) i mógł szykować się do drugiej rundy.

    Tam przyszło się zmierzyć z Bohemians Dublin. I podobnie jak rundę wcześniej, już pierwszy mecz rozstrzygnął kwestię awansu. We Wrocławiu Śląsk wygrał aż 3:0 (gole: Kwiatkowski, Sybis dwa) i spokojnie mógł jechać na rewanż do Irlandii. Tam zespół Władysława Żmudy I również był lepszy i wygrał skromnie 1:0 (gol: Pawłowski). W ten sposób Śląsk znalazł się w ćwierćfinale. Dzisiaj polskie drużyny mogą tylko marzyć, aby dotrzeć tak daleko.

    Na tym szczeblu nie ma już zespołów słabych. Śląsk trafił na mocne Napoli. W pierwszym meczu we Wrocławiu padł bezbramkowy remis. W rewanżu, w obecności 60 tys. widzów, gospodarze okazali się skuteczniejsi i wygrali 2:0.

    - Napoli było wtedy do ogrania - oceniał po latach Janusz Sybis. - To były jednak takie czasy, że każdy wyjazd na Zachód był atrakcją i poza piłką myślało się także o tym, co przywieźć do kraju, gdzie wszystkiego brakowało. Może gdybyśmy wtedy bardziej koncentrowali się na samym meczu, byłoby lepiej i to my cieszylibyśmy się z awansu - zastanawia się legenda Śląska.

    Kolejny sezon i kolejny start w Europie. Po tym jak Śląsk sięgnął po mistrzostwo Polski (1977), tym razem przyszedł czas na Puchar Europy. Jednak już po samym losowaniu, kiedy okazało się, że los przydzielił Lewskiego Sofia, we Wrocławiu wszyscy zdawali sobie sprawę, że będzie trudno o awans. I nie chodziło o siłę rywala, ale o fakt, że jest to zespół z kraju z bloku wschodniego.

    - A jak jeszcze okazało się, że będą nam tam sędziowali arbitrzy ze Związku Radzieckiego, było pewne, że będzie bardzo ciężko - wspominał Sybis. Na wyjeździe Śląsk gładko przegrał 0:3, a we Wrocławiu padł remis 2:2 (gole: Pawłowski, Mieczysław Kopycki).

    W kolejnym sezonie po raz czwarty z rzędu Śląsk zagrał w Europie. Tym razem był to Puchar UEFA. W pierwszej rundzie wrocławianie zmierzyli się z Pezoporikos Larnaka. Po nieoczekiwanym remisie na Cyprze 2:2 (gole: Pawłowski, Sybis) w rewanżu Śląsk rozbił rywali 5:1 (Z. Garłowski, Roman Faber, Mieczysław Olesiak, Kwiatkowski, Sybis). W drugiej rundzie Śląsk trafił na IB Vestmannaeyja z Islandii i już po wygranej 2:0 (gole: Kwiatkowski, Faber) w pierwszym meczu na wyjeździe było jasne, kto awansuje dalej. We Wrocławiu ponownie górą był nasz zespół 2:1 (gole: Jacek Nocko, Kwiatkowski).
    1 »

    Czytaj także

      Komentarze (1)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      bedzie dobrze!

      mafia (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 62 / 54

      HEJ ŚLĄSK!!

      Sport z kraju i ze świata

      Zobacz więcej na Sportowy24.pl

      Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
      Eliminacje Ligi Mistrzów
      Eliminacje Ligi Europy
      1 Legia Warszawa Live 37 44 21 10 6 70-31
      2 Jagiellonia Białystok Live 37 42 21 8 8 64-39
      3 Lech Poznań Live 37 42 20 9 8 62-29
      4 Lechia Gdańsk Live 37 42 20 8 9 57-37
      5 Korona Kielce Live 37 28 14 5 18 47-65
      6 Wisła Kraków Live 37 26 14 6 17 54-57
      7 Pogoń Szczecin Live 37 25 11 13 13 51-54
      8 Bruk-Bet Termalica Nieciecza Live 37 25 13 7 17 35-55
      Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
      Spadek do 1. ligi
      1 Zagłębie Lubin Live 37 34 14 11 12 51-45
      2 Piast Gliwice Live 37 31 12 10 15 45-54
      3 Śląsk Wrocław Live 37 29 12 10 15 49-52
      4 Wisła Płock Live 37 28 12 11 14 49-57
      5 Arka Gdynia Live 37 24 10 9 18 44-60
      6 Cracovia Live 37 24 8 15 14 45-52
      7 Górnik Łęczna Live 37 22 9 10 18 47-63
      8 Ruch Chorzów Live 37 19 10 8 19 42-62
      Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
      Awans do grupy mistrzowskiej
      Miejsce w grupie spadkowej
      Ruch Chorzów został ukarany odjęciem czterech punktów za zaległości finansowe
      1 Legia Warszawa Live 37 73 21 10 6 70-31
      2 Jagiellonia Białystok Live 37 71 21 8 8 64-39
      3 Lech Poznań Live 37 69 20 9 8 62-29
      4 Lechia Gdańsk Live 37 68 20 8 9 57-37
      5 Zagłębie Lubin Live 37 53 14 11 12 51-45
      6 Wisła Kraków Live 37 48 14 6 17 54-57
      7 Korona Kielce Live 37 47 14 5 18 47-65
      8 Wisła Płock Live 37 47 12 11 14 49-57
      9 Pogoń Szczecin Live 37 46 11 13 13 51-54
      10 Śląsk Wrocław Live 37 46 12 10 15 49-52
      11 Piast Gliwice Live 37 46 12 10 15 45-54
      12 Bruk-Bet Termalica Nieciecza Live 37 46 13 7 17 35-55
      13 Cracovia Live 37 39 8 15 14 45-52
      14 Arka Gdynia Live 37 39 10 9 18 44-60
      15 Ruch Chorzów Live 37 38 10 8 19 42-62
      16 Górnik Łęczna Live 37 37 9 10 18 47-63

      Gry On Line - Zagraj Reklama

      Zapowiedzi meczów - gdzie oglądać